|
|
wielkopolskizdzichu Adam był gotowcem z gliny, ulepionym na podobieństwo Boga. W związku z tym istnieje duże prawdopodobieństwo, że Bóg ma haczykowaty nos, palce drapieżnie wygięte, oliwkową cerę i nerwowo biegające oczęta. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Na jakim etapie rozwoju Bóg stworzył pierwszego człowieka? Jako zapłodnione jajo, embrion, płód, niemowlaka, dziecko, młodzieńca czy dorosłego? |
|
|
Ptr Aby nie wyszło ,że ignoruje się fakty, moim skromnym zdaniem, coś w rodzaju ewolucji zachodzi. Przecież rodzaj ludzki żył na tej planecie cieleśnie mnóstwo lat. Ale sam mechanizm ewolucji oczywiście nie może być prymitywną selekcją negatywną. Też wierzę w czynnik stwórczy , który jest w rodzaju miłości.
W ogóle obiektywnie patrząc nasz świat, my i wszechświat jest rzeczą dziwną. Mamy poczucie swojskości bo jesteśmy do tego przystosowani. Nasze spojrzenie i rozumowanie jest też produktem przeszłości i jest uwarunkowane egzystencjalnie. Z tego powodu żadne GO nie odgrywa żadnej roli w tej egzystencji. A wielką rolę odgrywają wewnętrzne przekonania, uczucia, wiara, intuicja.
Ale to , co tu się wyprawia jest bardzo złożone, wielowątkowe i tylko ogólne pojęcie zbawienia, miłości, może jakoś ogólnie zdefiniować sens istnienia. |
|
|
spike Nie rozumiesz podstawy Stworzenia, dlatego że wg ciebie jest Ewolucja, piszesz o zdobyczach ludzkiej myśli, nie rozumiejąc, że ewolucja jest niemożliwa.
Stworzenie od Ewolucji różni sens, a jest nim Miłość, Bóg stworzył Świat i Człowieka z Miłości.
Miłość jest najważniejszym celem każdego człowieka, bez niej zginie, nic nie zastąpi człowiekowi miłość, dla nie jest gotów poświęcić dosłownie wszystko, łącznie z majątkiem, dronami, lotami w kosmos.
Jeżeli osiągnięcia intelektualne człowieka nie są poświęcone miłości, na miłości budowane, to te osiągnięcia obracają się przeciw niemu, efektem są wojny i ludobójstwo, całe zło tego świata.
|
|
|
Grzegorz GPS Świderski Problem w tym, że te poważne rozważania teologiczne prowadzą do wzajemnie sprzecznych wniosków. Każda religia, kultura, cywilizacja inaczej wyobraża sobie stwórcę, a robi to poprzez tysiącletnie rozważania najmądrzejszej elity.
Metodą rozważań można wiele stworzyć. Ale by odkryć, trzeba jeszcze obserwować. Technologia jak najbardziej potrafi ożywiać — bo potrafi wprawiać w ruch.
Oczywiście, że postrzeganie świata przez pryzmat postępu technologicznego jest rodzajem ograniczenia umysłowego, bo ogranicza wyobraźnię. Świat duchowy, świat wyobrażeń, świat zmyślony, jest milionkroć bogatszy niż ten rzeczywisty i nie ma żadnych ograniczeń — dlatego warto go rozwijać. Bajki, legendy, mity, morskie opowieści, podkoloryzowane gawędy, beletrystyka, religia etc... to cholernie ważne elementy człowieczeństwa, bez tego wszystkiego nie bylibyśmy zdolni do życia zbiorowego, w tym do wspólnego odkrywania przyrody i rozwijania technologii. Cały postęp — i w technologii, i w sztuce, i w duchowości, odbywa się głównie dzięki wizjonerom, którzy mają dużą wyobraźnię i potrafią zmyślać. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski To zależy jaki sztuczny mózg. Jedne, będące naukowcami, będą uczuć pozbawione, bo to jest zbędne, to utrudnia odkrycia, a inne, służące do zabawiania nas, będą jak najbardziej uczucie mieć. Wszystko, co da się poznać i zauważyć, da się zaimplementować. Wszystko, co zrobił człowiek, robi to od człowieka lepiej i się ciągle doskonali, więc będzie się też doskonalić w uczuciach, emocjach, sztuce i zabawianiu. Sztuczne gejsze już są — umieją nam zagrać na harfie i wyrafinowaną konwersacją zabawić — a jeszcze na dodatek nie muszą kawy przy tym pić, więc wychodzi taniej. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski A ktoś im zbawienie obiecuje? |
|
|
Ptr Stwórca nie został wymyślony tylko jest definiowany czyli odkrywany w oparciu o poważne rozważania. A postępowe hasełka nie należą do poważnych.
Biologia działa daleko bardziej skutecznie niż technologia. Technologia nie potrafi niczego ożywić.
Technologia i sztuczna inteligencja wykonują pewne funkcje lepiej niż człowiek , ale człowiek może pewnego dnia stworzyć lepszą wersję tej technologii, która pokona wersję starą.
Człowiek jest tu stwórcą.
Postrzeganie świata przez pryzmat postępu technologicznego jest rodzajem ograniczenia umysłowego i grzechu ( rozumianego filozoficznie ), gdyż to jest sprowadzenie duchowości do obszaru postrzegania i rozumowania, co jest w zasadzie domeną ( filozoficznie rozumianego ) szatana. Gdyby byt człowieka ograniczyć do rozumowania ścisłego i postrzegania naukowego to przy całej zawodności naszej otrzymalibysmy coś w rodzaju nazizmu, komunizmu, marksizmu. Byłby to jakiś techno-horror. |
|
|
sake2020 Nie sądzi pan,że ten sztuczny mózg,naukowiec,pozbawiony uczuć,nie będący artystą okaże się po prostu nudny? No jak tu iść z takim nawet na kawę?, |
|
|
Ciekawe, czy te sztuczne mózgi, sztuczni naukowcy też będą dążyć do zbawienia. |