|
|
chatar Leon Parę lat temu prowadziłem tu bloga. Parę razy pisałem na te właśnie tematy i starałem się znaleźć interesujące materiały ze strony ukraińskiej. Oni też mają z tym problemy.
Jak kogos interesuje to przełożyłem z ukraińskiego taki oto tekst:
naszeblogi.pl |
|
|
u2 Kpię ze wstydu i z bezsilności. Śmiech - broń biedaków i słabszych
Kpi pan ze słabszych i bezsilnych, zamiast im pomóc. Lepiej niech pan spróbuje im pomóc, wtedy przynajmniej sumienie będzie czyste.
Tak zresztą jak hieroje mordujący Powstańców Warszawskich
I tutaj znowu jak kulą w płot. W większości to byli ... Rosjanie :
pl.wikipedia.org |
|
|
u2 Co by świat powiedział, gdyby dziś Niemcy czcili Hitlera jako bohatera ?
Z całym szacunkiem, ale najwyraźniej nie czytał(a) pan/pani o policjantach w Niemczech, którzy właśnie czczą Adolfa H do dzisiaj.
dw.com
No i proszę sobie przypomnieć jak niedawno pożegnano Angelę M. Typowy niemiecki przemarsz z płonącymi pochodniami. Demony przeszłości powracają :-)
|
|
|
Kim jest ta współczesna Ukraina ? Piewcą barbarzyńców, za których krytykę grozi kara, a barbarzyńcy są bohaterami, dość tego !!!. Co by świat powiedział, gdyby dziś Niemcy czcili Hitlera jako bohatera ? Milczał byś u2 ? I nie chodzi tu o kontekst polityczny tylko moralny. |
|
|
Kim jest ta współczesna Ukraina ? Piewcą barbarzyńców, za których krytykę grozi kara, a barbarzyńcy są bohaterami, dość tego !!!. Co by świat powiedział, gdyby dziś Niemcy czcili Hitlera jako bohatera ? Milczał byś u2 ? I nie chodzi tu o kontekst polityczny tylko moralny. |
|
|
Panie Krzysztofie, od dawna śledzę Pana wpisy, oceniam je wielce pozytywnie ale bez komentarzy. Tym razem chciałem skomentować cytatem wstępu do książki mojej ś.p. żony "Powroty na Wołyń".: "kraj lat dziecinnych, on nie zawsze zostanie święty i czysty, przynajmniej dla wołyńskich dzieci mojego pokolenia. Dwie potęgi totalitarne ... podeptały Wołyń, obudziły kainowe instynkty naszych współbraci, burzyły wiekowe świątynie, paliły nasze gniazda rodzinne. Nasz "kraj lat dziecinnych" to był głód, strach, śmierć najbliższych, bezdomność, tułaczka i sieroctwo. ... Mówi się, że czas leczy, łagodzi ból. Ale poranienia jakoś się nie goją. Każde miejsce na świecie - to nie tamto... Każdy dom - nie ten, nigdzie nie potrafimy się już zakorzenić, może dopiero nasze dzieci, wnuki. My już pozostaniemy z poczuciem sieroctwa i bezdomności. ... Dlaczego miłosierny Bóg zachował mnie przy życiu ? Może dlatego, abym opowiadała naszym dzieciom o tamtych czasach i ludziach? Może ta opowieść, bez złości i nienawiści, będzie mogła zastąpić skromne mogiłki dzieciom, ich matkom, ojcom, dziadkom, którzy nie spoczęli godnie na cmentarzu,,posiani po wołyńskich polach i lasach, jak ziarno , które ma obumrzeć, aby znowu mogło wzrosnąć dobro i miłość na tej umęczonej Ziemi. Byłam pewna, że ten potworny czas holokaustu Polaków na Wołyniu przechodzi w zapomnienie i przepadnie razem z nami. Przez 50 lat po wojnie nie wolno nam było głośno mówić, ale też i dla nas wspomnienia tamtych okropności były zbyt trudne, aby je przekazywac. Spychaliśmy wiec na samo dno niepamięci, by móc dalej żyć... Ale przyszedł czas, kiedy uznałam, że takie zapomnienie to ciężki grzech. Bo stało się tak, że nienazwana i nieukarana wina staje się cnotą, że mordercy z OUN-UPA przedstawiani są jako ofiary albo bohaterowie. ....Dlatego musimy opowiadać naszym dzieciom i wnukom jak to było, by tamte niewinne śmiertelne ofiary nie stały się daremne. By zło nie miało siły odrodzić się. By pomóc narodowi ukraińskiemu oczyścić się z nacjonalistycznego brudu, bo jest godnym narodem, i tylko prawda może w tym pomóc, a ona jest jedna." Być może zna Pan tę książkę jak zresztą wiele innych z tego tragicznego tematu, ale jeśli nie, to mogę ją wysłać. Mój e-mail [email protected]. Z uszanowaniem! |
|
|
JanAndJan @U2
Odpowiem poważnie, chociaż kusi .. Temat zbyt tragiczny.
Anim z Czerskiej, ani tym bardziej z tej drugiej. Kpię ze wstydu i z bezsilności. Śmiech - broń biedaków i słabszych.
Nie odnosząc się do "bieżączki", polityk formatu P. Kaczyńskiego winien (dobre słowo) patrzeć dalej i szerzej niż poklask tłumu oraz interes polityczny. Tak myślę. Ofiary Wołynia, pamięć o nich we mnie przynajmniej jest wciąż żywa. Tak zresztą jak hieroje mordujący Powstańców Warszawskich
google.co.uk
"Prawda Was wyzwoli.."
Pamięta Pan?
Współczuję Ukraińcom ich sytuacji. Najbardziej sq...ych "elyt". Budowanie jednak tożsamości, pamięci narodowej na kłamstwie, na zbrodni ludobójstwa, aż prosi się o katastrofę. Niezależnie od wyniku ew. konfliktu zew. i wew. będzie to groźne w skutkach dla Rzeczpospolitej, prawda? Postuluję więc - bądźmy mądrzy przed szkodą. |
|
|
u2 Dr. A. Korman doliczył się aż 362 metod tortur stosowanych na Polakach przez ukraińskich, nacjonalistycznych morderców z OUN-UPA.
To mnie dzisiaj zainteresowało. W czasopismie "Na Rubieży" z 1999 (Nr 35) pan dr (ekonomii) Aleksander Korman (1926-2004) wylicza 136 sposobów mordowania Polaków przez Ukraińców. Jak rozumiem na podstawie konkretnych zeznań świadków, bo nie mam dostępu do tego czaspisma. Następnie, ni z gruszki, ni z pietruszki, lista sposobów mordowania wydłuża się do ponad 360 sposobów. Skąd taka ogromna różnica ? Czy nie jest to "radosna" twórczość, aby tylko dowalić współczesnej Ukrainie ? |
|
|
u2 Kaczyński podrygujący z postbanderowcami na Majdanie, z patriotycznym zawołaniem: herojam sława! Dla podkreślenia tragifarsy - postawiony obok wielkoluda Kliczki.
I znowu pan kpi z PJK. Aby pan nie z Czerskiej i Wiertniczej ? :-)
wpolityce.pl
Przywołując słowa wypowiedziane wcześniej na demonstracji przez duchownego, o potrzebie budowy moralnych podstaw polityki, moralnych podstaw życia publicznego, podkreślił, że to bardzo ważne dla tej drogi, na którą weszli Ukraińcy.
Idźcie tą drogą, a z całą pewnością zwyciężycie. Przed chwilą słyszeliście słowa o tym, by się nie bać. Otóż zacytuję wielkiego Polaka, papieża Jana Pawła II: nie lękajcie się. Nie lękajcie, niech żyje wolna Ukraina, niech żyje wolna Polska
- mówił.
Sława Ukrainie
- zakończył swe przemówienie Kaczyński.
"Dziękujemy" - skandował tłum zebranych na Majdanie, którzy też kilkakrotnie przerywali oklaskami wystąpienie prezesa PiS. |
|
|
Darek @Chatar
Całkowicie się z tym zgadzam. Dodałbym jeszcze, parafrazując Churchilla, że Polska nie ma przyjaciół, a interesy. To normalne w polityce, że zawiera się tematyczne sojusze. Uważam, że powinniśmy jeszcze wynegocjować z Ukraińcami, że za nasze poparcie coś dostaniemy. Bo takie rzeczy, to drogie są. Np. ułatwienia dla naszych firm na Ukrainie. Biznes, to biznes. Druga sprawa, to nasza polityka, nazwijmy to informacyjna. Powinno powstać kilka fundacji polskich na Ukrainie, które przyciągały by młodych Ukrainców i "pokazywały" nasz punkt widzenia. Tak, jak to robią Niemcy w Polsce. Tylko, kto ma to zrobić ? |
|
|
u2 na zachodzie Ukrainy, gdzie Bandera cieszy się największą estymą, Polacy są oceniani jako przyjaciele, a na wschodzie, gdzie odrzucenie UPA i Bandery jest bardzo silne, jest zgoła odwrotnie.
Nigdy nie byłem na Ukrainie, ale wydaje mi się, że na wschodzie Ukrainy dużo etnicznych Rosjan. Podejrzewam, że to spadek po Związku Radzieckim i Hołodomorze. Rosjanie są tam kolonizatorami, czyli ludnością napływową. A wszędzie gdzie Rosjanie rządzą tam bieda z nędzą :-) |
|
|
AŁTORYDET @Chatar Leon:
Oczywiście, niepodległa Ukraina, jest także polskim, niezwykle istotnym interesem. Każdy, któremu dobro Polski jest miłe, ma wręcz obowiązek Ukraińców wspierać. Niezręcznie i niedelikatnie jest licytować się liczbą ofiar, ale w tym względzie kaźnie, które ruscy nam urządzili, nie maja znikąd podjazdu. Warto sobie też zdać sprawę, że na zachodzie Ukrainy, gdzie Bandera cieszy się największą estymą, Polacy są oceniani jako przyjaciele, a na wschodzie, gdzie odrzucenie UPA i Bandery jest bardzo silne, jest zgoła odwrotnie.
Upadek Ukrainy, to powrót to doktryny Bismarckowskiej i potężne osłabienie polskiej pozycji politycznej. I koniec idei Międzymorza. Musimy Ukraine wspierać. To nakazuje rozum i dobro Rzeczypospolitej. |
|
|
u2 Janosika; wymuszenia, zabójstwa, rabunki, kradzieże, korumpowanie lokalnych urzędników - proszę powiedzieć to góralom
Janosik to był Słowak, taki słowacki Robin Hood, to są znane sprawy. |
|
|
Jabe Wolno już godnie pochować ofiary? |
|
|
chatar Leon 1) W polityce nie ma niestety czegoś takiego jak przyjaźnie. Są natomiast wspólne interesy. Lepiej mieć na Bugu granicę z niepodległą Ukrainą niż z kacapstanem.
2) My możemy chcieć budować Trójmorze i widzieć w nim Ukrainę. Ale przede wszystkim Ukraina sama musi wiedzieć, z kim chce zawierać sojusze. Na razie bardziej orientowała się na Niemcy, nauczkę ma na własne życzenie.
3) W polityce nie ma też czegoś takiego jak wdzięczność. Tymczasem komuś od lat 90 się wydawało, że jak będziemy kochać i wspierać Ukrainę, to Ukraina wyrzeknie się odwoływania do tradycji banderowskich czy do mitu UPA. Nonsens.
4) Co do tradycji banderowskich. Na Ukrainie są owszem środowiska wyznające skrajny nacjonalizm czy nienawidzące Polaków, jednak jeżeli zrobi Pan sondaż, okaże się że wyraźna większość Ukraińców nie podziela takich poglądów (nawet nie kojarzy faktów historycznych) a wręcz raczej nas lubi.
Sam Bandera (który zresztą w ogóle politycznym geniuszem nie był) w powszechnej świadomości Ukraińców noszących jego portrety w Kijowie funkcjonuje w kategoriach mitu, ludowej legendy. Chyba w którejś z cerkwi jest nawet jego ikona. Jak takie legendy powstają, proszę zapytać folklorystów (analogia może daleka, ale trzy wieki temu na pograniczu polsko węgierskim działał gang niejakiego Jerzego Janosika; wymuszenia, zabójstwa, rabunki, kradzieże, korumpowanie lokalnych urzędników - proszę powiedzieć to góralom). |
|
|
JanAndJan @Pan_Krzysztof
Kaczyński podrygujący z postbanderowcami na Majdanie, z patriotycznym zawołaniem: herojam sława! Dla podkreślenia tragifarsy - postawiony obok wielkoluda Kliczki. 1 obraz x 1000 słów. To, już "Stefan" od Bielizny, miał wiecej honoru i godności. Mane, Tekel... Wystarczy patrzeć, słuchać, myśleć... Wystarczyło..? Sam się dałem nabrać. Tym ...synom. |
|
|
u2 Wielokrotnie pisałem, że jakakolwiek normalizacja wzajemnych międzynarodowych stosunków dwustronnych musi być oparta na prawdzie historycznej.
Wczoraj na Salonie24 przeczytałem krótką notkę o Aleksandrze Fredrze i jego potomkach. Okazuje się, ze ukraiński metropolita ze Lwowa Andrzej Szeptycki to ... wnuk hr. Fredry. Oskarża się go dzisiaj o milczenie wobec Rzezi Wołyńskiej w czasach okupacji niemieckiej. A ponoć trwa proces beatyfikacyjny.
pl.wikipedia.org
Obecnie trwa kolejny jego proces beatyfikacyjny[68]. Wyniesieniu biskupa Szeptyckiego na ołtarze ostro sprzeciwiają się polskie środowiska kresowe, skupione wokół księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego[11]. |