Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ukąszenie demoliberalnymi, żydowskimi UD/UW/demokraci.pl
Data Autor
Adam66
Przykro mi rozczarować Autora - kilka lat temu zostałem przyjęty do pracy tylko i wyłącznie dlatego, że moje CV wskazywało na to, że mogłem być żydem a kiedy się okazało, że nie jestem to zostałem wywalony na zbity pysk w terminie natychmiastowym. Ta nacja ma tak, że swoich broni a gojów gnoi, komoruskiej nigdy nie uwierzę a dudowa ... zobaczymy. Zawsze jednak trzeba policzyć palce po podaniu ręki komukolwiek z tej nacji i - to tak na wszelki wypadek...
paparazzi
A do siebie mieć pretensji to nie łaska. Żydzi, temat rzeka, bez państwa, rozbici a razem. No jak to. A My. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak nam potrzeba wspierania, popierania, życzliwości, finansowego altruizmu /no matter what/miedzy Polakami. Tego nie ma, nie wiem dlaczego a może trzeba się uczyć od Żydów jak to robić. W sumie mysle ze wpis jest prowokacja.
Art
Ładnie napisane.Niektórych już ruszyło.A np.amerykańska młodzież wie (ze szkoły i z TV,że tylko żydzi ginęli w WW II.A jest to "tylko" 3.5% wszystkich ofiar.
krzysztofjaw
To jest bezpośrednia odpowiedź do PANA. Tak, trzeba zauważyć, iż 68' rok był li tylko pewnym epizodem. Dla Izraela było to zagospodarowanie nowej ziemi. Czy słusznie? Oni, syjoniści, chcieli by zasiedlić Ziemię Obiecaną. Czy taka jest? Śmiem wątpić, jak wątpię w Judeopolnię., , bo nigdy szaleńcy nie pokonają zwykłych ludzi, gojów. Pozdrawiam idioci
"..bowiem ukąszenie żydowskiej UW lub ich pogrobowców.." - widzę, że chorujesz Pan na tę samą przypadłość co "były" pracownik sowieckiej Agencji Nowosti - niejaki Michalkiewicz. Zauważyłem, że niektórzy ludzie są bardzo podatni na zinfekowanie tą wschodnią chorobą. Najczęściej Pokolenie 68 łapie tego bakcyla. Nie masowo rzecz jasna, ale oni właśnie najczęściej.
Galaktyczny optymizm Panie Krzysztofie. Na Polaków zawsze pluli, plują i pluć będą, nawet w czarnej dziurze, taka ich natura. Może za kilkanaście miliardów lat, po nowym wybuchu, inny będzie rozkład aminokwasów?
Mikołaj Kwibuzda
Bardzo ciekawe jest to, co Pan pisze do jakichś was, ale nie odpowiedział Pan na moje pytania, może przypomnę: Czy sądzi Pan, że Pani Prezydentowa nie uważa Pana za swego rodaka? Czy Pani Prezydentowa dała to Panu w jakiś sposób do zrozumienia?
krzysztofjaw
Dziękuję za komentarz. Jest bowiem tak, że Panią Prezydentową bardzo szanuję. Problemem jest tyko to, że nie zawsze mogę szanować ludzi, którzy chcieli likwidacji polskich elit. Niestety żydowscy ekstremiści chcieli naszej porażki. A sami zabili swoich Aszkenazyjskich pobratymców. Koszmar? Tak, koszmar. Niestety, więc bij się w piersi a nie zarzucaj nam Polakom, którzy uratowali więcej Żydów niż WY. Jesteście niby kanaliami. I tak Was, Sefardyjczyków amerykańskich postrzegam. Pozdrawiam, mimo że Was chciałbym nawrócić... czy dalej będziecie odwróceni wobec Jezusowi Chrystusowi. Jeżeli tak, to daję szansę. Modlę się. Pozdrawiam
Mikołaj Kwibuzda
Naprawdę sądzi Pan, że Pani Prezydentowa nie uważa Pana za swego rodaka? Dała to Panu w jakiś sposób do zrozumienia?
Do wpisu: 6 maja - a'la "marsz terrorystów i zniewolonych umysłów"
Data Autor
Jabe
Z tego, co Pan napisał, prócz tych imigrantów, „totalna opozycja” nie zapowiada niczego strasznego. Zwyczajnie nastąpi hop-siup zmiana dup na stołkach. Po co te nerwy? Dlaczego to takie złe, że się dossą do koryta? Po to ono jest. Nie zlikwidowano go. Przeciwnie, trwa rozbudowa. (Nie przeczytałem całości, bo mało treściwie)
mmisiek
Wszystko racja, ale jest jeszcze jedna sprawa, absolutnie kluczowa - obecna naprawa Polski i wprowadzanie dobrych zmian zupełnie nic nie da jeśli agenturalno-przestępczy element miałby znowu powrócić do władzy. Jak słusznie Autor zauważył to wszystko co zostało i jeszcze zostanie zrobione jest do odkręcenia i to bardzo szybkiego bo oni na pewno nie będą się tak patyczkować jak obecny rząd tylko zrobią swoje już w pierwszych posunięciach. I to zrobią tak, że się nie pozbieramy. Na razie może owszem, Polacy w dużej części nie dają się nabierać na kłamstwa totalnej opozycji, ale jednak kropla drąży kamień, zwłaszcza że oni judzą bez ustanku 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu. Dlatego najważniejszą rzeczą jest TRWAŁE usunięcie tego wrogiego elementu z życia publicznego w Polsce i TRWAŁA przebudowa polskiej sceny politycznej. A na tym kierunku w zasadzie nic się nie dzieje i jest to bardzo niepokojące i bardzo źle rokujące na przyszłość. PiS nie będzie rządził wiecznie, chyba każdy sobie z tego zdaje sprawę, a co potem? Bo jak na razie to jedyną realną alternatywną siłą jest POlszewia, ze wszystkimi tego dla Polski konsekwencjami.  
krzysztofjaw
Suplement... PS.2. Oczywiście Konstytucję RP trzeba koniecznie zmienić. Ale jesteśmy na początku drogi odbudowy Polski i jedna kadencja to za mało, rządy 4 letnie to za mało. Trzeba co najmniej 8 lat, aby faktycznie dokonać zmian a opór zdrajców i szalbierców narasta z każdym dniem i każdą nową reformą, każdą zmianą. Mam pewien niedosyt w szybkości zmian, ale dotyczą one przede wszystkim rozliczenia poprzedników. Jeszcze nikt nie siedzi za kratami a powinien, brak reakcji na przestępstwa i zdradę tylko dodaje odwagi beneficjentom III RP. Tak naprawdę oprócz AmberGold nie są rozliczane tysiące afer PO-PSL. I od tego trzeba zacząć. Dlatego też i w tym kontekście uważam, że te głosy prezydenta były przedwczesny, bowiem otwierają kolejny front, gdy jest ich otwarte już dużo i będą kolejne. I powtórzę: być może ta konstytucyjna dyskusja będzie jakimś paliwem  protestów "totalnej opozycji", która czuje się bezkarna. Poza tym to - i to jest bardzo ważne! - referendum w 2018 roku (co pisałem)  i tak nic nie da przy obecnej strukturze parlamentu i braku kwalifikowanej większości przez PiS (ZP) a przecież czekają nas równie ważne o ile nie ważniejsze wybory samorządowe w tymże 2018 roku. Rozmydlenie i "emocjonalne rozgrzanie" kampanii wyborczej dodatkowo o wątek zmiany Konstytucji oraz danie pretekstu opozycji w tej kampanii uważam za co najmniej naiwne, o ile nie przeciwskuteczne. Temat Konstytucji może niepotrzebnie zaważyć na wynikach wyborów samorządowych  i wypaczyć ich wynik a samorządy musimy odzyskać. To jest moje zdanie i mam nadzieję, że się mylę. P.S.3. Skoro już zdecydowałem się na przekazanie moich obaw to może jeszcze kilka słów. Napisałem przed chwilą, że oprócz AmberGold nie ma żadnych pogłębionych śledztw wobec przestępców i zdrajców z czasów rządów PO-PSL. Nie wskazałem akurat na B. Komorowskiego, ale jego też miałem na myśli, tym bardziej, że napisałem onegdaj na jego temat wiele artykułów, w których uznałem go jako jednego z najniebezpieczniejszych ludzi w Polsce. I ponadto. Był audyt ministerstw, który medialnie i z hukiem zaprezentowano publisi. I co? Ano nic! Był audyt kancelarii prezydenta i spuścizny B. Komorowskiego, który okazał się też pospolitym złodziejem. I co? Ano nic. W. Sumliński opisał Aferę Marszałkową, podobnie A. Ścios. I co? Ano nic! B. Komorowski złamał Konstytucję bezprawnie przejmując władzę po tragedii smoleńskiej. I co? Ano nic! Totalna opozycja łamie prawo (choćby okupując sejm). I co? Ano nic! A gdzie jest Aneks do Raportu z Likwidacji WSI? Ano nie ma go? A gdzie jest ustawa 1066? Ano ona jest (sic!) i ma się dobrze. I te obowiązkowe szczepionki, i te GMO wprowadzane bocznymi drzwiami... Nie ma ich? Ano są, niestety...
xena2012
Samorzady jak na razie opanowane przez PO-PSL maja dostarczyć na ten marsz mięso kroczące ,wymachujące transparentami i wrzeszczące ile sił w płucach,bo przecież to dane pół litra do łapy podcza dowózki trzeba rzetelnie odpracować.
Do wpisu: "sakiewszczyzna" versus "karnowszczyzna"
Data Autor
Mikołaj Kwibuzda
Właśnie mamy takie wiadomości: niezalezna.pl, albo to: wpolityce.pl . Hultajom już na powrót udało się zastraszyć ludzi nieskłonnych do walki na barykadach (a tych jest zawsze większość), że wrócą i zemszczą się na każdym, kto "kolaboruje" z PiS. Jeśli zarówno w sferze propagandy (pardon, pijaru), jak i w sferze realnych działań dyscyplinujących ze strony aparatu państwa rząd będzie wciąż bezradny i płochliwy, skończy się to smutno, i to bez jawnego puczu (w ubieraniu przemocy i grabieży w szaty wolności i demokracji hultaje mają wszak niezrównaną wprawę). A tu grupy medialne, które powinny strzec wywalczonej wolności jak oka w głowie, beztrosko okładają się sztachetami - pozbawiając się w ten sposób powagi, więc także mocy oddziaływania na owych nieskorych do barykad obywateli. Zresztą nawet gdy się nie okładają, poziom pozytywnego przekazu obu grup zjechał na poziom tłuczenia cepami. Nie wygląda to dobrze.
alchymista
Niestety obie strony walą w siebie niemiłosiernie. Fakt, że niezależna trochę bardziej merytorycznie, ale pytanie - PO CO? Po co odsłaniać kulisy tych gierek??? Dla przyszłości Polski i dla rządów PiS nie ma to wielkiego znaczenia. PiS bez Macierewicza będzie odrobine lepsza Unią Wolności, a Macierewicz bez PiS będzie odrobinę lepszym Giertychem. A więc rozkręcanie tej jatki nie ma sensu.
krzysztofjaw
To nawet gorzej niż Trybuna Ludu i Gazeta Wyborcza. Niestety. Pozdrawiam
Tak, ten tekst wpolityce jest wyjątkowo obrzydliwy...
Valdi
W Polsce wiarygodność buduje się LATAMI. Powód - środowisko kreujące opinie naszpikowane jest agentami, ludźmi przekupnymi, karierowiczami itd. itd. Czasy Tymińskiego, Latkowskiego, Szymańskiego, Anny Marszałek, Bertolda Kittela minęły. Sakiewicz i jego grupa uwiarygodniali się właśnie latami. Dlatego nie ulegajmy łatwym schematom - nie porównujmy Wsieci do "Gazety Polskiej". Proszę przeczytać wpolityce.pl To przecież donos w stylu "Trybuny Ludu"
Gniewko
Trochę przykro dla pana Sakiewicza, że Karnowscy są faworyzowani w TVP, ale pokazywanie swojego niezadowolenia nie jest dobrym pomysłem. Trzeba robić swoje, a czytelnicy ocenią, kto ma rację. Ja już od dłuższego czasu nie wchodzę na portal WPolityce.
krzysztofjaw
Esko Napiszę ten sam komentarz co w salonie24. Wiem przecież, że te media to oręż. Pisałem o tym też w innych wcześniejszych postach. W tym tekście też wskazałem, że "michnikowszczyzna" to też w dużej mierze jest i była wykonawcą ważniejszych mocodawców, choć A. Michnik był i jest wśród tej elity. Nie chcę opowiadać się w tej "wojence na górze" po żadnej ze stron, przy czym bliżej mi do stanowiska T. Sakiewicza. Broniłem ostatnio mocno A. Macierewicza. Ostatni tekst wpolityce.pl, gdzie anonimowy rozmówca coś tam gaworzy przyprawił mnie o mdłości i był faktycznym impulsem do napisania tego tekstu. Nie chcę jednak brać w tym udziału. Sprawa jest poważna, faktycznie. Musimy teraz mocno się przyglądać i jak trzeba będzie to jednak... być może czeka nas opowidzenie się po którejś ze stron. Ale jeżeli do tego dojdzie, to będzie koniec obecnych rządów i powrót do III RP, lekko zmodernizowanej i wygładzonej. Na to się nie zgadzam, dlatego zaapelowałem do obu stron o zakończenie wojny. Czy coś to da? Nie wiem, ale niestety w PiS (ZP) jest dużo kretów i jak widać powoli sa uruchamiane. Pozdrawiam P.S. Dodam jeszcze, że faktycznie wiem, iż wtedy, kiedy było najgorzej to środowisko T. Sakiewicza było jedynym, który reprezentował PiS i nas wszystkich, patriotów.  
eska
Jednakowoż warto uzupełnić te rozważania o jedną, istotną informację - Sakiewicz od zawsze broni PiS i JK, ryzykował własną karierą i pieniędzmi przez długie lata, stworzył potężne zaplecze organizacyjne dla PiS w postaci klubów GP. Karnowscy pracują za pieniądze Biereckiego (SKOK) od momentu, kiedy to się zaczęło opłacać. Warto o tym pamiętać....
Do wpisu: Emmanuel Macron - francuski "schetopetrotusek"...
Data Autor
Ptr
Jezeli dobry , to przede wszystkim dla Francji, a przy okazji mógłby być kimś dla niektórych narodów. Chodzi o kandydata, który umiałby wygrywać we francuskich zmaganiach , ale nie tylko tych politycznych , ale duchowych. Jak sądzę Francuzi nie widzą potrzeby takiego podejścia, bo ich system zakłada ,że absolutem jest wola polityczna wyborców. Tymczasem rozkład preferencji wyborczych pokazuje , że tego rodzaju egocentryzm rozstroił już kompas polityczny. To znaczy zatracili czy zanegowli potrzebę kierunku. A prawdopodobnie potrzeba kierunku z celem moralnym  jest optymalnym sposobem przezwyciężenia ich trudności. Cynicznie to moim skromnym zdaniem stwierdzam.
krzysztofjaw
Macron dla Francji będzie jeszcze gorszy niż Hollande, choć to prawie niemożliwe. Pozdrawiam
krzysztofjaw
Ja nie porównuję Le Pen do PiS. Raczej Front  Narodowy zblizony jest do naszych narodowców (też nie wszystkich). Reszta się zgadza. Pozdrawiam
krzysztofjaw
Czesław2, smieciu Smieciu. Bardzo trafny komentarz. Francuzi są już wyjałowieni marksizmem kulturowym a proces zaczął się od masońskiej Rewolucji Francuskiej (wtedy socjalizm/komunizm wojenny, dziś kulturowy). To jeden z najbardziej wypranych narodów i ubogacony przez obcych, że hej... czarnych u nich jak w USA a śniadych też dostatek. Teraz jeszcze muzułmanie i E. Macron, który znów otworzy dla nich drzwi na oścież. Niech Pan zobaczy jaka tam była wysika frekwencja i co? A nic. Wygrał w I turze drugi masoński Hollande, człowiek-pacynka międzynarodowej. To jakaś paranoja: nie chcą Hollanda a wybierają jego lewacko unowocześnionego sobowtóra a do tego jakiś skrajny komunista uzyskuje 19%. To tylko świdczy, że Francuzi są skończeni... No chyba, że już będzie taki islamski syf, że zbiorą się i ponownie "obalą Bastylię". Choć w to wątpię. Mój znajomy ma jedno dziecko we Francji i opowiada, że ono mu mówiło, że Francuzi to jak zjełczały towar, bezmyślny i wprost głupi. To coś w całej swojej masie jak u nas lemingi i KOD-owcy. Na szczęście w Polsce takich ludzi jest maksymalnie 15% ogółu Polaków. Ważne, żeby w Polsce zwiększyć frekwencję, choć o 10-15%, do 65% a może i więcej. Czy się uda? Też wątpię, ale próbować trzeba. A, że Macron "daje wszystkim" to jest tylko potwierdzenie, że wybory demokratyczne obecnie to igrzyska dla publisi i nic więcej. Pozdrawiam