Otrzymane komantarze

Do wpisu: Aborcja - lewackie mordowanie dzieci i inne refleksje
Data Autor
tricolour
@ely Jeżeli koncepcja to ogólnie zarysowany plan, to antykoncepcja powinna być brakiem planu. Tymczasem antykoncepcja jest szczegółowym planem konkretnej rzeczy. A na początku jest słowo przecież. Wynika z tego, są już sam zamysł jest tak nazwany, by wprowadzić w błąd myślowy... i dalej leci samo z siebie. Antykoncepcja małżeńska polegająca na decyzji, że zamiast do łóżka pójdę z żoną do opery (cholerka, jakie to daje seksualne możliwości!!!) jest świadomym wyborem i za żadne skarby nie nazwę tego antykoncepcją choć ma taki cel. No właśnie w tym pierwszym słowie już jest wyprowadzenie na manowce. I Bogiem było Słowo.
Edeldreda z Ely
@Tri Twoją wypowiedź podzieliłabym na dwie części: pierwsza część: pierwsze trzy akapity, co do których nie zglaszam żadnych zastrzeżeń, a nawet, dziękuję Ci, że postawiłeś sprawy w takim świetle, co do drugiej części - zauważ, że KK, mówi o antykoncepcji w przypadku aktu małżeńskiego. Opisywany przez Ciebie wypad z kimś przygodnym do hotelu i inne tego  wypadu uprawiane odmiany są po prostu nieuporządkowaniem moralnym, czyli grzechem i nie są przez KK z powodu swej natury włączane w namysł nad moralnością, co by się nie plątało jedno z drugim. 
Ijontichy
3 strony kancelaryjnego papieru + codzienna reklama+ prosba o wsparcie...i to wszystko po udarze niedokrwiennym z oznakami niedowładu i paraliżu policzka??? Chcesz wzbudzić litość i zrobić szum koło siebie? Tusk tylko ma zapalenie płuc...może sobie poczyta twoje elaboraty...i weźmie przykład???
tricolour
@ely & spike Nie ma czegoś takiego jak antykoncepcja. Jest upośledzenie funkcji kobiety w określonym celu. Bo co mogą stosować faceci? Tylko prezerwatywy ponieważ żaden nie kupi świństwa, które choćby chwilowo zakłóciło skutecznie ruchliwość plemników - na to rynku nie ma. Na bardziej radykalne kroki też. Nie, bo nie. Ale jest wielki rynek na świństwa dla kobiet. Mają żreć chemię, by je można było bzykać bez ciąży - takie jest prawdziwe oblicze tzw antykoncepcji. I ma być ona skuteczna, najlepiej w 100% więc jedno napiszemy na aptecznej ulotce, a zrobimy swoje. I zarobimy. Więc - w moim rozumieniu porządku rzeczy - antykoncepcję stosuje się wtedy gdy chcemy w hotelu przelecieć jakąś dupę. Wtedy dupa ma się zabezpieczyć żeby nam nie zrobić krzywdy. Gdy jednak zauważymy, że do dupy przyczepione są jeszcze jakieś inne atrakcyjne, a może nawet wartościowe elementy wtedy traktujemy je całościowo i nie psujemy, nawet fragmentarycznie. Wtedy to już jest nasza całość, którą otwieramy oczy niedowiarkom i nie jest to jeszcze nasze ostatnie słowo. Samochód, fabrycznie wyposażony w to, co zamówiliśmy w konfiguratorze, nie dekompletujemy i używamy materiałów eksploatacyjnych wyłącznie wskazanych przez producenta. Przecież nie narazimy się na koszty lejąc tańsze zamienniki!
Edeldreda z Ely
@All Uprzejmej uwadze czytających i komentujących, polecam wypowiedź KK - pozycja nazywa się Jan Paweł II, Encyklopedia Nauczania Moralnego, a opracowana została pod redakcją ks. prof. Janusza Nagórnego.  Antykoncepcja: zapodaj.net zapodaj.net zapodaj.net zapodaj.net Aborcja: zapodaj.net zapodaj.net zapodaj.net zapodaj.net zapodaj.net Nadmienię tylko, że z różnych powodów, zawartych w dużej mierze w zalinkowanym wyżej wykładzie nie uważamy naturalnych metod planowania rodziny za antykoncepcję, by podkreślić, że w takim postępowaniu więcej jest postawy pro niż anty...   
Pani Anna
To obrzucanie się inwektywami jak dla mnie jest zabawne i jest elementem "dyskusji" internetowych,  gdzie każdy jeden ma niezbywalne prawo powiedzieć drugiemu co mu na wątrobie leży w niekoniecznie parlamentarny sposób. Swoją drogą to niemal wszyscy tutaj łącznie z autorem ewidentnie przespali lekcje biologii w szkole, co udowodnili już podczas "pandemii". Ale żeby dorośli (chyba) mężczyzni(?) nie wiedzieli kiedy, w jakim czasie i warunkach dochodzi do zapłodnienia i jak się ma do tego pigułka "dzień po", to już jest dramat.
Kaczysta
Kiedy czytam komentarze tutejszego fajnopolactwa, jestem przerażony poziomem moralnym i intelektualnym tego bydła. Dzień dobry
Edeldreda z Ely
@Spike Nie poruszył, bo znam już trochę Tricoloura i Jego styl wypowiedzi, zresztą Tri wytłumaczył swoje intencje później.  Termin ów wskazywał, a może nawet demaskował domniemane przekonania producentów preparatów antykoncepcyjnych. Wśród tych, jak Tri nazywa, wielofazowych, są takie, które ostatecznie mają w sobie potencję, by zadziałać radykalnie, gdyby do zapłodnienia jednak doszło. Realna możliwość terminacji zarodka jako realizacja skuteczności podanej substancji, ujawnia pogląd, że zarodek jest co najwyżej jakimś tam zlepkiem komórek. 
spike
@EzE Widzi Pani, kiedyś dawno temu, pracowałem z ludźmi pokroju @tri, cokolwiek do nich mówiłem, to jak grochem o ścianę, dopiero jak zacząłem do nich mówić ich językiem, wtedy nie tylko mnie rozumieli, ale zaakceptowali jako "swojaka", bo tak po prawdzie to byli porządni ludzie. Dołączył do nas pewien inż. miał zespół ludzi którymi kierował. Pewnego razu spotykamy się i on prawie załamany, zwierza się, że nie daje sobie rady z załogą, chyba zmieni pracę, wtedy podzieliłem się swoim doświadczeniem, jak "rozmawiać z psem" :) Po jakimś czasie spotykamy się, pytam co słychać, zaczął opowiadać że całkiem fajnie itd. a przy tym przeklinał jak szewc, zacząłem się śmiać, on zdziwiony co mnie tak bawi, mówię mu jak on teraz mówi, zrozumiał też się zaśmiał i powiedział, że miałem rację, teraz bez problemu się z ludźmi dogadywał, a jego ludzie jak z nimi rozmawiałem, też go chwalili, że "swój chłop", bo faktycznie był "swój" :)) Zaznaczę, że "łacina" nie była i nie jest moim "językiem", jak i w całej mojej licznej rodzinie, ale życie czasami ma inne wymagania. :)) PS. Zaskoczeniem dla mnie jest, że Pani nie poruszył w komentarzu @tri zwrot "sukinsyn", dotyczący dziecka poczętego, co było przyczyną, a czego ja nie mogłem darować, a posłużyłem się tylko jego słowami. "@tri zawinił, wieszają @spika" :)
Edeldreda z Ely
@Spike Jednakowym bólem serca napełnia mnie, jak się do siebie zwracacie, Panowie...  Już pisałam dawniej: hadko czytać... Ale: jak to w skeczu - widocznie istnieje zapotrzebowanie na kłótnie i inwektywy, na które sobie nawzajem uprzejmie odpowiadacie, służąc brzydkim słowem...
tricolour
@spike Nie tłumacz się i nie zginaj w pół. Stój prosto. 😁😁😁
spike
@EZE Sprzeczkę powiada Pani? "Nie ma skutku bez przyczyny", "Widzisz przedstawienie, nie widząc rzeczy".  
spike
fallusie@tri jesteś wyjątkowo wredną i chamską personą, ty nie miałeś oporów czepiać się mojej matki, a masz czelność mi to wypominać, typowe dla sukinsyna jak ty. Jesteś tak żałosny, że nawet mi ciebie nie szkoda, spokoju nie zaznasz, jak długo będziesz tu rynsztok robił.
u2
To nie jest ten room. My name is...
Edeldreda z Ely
@Panowie Należałoby najpierw ustalić, w którym pokoju się znajdujecie... Bo - jak widać na załączonym obrazku: nietrudno się pomylić...  m.youtube.com
tricolour
@spike A ja się nie spodziewałem, że jesteś do tego stopnia tępy, że nie dostrzegasz turpistycznego sarkazmu. Że dla aborcjonistów płód to nie jest dziecko i jest rzeczą do usunięcia, bo przeszkadza zwykłej wygodzie. Nie spodziewałem się też, że możesz być aż takim chujem, by się odnosić do mojej mamy.  Nie spodziewałem się, ale już się będę spodziewał więc jest dla mnie zupełnie oczywiste, że w najbliższą niedzielę otworzysz mordę po Komunię Świętą, a niczego nie spodziewający się kapłan ulokuje ją w chuju. Tak wygląda konsekwencja, przyjacielu.
Kaczysta
tri że też cię matka nie wyskrobała lub nie wzięła tabletki dzień PO
spike
@tri - spodziewałem się takiej "riposty" na poziomie "sukinsyna" jakim jesteś, tylko taki "sukinsyn" jak ty, może nazywać poczęte dziecko sukinsynem, wyjątkowo podły z ciebie ..uj. dawaj więcej czadu sukinsynu :)))))))))))
tricolour
@ely Ani jedno, ani drugie. Śmieci sprząta się nieustannie. 😛
u2
@Daria Brzezicka Na pewno się kocha bez zabezpieczeń. Chce przyszłości bez ograniczeń. I ja ją popieram, kochajcie się, jeśli potraficie, tak jak ja was kocham :-)
Edeldreda z Ely
@Panowie Panowie, wykupiliście 5 minutową sprzeczkę czy całogodzinną kłótnię? 🤔 m.youtube.com  
tricolour
@spike Moja mama bardzo dobrze wiedziała, co robi rodząc mnie również po to, byś przy mnie mógł pokazać publicznie jakim jesteś chujem. Beze mnie mógłbyś to próbować ukryć, a ze mną nie. 😛
tricolour
@u2 To nie teza lecz aksjomat.  Krzysztof robi z tego tezę, że antykoncepcja jest dobra i stara się ją udowodnić radością z seksu z zabezpieczeniem. Tymczasem aborcjoniści są bardziej żywiołowi i wolą seks bez zabezpieczenia, co jest oczywiście przyjemniejsze. I cały misterny dowód Krzysztofa w pizdu. 😛😛😛
spike
@tri "...ostatnią "linią obrony" jest zabicie powstalego zarodka, najczęściej przez stworzenie warunków uniemożliwiających zagnieżdżenie upartego sukinsyna." trafnie napisałeś o sobie, jakby twoja mame wiedziała kim będziesz, to by pewnie uniemożliwiła takiemu poczętemu sukinsynowi jak ty, się zagnieździć i urodzić.
spike
Brakuje mi jak "powietrza" jasne i zdecydowane stanowisko Kościoła Katolickiego, w którym jasno powinna być postawiona sprawa, że aborcja to morderstwo i każdy kto się do niej przyczyni, nie jest katolikiem, podobnie jak kobieta która jej dokona, dla "świętego spokoju", wygody, etc. Wielu pisze, że widzi ludzi w kościołach, które są ze środowisk lewacko-libertyńskich, które nawet głośno zaznaczają, że są katolikami do tego praktykującymi. Co do antykoncepcji zapobiegającej zapłodnienie, Dobry Bóg dał człowiekowi taką możliwość, ale ona wymaga głównie od kobiety przestrzegania pewnych zasad i dyscypliny, jak też współuczestniczenia w tym mężczyzny. Są mądrale, którzy twierdzą, że jest mało skuteczna, co jest nieprawdą, badania nad tym problemem stwierdzają, że częściej zachodzi do zapłodnienia z powodu wady prezerwatywy i innych nieprzewidzianych zjawisk, niż naturalnej antykoncepcji. Człowiek świadomie odrzuca sens swego istnienia, najczęściej jest on wymazywany z ludzkiej świadomości przez różne media,  "nie żyjemy dla siebie, żyjemy dla drugiego człowieka".