Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Poranne refleksje nad życiem...

krzysztofjaw, 24.10.2019
Witam o wczesnej porze, ale nieraz warto obudzić się o świcie i zobaczyć początek nowego dnia, może innego i lepszego od poprzedniego... a przynajmniej dającego taką nadzieję...
Nasze indywidualne przebywanie na tym ziemskim padole jest relatywnie - w stosunku do całej historii ludzkości - bardzo krótkie...
Jest niczym chwilowe lśnienie na niebie pojawiające się podczas trwania burzy tuż przed grzmotem... Cały kunszt życia polega tak naprawdę na dostrzeżeniu owego błysku i wykorzystaniu go w pełni do zobaczenia jak największych połaci rozświetlonego nim tegoż nieba... A to łatwo przegapić i później żałować, że albo się tego przebłysku nie wykorzystało, albo się go nie zauważyło...
Można zobaczyć ten błysk, i chłonąć widoczne dzięki niemu piękne widoki naszego życia. I starać się każdego dnia świadomie odczuwać własne istnienie, każdego dnia zostawiać za sobą nasze ślady... ślady naszej bytności na ziemi, które zostaną choć we wspomnieniach innych albo też będą zawarte w naszych, stworzonych przez nas dziełach wszelakich.... Wtedy to naprawdę My żyjemy...
Można też albo celowo zamknąć oczy i funkcjonować pośród otaczających nas ciemności, lub tylko ulec ułudzie światła, którego wygląd i rozświetlające możliwości przyjmujemy z opowieści innych.  Wtedy też żyjemy, choć życiem innych...
Można też po prostu zasnąć, przespać burzę... i nic nie czuć, nic nie słyszeć, nic nie widzieć a nawet zamknąć swoje wnętrze na opinie i zdania wyrażane przez innych...  Wtedy tak naprawdę nie przeżywamy naszego życia, nie żyjemy a przechodzimy obok niego zadowalając się prymitywną powierzchownością kolejnych dni. Dni zawsze takich samych, rutynowych. I tak mijają miesiące czy lata.
Czasu nigdy nie można cofnąć, nie można myśleć o tym, czego nie wykorzystaliśmy i tym na bieżąco żyć. To minęło, liczy się następny dzień i kolejne, liczy się to czy potrafimy uczyć się na własnych błędach i ponownie ich nie popełniać. Za bardzo nieraz myślimy o naszej przeszłości  a liczy się teraźniejszość naszego życia i jego przyszłość. Kiedyś jeden z moich przełożonych zawodowych powiedział mi mądre zdanie: "Ważne jest tylko to, jak wykonałeś ostatnie Twoje zadanie". Mam tę myśl zawsze ze sobą i to mnie napędza do przeżywania swoich dni jak najlepiej, bo przecież może ono dotyczy też życia osobistego, prywatnego.
Ludzie myślący, działający, aktywni, dążący do prawdy, dający siebie innym, rozwijający w sobie człowieka i ludzkie wartości... żyją naprawdę. Ci, co nie potrafią mieć własnego zdania i przyjmują bezkrytycznie świat jaki jest oraz w swoim działaniu ograniczają się jedynie do jego akceptacji... też choć subiektywnie odczuwają jakąś własną formę życia. Natomiast Ci, co śpią i bezmyślnie przyjmują wszystko, co im się narzuca... konformistycznie wzbraniając się przed krytyczną oceną rzeczywistości a raczej konsumpcyjnie ją afirmując... tylko wegetują i po nich nic nie zostanie... nawet wspomnienie...
Zastanówmy się nieraz nad naszym życiem... Może warto w nim coś zmienić... Może warto zajrzeć do swojego wnętrza i zobaczyć kim tak naprawdę jesteśmy: Czy jeszcze wolnymi ludźmi, czy już tylko zniewolonymi konsumentami dóbr? Czy zostawiamy za sobą ślady piękna, dobra, miłości i mądrości oraz wspomnienie o nas jako ludziach, czy też jedynym śladem po nas będzie tylko samochód i kilka garniturów... oraz wspomnienie o akceptacji przez nas relatywizacji wszystkich wspomnianych wcześniej wartości - kiedy piękno staje się  akceptowaną przez nas brzydotą, wolność jest tak naprawdę niewolą, dobro jest złem, miłość jest nienawiścią, mądrość głupotą. Tę relatywizację proponują nam marksiści kulturowi, którzy opanowali w swojej walce z cywilizacją łacińską większość nie tylko europejskich elit, ale ktoś takie kierunki naszej egzystencji im wyznacza.
I w tej naszej drodze życia warto też pamiętać, że dokądkolwiek byśmy nie szli, zawsze idziemy ku doczesnej naszej śmierci... a w jej obliczu warte jest tylko to, co tkwi wewnątrz nas samych a nie to, co zdążyliśmy zewnętrznie zgromadzić... Więc walczmy o to, żeby idąc krętymi drogami naszej ziemskiej egzystencji w momencie wdepnięcia "w kałużę" i obejrzenia się za siebie... nie zobaczyć jeno pustki i naszego zniewolenia.
Tak nad ranem refleksyjnie pozdrawiam,
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blog…
[email protected]
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 7711
Domyślny avatar

megalampus

26.10.2019 01:01

Dodane przez xena2012 w odpowiedzi na Niewykwalifikowana opinia?

Masz racje..jest.. niewlasciwy..wciagle tlumacze mysli z angielskiego na polski..zrodlem blednego tlumaczenia byl zwrot "an unqualified opinion"..Pzdr :-))
czarna bandera

czarna bandera

26.10.2019 05:57

Dodane przez maxilampus w odpowiedzi na Masz racje..jest..

"Obecnosc Czlowieka we Wszechswiecie i na Ziemi jest taka stara jak stary jest Wszechswiat"
Znaczy że jesteśmy w nim obecni już jakieś 13 miliardów lat.
"Czlowiek jest integralną czescia Aktu Stworzenia Swiata.."
Tak to wszystko tłumaczy. Z Panem Bogiem :)

Stronicowanie

  • Pierwsza strona
  • Poprzednia strona
  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
krzysztofjaw
Nazwa bloga:
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad..
Zawód:
ekonomista

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 539
Liczba wyświetleń: 5,812,470
Liczba komentarzy: 19,859

Ostatnie wpisy blogera

  • Program SAFE. Co zrobi Prezydent Polski Karol Nawrocki?
  • Program SAFE - niemiecki "Gauleiter" Miguel Berger w polskim Sejmie "nadzorował polaczków"!
  • Humor na dzień dobry: Kazimiera Szczuka w akcji!

Moje ostatnie komentarze

  • No i ta tępa propaganda D. Tuska skłoniła Polaków do zapoznania się z tym SAFE. Z pewnością tego D. Tusk nie przewidział, bo po prostu nie zna mentalności i charakteru Polaków en masse. Ta propaganda…
  • Tak sobie tylko zagaję po chłopsku.Zamierza Pan wziąć kredyt w banku A na 45 lat, który wyplacany jest w transzach. Kredyt zamierza Pan wykorzstać na swoje potrzeby. Ale niestety nie może, bo bank A…
  • Masz rację. Nasz głos jest za cichy. Czyżbyśmy się bali D. Tuska i jego ferajny? A może niepotrzebnie lekceważymy działania ich rządu? Był czas na dobicie D. Tuska zaraz po wyborach prezydenckich,…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Szatańskie dręczenie, nękanie, opętanie. Jak się bronić?
  • Nocne głosowania nad losem naszej ziemi i lasów...
  • Żydzi wśród komunistów II RP i w aparacie NKWD i UB

Ostatnio komentowane

  • krzysztofjaw, No i ta tępa propaganda D. Tuska skłoniła Polaków do zapoznania się z tym SAFE. Z pewnością tego D. Tusk nie przewidział, bo po prostu nie zna mentalności i charakteru Polaków en masse. Ta propaganda…
  • krzysztofjaw, Tak sobie tylko zagaję po chłopsku.Zamierza Pan wziąć kredyt w banku A na 45 lat, który wyplacany jest w transzach. Kredyt zamierza Pan wykorzstać na swoje potrzeby. Ale niestety nie może, bo bank A…
  • sake2020, Można lekceważyć nasze zdania uważając nas za zakute łby, ale nie zdanie na temat SAFE wybitnego konstytucjonalisty, prawnika  prof.PIotrowskiego.Profesor uważa,że SAFE jest sprzeczne z…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności