Otrzymane komantarze

Do wpisu: Modlitwa za Polskę...
Data Autor
Jan1797
Będziemy się starać Panie Krzysztofie, tłumaczyć, nie jątrzyć.  Dobrze, że Pan pisze i wraca do zdrowia.  Królowo Polski, Maryjo!… Chroń naszą Ojczyznę!!!     Amen…
EsaurGappa
Wiosna i jej magiczny duch niech będzie lekarstwem na pański ból.Niech pan Krzysiu "ucieka"ze szpitala raz dwa,tam gdzie nabierze pan mocy,pan wie gdzie to jest.Odwagi i wiary życzę.  
Ula Ujejska
Panie Krzysztofie Za Polskę modlę się  codziennie od dziecka.  Zdrówka życzę i szybkiego powrotu na NB.
sake2020
Panie Krzysztofie! Więcej optymizmu,uśmiechu ,ale nie tego tuskowego sztucznego i na rozkaz.Moja Mama też miała udar,leżała miesiąc nieprzytomna wszpitalu ale wyszła z tego.Bardzo ważna jest rehabilitacja choć z początku bolesna.Mama doznała lekkiego paraliżu jednej ręki,nogi ,skrzywienia ust i niewyraźną mowę ale pilnie ćwiczyła.Nie całkiem to ustąpiło,ale dała radę wychować moje dzieci a ja pracować.Własnie dzieci były powodem,że pilnie ćwiczyła na rowerkach i innych przyrządach Proszę postawić sobie cel a wszystko pójdzie dobrze.Czekam aż Pan mi zamelduje,ze miałam rację pisząc o cierpliwości w rehabilitacji.
Alina@Warszawa
Panie Krzysztofie!  Mam dla Pana pocieszające wieści. Moja dobra znajoma, przyjaciółka domu i rodziny, doznała ponad rok temu podobnego udaru. Miała niedowład ręki i duże problemy z mówieniem. Dzięki natychmiastowej reakcji męża, który zauważył skurcze na jej twarzy i bełkotliwą mowę w czasie zakupów, trafiła w ciągu kilkunastu minut do szpitala. Spędziła parę miesięcy w szpitalach i na rehabilitacji. Z wielkim sukcesem, bo dziś nie widać żadnej różnicy w mowie i zachowaniu. Oczywiście wszyscy w rodzinie i znajomi modlili się o jej wyzdrowienie i chyba to też pomogło.  Dodaję Pana do moich modlitw o zdrowie dla bliskich i znajomych.
Do wpisu: Widziane ze szpitalnego okna...
Data Autor
juur
Panie Krzysztofie dołączam się do życzeń  z poniższą receptą: Nie chcę z nauką popadać w sprzeczność Wobec docentów mięknę jak wosk Lecz mam receptę na długowieczność Na długie życie wolne od trosk Nie trzeba łykać tony witamin Ni pić litrami z buraków sok Nie trzeba jogi ćwiczyć jak bramin By odwlec chwilę sekcji zwłok Wystarczy rano Otworzyć oczy Świat jest wspaniały Świat jest uroczy Każdy dzień Budzi mnie do czynu Pobudką ulicznego gwaru Muszę przeżyć jeszcze paru skurwysynów Muszę przeżyć skurwysynów jeszcze paru To prosty sposób lepszego nie ma Bez zbędnych kosztów, medycznych grand Dożyjesz wieku Matuzalema Nim śmierć uśmiechnie się z trupia frant Sił ci dodaje święta nienawiść Rozsądek radzi: ciepło się noś! Dosyć numery swoje obstawić Żeby cię czasem nie ubiegł ktoś Budząc się rano Cel masz wytknięty Kwitujesz rano Odcinek renty Każdy dzień Budzi cię do czynu Olśniewającą gamą przeżyć Muszę przeżyć jeszcze paru skurwysynów Jeszcze paru skurwysynów muszę przeżyć Tekst pochodzi z tekstowo.pl
danuta
Szybkiego powrotu do pełnego zdrowia, Panie Krzysztofie! Zawsze warto zbadać sobie poziom cholesterolu. Zbyt wysoki nie daje praktycznie żadnych objawów, ale może wywołać wszystko. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam
spike
@Krzysztof Powrotu do zdrowia i dużo zdrowia życzę! Co do serca, ono może być dobre, ale "zasilanie" szwankuje, więc zaniemogło. Nasza babcia dostawała pewien lek dość drogi, który miał uniemożliwić udar, zawał itp., zmarła ze starości, prawie 90 lat.
skipol
Krzysztof,powrotu do zdrowia Dużo ruchu,masakruj ciało
Kazimierz Koziorowski
bedzie dobrze :-)
RinoCeronte
Zdrowia życzę Panie Krzysztofie. Udanej rehabilitacji.
Admin Naszeblogi.pl
Dużo zdrowia Autorze!
Admin Naszeblogi.pl
Zdrowia Autorze!
Ijontichy
Czyli afazja jednak występuje,agrafia (z tego co widac na załączonym obrazku) nie występuje. Cwiczyć pamięć bo lubi sie ten wstrętny niemiec przyczepic...jak mu było...eeee...A! Alzheimer...?
Piotr Węcław
Życzę dobrego zdrowia Panie Krzysztofie! Piotr
Roz Sądek
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Pozdrawiam
chatar Leon
Zdrowia!
Jan1797
Szanowny Krzysztofie wracaj nam do zdrowia.   W leczeniu skutków udarów nie wiem, ale podczas leczenia prewencyjnego w konkretnych przypadkach stosuje się różne dawki niacyny np. w miażdżycy. Wśród źródeł polskich nie znalazłem przykładów stosowania zapobiegawczo małych dawek tego preparatu. Z żalem to piszę, że nie pojawia się na NB Pani doktor znana nam wszystkim, którą wielokrotnie chciałem zapytać, bo wiedzę mam w tym zakresie jedynie szczątkową. Jeżeli miałbym zapytać to w jakich przypadkach można stosować kapsułki odmiany kardio o natychmiastowym uwalnianiu z wypełniaczem naturalnym zażywane po jedzeniu? Pozdrawiam serdecznie. Łatwo dostępne; Via Medica Journals journals.viamedica.pl › article › download
NASZ_HENRY
Co nas nie zabije to nas wzmacnia, tfu wzbogaca 🌹  
Edeldreda z Ely
Też mam w rodzinnym domu takie, obejmujące czas podstawówkowy i licealny, archiwum :)  Proszę szybko wracać do zdrowia, EzE.
u2
Serce to nasz główny napęd życiowy. Pompa ssąco-tłocząca. Martwica serca oznacza kłopoty, ale da się z nią długo żyć. Ważna jest tarczyca. Niedawno się o tym sam przekonałem. Tarczyca decyduje o gospodarce hormonalnej i enzymatycznej. Kłopoty z tarczycą i można wyglądać jak Wałęsa lub Bodnar. Ewentualnie może dojść "świnka". To zapalenie wirusowe śliniaków przyusznych. Od 2004 roku są na nią szczepienia w 13-15 miesiącu życia i powtórka w wieku 6-10 lat. Ale u nas niezaszczepionych "staruchów" wirusy chętnie goszczą i uprzykrzają nam życie :-) PS. Na serce stosuję zioła z głogu, ewentualnie cukierki głogowe Reuttera. Poprawiają wydolność. PS2 Przez serce komunikuje się z nami Bóg, czyta w naszych myślach, choć może nie znać polskiego, ale zna nasze najskrytsze marzenia. To w sumie od Boga zależy ile pożyjemy na tym naszym "padole" :-)
krzysztofjaw
Dziękuję a na dodatek wykryto u mnie ukryty i niedodokrwienny  zawał serca. Było  to dla mnie szokiem, bo myślałem że serce mam jak dzwon. Pzdr
krzysztofjaw
W oddziale czułem empatię i to od lekarzy jak i jak personelu. dziękuję im za to... Pzdr
krzysztofjaw
Dziękuję bardzo za życzenia.  Pzdr
u2
Dołączam się do życzeń powrotu do pełni zdrowia. Udar niedokrwienny to oznaka, że krew słabiej krąży po ciele i tworzą się zatory. Mogą pomóc energetyki, ale lepiej skonsultować się z lekarzami. Ciało ludzkie można porównać do układu elektrycznego, gdzie jest źródło energii - serce, są po drodze bezpieczniki i właśnie te bezpieczniki mogą się przepalić. Ciało można również porównać do auta, jak dbamy o autko, robimy przeglądy to możemy nim długo pojeździć. PS A czy jest "życie po śmierci" ? Warto poczytać książke Raymonda Moody na ten temat. W PRL-u to był bestseller. Jednak nie warto się aż tak spieszyć na tamtą stronę. Życie jest stosunkowo łatwe do życia. No i odstawić politykę na boczny tor, Wszyscy widzimy to co się dzieje, denerwuje nas to niepomiernie, ale nie mamy na to większego wpływu.