|
|
Ijontichy Lem ukończył medycynę...czyli został lekarzem...ale nigdy nie ordynował,czyli nie dostawał kopert...jak niektórzy z tytułem prof.
Był zgłoszony do Nobla z literatury,ale dostałał Miłosz...Miłosz...poeta...piewca Stalina i komunizmu...pochowany na Skałce...obok Wojciecha agenta cesarza niemieckiego....
Od pewnego czasu,Nobel z literatury,to kpina...np.Bob Dylan...
Ciao ragazza...szlag mnie zaraz trafi!!! |
|
|
Edeldreda z Ely :)
A co do Lema - dobrze, że nie został lekarzem... Świat miałby mniejsze szanse, by ocaleć. |
|
|
Ijontichy Uważaj przeto na brylanty...i na przeręble ....i na starszych panów,którzy kręcą młynka w palcach :-)))
PS.Zauważyłem w Krakowie rejestracje na samochodach...całe Mazowsze!!
W i cały alfabet,doganiają ilością Podkarpacie i Ukrainę...i taksówki z rejestracjami nawet z Wybrzeża....
Całuję rączki miłej Pani....jako Krakus... |
|
|
Ijontichy Maszyna licząca,to ulubiona opowieść moich córek...już w łóżeczkach było: TATO! PRZECZYTAJ...no i tato czytał...modulowanym głosem...SIEDEM.!!! I te oczy córek otwarte na czeski kwadrat...Księga Robotów,Opwieści o pilocie Pirxsie...
Ale nigdy nie zapytały "po cholerę ta maszyna miała osiem pieter"...:-)))
Ja udawałem,że nie kumam dlaczego starsza córka poszła na AGH,na Robotykę i Automatykę...ale to matematyk...,młoda Ekonomik i UR...ale dała se radę.
Podejrzewam,że postanowiły nie dyskutować z Lemem...osiem pięter,tak ma być i bez dyskusji...miały do dyspozycji WSZYSTKO Lema i całą ściane SF...
|
|
|
Edeldreda z Ely Miedzianego Rycerza i jego rywali odwieczne obiekty pożądań nie były i nadal czasami nie są mi obce 😜 Serdeczności z Mazowsza 🙂 |
|
|
Edeldreda z Ely Z maszyną liczącą znamy się od dawna... To ulubiona opowieść mojego syna - trochę Go fascynuje ta maszyna, a trochę przestrasza... No bo... - najważniejsze pytanie jest takie - po cholerę była ona wysoka na osiem pięter..? 🤔😁 |
|
|
Ijontichy Ha! Przepraszam za tę poranną złośliwość...ale jesteśmy w necie,więc się nie obrażamy.:-))
Polecam przy okazji myśl Miedzianego Rycerza...to o Polakach w calości: "Najważniejsze to nie myśleć...a jakos to będzie"...czy Lem nie był genialny?
I drugą bajkę:Maszyna Liczaca Trurla...która umiała tylko jedno działanie,a i to źle...2x2=7...to nasi "ekonomisci" z Morawetzem na czele.
PS.Jak ocalał świat...MURKWIE ocalaly,bo nie pamiętam?
Miłej niedzieli...Kraków |
|
|
Edeldreda z Ely A zaraz se odświeżę 😌 Ja wielkim uczuciem darzę opowieść o randze zawiści czyli... Jak ocalał świat... |
|
|
Ijontichy Elektrybałt Trurla wysiada przy tej poezji...ale był ambitny i sie podciągał... |
|
|
Edeldreda z Ely To ja się tam zamelduję także i w Pani imieniu ✌️ |
|
|
sake2020 Ja najlepiej góry ,konkretnie Zakopane zapamietałam z wczasów na które pojechałam z siostrą i córkami ,wtedy miały 6 i 9 lat.Jak dzielnie przebierały nóżkami idąc na Giewont,jakie były dyskusje która dolina czy hala najładniejsza-Olczyska,Kościeliska,Miziowa czy Białego Nawet wspinałyśmy się na skałę w Wąwozie Wawel. Wcześniej musiałam zaliczyć Zakopane podczas kursu przewodnickiego i pamiętam krokusy na Hali Kondratowej Teraz Zakopane już nie ma tego uroku A ja z rozrusznikiem już na żadną górę nie wejdę. |
|
|
Edeldreda z Ely @Sake3
W utwór i naszą polską duszę. Zblatowane, niejako - jak rzekłby Sekator...
Zwykłam opowiadać, zgodnie z prawdą, że w Tatrach ostatni raz byłam, gdy zmarł Freddie Mercury, czyli już dosyć dawno...
A dzisiaj, pod wpływem tej lektury (Nietoty, Micińskiego) dotarło do mnie, dlaczego... Tam spotkała mnie pewna przykrość, mini-zdarzenie, ale jakim cieniem się położyło.
Obiecałam sobie więc dzisiaj - jadę, jak Bóg da, na wiosnę w góry! Na krokusy! 😊 |
|
|
sake2020 Jeśli już Pani upiera się przy wspólnocie,to nic tak nie łaczy jak góry. Majestat gór.Chyba dlatego są wplecione w utwór. |
|
|
Edeldreda z Ely @sake3
I żeby tak już zupełnie popaść w patetyczny ton (a słowa te kreślę na trzeźwo), to powiem, że tu, na NB, każdy to echo hejnału słyszy...
A jeśli każdy - to jesteśmy wspólnotą. |
|
|
Edeldreda z Ely @Sake3
A jednak tu jesteśmy, z tysiącami zamków w naszych sercach... I każdy co chwila staje przed wyborem - postawa Hektora czy raczej zasłona... |
|
|
u2 “Bo z tylu różnych dróg po świecie każdy ma prawo wybrać źle" - Stanisław Staszewski
No tak, tylko ten wybór jest istotny, wbrew znanej tezie :
„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro” (J. W. Goethe)
Czyli po polsku, jakoś to będzie, nieważne co się robi :-) |
|
|
Edeldreda z Ely Właśnie...
" Znów widzieli ją z jakimś chłopem,
Znów pojechała do Saint Tropez,
Znów męczyła się, Boże drogi,
Znów na jachtach myła podłogi.
Tylko czemu ręce ma białe?
Chciałem zapytać - zapomniałem"...
A dlaczego?
“Bo z tylu różnych dróg po świecie każdy ma prawo wybrać źle" - Stanisław Staszewski |
|
|
u2 żal może nawet rozpacz i przesłanie
Ano, tak to wygląda. Widać wpływy satanizmu, który może skutkować depresją :
Ten, co za miliony walczy — Duch piorunowłady:
Lucyfer, Światowid, Agni*, Angramajn* |
|
|
sake2020 Obawiam się że uczucia wspólnoty juz Polsce się nie doświadczy i próżno Pani czeka.Ale nawet z tych pięknych zwrotek wynika ,że tego poczucia nie było już wtedy kiedy Autor pisał co widzi.,,Nie wierzę już w naród który mogilna żre pleśń.''A gdyby żył dzisiaj co by pisał?Chyba też,że nie ma gorszej przewiny niż twierdzić,że w nas jest Polska.Gdzie my prosperujemy-tam ona zginęła''.Być może Pani moja pisanina wyda się nieskładna,ale to jest moje osobiste,odczucie,że mijają wieki a nic się nie zmienia.Ale tu nie tylko powinniśmy podziwiać piękną ,poetycką formę ale i żal może nawet rozpacz i przesłanie. |
|
|
u2 laurowo i ciemno...
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
Co to będzie, co to będzie?
[...]
Na głowie ma kraśny wianek,
W ręku zielony badylek,
A przed nią bieży baranek,
A nad nią leci motylek.
Dziady cz. II |
|
|
Edeldreda z Ely
"Ano, nasz Wieszcz Julek był raczej skłonny przypisać Diabłu rolę w rządzeniu światem ziemskim, a nie Bogu."
Bo było wówczas w Ojczyźnie laurowo i ciemno... |
|
|
u2 Anhelli – tytułowy bohater poematu Juliusza Słowackiego, który podróżuje po Syberii i spotyka polskich zesłańców.
Ano, nasz Wieszcz Julek był raczej skłonny przypisać Diabłu rolę w rządzeniu światem ziemskim, a nie Bogu.
Stał nieco w opozycji do Wieszcza Adama, który w Księgach Pielgrzymstwa Polskiego wieszczył że Polska to Mesjasz narodów.
Z tych dwóch wielkich Poetów, jednak bardziej sprawczy jest Adam, który wiele spraw przewidział nadzwyczaj celnie.
PS. Sprawczy, bo traktował świat jako scenę manichejskiej walki dobra ze złem, w której dobro może zwyciężyć zło, a nie tylko że świat jest Diabła wart :-) |