Otrzymane komantarze

Do wpisu: Afera sprawozdaniowa. Teoria spiskowa. Jak dojdzie do zdruzgotania Konfederacji!
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
czyzby autor dobrych rad nie mogl uprzedzic Konfederatow zeby nie popelnili tak banalnego bledu? bledu ktory rzekomo ma doprowadzic do rozjechania Konfederacji.scenariusz wcale nie musi sie sprawdzic bo mafia trzymajaca wladze to nie sa same polglowki nie potrafiacy sobie wyobrazic ze wczesniej niz pozniej przyjdzie kryska na matyska i trzeba bedzie sie do nowego rozdania przystosowac    
Grzegorz GPS Świderski
PO zjadło koalicjantów na przystawkę i stworzyło KO. To robota Tuska. To się nazywa "demokracja walcząca". KO użyje wszelkich możliwych środków, legalnych czy nie, by zdruzgotać opozycje, ale tą realną, groźną dla nich, czyli Konfederację Bosaka i Mentzena oraz Koronę Brauna. A gdy będzie groźba wejścia obu Konfederacji do rządu, to nawet wejdą w koalicję z PiS — ideowo są zgodni, bo to socjaldemokraci, więc to trudne nie będzie, tylko ich oficerowie się muszą dogadać. W obliczu zagrożeń wolnorynkowcami nawet chamy i żydy się zjednoczą, nawet służby wojskowe i cywilne zaczną ze sobą współpracować — nie zarządzać przez wzajemny konflikt, tylko ogłoszą pojednanie. Zwołają okrągły stół puławian i natolińczyków i Kaczyński z Tuskiem się spektakularnie zbratają, by powstrzymać "faszystów".
Grzegorz GPS Świderski
Zachęcam do nieczytania i niekomentowania. Mnie interesują tylko merytoryczne polemiki. Celowo i z premedytacją nabroiłem sobie wśród tutejszego chamstwa, by ich zniechęcić, by mi nie śmiecili pod notkami. Wolę mieć pusto, niż mieć chamskie przysrywanki. Ja kiedyś wydam książkę złożoną z notek blogowych i te, które są zaśmiecone chamstwem, będą trefne, wstyd będzie je w książce umieszczać.
mada
PO straciło koalicjanta. Więc czyja to robota.Policja , straż więzienna i ORMO już tworzą oddziały do zajęcia Trybunału Konstytucyjnego.
Silentium Universi
A nie było pisać rozsądnie od samego początku na NB? Tymczasem tak Pan sobie nabroił, że niezbyt mam chęć czytywać Pańskie notki
Do wpisu: Analiza porównawcza psów
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
Z ich histerii wyniaka, że na metrowym sznurku psa do budy będzie wolno przywiązać, a na dwudziestometrowym lańcuchu nie. 
Silentium Universi
Uderzyło mnie, że pani posłanka przyszła z psem na smyczy. Smycz lepsza niż łańcuch? Można na wsi trzymać psy na smyczach, czy też będzie to karalne?
spike
napisałem o tym - "... ważne jest, by pies miał w swoim panu "przywódcę stada"....".Swoją drogą, bym wprowadził dla każdego posiadacza obowiązkowe szkolenie, szczególnie panie, co one potrafią z tymi zwierzętami zrobić, woła o pomstę.
Kazimierz Koziorowski
@spikepies madre zwierze demokracji nie uznaje. gdy tylko stwierdzi ze z "pana" zaden przywodca to natychmiast sam przejmuje te odpowiedzialna w stadzie role po czym rozne cwaniaki naywajace siebie behawiorystami naciagaja pana na kosztowne sesje "korekcji" naturalnego zachowania psa.
spike
Zapomniałem dodać, że nie podważam opisanych badań, ale one dotyczą np. psa na wolności, pies udomowiony, akceptuje warunki, w jakich został wychowany.
spike
@grześ, poświęciłeś czas, pieniądze na wydumane wieści z czeluści GPT, a to tylko ćwierć prawdy. Pies jak człowiek do wszystkiego się przyzwyczai, np. do smyczy, która go ogranicza, jak ma wyjść na spacer, można go nauczyć, że sam smycz przynosi, potrafi też kojarzyć, jak ma potrzebę, lub czuje czas spaceru, to przynosi smycz do pana, przypominając o wychodnym. Nie jest prawdą, że ograniczenie przestrzeni do mieszkania, powoduje u niego jakieś tam wydumane zaburzenia, moi sąsiedzi np. wypuszczali psa z bloku, by sam sobie pobiegał po osiedlu, a ten po niedługim czasie sam wracał do domu, czekając pod drzwiami by pan go wpuścił, albo nawet potrafiły korzystać z okazji, jak któryś sąsiad wchodził do bloku, wchodziły z nim, pies szedł pod drzwi, zaszczekał, pan mu otwierał drzwi. Sąsiadka miała kota, którego często wpuszczałem do bloku, te mnie widząc że się zbliżam do wejścia, podbiegał by zdążyć wejść razem ze mną, a jeszcze pod swoimi drzwiami, wzrokiem prosił, by zapukać w drzwi, kto jak kto, ale koty to dopiero lubią przestrzenie i wielodniowe włóczęgostwo, ponoć penetrują otoczenie w promieniu koło 100 km. ! - - - -- - - Swego czasu był opisany przypadek, że kot został wywieziony samolotem do innego domu oddalonego o 600 km, wrócił na stare miejsce. Mój wuj komuś podarował psa, który pojechał do nowego domu w innej wsi, wrócił i to kilka razy, więc został.- - - - - - Pies uzna tyle przestrzeni, ile dostanie, ważne jest, by pies miał w swoim panu "przywódcę stada", wtedy jest szczęśliwy, tego uczy swoich klientów, znany w całym USA Milan Cesar.
Do wpisu: Mizoandria Newsweeka
Data Autor
spike
Trzeba powiedzieć prawdę, jacy są mężczyźni, zależy głownie od kobiet - matek, w zdecydowanej większości matki wychowują dzieci z prostej zależności, są do tego stworzone, nie muszą się tego uczyć, od urodzenia instynktownie wiedzą jak się zająć dzieckiem, facet wpada w panikę, jest bezradny, owszem może się tego nauczyć, ale sama opieka to za mało, dziecko potrzebuje matczynej miłości i nieograniczonego czasu na opiekę, mężczyźni inaczej kochają, są skryci, mężczyźnie wystarczy raz powiedzieć, że jest kochany, kobieta chce słyszeć codziennie :) - - - - zachowania matki, ojca są nam przypisane od samego Stworzenia, tam gdzie burzy się ten porządek, źle się dzieje, dzieci mają zachwianą kolejność wartości, obowiązków etc. a już szczególnie "zbrodnią na dziecku" jest wychowanie bezstresowe, znane są tragiczne skutki takiego wychowania, synek "super niani" narkoman, synek rzecznika obywatelskiego, bandyta, kolejny synek sędziego, też notowany na Policji, przypadków jest b.dużo. - - - Traktory są dla mężczyzn, nie kobiet.
sake2020
Postawy patriarchalne nie rodzą się w partiach. więc nie ma sensu stygmatyzowanie posłów jako mizoginów w jakiejkolwiek partii. Termin ,,ufundowany'' przez feministki ma na celu uderzenie w partie konserwatywne ,choć owe panie nieszczególnie się orientują co to patriarchat i konserwatyzm. To niestety prowadzi do wygłaszają opinii krzywdzących i nie uwzględniających zalet, poglądów i talentów tych których wybraliśmy. Równie dziwne wydają mi się podziały na grupy wiekowe i wykształcenie przypisywane partiom. i elektoratowi. Mówmy o programach,a nie o przekonaniach ja to robią zacietrzewione panie.
Grzegorz GPS Świderski
Nie, błądzi dlatego, że nie używa Wikipedii, która podaje, co to są dowody anegdotyczne: pl.wikipedia.org
NASZ_HENRY
,.,,,.,,.,. Organ z propagandowego lewackiego organu błądzi bo nie używa do nawigacji GPSa i GPT 😉
Do wpisu: 🎵 Raki w Gabinecie z Fortepianem
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
No i co z tego? Wiesz, co to jest rozrywka?
Alina@Warszawa
Zero wartości poznawczych.
Do wpisu: O miękkich kalifatach Europy i dlaczego Polska to przezwycięży
Data Autor
danuta
Nie jestem proemigracyjna, choć w kontekście emigrantów z Ukrainy wykazałam się sporą naiwnością. Sądząc z obecnej struktury i aktywności PiS, scenariusz na rok 2031 wydaje się realny..
Grzegorz GPS Świderski
Ja nie tylko daję otuchę, ale solidnie uzasadniam, że jesteśmy w wielokroć lepszym miejscu niż Zachód. To już widać coraz wyraźniej choćby na podstawie zwykłych obrazków naszych miast i ulic. Amerykanie zachwycają się filmikami z migawkami ulic Warszawy, Krakowa czy Poznania, gdzie widać samych białych ludzi, żadnych Murzynów czy Arabów. A w Londynie, Brukseli czy Paryżu widać syf, śmietnik, narkomanów, burki i kolorowych. Te różnice będą się pogłębiać i nawet jeśli PiS, PO, PSL i Lewica utrzymają u nas swój kurs na multikulti, to i tak my będziemy dochodzić do tego, co dziś jest na Zachodzie, przez 50 lat. A tymczasem za 20 lat tam już będą regularne, niepodległe kalifaty. A tymczasem u nas już za 2 lata Konfederacja będzie współrządzić, a za 6 będzie mieć samodzielną większość. Więc ja nie daję nadziei, ja mam pewność, że my się przed islamizacją obronimy, bo elektorat partii proemiracyjnych, które do tej pory rządziły, po prostu wymrze, a młodzież tej socjaldemokracji nie popiera.
danuta
Dziękuję za ten wpis. Za nadzieję, Za tę odrobinę otuchy, bardzo nam potrzebną. 
Do wpisu: Telewizja zdycha!
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
Jeszcze nie kupił, ale rozmowy były już bardzo zaawansowane i na potrzeby mojej notki wystarczy tylko to, że Netflix był zainteresowany tylko częścią filmową i streamingową War­ner Bros. Di­sco­ve­ry, a nie telewizyjną. Bo wiedzą, że TV nie ma przyszłości. Linearność nie ma sensu. Lepiej wszelkie filmy, czy nawet wiadomości oglądać, kiedy się chce, gdy się ma na to czas czy nastrój, a nie o czasie, który wyznaczą jakieś redakcje głównie zainteresowane propagandą partyjną, a nie sensem, mądrością, kulturą i obiektywną informacją. Najbardziej antypolskie to w Polsce są TVP i TVN, niezależnie od tego, kto rządzi.
u2
"Net­flix ku­pu­jąc War­ner Bros Di­sco­ve­ry"Kupił nie kupił. Potargować się zawsze warto. Ostatnio wykupiłem wszystkie możliwe streamingi, które mi proponowały moje sympatyczne rozmówczynie. Czyli HBO Max, Disney+. Nawet mają tam kilka produkcji które z wielką przyjemnością obejrzałem. Póki co stan mojego konta na plusie więc nie narzekam. Zamawiam jak leci. A na XboX gram z wielką przyjemnością w magię Harry Pottera. No cóż, świat nie ma większego sensu od Magii :) Byle nie antypolskiej, wtedy kosy na sztorc! I do boju!
Do wpisu: Trójjęzyczny mózg
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
Jest różnica między przyswajaniem języka a nauczaniem języka.To, co dzieje się w wieku szkolnym — nawet jeśli dorzucić do tego kilka arcydzieł światowych w obcym języku — nie ma nic wspólnego z naturalną wielojęzycznością. Mózg jest wtedy już po okresie krytycznym. Prawdziwa dwujęzyczność czy trójjęzyczność ma znaczenie wyłącznie w wieku 0–3, kiedy układ nerwowy dopiero tworzy mapy fonologiczne i wzorce myślenia. Po tym okresie można nauczyć się czytać, tłumaczyć i zaliczać lektury, ale nie da się już ukształtować mózgu tak, jak to zapewnia wielojęzyczność od urodzenia.Nauka rosyjskiego za naszych czasów nie miała nic wspólnego ani z rozwojem poznawczym, ani z wielojęzycznością. To był projekt ideologiczny i narzędzie dominacji politycznej, a nie świadome kształcenie mózgu. System chciał, żebyś znał język okupanta, nie po to, byś był mądrzejszy, tylko posłuszniejszy.
r102
No super.To już wiem dlaczego w szkołach za moich czasów musiałem zapoznać się z arcydziełami literatury światowej w dwóch językach:Timur i jego komandaOpowieść o prawdziwym człowiekuSzosa WołokołamskaEwgienij OnieginTo wszystko było dla mojego dobra. No w sumie też miałem nieźle jeden mój dziadek musiał  -  czytać Odyseję i mowy Cycerona w oryginale, a także biegle posługiwać się niemieckim...Drugi to samo +  w zastępstwie niemieckiego rosyjskim No i oczywiście musieli umieć  wyliczać wszystkie tytułu cesarza/cara w oryginale :-)
NASZ_HENRY
.,.,.,.,.,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, ****_**** ,.,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,.., 😎 .,.,.,.,.,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, ****_**** ,.,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,.., 😎 .,.,.,.,.,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, ****_**** ,.,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,.., 😎