Otrzymane komantarze

Do wpisu: "Przedsiębiorstwo WOŚP" J. Owsiaka (zmodyfikowany reprint)
Data Autor
tricolour
@u2 Patologia polega na tym, że szpital nie ma sprzętu i musi podpierać się prywatną firmą. Ale ty, jako stary bolszewik, uznajesz tylko własność uspołecznioną. Czym skorupka za młodu...
tricolour
I jak zwykle prawdziwi katolicy, pełni miłości bliźniego, zjadani są przez zawiść. No bo jak można zrobić przedsiębiorstwo, zbierające pieniądze w jednym dniu roku? Jak można przekazać sprzęt za darmo szpitalowi? To się nie mieści w głowie! Jak można przeżyć wszystkie kontrole? To już trzydzieści lat, tak? Gdzie byliście trzydzieści lat temu i gdzie jesteście dziś - to jest jedyne pytanie, które powinno was zajmować.
u2
Otóż od wielu już lat pada pytanie o to, czy darowany (dzierżawiony) przez WOŚP sprzęt jest własnością szpitali czy też dalej jest własnością WOŚP. Oczywiście że zastrzeżenia w umowie przekazania sprzętu oznaczają, że jest to typowy leasing, a nie darowizna. Dlatego publiczne szpitale nie powinny przyjmować takiego sprzętu. Jest to sytuacja patologiczna iż podmiot prywatny dyktuje publicznej służbie zdrowia co ma robić :-)
Do wpisu: Dziś żyjemy w świecie orwellowskim!
Data Autor
krzysztofjaw
Tak. To nie jest żaden film opowiadający o covid i winno go zobaczyć jak najwięcej ludzi, też młodych, a może właśnie szczególnie przez nich. Książkę też warto przeczytać, choć obecna rzeczywistość przerosła nawet wizje Orwella.  Pzdr
krzysztofjaw
Ależ oczywiście! Wszystkiego nawet i G. Orwell nie był w stanie wizjonersko przewidzieć, szczególnie właśnie internetu czy smartfonów, co tak naprawdę powoduje jeszcze gorsze skutki niż przewidywane przez tegoż wizjonera. We wszystkim, co Pan pisze ma Pan rację. Najgorsze jest to, że  dzieci od najmłodszych lat są już zniewoleni i już nie mają takiego dzieciństwa jak kiedyś. Uciekły się gdzieś więzi rodzinne, jakieś wartości... Przykre i smutne... Pzdr
chatar Leon
Film wart obejrzenia. Przy okazji warto wspomnieć, że nie jest to film bezpośrednio "okołokowidowy" (niektóre osoby słysząc o filmie, mogły nabrać takiego wrażenia). Wątek manipulacji i zamordyzmu pod pretekstem walki z infekcją, pojawia się, owszem, pod koniec ale można byłoby sobie wyobrazić ten film także bez tego wątku.
sake2020
Chyba nawet Orwell nie przewidział. Żyjemy a zwłaszcza dzieci ze smartfonami w ręku w świecie iluzji gdzie wszystko jest zdalne nawet rodzice. Muzyka,książki traktowane jest jako upadek cywilizacji. Inteligencję zastąpiono ludźmi z awansu społecznego pozbawionych empatii i kultury, wykształcenia i oni nadają ton naszemu życiu. Dlaczego nawet 7-letnie dzieci usiłują odebrać sobie życie a liczba samobójstw rosnie? Tego nie daje się zwalić na pandemię,,siedzenie w domu ,szczepionki.Raczej myślę,że namawianie i pochwalanie bezstresowego domu,szkoły,studiów, związków bez problemów i dzieci jako udręki powoduje,że tylko samo życie jest stresujące.niestety. Mały czy młody człowiek jednak  jest od początku kształtowany na ,,czlowieka przyszłości'' z nieokreśloną płcią którą zresztą mozna zmieniać bez przeszkód,przyuczany tylko do seksu bez dzieciństwa,bez przystosowania do życia w społeczeństwie nie jest w stanie dać sobie rady w świecie bez wartości.
EsaurGappa
2022-1984 ?Jakie trzy mocarstwa pana zdaniem kreują nasze czasy?Mnie się wydaje że to się jeszcze nic nie rozstrzygnęło,tak więc wszystko co zwieńczyć ma konflikty jeszcze przed nami.
u2
Lewacko-marksistowscy totalitarni globaliści chcą nam jeszcze odebrać państwa narodowe Tak "szczerze". Ja znam w miarę dobrze tylko język polski. Niech każdy się zajmie swoim ojczystym językiem :-) PS. Choć chętnie poznałbym obce języki, ale nie jest to moje ultimatum.
Do wpisu: Koniec "Rzepy"!
Data Autor
Czesław2
Średnio autko jeździ ok 10 lat, więc ok 2040 roku będzie teoretycznie 100% elektryków, poza tym, jak znam życie, w 2032 roku będzie dyrektywa zakazująca używania aut spalinowych.
tricolour
@u2 Ty to chyba stary już jesteś, że tak ci wojny światowe ciągle w głowie. Starym zawsze wojny się podobają.
u2
Wziąwszy pod uwagę, że osiągnięcie odpowiedniej podaży energii elektrycznej w tym czasie jest niemożliwe, autami elektrycznymi będą jeździli tylko członkowie rządów no i Bruksela. To zależy od efektu skali. Tesla nie jest popularna w Europie, ale w USA już jest. No i w 2030 ponoć będą produkowane co najmniej hybrydy więc całkowitego odejścia od paliw kopalnych nie będzie. Zresztą może się zdarzyć jakaś wojna światowa po drodze i paliwa kopalne wrócą na jakiś czas znowu do łask producentów :-)
Czesław2
Pod koniec zeszłego roku rząd przyjął ustawę sankcjonującą wyłączenia energii, czyli powraca potencjalnie 20 stopień zasilania. Kopalnie są zamykane.
Czesław2
@marsie W blogspocie przypomniana jest sprawa zakazu sprzedaży aut spalinowych po 2030 roku, na co ochoczo zgodził się Morawiecki. To nie jest jakiś ponury żart. Poszczególne europejskie koncerny samochodowe ogłaszają koniec produkcji aut spalinowych po tym okresie. Wziąwszy pod uwagę, że osiągnięcie odpowiedniej podaży energii elektrycznej w tym czasie jest niemożliwe, autami elektrycznymi będą jeździli tylko członkowie rządów no i Bruksela. Dla reszty będą limity ładowania, już teraz mamy artykuły o inteligentnych gniazdkach.
marsie
Ja też lubię pisać – wolno? biuletynnowy.blogspot.com Pozdrówka!  
Tezeusz
"Moja "działalność" na Naszych Blogach ogranicza się w sumie na ośmieszaniu tych internetowych mend łonowych. Ostatnio przykręciłem im trochę śrubkę i zaczynają wyć..." Oto słowa Ruszkiewicza vel @Pers na podsumowanie dyskusji.
krzysztofjaw
A żeby było śmieszniej to nieraz czytałem moje autorskie analizy nawet w pisanych i fachowych czasopismach. Trochę oczywiście przerobione, ale tak naprawdę zerżnięte całkowicie. O autorach nie chcę mówić, ale są znani... Stąd pojawił się na moim blogu znak © wraz  z podaniem moich danych osobowych, ale kto by miał czas na procesowanie się... tym bardziej, że zawsze mi zależało na tym, aby dotrzeć do czytelników a nie na tym, aby na tym zarabiać. Być może to było naiwne podejście, ale jestem z natury idealistą i na to nie już nic nie poradzę... Pzdr Pzdr
u2
Lubię pisać i dzielić się moimi spostrzeżeniami z innymi. Nieraz bywało i tak, że nad konkretnym tekstem pracowałem nawet i kilkanaście dni. To już oznacza pracę jako dziennikarz. A dziennikarz nie powinien pracować za friko :-) Ponadto twórcy utworów mogą liczyć na tantiemy : pl.wikipedia.org Blogerzy mogą liczyć na reklamodawców i rozpoznawalność : bankier.pl
krzysztofjaw
Mi też się podoba ten model. Ja przez 14 lat nie chciałem nigdy nikogo prosić o wsparcie, bo tego nie potrzebowałem. Lubię pisać i dzielić się moimi spostrzeżeniami z innymi. Nieraz bywało i tak, że nad konkretnym tekstem pracowałem nawet i kilkanaście dni. Teraz niestety moja osobista sytuacja się diametralnie zmieniła a nie chcę kończyć z pisaniem. Stąd moja prośba o wsparcie.  Pzdr
Pers
@Krzysztof Całkowicie się z tobą zgadzam. Ja też nigdy nie mógłbym pisać w miejscu gdzie ktoś mi chce narzucić jakiś kaganiec. Na szczęście jest jeszcze kilka miejsc w Sieci gdzie można uprawiać naprawdę wolne blogowanie. Tutaj na NB mogę tylko komentować no ale to "siła wyższa". Wierzę jednak gorąco, że jak zbliżę się do poziomu np. tezeusza albo huskego czy rjanka albo kaczysty to może dostanę znowu bloga. W każdym razie życzę powodzenia :)
u2
Mam do wyboru: albo skończyć pisanie i zająć się innymi rzeczami, albo uzyskiwać z tego jakieś gratyfikacje. Mi się podoba model ekonomiczny redaktora Michalkiewicza. Ma swoją stronkę. Publikuje na kilku innych portalach. A jego stronę utrzymują darczyńcy. PS. Nie oznacza to, że się zawsze zgadzam z redaktorem Michalkiewiczem. Ale mamy wolność słowa (jeszcze) i nie muszę się zgadzać, czy udawać na emigrację wewnętrzną jak w PRL :-)
krzysztofjaw
Niedługo o tym napiszę. Przez prawie 14 lat pisałem pro bono, bo miałem na to czas. Napisałem przeszło 1400 tekstów, które mają przeszło 4 mln odsłon i niezliczoną ilość komentarzy. Nigdy nie dałem się uwieść żadnej redakcji, bo chciałem pisać jako wolny człowiek, bez autocenzury wynikającej z 'linii programowej" określonej redakcji. Poza tym pisanie jest moja pasją. Ale dziś subiektywno-obiektywna moja realna sytuacja się zmieniła. Mam do wyboru: albo skończyć pisanie i zająć się innymi rzeczami, albo uzyskiwać z tego jakieś gratyfikacje. Dobrze wiesz, że nieraz napisanie dobrego tekstu wymaga dużego nakładu pracy i czasu. Dziś ten czas mi się kończy a nie lubię robić rzeczy tylko powierzchownie. Napiszę na ten temat oddzielny post, bo uważam, że tak naprawdę nasz - blogerów wysiłek winien być doceniany jak wysiłek i praca dziennikarzy... Pzdr
Tezeusz
Tę notkę chciałbym zadedykować naszym politykom bo Polska przyłożyła rękę do tego co obecnie dzieje się w Afganistanie. To są konsekwencje chodzenia jak piesek na smyczy na cudze wojny.  Na razie nasi bohaterscy "obrońcy granic" walczą z cywilami na granicy z Białorusią, którzy przyszli jedynie złożyć "rewizytę". Polski rząd ze wszech sił popiera białoruską kuchtę, której ubzdurało się, że jest "prezydętkom" Białorusi. Oczywiście sama na to nie wpadła.." @Pers  Sam to wymyśliłeś czy Moskwa kazała.Oj Ruszkiewicz źle już z tobą trollu. Ale Moskwa zadowolona i o to chodzi ! spiritolibero.neon24.p...
Pers
//Jeżeli moje teksty nie są dla Państwa obojętne i szanują Państwo moją pracę, to mogą mnie Państwo wesprzeć drobną kwotą. Z góry wszystkim darczyńcom dziękuję! Nr konta: 58249000050000400071464814.// No... Widzę, że ziomal Kujawiak idzie moją ścieżką. Tak trzymaj Krzysiu :)
Do wpisu: Inwestycje niemieckie a my inwestujemy tam, gdzie nie trzeba
Data Autor
u2
A czy pamiętamy jeszcze słynny sztywny kurs dolara na poziomie 7500 zł przy hiperinflacji złotówki? Dzięki temu wyprowadzono z Polski miliardy dolarów. Po prostu nas okradziono i czy L. Balcerowicz kiedyś za to poniósł jakieś konsekwencje? Przecież zawsze można wystąpić z odpowiednim wnioskiem do prokuratury. Zbrodnie komunistyczne nie ulegają przedawnieniu. :-) PS. No i do dzisiaj nie wyjaśniono afery FOZZ. Gdzie podziały się te wyprowadzone miliardy.