|
|
Czesław2 Czyli podmiotom polskim sprzedać można, a te juź legalnie sprzedadzą za granice. Przykładem przekazanie 2% akcji Orlenu do PKO, który potem opchnął to żydom. Pół roku temu. |
|
|
angela Niemiec nie może rządzić Polską. Ile szkody narobił podczas ostatniej swojej demolki kraju, to przez lata nie da się odrobić.
Pogonić drania, bo doprowadzi do nieszczęścia.
tvp.info |
|
|
paparazzi Panie Janie, przecie tu nie o to chodzi. Nie lubią czystej wody. Kijem Panie , trza zamulic. |
|
|
paparazzi Co ty świr człowieku tłumaczysz, ty belkoczesz. I jeszcze ten wykrzyknik? |
|
|
spike @horn
"ani to, ani żadne inne referendum nie ma żadnego, oprócz stricte propagandowego, znaczenia."
jakże by inaczej, podobnie z tą wyprzedażą, o co ten wrzask, 8 firm w lewo czy prawo, jakie to ma znaczenie i komu to potrzebne, po to się buduje firmę, by ją sprzedać za ile kto da.
Tylko jest jedno pytanie, Polska zawsze miała tylko te 8 przedsiębiorstw?
Po jakiego diabła rząd buduje kolejne firmy, jak np. CPK, natura z pewnością tego nie chce, inaczej dawno by je zbudowała.
Zastanawia tylko jeden fakt, jak nie ma o co walczyć i nie ma najmniejszego znaczenia wynik referendum, to dlaczego taki wrzask POlszewików i nie tylko???
|
|
|
Jan1797 Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?
? Jak rzeczywiście brzmi pytanie?
1. Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki? |
|
|
Alina@Warszawa [22:58] - Hornblower
Bzdury |
|
|
Hornblower Przecież ani to, ani żadne inne referendum nie ma żadnego, oprócz stricte propagandowego, znaczenia. Dzięki wspólnym wysiłkom PO i PiS, od momentu ratyfikowania traktatu lizbońskiego przez Ś.P. prezydenta Kaczyńskiego, w Polsce obowiązuje nadrzędność prawa UE nad krajowym. Ten skrzętnie ukrywany przez polityków i media fakt (że to fakt, świadczą choćby orzeczenia polskich sądów administracyjnych) powoduje, że wynik referendum nie ma na nic konkretnego wpływu. Pomaga temu też rzecz jasna dziwaczna konstrukcja pytań referendalnych.
Że to całe referendum to jedynie PR sztuczka wyborcza, świadczy chociażby to, że pierwsza wersja pierwszego pytania referendalnego, przekazana publicznie przez prezesa Kaczyńskiego brzmiała następująco:
Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?
Sztabowcy PiS pod światłym przewodnictwem pana Brudzińskiego nie zadali sobie nawet trudu sprawdzenia, ile jest w Polsce państwowych przedsiębiorstw. A jest ich bodajże 8, z czego 3 w upadłości i 1 w likwidacji. A politycy najwyższego przecież szczebla bez żadnej refleksji ogłaszają publicznie takie bzdety. Czyli w zamierzeniu pomysłodawców referendum społeczeństwo miało się wypowiedzieć w kwestii sprzedaży 8 dziadowskich przedsiębiorstw. Pytanie zmieniono, gdy pierwsza wersja została obśmiana w internecie z powodów o których mowa powyżej.
Tak więc nie ma się co ekscytować tymże referendum i pytaniami w nim zawartymi. Równie dobrze jedno z nich mogłoby wyglądać następująco:
Wolisz Kubusia Puchatka czy Kłapouchego? A może Tygryska?
Efekt byłby identyczny.
|
|
|
marsie Jasne, twoje wypociny tutaj nawet dla szympansa mogą być wystarczające – ale dla Polaków na pewno nie – pójdziemy na wybory, wybierzemy PiS, a w referendum zagłosujemy 4xNie!
I będzie po antypolskiej Konfederacji i tuskowej "koalicji zła"! |
|
|
Alina@Warszawa Manewry logiczne, żeby uzasadnić swoje niegłosowanie w referendum, to świetne zajęcie dla ludzi nieobciążonych pracą. Ot zabawa intelektualna.
Ale my nie mamy teraz czasu bawić się w gierki słowno-logiczne, tylko mamy decydować o pewnych zjawiskach, które urzędujący rząd uznał za dostatecznie ważne, żeby zorganizować referendum i spytać suwerena o zdanie. Forma tych pytań jest chyba dostosowana do poziomu absolwentów szkół zawodowych (chociaż pewnie nikt tego z nimi nie konsultował).
Każdy mimo to wie o co chodzi w pytaniach i powinien wiedzieć jakie może być znaczenie wyniku referendum na przyszłość, gdyby Tusk, albo podobne indywiduum, chciał urządzać nam najbliższą przyszłość zgodnie z wytycznymi z Berlina, albo Moskwy.
Bojkotowanie referendum to wykonywanie poleceń wrogiej Polsce agentury. Bo tylko agentura wzywa do bojkotu referendum, jakby to była najważniejsza czynność w trakcie tych wyborów.
Głosowanie na Tuska i jego mafię - to wybranie najgroźniejszej agentury do polskiego Sejmu.
Tyle mój komentarz do przeintelektualizowanego wpisu.
Jest takie niemieckie powiedzenie "Ein paar Professoren und Vaterland verloren", czy jakoś podobnie, co znaczy mniej więcej, że wystarczy kilku profesorów, żeby zgubić ojczyznę - w skutek naukowych analiz, długiego namyślania się, braku konkretnych decyzji.
Na wojnie trzeba podejmować szybkie i słuszne decyzje, a nie godzinami analizować co PiS miał na myśli formułując pytania. Nasza decyzja powinna być jedna bez względu na opcję polityczną - 4x "nie" w referendum i koniec, skoro już to referendum jest!
Jest jeszcze jeden aspekt, który może być w przyszłości wykorzystywany przeciwko organizowaniu w Polsce jakiegokolwiek referendum w ważnych sprawach. Jeśli to referendum "się nie uda" ze względu na zbyt niską frekwencję, to potencjalni organizatorzy następnych referendów zawsze będą gaszeni argumentem, że skoro ostanie referendum nie było ważne ze względu na brak frekwencji, to nie ma sensu organizować następnych, bo szkoda wydatków na nieważne referenda. Tak więc otumaniony teraz totalnie Suweren może podciąć jedyną gałąź na której jeszcze siedzi. Szkoda, że Autor notki tego nie chwyta i to aż 8x.
Mam nadzieję, że wszyscy ludzie przed emeryturą zagłosują w referendum tak jak proponuje PiS. Chyba nie są aż tak głupi, żeby wbrew własnemu interesowi dawać kolejnym rządom możliwość poniesienia wieku emerytalnego? Pomyślcie, że w wieku 60, 65 już możecie być tak słabi i schorowani, że nikt was nie zatrudni i wylądujecie pod mostem zanim dożyjecie do tuskowej emerytury, o ile w ogóle dożyjecie... |
|
|
Jan1797
Oddanie głosu nieważnego albo częściowo ważnego, wliczane jest do frekwencji. A zatem jeśli chcemy ją zmniejszyć, nie powinniśmy w ogóle pobierać kart do głosowania.
@Grzegorz GPS Św..
Dumny jestem z wielu młodych ludzi i dzisiejszej sytuacji gospodarczej, która nie zmusza do emigracji. Inaczej to wyglądało „dzięki liberałom” po stanie wojennym? Nie ukrywam po wypowiedziach komitetów opozycyjnych i konfederacji -żadnego zdziwienia. Mało tego odbieram wyraźną sugestię, że z dniem zwycięstwa opozycji pieniędzy nie będzie. Wejść do strefy euro zechcą natychmiast, a to jest najlepszym sposobem, by zostać w tyle, uzyskać bezrobocie i w ten sposób załatwić poklepanie na wschodzie i zachodzie.
Metropolita częstochowski, abp Wacław Depo w trakcie Apelu Jasnogórskiego powiedział 10 października; w 1982 roku Jan Paweł II przypomniał Ojca Maksymiliana Kolbe, który oddał swe życie za brata i Chrystus oddał życie za każdego z nas, aby prowadzić do zwycięstwa nie podziałów.
Kiedy tam byłeś ostatnio, skromnie zapytam? A że widzę i wiem nie ma od kogo wymagać.
PS
Co tam osiem, bez Kozery dodam dziewiąte. Dlaczego się NIE dziwię?
Pilawska z tobą. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Jak czegoś nie zrozumiałeś, to mogę wytłumaczyć — to nawet szympans zrozumie. |
|
|
marsie OK, ale ja miałem na myśli poziom notki autora! Pozdrówka. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Oczywiście, dlatego go w notce umieściłem. Jakby w referendum głosowały szympansy, to skutek byłby dokładnie taki sam, jak będzie, czyli żaden. To referendum nie jest wiążące ze względu na sformułowania pytań, więc równie dobrze mógłby na nie szympans odpowiedzieć. |
|
|
marsie Ten szympans jest tu jak najbardziej na miejscu! |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Tak jest! To właśnie w ten notce tłumaczę! |
|
|
Dark Regis A ja uważam, że kwestia niepodległości i w ogóle istnienia niezależnej państwowości polskiej to nie jest żadna sprawa pod głosowanie lub inne referendum, tylko kwestia ostrego wpierdolu dla tych, którzy nawet coś takiego rozważają. Palestyna to dobry przykład tego co się stanie jak się komu ręka obsmyknie przy takim głosowaniu i przeważy szalę. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Jeśli to takie ważne, to dlaczego posłowie PiS specjalnie się postarali, by tak sformułować pytania, by odpowiedzi nie były wiążące? Dlaczego nie chcieli tak zadać pytania, by frekwencja i odpowiedź jednoznacznie pozwalała uchwalić konkretną ustawę? |
|
|
Niezalogowany Platformersi wołają, by bojkotować referendum i że nie ma ono sensu i znaczenia. Inne przystawki polityczne do PO krzyczą to samo. Unijne urzędasy mówią to samo.
Wniosek: referendum jest bardzo potrzebne i bardzo ważne, wręcz krytyczne dla przyszłości Polski i Polaków. Każda argumentacja przeciwko referendum jest tylko argumentacją. A rzeczywistość woła do nas zza białoruskiego płota i z Gazy. My wybierzemy, czy chcemy mieć tu i Białoruś i Gazę. |