|
|
Grzegorz GPS Świderski Ten komentarz jest niegrzeczny. Proszę pod moimi notkami nie prezentować swojego chamstwa. Proszę sobie stąd iść i nigdy nie wracać. |
|
|
EsaurGappa Ty tutaj nam z partyzantką nie wyjeżdzaj lisie szemrany bezbarwny szczwany co przemycasz w tym tekście wojnę jądrową.Na jaki chuj już zapowiadasz tej zimy wielkie buuum?Partyzancie piracie ch....j wie jeszcze kim jesteś ty dywersancie który już w krzakach się chce chować. |
|
|
spike Jak dziecko we mgle, to co piszesz, to śmiechu warte, już ciebie widzę, jak z dnia na dzień rzucasz wszystko i przenosisz się do lasu :)))))))))))))
Nie jest istotne że coś tam zgromadzisz, to się wyczerpie, potrafisz zbudować łuk, zapolować, zbudować szałas, ziemiankę, domek, wskrzesić ogień, zbudować generator prądu etc. itd.?
By nabyć potrzebne umiejętności, trzeba je zdobyć praktycznie, a gdzie i kiedy, mając pracę, dom, rodzinę.
Kiedyś harcerstwo uczyło podstaw przeżycia w lesie, teraz młodzież woli smarfony i pieprzenie na FB. |
|
|
Adam66 @ Grzegorz GPS
Tak, bardzo lubiłem program Seniora, Junior też jest dobry ale wydaje mi się, że nie ma takiego talentu gawędziarskiego jaki miał Senior. Szkoda,że Seniorowi się zmarło, różne wersje jego śmierci chodziły, podobno komuś w mundurze podpadł i "nieznani sprawcy" go mocno obili... Niech spoczywa w pokoju. |
|
|
Adam66 Zgadzam się, zasilacz na korbkę jest bardzo poręczny, mam klika urządzeń mających własne korbki, teraz zaopatrzę się w uniwersalny. Jednak w dalszym ciągu istnieje niebezpieczeństwo zniszczenia nośnika elektronicznego w razie wybuchu nuklearnego i towarzyszącego mu impulsu elektromagnetycznego, no ale wtedy to raczej już nic nam wiele nie pomoże... |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Tan kanał Adolfa Kudlińskiego jest świetny! Dziękuję za polecenie! A tu Adolf Kudliński junior informuje jak się uniezależnić od elektrowni: youtube.com |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Można mieć czytnik elektroniczny ebooków i do niego zasilacz na korbkę, czy baterię słoneczną, tak, że wcześniej nam zabraknie jedzenia niż prądu do niego. A na nim można mieć tysiące książek z praktycznymi informacjami survivalowymi. Prąd nie jest problemem — jedyne co nam grozi w przypadku wojny światowej niszczącej całą infrastrukturę, to możliwość popsucia się tego czytnika. By temu zaradzić można mieć takich wiele zapasowych. Wyjdzie to na pewno wielokroć taniej, pewniej i przede wszystkim lżej, niż te wszystkie papierowe książki. Książki papierowe są gorszym nośnikiem — co historia ze spaleniem się Biblioteki Aleksandryjskiej bardzo dobitnie pokazuje. Można mieć wiele kart pamięci z ebookami, szczelnie zabezpieczonymi i pochowanymi w wielu bezpiecznych miejscach i wiele podobnie zabezpieczonych czytników i zasilaczy na korbkę. To będzie wielokroć lepsze niż książki papierowe, których nosić ze sobą nie damy rady — a w jakimś stałym miejscu, one się łatwo zniszczą — zgniją, spalą się, myszy je zjedzą, czy je ktoś ukradnie. Małe karty pamięci zabezpieczymy dużo lepiej. |
|
|
Adam66 Bardzo praktyczne rady podawał na swoim kanale, śp. Pan Adolf Kudliński. Dużo informacji dotyczących przechowywania i konserwacji żywności, jak również dotyczących ziołolecznictwa.
youtube.com
Dla znających język angielski: Jas Townsend and Son's channel
youtube.com
Oczywście to wszystko jest w formie elektronicznej, da się to zapamiętać na dysku komputera ale w wypadku braku prądu, ten materiał nie będzie zbyt przydatny.
Uwaga dla młodszych czytelników, telefony komórkowe, o zgrozo, też w końcu przestaną działać i co wtedy? Ano, trzeba się przeprosić ze starym wynalazkiem zwanym "książka" i to tą papierową a nie elektroniczną. W tej chwili, na rynku jest dostęne mnóstwo pięknie ilustrowanych, o przystępnych cenach, książek papierowych, ilustracje są szczególnie przydatne w ziołolecznictwie czy szerzej, zbieractwie, Jest tylko jeden problem, trzeba umieć czytać ze zrozumieniem, Siri czy Cortana tu nie pomoże... |