|
|
megalampus Tez to zauwazylem : -))
Widze ,ze dla PIS-owskich lemingow oprawa jest wazniejsza od tresci..Na to zwracaja szcegolna uwage..w tym niczym sie nie roznia od PO,SLD.PSL :-)) Jestescie smieszni i ofiarami wlasnego piaru opartego na przeroscie formy nad trescia..
Lemingi o ktorych mowie sa rowniez infantylni ..Arogancja i Ignorancja zastepuje u nich zwykly ludzki rozsadek..Braki intelektualne nie pozwalaja ci dostrzec jak blisko jest ci do Jakiry :-))
Zamiast o pominietej literze C porozmawiajmy o twoich pracodawcach..PIS-e ..Kiedy oni zaczna spelniac obietnice wyborcze ?
Co sie stalo z Brudzinskim ? Dlaczego Morawiecki jest przeciwko ustawie " za zyciem' ?? to tak na poczatek..
Masz cos na ten temat do powiedzenia PIS-owska Jakiro ? |
|
|
tricolour @xena
No przepraszam bardzo, Pani nie jest w stanie napisać trzech zdań bez błędów interpunkcyjnych więc proszę nie wytykać innym.
Kropkę stawiamy na końcu zdania, potem spacja i zaczynamy wielką literą. Poza tym nie "pisze się" bo samo nic się nie pisze tylko np. "piszemy". Poza tym "kłania".
I tak w dwóch zdaniach cztery błędy. |
|
|
xena2012 Ortografia się klania .Pisze się schizma. |
|
|
megalampus Shizma w Kosciele Powszechnym jest faktem.
Linia podzialu ustalono miedzy " Katolikami Tradycyjnymi" a "Nowoczesnymi Katolikami"..Przy czym tych "tradycyjnych" uwaza sie za wrogow i przeszkode we wprowadzaniu i na "nowej drodze Kosciola"..
Tworzy to atmosfere strachu i braku zaufania..Wielu Hierarchow obawia sie dawac swiadectwo Prawdzie,bojac sie reperkusji ze strony Watykanu..
Franciszek tworzy te dynamiki oraz otacza sie ludzmi ,ktorzy ten podzial poglebiaja..
Pamietam czasy kiedy byl tylko jeden rodzaj Katolikow w Kosciele Powszechnym.. |
|
|
Czy przez środki wczesnoporonne ma tu Pan na myśli tzw. "tabletkę po"? Mam nadzieję, że nie, gdyż ta pigułka nie zabija. |
|
|
krzysztofjaw tricolour
Witam i od razu "bije się w piersi", choć namiastka o adopcji pojawiła sie w postaci lakonicznego zdania, że dzieci można oddać. Sprawa adopcji jest też prawnie skomplikowana. Żeby adoptować dziecko muszą być spełnione ostre kryteria i nie wiem czy one nie są za ostre. Czekając na adopcje pary też w desperacji szukają surogatek, matek zastępczych, które mogą tym parom urodzić dziecko. Często zdarza się, że za jakąś oplatę. To też niesie określone konsekwencje i może prowadzić do róznorodnych i negatywnych skutków.
Nie wspomniałem też o in vitro a to też jest poniekąd dyskusja w tym obszarze. Natomiast dla ludzi wierzących antykoncepcja (nieporonna) jest już lepsza niż invitro, bowiem w tej metodzie mozna zabijać już komórki zapłodnione.
Jest misz-masz a jeszcze będzie większy i nie wiem, czy obecne rozwiązania nie są najlepsze... bo zaczniemy dyskutować na ten temat a nie o najwazniejszych sprawach dotyczących Polski, Polków i naszej przyszłości.
Pozdraiwma |
|
|
krzysztofjaw Oczywiście, że aborcja nie jest w 100% skuteczna, więc jeżeli się decydujemy na współżycie to winniśmy też zdawać sobie sprawę o ewentualnej ciąży. I tego też trzeba uczyć dzieci: świadoma miłość uzupełniona tylko seksem. Nie jestem za rozwiązłością, ale też medycyna się rozwija i nieprawdą jest to, że tylko terapia hormonalna ma znaczenie przy antykoncepcji, ale nawet ona ma coraz mniejsze działania uboczne i zwiększa się zdecydowanie prawdopodobieństwo niemal 100% skuteczności.
Pozdrawiam |
|
|
wielkopolskizdzichu "I jeszcze jedno: człowiek jest człowiekiem w momencie zapłodnienia komórki jajowej"
Proponowałbym zapoznać się z podstawami biologi człowieka.
Samo zapłodnienie komórki jajowej nie oznacza procesu tworzenia się człowieka. Ponieważ podział zaczyna się średnio po 10 godzinach od zapłodnienia, po czym komórka musi się dostać do macicy i się zagnieździć, trwa to około 7 dni. W fazie pierwszej przede podziałem jak i drugiej tej siedmiodniowej, komórka może zostać wydalona wraz z moczem, lub po prostu wchłonięta i zamieniona w cystę, niekiedy w ogóle niewidoczną. Idąc tropem Pańskiego założenia - wdrukowanego przez "autorytety "moralne"" powinno się dokonywać ścisłego racjonowania stosunków płciowych i trzymania potencjalnie zapłodnionej kobiety pod ścisłą obserwacją, by przypadkowo nie dopuścić do zbezczeszczenia zwłok ludzkich z powodu wydalenia ich do kanalizacji.
Brzmi to irracjonalnie, ale takie powinny być konsekwencje założenia, iż komórka jajowa w momencie zapłodnienia jest człowiekiem.
Co jest oczywistą bzdurą.
To nie jest człowiek, tylko materiał genetyczny determinujący jego cechy. Pomiędzy zapłodnieniem a uruchomieniem procesu podziału i znalezieniem się w miejscu, w którym dalszy podział jest możliwy, upływa trochę czasu.
Zmiana jakakolwiek tzw kompromisu bedzie tragedią dla populacji Polaków, dlatego że obecnie kobieta może decydować o tym czy urodzić dziecko z wadami czy nie, W sytuacji gdy informacja o tym że się dziecko "nosi pod sercem" oznaczać będzie prawny przymus rodzenia, lepiej bedzie wsiąść w autobus i podjechać do ginekologa tuż za niemiecką lub czeską granicą i za niewielkie pieniążki otrzymać nie tabletkę "dzień po", tylko środek wczesnoporonny rujnujący zdrowie. granica. Tak własnie było w katolickiej Irlandii, idiotyczne prawo powodowało emigrację Irlandek do UK, dlatego ze po zabiegu aborcji nie wracały do ojczyzny. na idiotycznym prawie wymuszonym przez KK zarabiali brytyjscy rzeźnicy.
|
|
|
tricolour @Autor
Zabraklo w Pana watku sprawy adopcji. Kobiety stojac przed wyborem aborcja/antykoncepcja wybiorą aborcję gdy pierwsza nie zadziała. Zmiana prawa nic nie da, bo pojadą do przysłowiowych Czech.
A adopcja u nas wygląda tak jak elektrownia jądrowa - potrzebna, nie ma, nie wiadomo czy i kiedy będzie.
Dlaczego pomija Pan sprawę adopcji tych niechcianych dzieci, których matki dziś nie mają innego wyboru, jak zabić? |
|
|
krzysztofjaw Też rozsądny komentarz i dziękuję za dobre słowo.
Ja też wiem, że wiele osób podziela nasze zdanie w tym obszarze i całkowicie się z Panem zgodzę, jeżeli chodzi o przyczyny narzucania kobietom" możliwości" aborcji. Depopulacja, NWO, zezwięrzęcenie czlowieka a nawet miłość do drzew to są własnie te naciski ideologii lewackiej.
Pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw wielkopolskizdzichu
Rzeczywiście temat jest obszerny i są w nim różne niuanse i szereg wątpliwości, które mogą się pojawiać w zależności od jednostkowych przypadków. Ja napisałem tekst ogólny, dotyczący większości kobiet w ciąży. W zamiarze był i zapewne jeszcze niedługo będzie przyczynkiem do dyskusji, bo jak napisałem na pewno szybko ten temat powróci w przestrzeni publicznej. I jeszcze jedno: człowiek jest człowiekiem w momencie zapłodnienia komórki jajowej i nie dotyczy to innych plemników mających styczność z komórką jajową a są ich miliony.
Pozdrawiam |
|
|
Silentium Universi To już też wielokrotnie pisano:
1. Antykoncepcja, jak wszystko jest zawodna. Wtedy musi byc zastosowana aborcja.
2. Antykoncepcja jest hormonalna. Powoduje ogromne zniszczenia w organizmie.
...
Niech sie Pan nie wygłupia |
|
|
Adam66 @ Autor - Nic dodać, nic ująć 100/100. Pańskie podejście do tematu podziela bardzo wielu ludzi (ze mną włącznie) i dla wielu ludzi nie jest zrozumiałe dlaczego ten problem nie jest jeszcze rozwiązany przy pomocy prostych i logicznych przepisów prawnych. Powodów jest kilka, pierwszy i podstawowy moim zdaniem to jest fakt, że jest to temat bardzo emocjonalny a zarazem bardzo wygodny dla polityków i z lewa i z prawa. Ten temat niestety służy jako narzędzie do mobilizacji albo przykrycia jakiejś afery, znowu niestety z obu stron.
Innym bardzo ważnym czynnikiem jest narzucanie lewackiej idelogii "róbta co chceta" i próby zrównania ludzi ze zwierzętami, "zlepek komórek" kontra, ostatnio "gwałcone krowy" czy temu podobne brednie.
No i oczywiście NWO wspierające "gwałcone krowy" i narzucające swoje chore pomysły depopulacji, które były już wprowadzane przez różne totalitaryzmy, wystarczy wspomnieć Stalina czy Hitlera.
Chciałbym mieć nadzieję, że wkrótce zostanie to uporządkowane ale niestety niezbyt się na to zanosi...
Pozdrawiam. |
|
|
wielkopolskizdzichu Dość rozsądny głos tyle ze tracący naiwnością. Otóż obraz dziecka z lekkimi objawami zespołu Downa to ściema.
Widzi Pan funkcjonowanie prawa przymuszającego kobietę do rodzenia dziecka, które jest skazane na śmierć w męczarniach z powodu braku narządów?
I nie chodzi tu o brak rąk, lub nóżek. tylko daleki niedorozwój organów decydujących o życiu.
Unika się dyskusji na ten temat ponieważ jest ona nieprzyjemna dla lekarzy.
Najczęściej zostawia się takowe dziecko same sobie. A to z bardzo prostego powodu.
Nikt je nie uśmierci bo to pachnie eugeniką i nikt tez nie podejmie się środków zapobiegających bólowi ponieważ mogą one doprowadzić do zejścia, Ot taki Paragraf 22.
Ten temat jest tabu zarówno dla zwolenników aborcji jak i jej przeciwników, i będzie się to nadal, zwłaszcza jeśli można bez konsekwencji opisywać lekarzy jako morderców i uruchamiać przeciw nim prywatnie zarządzaną, państwową prokuraturę.
Z innej beczki.
Proszę sobie przypomnieć o protestach ze strony KK wobec badań prenatalnych, które z jednej strony ratowały życie wielu dzieciom ponieważ można było dokonywać zabiegów już w macicy, ale z drugiej strony dawały możliwość odsiewu tych dzieci, które nie miały rokowań pozytywnych i nie chodzi tu o wodogłowie czy wspomniany wcześniej zespół downa.
BTW
Jeśli założymy iż komórka jajowa po zetknięciu się z plemnikiem staje się dzieckiem to kobieta po stosunku powinna siusiać przez gęste sito i to co zostanie wkładać do trumienki. O unikaniu ciężkiej pracy, skoków temperatury etc nie zapominając.
Trzeba być Panie Blogerze konsekwentnym. |