|
|
Jan1797 "Oczywiście jak wspomniałem tego typu portale społecznościowe wcale nie musiałyby się zamykać
do rynku polskiego, ale mogłyby też stawać się powoli mediami o zasięgu międzynarodowym."
Zastanawiam się, być może wyprzedano pomysły nasze dość dawno na kilkanaście lat do przodu?
Można oprzeć na Wyszehradzie, ciekawe wnioski. |
|
|
Pani Anna @K
Pan albo raczy żartować albo nie rozumie. Prosze się zapoznać z jakimi problemami boryka sie węgierski portal, czy parler, o tym pisałam. A spółki skarbu państwa najdalej za 3 lata prawdopodobnie przejda pod zarząd "opozycji", prezesem Orlenu zostanie Szczerba i bedzie po zabawie. Pro bono, opłaty równe paczce papierosów maja pozwolić wygrać z monopolistami? Nie chodzi o jakiś portalik, gdzie towarzystwo wzajemnej adoracji bedzie się nawzajem zapewniać jak bardzo maja rację, ale chodzi o zasięgi. A może, skoro mamy dość naszych płatnych pseudoautostrad złożymy się wszyscy i wybudujemy obok własne? I mówimy tu o Polsce, kraju, w którym przez 6 lat nie potrafiono stworzyć ani przyzwoitej platformy informacyjnej, ani mediów narodowych na poziomie choćby BBC sprzed 30 lat. |
|
|
krzysztofjaw Dziękuję za taką odpowiedź, bo jest konstruktywna. Na niepoprawnych też jest wiele odpowiedzi już merytorycznych. Trzeba to zacząć od podstaw integrować. Musi powstać grupa inicjatywna, która będzie wierzyla w sukces. ja wierzę, mimo wszystko. To nie jest tak, że czegoś nie da się zrobić, bo inaczej bylibyśmy jeszcze w epoce kamienia łupanego. FB czy Twitter też musieli zacząć. i zaczęli. Jest ryzyko, ale bez ryzyka tak naprawdę jie ma szans na osiągnięcie sukcesu. Informatyków mamy genialnych, nieraz od rana do nocy coś tam grzebią i wymyslają. Są nieraz zorganizowani jako pracujący pro bono, bo dla nich samą frajdą jest to, że mogą sobie programować. A interes jest i jeżeli podejdzie się do tego biznesowo to est realna szansa na sukces.
Pzdr |
|
|
krzysztofjaw Staram się myśleć pozytywnie i z wizją. Jestem przekonany, że bez takiej wizji się nie uda a chęci są, lecz na razie rozproszone. Trzeba to wszystko zorganizować a ja pomogę.
pzdr |
|
|
krzysztofjaw Pani Anno. Trzeba próbować. Telewizja wRealu próbuje i jej się uda. Są zdeterminowani. Węgrom się udało to dlaczego nie nam? Mamy naprawdę wielu zdolnych informatyków, którzy nawet mogą pracowac na początku pro bono. Kapitał się znajdzie, choćby Polski Fundusz rozwoju, PKN Orlen czy KGHM.
Pzdr |
|
|
krzysztofjaw Zarejestrowałem się tam i czekam teraz na autoryzację. Zobaczymy jak funkcjonuje.
pzdr |
|
|
krzysztofjaw Masz wiele racji. Z tym, że teraz uważam, iż trzeba jak na razie z nich korzystać dopóki sami nas nie wywalą. Trzeba mimo wszystko docierać z informacjami choćby na obecnych forach, które istnieją. Dopóki mnie nie wyrzucą to tam będę, choć już miałem jakieś tam pogróżki.
Pzdr |
|
|
Czesław2 Sprzedano ATM ( serwerownie, czarne skrzynki, laboratoria ), teraz następny kwiatek
filarybiznesu.pl
Proszę zauważyć, na ton zachwytu w związku z transakcją.
Szanse na cokolwiek polskiego maleją szybciutko do zera. Przyczyna? Prawdopodobnie blokada małych i średnich biznesów przez giganty technologiczne i przede wszystkim finansowe. |
|
|
Czesław2 Jeśli każdy kraj będzie kombinował z alternatywą do globalistów oddzielnie, zostanie zniszczony. To musi być platforma przynajmniej na kilka średnich krajów. |
|
|
Nasi starsi bracia maja cykora, wiec zabrali sie za Gulianiego. Nasz ulubieniec moze w ostatniej chwili z pomoca wojska zwinac caly inters cukierasa lacznie z cala jego forsa , co Guliani z przyjemnoscia zrobi i zostawic taki pasztet nastepcy, a ten co by nie zrobil bedzie przez narod odebrane zle |
|
|
Adam66 Bojkot lewackich portali będzie skuteczny jeśli będzie na dużą skalę bo zmniejszy się liczba użytkowników a tym samym, zmniejszy się ilość wyświetlanych reklam - czyli dopływ kasy Nawet z małymi funduszami a dobrym pomysłem i planem można serwisy podobne do twitter, youtube czy facebook odtworzyć. Polscy informatycy są jednymi z najlepszych na świecie, więc od strony technicznej, realizacja takiego pomysłu nie jest utopią. Największy problem jest ze strony polityczno-prawnej, w uproszczeniu - kto kontroluje domeny internetowe, kontroluje co, gdzie i kiedy może być dostępne. Globalnie, jest to The Internet Corporation for Assigned Names and Numbers (ICANN), w Polsce rolę taką pełni NASK, czyli Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa. Teoretycznie, powinny to być organizacje apolityczne, niestety to nie jest takie proste i tu jest pies pogrzebany (rasa nieznana ;-). No bo jeśli którakolwiek z tych organizacji zdecyduje (lub zostanie zmuszona) do odłączenia od sieci jakiejkolwiek domeny to cały projekt leży. Nawet w wypadku umieszczenia całego serwisu na platformie mobilnej nie ma gwarancji, wystarczy sprawdzić co się stało z serwisem Parler.
Z drugiej strony, podejście "bo to się nie uda" jest bardzo wygodne dla wielu, bo nic nie muszą robić ale mogą do woli narzekać. Jest na szczęście taka grupa ludzi, która wbrew temu robi swoję, to tak jak w tej anegdocie o wynalazcy - to taki człowiek, któremu nie wmówiono, że czegoś się nie da zrobić - lub coś w tym sensie...
@Autor Skontaktuję się emailem bo uważam, że trzeba zacząć coś robić, oprócz uczenia się chińskiego - to dla tych, którym wmówiono, że nic się nie da zrobić,,, |
|
|
Anonymous Czas też myśleć o innych monopolach tworzonych na naszych oczach i za nasze pieniądze.
Zuckenbergiem motoryzacji jest Musk. Tymczasem co robi "nasz kochany" rząd? Elektryfikuje nam motoryzację a lemingi dygoczą z zachwytu.
Polski elektryk nie jest odpowiedzią na lewiznę Tesli. Odpowiedzią jest napęd wodorowy, a póki co powrót do normalności na drogach, czyli odrzucić kłody by zmniejszyć opory.
Gatesem pandemii jest Szumowski i podobni. Co trzeba zrobić? Zastosować zasady medycyny opartej na faktach zamiast wycierać sobie gębę frazesami o Evidence Based Medicine dezorganizując leczenie ludzi, gospodarkę i resztę przejawów życia. |
|
|
Pani Anna @K
jakis przyklad? Jakieś lekarstwo na kłopoty parler, czy gap? Czy w ogóle jakiejkolwiek dziedziny, ktora w chwili obecnej weszłaby w drogę (konflikt) z wielkimi korpo? Za rok, może szybciej zniknie mały i średni biznes, zostana niewolnicy całkowicie zależni od pracy najemnej u gigantów. I tyle. |
|
|
krzysztofjaw Faktycznie. Problem pieniędzy jest bardzo ważną barierą, ale jest do pokonania. Naprawdę można rozwijać się bez dużych pieniędzy, szczególnie w informatyce.
Pzdr |
|
|
Anonymous To może trzeba zacząć od tworzenia taniego ale odpłatnego serwisu społecznościowego? Za piwo lub paczkę papierosów miesięcznie?
I tam się ogłaszać i korzystać z reklam?
Poza tym zamierzam się zapisać na tego hu..hu.. jak mu tam węgierskiego. Pierwszy rzut oka i spodobał mi się bardziej od facebooka, na którym byłem dla sprawdzenia co tam jest.
To może być portal Trójmorza, Europy albo po prostu cywilizacji łacińskiej. |
|
|
tricolour To ci się tylko wydaje, że się wylogujesz. Nie ma takiej możliwości... Co najwyżej możesz się odciąć od netu i zaprzestać używać jakiegokolwiek telefonu oraz płacić tylko gotówką i żadnych przelewów. |
|
|
tricolour Przepraszam, ale skrajną naiwnością jest Pański pomysł. W połowie zeszłego roku sprzedano małą firmę farmaceutyczną, wcześniej grantowaną państwowymi dotacjami. Firma się dorobiła i poszła pod młotek czyli do żyda i tyle z tego Pańskiego patriotyzmu... |
|
|
angela Samiśmy to bydło wyniesli na piedestał, a teraz nam pluje w twarz.
Czy nadal bedziemy ich fb, twet, itd. pompować???? Nie zajrzę tam. Wylogowuje się. |
|
|
Pers To zrozumiałe, że kupili. Przecież nie mogą się doczekać, żeby na nas napaść. Taka baza danych może się przydać. |
|
|
Pani Anna Pańska wiara w polskie chęci i możliwości jest wzruszajaca. Niestety każda próba stworzenia czegoś, co stanowiłoby alternatywę dla monopolistów ( np. parler, czy gab ) ma trzy zasadnicze problemy:
1.Pieniądze
2.Pieniadze
3.Pieniądze.
Nie mają kasy na serwery i informatyków, nie mają reklam, bo korporacje ich bojkotują, nie mają kapitału na realną walkę z monopolistami.
Póki co, to w Polsce przez 6lat nie potrafiono nawet stworzyć porządnych mediów narodowych na poziomie, choć tu recepta jest przecież prosta. O prządnych platformach informacyjnych na miarę i o zasiegach onetu nawet nie wspominam. |