Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kiedy ta szaleńcza UE upadnie, czyli dokona Euroexitu?
Data Autor
u2
@Ruszkiewicz ***bienzinu pa 4,19 i gaz czietyrie raza tanszyj kak amierikanskij*** To już obiecał Tusk. PS. Twój Putin śle życzenia do Tuska telegramem, bo telegram nadal najpopularniejszy na wschodzie: Pazdrawlienija stop. Gaz stop. Niefć stop :-) :-) :-)
Tezeusz
@Pers vel szpraczka lizałeś znowu....i jak smaczne ?
EsaurGappa
Uff ...zdrowie dopisuje.Gratuluję💚
Pers
//Kiedy ta szaleńcza UE upadnie, czyli dokona Euroexitu?// To samo pytanie zadaje sobie pan prezydent Putin i robi wiele, żeby przyspieszyć upadek UE. Można zatem z dużą dozą pewności stwierdzić, że Autor (jak i  wielu tutaj komentujących) to Putiniści czyli "ruskie onuce". No ale zastanówmy się co czekałoby Polskę po (miejmy nadzieję) udanym polexicie bo Unia tak szybko sama z siebie nie upadnie. za dużo kasy w grze. Unia, jak odrzucona kochanka strzeliłaby focha. Kazali by nam spłacać w trybie ekspresowym wszystkie pieniądze z różnych funduszy, w końcu jako państwo żyrowaliśmy tę hucpę. Zaczęły by się sankcje gospodarcze - embarga, cła itp machloje, w których Unia jest świetna o czym miała się przekonać Rosja. Ale się nie przekonała za bardzo bo to kraj przebogaty i zasobny w sprytnych i inteligentnych ludzi. Na przytulenie przez naszego największego "sojusznika" nie było by co liczyć bo rozpad UE nie leży wcale w interesie USA. Doić swoich wasali jak najbardziej ale żeby jakieś rokosze? Co to to nie! Tak by to wyglądało w ogromnym skrócie. Jakieś alternatywy? Z pewnością. Szkopuł tylko w tym, że nie do przyjęcia przez przynajmniej połowę społeczeństwa cierpiącego na pewną chorobę. "Bloger" @ścierwousz nawet napisał dziś notkę o tych biednych na umyśle ludziach. Wyobraźmy sobie taką hipotetyczną aczkolwiek wysoce prawdopodobną sytuację. Do naszego zdesperowanego premiera (takiego z łapanki bo nikt nie chce rządzić w całkowicie już upadłej Polsce) dzwoni pan prezydent Putin i mówi: - zdrastwujtie riebjata, kak dieła? Ja słyszał szto u was już całkiem tylko syf kiła mogiła i kamieni kupa. Ja by wam pamog ale wy wrednyje ludja. Wy gawaritie szto ja bandit i ja kuszaju reiebionki... A ja by mog pakupitc wasze jabłoczki ili drugije frukta bo niszto boljeje wy nje umiejut diełac. Giermaniec uszoł ze swaimi zawodami i wy w cziornej żopie... A ja by mog wam datc bienzinu pa 4,19 i gaz czietyrie raza tanszyj kak amierikanskij. No szto dumajetie malcziki? Sdiełajem biznes? Ja czieławiek niepamiatliwyj i magu bystrieje zabytc szto wy gawarili. Ransze my magli gawaritc kak partniory ale siewodnia usłowia magut bytc niemnożka tiażełyje.  Dumajtie malcziki, dumajtie :)))) Tak by to mogło, z dużą dozą prawdopodobieństwa wyglądać.  Jeszcze Autorowi marzy się polexit? Wszak zdeklarował się kiedyś jako zażarty rusofob...
Kaczysta
Zachęcam do udziału w ankiecie. Głosujemy bez logowania do portalu Pytanie: Kto wg Ciebie zdobywa tytuł Debila Miesiąca w maju? niepoprawni.pl
u2
***Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... *** Proszę tak nie pisać, bo jeszcze autora opodatkują za pozostawianie śladów "węglowych" :-) :-) :-) PS. A poważniej, przeczytałem wywiad w dzisiejszej "Gazecie Współczesnej" (chyba przejętej już przez krwistego tatara) z prezydentem m. Białystok p. Tadeuszem Truskolaskim. Rządzi już 5 kadencję i nadal nie wie, czy Białostoczanie chcą tego lotniska na Krywlanach, czy nie. Czy jest potrzebne to lotnisko, czy nie. Nadawał na poprzedniego marszałka sejmiku woj. podlaskiego dr Artura Kosickiego. Ale twierdzi, że za pół roku już nikt nie będzie o nim pamiętał, bo jest z PiS. W 2006 roku żonka mówiła mu, żeby nie startował, bo się rozwiedzie. A teraz żonka kazała mu startować, aby nie rządził PiS. Przypomniał mi, że to on w 1 kadencji zlikwidował rynek na Jurowieckiej i przeniósł na Kawaleryjską. Wykończył kupców podobnie jak onegdaj HGW pod PKiN. Taki typowy prezydent "nic nie mogę" z płaczformy :-)
Do wpisu: Dzień, w którym upadnie PO (KO) będzie Świętem Narodowym
Data Autor
Tezeusz
Po tobie Ruszkiewicz... ej to będzie święto..
spike
Cytują klasyka "jak to się uda, to się chyba upiję" :))))) Z przykrością muszę powiedzieć, że mamy dupę a nie prezydenta, za jego błędy teraz płacimy, a i tak nic nie zrobił, by to przerwać, tylko powtarza, że "jestem gotów na współpracę", a gdzie interes Polski i Polaków?
Tezeusz
Autorze.. w punkt !
Jabe
Obecnie rządzących Autor rozlicza z tego, co w jego mnie­maniu będzie.
Pers
//Dzień, w którym upadnie PO (KO) będzie Świętem Narodowym// Obawiam się, że to PiS (ZP) prędzej upadnie.  I co wtedy? Dzień Żałoby Narodowej?
Do wpisu: Mój udar mózgu. Jednak nie obyło się bez epizodu depresji...
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
nie stresuj się bardziej niż musisz bo to jest jest praprzyczyną naszych problemów zdrowotnych. od obserwacji bieżącej polityki i reakcji na nią trzeba sobie robić przerwy zajmując się czymś zupełnie innym. warto zainwestować w dobrą rehabilitację. powikłania poudarowe to jeszcze nie koniec świata i może się udać wiele poprawić. wszyscy mamy lub mieć będziemy problemy zdrowotne więc twoje relacje z choroby i rekonwalescencji są wartościową lekturą
MFW
cd Pojedynczy ładunek tego promieniowania trafiający w komórkę tkanki człowieka przerywa(niszczy) łańcuch DNA. Organizm potrafi sobie radzić z tym problemem, ale do pewnego poziomu natężenia tego promieniowania. Im więcej takich ładunków trafia w tkanki, organizm może nie nadążać z naprawą skutków i zaczyna się choroba. Oczywiście duża rolę odgrywa odporność immunologiczna konkretnego człowieka; im organizm silniejszy, tym większa szansa na unikniecie niepożądanych skutków zdrowotnych. Pozdrawiam Pana serdecznie i proszę o wybaczenie za ten obszerny komentarz.   
MFW
Witam. Jest Pan człowiekiem z otwartym umysłem i wierzę, że uda się Panu z Bożą pomocą i dzięki opiece Matki Bożej, przejść pomyślnie przez ten trudny czas rehabilitacji. Pozwolę sobie  zwrócić  uwagę na fakty związane z niekorzystną dla zdrowia tzw. pogodą kosmiczną, trwającą od około 2000 roku, która jest następstwem trwającego głębokiego i długotrwałego minimum cykli słonecznych, nazwanego Minimum Landscheidta - prognozowanego okresu małej aktywności słonecznej, przewidzianego w 1989 r. przez Theodora Landscheidta, prognozowanego od około 2000 do 2060 roku, z maksimum około roku 2030. Wyznaczony został na podstawie prognozowanych kulminacji wartości różnych cykli dotyczących aktywności słonecznej. Naukowcy z NASA ogłosili właśnie, że Słońce tak spokojne nie było w całej Erze Kosmicznej, a więc od lat 50. ubiegłego wieku. Słońce  w okresie minimum swojej aktywności charakteryzuje się niewielką ilością ciemnych plam na jej powierzchni. Te ciemne plamy na powierzchni Słońca są źródłem tzw. deszczu słonecznego, którego natężenie jest wprost proporcjonalne do ilości plam na Słońcu. Im mniej plam, tym mniej deszczu słonecznego, który jest osłoną Ziemi przed wysokoenergetycznym jonizującym promieniowaniem kosmicznym docierającym do Ziemi z centrum Galaktyki. W okresie głębokiego i długotrwałego minimum cykli aktywności słonecznych, organizmy na Ziemi, w tym ludzie pochłaniają zwiększone ponad przeciętne dawki tego promieniowania, którego skutki kumulują się w organizmie i są przyczyną powstawania wielu schorzeń, z których na pierwszym miejscu w Polsce figurują schorzenia kardiologiczne z zawałami serca i udarami mózgu na czele. Na drugim miejscu plasują się schorzenia onkologiczne. Jakie skutki wywołuje wysokoenergetyczne promieniowanie jonizujące w postaci jednorazowych wysokich dawek, przekonaliśmy się na podstawie tego co stało się w Hiroszimie i Nagasaki a w bliższych nam czasach, po awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu. Yukiko Shimizu i współpracownicy z Fundacji Badań nad Skutkami Promieniowania w Nagasaki (Japonia) przeprowadzili niedawno badania z udziałem kilkudziesięciu osób, mające ustalić wpływ umiarkowanych dawek promieniowania jonizującego na ryzyko wystąpienia zaburzeń kardiologicznych, w tym również udaru mózgu i nie stwierdzono wyraźnego progu dawki, powodującego wystąpienie ryzyka(po prostu skutki pochłaniania umiarkowanych dawek tego promieniowania kumulują się w czasie w organizmie i w końcu powodują schorzenie). odpornymi na skutki promieniowania jonizującego są ludzie i psy a najodporniejsze to wirusy i bakterie. Im wyższe natężenie tego promieniowania, wirusy i bakterie szybciej mutują i z wersji niegroźnych trafiają się mutacje groźne, wywołujące epidemie i pandemie. cdn
sake2020
@Krzysztofjaw.....Co to za rozklejanie się,muszę Pana zdrowo ochrzanić.Proszę pomyśleć ilu ludzi jest bardziej chorych a walczą.Kiedy moja Mama doznała udaru Tata umierał na raka w szpitalu w innym mieście Ja codziennie byłam w obu szpitalach ale nie było dla nas czasu na depresję Proszę sobie postawić cel ,,na teraz'' i jak się tylko da skrobnąć cokolwiek na NB.I kontynuować zleconą rehabilitację..
u2
"Zalałam zieloną roślinkę wrzątkiem i uzyskałam całkiem smaczne picie" A ja polecam herbatę ziołową Verdin Fix, są różne smaki, ale np. o smaku zielona herbata. Stawia na nogi :-)
Alina@Warszawa
Panie Krzysztofie! Nie trzeba mieć udaru, żeby człowieka dopadła depresja (podatki, ZUS-y, niepłacący kontrahenci, zdrajcy w polityce). Nie należy się tym przejmować ponad miarę. Zamiast o depresji - polecam pożyteczną lekturę o przytulii dakowski.pl którą teraz można zbierać masowo, bo rośnie jak szalona, zaczyna kwitnąć. Zalałam zieloną roślinkę wrzątkiem i uzyskałam całkiem smaczne picie, lekko zielonkawe, bez goryczki, kwasku, czy nieprzyjemnego smaczku, czy zapachu. Po prostu smaczna woda do picia zamiast herbaty, albo kawy. Polecam. 
EsaurGappa
Fajnie że pan dochodzi do siebie i widzi pan jasną stronę tej próby.Jeszcze raz radzę panu "uciekać"ze szpitala by nie wpaść w matnię systemu.  Takie czasy że o zdrowie nie wystarczy dbać,o zdrowie trzeba walczyć...takie czasy nie wiadomo gdzie wróg a gdzie przyjaciel.  
u2
"zamierzam skończyć z paleniem papierosów" Ja popalałem w młodości zwykle Camele, ewentualnie Marlboro, kupowane za bony w Peweksie. Jak poszedłem na studia to rzuciłem. Nawet jak próbowałem popalać na imprezkach to nie smakowały jak dawniej. Nie było tego "haju" co wcześniej, więc zapomniałem o paleniu :-)
Edeldreda z Ely
Życzę jak najszybszego dołączenia do grona palaczy  niepraktykujących :-) A na doły bardzo dobrze działa znowu praktykowanie odwiedzin na NB :) Serdeczności. 
Do wpisu: Maryjo Panno Królowo Polski! Wyproś u Syna łaski dla Polski!
Data Autor
sake2020
Modlitwy nie wystarczą jeśli sami nie zechcemy o swoją suwerenność walczyć.Nie ma co ukrywać że z każdym dniem ją tracimy z decyzjami UE i nienawidzącym Polski neorządem.Gorsza jednak od nienawiści jest obojętność na sprawy polskie,na przyszłość Polski.Czym żyje społeczeństwo?Losami bohaterów z seriali.Ważniejsze są perypetie jakiejś sutenerki-celebrytki niż to co się dzieje u nas? Jakie są autorytety? Kadry naukowe które doradzają jak usunąć urzędującego prezydenta z urzędu przed upływem kadencji i bezwstydnie podlizują się władzy? Jacy to są eksperci i fachowcy którzy siłą objęli teraz stanowiska a teraz uciekają do Brukseli bo rządzenie ich przerasta? Jak to jest możliwe że byle jaki niemiecki generał obwieszcza,że obejmuje dowództwo nad wschodnim skrzydłem wojska w Europie ignorując dowódców innych państw? Jak to możliwe,że z podniesionym czołem prezesem Orlenu zostaje ponownie idiota,który nie potrafił nim nawet wcześniej zarządzać?Własnie te wszystkie zdarzenia w sumie odpowiadają za to,że tę suwerenność tracimy.
krzysztofjaw
Dziękuję za zwrócenie mi uwagi i pozdrawiam 
keram
............... ale jak ma to zrobić skoro Polacy tego nie chcą ?!!!!
Zbyszek
Panie Krzysztofie, zdrowia! Z tym, że, to nie Kazimierz Jagiellończyk w czasie Potopu Szwedzkiego powierzył kraj opiece Maryi. Kazimierz Jagiellończyk zmarł w Grodnie 7 czerwca 1492. Potop Szwedzki zaczął się 162 lata później. Król. o którym mowa, to też Kazimierz, tyle, że Jan II Kazimierz Waza, więc łatwo o pomyłkę. Zresztą, tam jest cała masa niuansów związanych z tym królem, ale to nie pora.
Do wpisu: 2 a nie 1 maja winien być dniem wolnym od pracy!
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
dopóki buldożery nie splantują placu po wyburzeniu pałacu stalina w warszawie to można sobie ogłaszać koniec komunizmu ale to wciąż będzie pusta deklaracja pomimo modnych deklaracji antyputinowskich itp. koniunkturalnych mądrosci etapu. przypieczętowaniem końca byłoby wybudowanie łuku triumfalnego 1920 z materiału rozbiórkowego PKiN. II RP portafiła wyzwolić się z ruskich sentymentów wyburzając w 1924 monumentalną cerkiew sobór a.nevskiego na placu saskim w warszawie. współczesna warszawka tak została przecwelona przez sowieta ze końca komunizmu nie będzie doputy, dopóki ente pokolenie przecwelonych nie wymrze ale wtedy może się okazać się że już tkwimy w neokomunizmie z komitetem centralnym w europie zach.