Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jak reagować wobec agresji LGBT+ i działań totalnej opozycji
Data Autor
krzysztofjaw
Szanowna Pani. Nie znam osobiście Pana M. Karnowskiego, więc z szacunku do niego uzywam takiego określenia. Zresztą robię tak zawsze. A co do reszty... mam też mieszane uczucia związane z pandemią koronawirusa, ale trzeba tu kierować się rozsądkiem i jeżeli trzeba to chociaż mając na uwadze dobro innych tych maseczek winniśmy uzywać. Nie wiem na ile jest to potrzebne, ale warto "dmuchać na zimne".  Pozdrawiam 
tricolour
Coś mi podpowiada, że LGBT zajęło miejsce dawnych lokomotyw parowych, na widok których krowy przestawały się nieść, a kury dawać mleko. I to samo mi podpowiada, że lokomotywy (i LGBT) musi wyprzeć napęd elektryczny.
AŁTORYDET
@Pani Anna: Ma Pani niewątpliwy talent. Projekcja wywołana zwrotem "Pan Michał Karnowski", idzie tak daleko, głęboko i szeroko, że z niecierpliwością czekam na dalsze perełki.   
wielkopolskizdzichu
W kraju, w którym w publicznej telewizji, partyjny błazen może bezkarnie nazwać głosujących na opozycję, mendami problem działania LTBG na ulicach jest konsekwencją działania władzy.  Osobiście jestem bardzo konserwatywny, ale jeśli wygibasy LTBG mogą wyrwać z rąk Kaczyńskiego władzę nad Polakami to mają moje poparcie. To dlatego, że konsekwencje rządów PiS będą bardzo opłakane i bardziej demoralizujące niż rządy "liberałów". Zamiana Polski w szaniec kabotyna  za Wielkiej Wody, skończyć się może większą hekatombą dla Polaków niż wprowadzenie swobodnej aborcji.
Pani Anna
Podoba mi się, jak rozpczął Pan swój dzisiejszy wpis: "Pan Michał Karnowski..." przypominaja się czasy, kiedy to każdy dziennik rozpoczynał sie od słów "Pierwszy Sekretarz PZPR Edward Gierek ...". Jeżeli chodzi o tzw. "media niepokorne" i równie "niepokornych" blogerów, to w zasadzie trudno juz odróżnić ich od "Trybuny Ludu", a różnica ta wypada in plus dla tej ostatniej, gdyż o ile pamietam zawierała również krzyżówki... Wlaka z LGBT zaczyna rownież przypominac walkę ze stonką. Jest szansa, że któryś z "prawicowcych" i jakże obiektywnych blogerów napisze coś o nocnym rozporządzeniu Szumowskiego, według którego odmówic założenia kagańca w sklepie czy urzędzie będzie mógł tylko ten, kto powoła się na zaburzenia psychiczne? Pal sześć ludzi z astmą czy innymi problemami oddechowymi w 30 stopniowym upale, może wreszcie odciążą służbę zdrowia swoją irytującą obecnością na tym padole?
Do wpisu: Od dziś II kadencja prezydenta A. Dudy
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
byc moze sprytny minister Szumowski chce swoimi najnowszymi ruchami wmanewrowac oficjalny przekaz w swoja nieunikniona dymisje. wyprzedzi ja jednak swoja rezygnacja rzekomo wymuszona mowa nienawisci a dla uspokojenia nastrojow zlozy z siebie ofiare... to ze beda kozly ofiarne i palenie na stosie bylo do przewidzenia od poczatku. dal sie wystawic bo przeciez to nie on jest wajchowym.    
Darek
Wygłupy totalnej opozycji, tęczowe szmaty na twarzach, to pikuś przy tym, co zaczął wyrabiać PIS z koronawirusem. Szumowski przechodzi sam siebie, te codzienne idiotyczne decyzje, całkowicie sprzeczne ze sobą, a już w ogóle ze zdrowym rozsądkiem, pogrążą PIS. A w tle zamykanie kopalń, podnoszenie abonamentu RTV, uległość wobec UE, syf w sądownictwie. PIS wszedł w koleiny PO i pędzi ku betonowej ścianie.
tricolour
@Autor Obawiam się, że gdy w sejmie można chodzić z tęczową flagą na twarzy, to nasze pisanie już nic nie znaczy.
krzysztofjaw
Napisałem, że nie warto się nad tym rozpisywać w kontekście samego aktu zaprzysiężenia. Natomiast w samym tekście wspomniałem o wojnie cywilizacji, której Polska stała się centrum. Jesteśmy atakowani ideologią gender, bo jesteśmy największym konserwatywnym krajem w Europie i nasza przegrana zwieńczy marsz rewolucji kulturowej. Wierzę, że wygramy.  Pozdrawiam
Kazimierz Koziorowski
PAD bedzie musial liczyc na nadzwyczajna doze szczescia, czego mu wypada zyczyc. Ta kadencja to bedzie sprawowanie rzadow podczas wojny, niemilitarnej a potencjalnie grozniejszej w mozliwosci spustoszenia kraju i narodu. Byle uwazal na doradcow ktorych mu zapewne wszyscy gracze umiejetnie podesla.
Pani Anna
W przededniu odwołanych obchodów 100lecia Bitwy Warszawskiej, w kagańcach na twarzach, w parlamencie, który powinien w tej chwili odbywać kwarantannę... Już lepiej było tę wiekopmna chwilę obchodzić online.
tricolour
@Autor Jezeli mozna siedzieć na barierce w malpim stroju i lżyć przechodzących, jeżeli można założyć symbol LGBT na zaprzysiężeniu i jedyną reakcją jest bierność, a nawet milczenie, to LGBT wygrywa. Opisał Pan nic nie znaczące zaprzysiężenie, a pominął milczeniem -  bo nie warto pisać - jawne szyderstwo z niego.
Do wpisu: Brak dekomunizacji i lustracji - grzech pierworodny III RP
Data Autor
Czesław2
Tylko metod robienia wody z mózgu i komunizmu uczy się właśnie w takich "uczelniach". Po cichu, na boczku, dziecko wraa do domu uformowane i robiące co chceta.
Anonymous
Bunty, które robią u siebie pod rasistowskim hasłem black live matter tylko potwierdzają, że komunizm w USA wiecznie żywy. Dzisiaj się dowiedziałem, że legalnie działa tam Rewolucyjna Komunistyczna Partia Stanów Zjednoczonych. bibula.com Poprzedniczka była zdelegalizowana, bo nie dawali rady z internacjonalistyczną współpracą z kochanym Związkiem Radzieckim. Ronald Reagan zaczynał swoją działalność polityczną od oczyszczenia Hollywood z czerwonych. U nas Reaganów nie ma, na pewno nie zostali przegapieni.
Dark Regis
Minęło już 10 lat z okładem jak powiedziałem, że liberalizm, który przypłynął z Ameryki do Europy, jest zwykłym patogenem, zajadłym wirusem zarażającym organizmy państwowe w uniwersum ustrojów i idei politycznych. Celem jego jest zastąpienie wszystkiego innego swoją kopią, gdyż sam siebie uważa za ideał, którego kwestionować nie wolno. Najlepszy z ustrojów, a po nim tylko potop. Dziś dodałbym jeszcze, że liberalizm zmontowany w Ameryce na bazie marksizmu jest koronawirusem, a jego sukces w tym stuleciu jest zwykłą pandemią, na którą nie pomogą maseczki nakładane na usta, nos i uszy, a nawet oczy.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Imć a co przeszkadza magisterium w kapowaniu i robieniu wody z mózgu ? Pzdr
Dark Regis
Bolszewicy w grobie się przewracają jak słyszą, że aby być politrukiem, to trzeba zrobić magisterium.
Anonymous
Dlaczego nie? Bo kruk krukowi... Owszem są wyjątki kiedy rewolucja zjada własne dzieci a walki frakcyjne przestają być ruchami frykcyjnymi. Na co dzień w łonie marksizmu //trwa romans różniących się pięknie w przeciwieństwie do tych, którzy różnią się brzydko. Dlatego miłości się wybacza. Czy to współczesna polska specyfika porozumiewania się ponad podziałami tych z ludzką twarzą i tych z chamską by nie dochodziło do gorszących rozliczeń? Jacek Bartyzel obszernie przeanalizował amerykańskie podziały. Na ich tle drogę trockistów i socjalistów międzynarodowych przez liberalizm do "konserwatyzmu" neokonów. bibula.com Warto się z tym zapoznać bo nie pozostaje bez wpływu na kształt think tanków i polityków w Polsce. Dobrym przykładem może być zestawienie z ideologią serwowaną nam z Fundacji Batorego i Klubu Jagiellońskiego - jakże pięknie się różniących. W tym klimacie rozliczanie marksistów, którzy zmieniali się u władzy w PRLu by zawrzeć układ w Magdalence staje się niegustowne intelektualnie. I kto miałby to zrobić? Opozycja spod znaku solidarności, która sumienie ma po lewej stronie? Zdaniem Coryllusa to nie dotyczy tylko współczesności lecz sięga czasów gdy tradycja katolicka nie rozliczyła się z rodzinami protestanckimi. "Kłopot prawdziwy polega na tym, że tradycja traktuje ludzi wiernych budżetom tak samo, jak swoich. To jest pierwszy krok do deprawacji. Podobnie jak wiara w to, że komunizm jest naturalnym systemem, który musi nastąpić, bo to wynika z logiki dziejów. Z niczego to nie wynika, komunizm zaś jest herezją narzuconą w wyniku wojny, ta zaś ma trzy fazy. Najpierw jest wojną zewnętrzną, potem rewolucją, a na koniec wojną domową." gabriel-maciejewski.szkolanawigatorow.pl Właśnie z tym mamy do czynienia.
Czesław2
Może Pan zobaczyć, jakie nowoczesne i rozwojowe kierunki studiów powstają. Coraz mniej wierzę w PIS, mam tylko nadzieję, że nie zostaliśmy po raz wtóry zrobieni w balona, jak po magdalence. oswiecimonline.pl
NASZ_HENRY
Jakby Pan jeszcze napisał kto blokował lustracje ☺  
Do wpisu: Kilka refleksji z Powstaniem Warszawskim w tle
Data Autor
RinoCeronte
Oni pozostawili nam dumę i godność...na wieki. Cześć i chwała Bohaterom!
Anonymous
Lokalna Wyborcz w 2008 o Powstaniu Wileńskim: bialystok.wyborcza.pl Jeszcze rzadziej wspomina się akcję Burza we Lwowie, nie trzeba jednak szukać daleko: naszeblogi.pl naszeblogi.pl
hr.Levak-Levatzky
O tych pamiętamy i o tym,co w wierszu "Ziutka" także:  info-pc.home.pl
Anonymous
Pisałem i cytowałem, nie raz. Z zabierających głos a Naszych Blogach najwięcej może powiedzieć Pan Andrzej Owsiński i zabierał głos w tej sprawie nie raz: "Nie było nikogo kto oceniłby całą grozę polskiego położenia i podjął stosowne decyzje, a właściwie to był i w Polsce posiadał odpowiedni autorytet – był nim Kazimierz Sosnkowski. Wyraził nawet chęć powrotu do kraju i objęcia dowództwa AK, ale na tym skończyła się jego inicjatywa. Podobnie jak w 1926 roku nie poradził sobie z ciężarem odpowiedzialności, w1944 roku ograniczył się do ostrzeżenia przed bolszewikami, zamiast przejęcia inicjatywy. W ten sposób Polska nie znalazła planu dostosowanego do potrzeb chwili, zaciążyła też bezzasadna wiara w dobrą wolę aliantów i całkowite podporządkowanie się ich dyrektywom ze strony Mikołajczyka, który daremnie dobijał się protekcji brytyjskiej i amerykańskiej.   Władze krajowe zarówno Delegatura jak i KG AK zdawały sobie w większym stopniu sprawę ze stanu zagrożenia, ale nie informowane z Londynu o realnym stanie spraw polskich nie miały dostatecznej wiedzy niezbędnej dla opracowania stosownego planu działania. Plan akcji „Burza” stanowiący zastępstwo przewidywanego „powszechnego powstania” w przypadku klęski i załamania niemieckiego frontu, został opracowany już w listopadzie 1943 roku. Uwzględniał fakt sowieckich zamiarów zagarnięcia wschodnich ziem Rzeczpospolitej i dlatego skupił się na podtrzymywaniu polskich praw do tych ziem. Stąd akcja „Ostra Brama”, mobilizacja 27 DP AK na Wołyniu, jednostek 19 i 20 dywizji AK na nowogródczyźnie, 30 DP AK na Polesiu, a także częściowej mobilizacji obszaru lwowskiego AK. Wzmacniane na tym terenie były i obsady kadrowe i zaopatrzenie w broń. Udział polskich sił w wyzwoleniu od Niemców Lwowa i Wilna, przywitanie wkraczających sowieckich wojsk powodzią polskich flag i ujawnieniem polskich władz na nic się nie przydało. Ze strony sowieckiej spotkało się z działaniami likwidacyjnymi, a ze strony aliantów zachodnich całkowitym milczeniem. Ogromny wysiłek przyniósł w efekcie tylko straty i cierpienia." naszeblogi.pl  
Jabe
Jeśli Armia Krajowa istotnie była armią, to była możliwość, żeby powstanie nie wybuchło. Wystarczyło wydać odpowiedni rozkaz, a gorące głowy na gardle karać, jak to w armi.