|
|
wielkopolskizdzichu Wprost przeciwnie. To w komunistycznym przekazie Inkwizycja Hiszpańska paliła czarownice. Co jest oczywistą nieprawdą. Inkwizycja Hiszpańska przyczyniała się do palenia na stosie heretyków, a i tak spalono ich mniej niż czarownic w Polsce.
Mało tego, wiara w czarownice, latania na miotle, rzucanie uroków i klątw w Hiszpanii była ścigana. |
|
|
Widzę, że ma Pan wiadomości o Inkwizycji jeszcze z czasów komunistycznych nauczycieli historii. |
|
|
wielkopolskizdzichu "Klątwa jest faktem"
Zdaje Pan sobie sprawę, że zaprzecza Nauce Kościoła Świętego?
Mało tego. W Hiszpanii byłby Pan obiektem zainteresowania, bardzo nieprzyjemnego zainteresowania, Najświętszej Inkwizycji podobnie jak wierzący w sabaty czarownic i możliwości latania na miotle.
Zamykano ich w pierdlu. |
|
|
krzysztofjaw No i cóż mam odpowiedzieć? Może się za Pana (za Panią) pomodlić?
Pzdr |
|
|
krzysztofjaw Niestety nie umie Pan logicznie myśleć. Klątwa jest faktem i to nie oznacza, że mówiąc o tym jestem pod działaniem Złego. Identyfikuję po prostu to zło, aby się niemu przeciwstawiać. Czy jeżeli wierzę, że Szatan istnieje to znaczy, że jestem pod jego wpływem? Absurd! Stwierdzam fakt. A TVN-owi przydałyby się egzorcyzmy!
Pzdr |
|
|
Pers @u-bot
//ale śpiewa w sposób nie powodujący podrażnienia zwojów mózgowych //
Chyba twoich bo są wyprostowane (te zwoje).
Moje drażni. |
|
|
u2 Na widok takiego wyleniałego ,,szatana'' raczej wypada się pośmiać a nie piszczeć z zachwytu czy pędzić uprawiac magię.
Fakt, nerwal to żadna sztuka, tylko dzikie wycie. Za to Black Sabbath do dzisiaj pamiętam jeszcze z czasów PRL. Living just for dying, dying just for You. Nothing more to do. Sabbath, bloody Sabbath. Boskie :-) |
|
|
JanAndJan @Sake3
Ale się uchichrałem. 🤣
Adidole Nitrasa przy powyższej laurce dla Mr Nergala... znanego szerzej jako wyleniały '"szatan"..
Mnie śmieszy.
Pozdrawiam |
|
|
wielkopolskizdzichu Pan Bloger przestrzega przed wiarą w magie, samemu będąc jej ofiarą czego dowodem jest wiara w moc klątwy "Klątwa TVN teraz spadła na polskich skoczków!"
Wypada powtórzyć za naszym Mistrzem i Panem "Lekarzu, ulecz samego siebie" (Łk 4, 23) |
|
|
sake2020 Z tym Darskim to Autor trafił jak kulą w płot.Nie był i nie jest z niego żaden satanista tylko pazerny na pieniądze grajek.Wymalowany jak Indianin na wojennej ścieżce ryczący baranim glosem idiota,drący Biblię i pełzający na scenie dla wyduszenia kasy z podekscytowanych siusiumajtek.Teraz piszczące z zachwytu nastolatki podrosły i idiotyzmy Nergala ich nie bawią a on sam paskudnie się zestarzał.Na widok takiego wyleniałego ,,szatana'' raczej wypada się pośmiać a nie piszczeć z zachwytu czy pędzić uprawiac magię. Szkoda że nauka nie przeciwstawia się głupotom,wróżkom,wierze w zombie.Cofamy się w rozwoju. |
|
|
JanAndJan @Krzysztofjaw
To już, Aż tyle tekstów?!
Wyrazy uznania.
Wielce Szanowny
Nie znam się na duchach, egzorcyzmach, a i z religijnością tak, jakoś nam nie po drodze.. Być może to, nie świętej pamięci "komuna" uwrażliwiła mnie na hipokryzję, doszukiwanie się drugiego dna, elementarną sprawiedliwość.. Może? Podtrzymuję jednak swoje zdanie o zachowaniu proporcji i gradacji ważności problemów. W mojej ocenie - żarliwy Katolik - nie powinien (wiem, złe słowo - powinien. Cóż mi do katolickich powinności?) nadstawiać drugiego policzka, więcej niż raz. Spolegliwość, kultura osobista, miłość bliźniego.. rozzuchwalają, dają sprawcy poczucie bezkarności. Złe moce, diabli nadali, czy inne potworności (stawiam na media) - dla skutków czyt. poszkodowanych, są bez znaczenia. Idea konfrontowania sprawcy z ofiarą w procesie resocjalizacji..Yes, ale po odbyciu kary i uświadomieniu "złemu" - nieuchronności, bezwzględności, siły Prawa. Niezależnie od tego, co/kto jest jego źródłem. Jednak...jednak..z pokorą przyznaję, trzeba zacząć od siebie. Wtedy i skala i proporcje wrócą na swoje miejsca... Może.
Żeby nie wyjść na zakłamanego świętoszka powiem, że i mnie zdarza się odwinąć w dyskusji ciężkim słowem (chociaż w białych rękawiczkach), ale.. przyzna Pan...to już lekka przesada, cyt. z ostatnich godz. "...grupą tych komentatorskich zaj-obów to skrajni lewaccy debile lub bezrozumne świry, bluzgający jedem, nienawiścią i wulgaryzmami ! Ci są nieuleczalnymi osobnikami. Zaliczam do nich, m.in....".
Proszę zgadnąć, gdzie to znalazłem?
c'est la vie
Nie trzeba nergala.
Pozdrawiam
1400..
Fiu fiu fiu |
|
|
krzysztofjaw Spośród moich przeszło już 1400 tekstów na temat "złego ducha" i Szatana napisałem może z 10 i to najwięcej w latach 2011-2014, kiedy faktycznie widziałem, że medialnie źle się dzieje. Ale to nie oznacza, że nie śledzę tematu. Napisałem jako uzupełnienie w jednym z poprzednich komentarzy, że niestety jest coraz większe zapotrzebowanie na egzorcystów i tak jest w istocie. Wiem, że to temat dla wielu "trącący myszką", ale dla naszej wiary winien być ważny.
Bo skąd się rodzi odchodzenie od wiary nawet obecnego Watykanu i papieża Franciszka czy mordowanie nienarodzonych dzieci? Kościół zapomina, że nie jest ważny dla niego ekumenizm a ewangelizacja, czyli rozszerzanie oraz nawracanie wiernych Kościoła. Aborcja została sprowadzona do normalnego zabiegu medycznego, w wielu krajach dopuszcza się już eutanazję na żądanie. Do tego palone są kościoły i profanowane sakramenty albo atak "wściekłych i wulgarnych macic" w postaci np.: "Strajku Kobiet". Środowiska LGBTQ+ demoralizują publicznie innych i domagają się już oficjalnych małżeństw z możliwością adopcji dzieci. Pornografia jest negatywną pożywką dla naszej normalnej seksualności i powoduje zanurzanie się w perwersję. Normalność zaczyna być już postrzegana jako nienormalność. Świat stanął na głowie. A dlaczego? Czy nie jest to wynik działań Złego Ducha? Nie można tego inaczej zrozumieć niż poprzez wiarę.
Nie jest przypadkiem, że akurat Chrześcijaństwo a szczególnie KRK jest obiektem ataku a zaczyna się nieraz właśnie niewinnie... choćby tylko poddając się wróżbitom... albo uczestnicząc w wywoływaniu zmarłych duchów. Szatan działa wielokierunkowo i z tego sobie trzeba zdać sprawę.
Owszem... nieraz takimi argumentami trudno przekonywać innych, nieraz narażając się na ironię czy szyderczy śmiech... ale trzeba je rozumieć, bowiem nieraz ci szydercy dokładnie wiedzą tyle, co my i celowo próbują nas wyszydzić.
Ogólnie temat wiary, działania Boga i działania Szatana to tematy bardzo trudne i wymagające odpowiedniego przygotowania, ale zawsz warto choć przestrzegać przed Czystym Złem... naprawdę warto...
Pozdrawiam
P.S.
Niezależnie od reakcji to dziękuję, że śledzi Pan moje felietony. To miłe... |
|
|
u2 odmóżdżające równie dobrze może być: " bo te oczy zielone.... "
Przynajmniej zapamiętałeś tytuł, a w wykonaniu Zenka to rzeczywiście przebój. Można białoruskiego śpiewania Zenka nie lubić, ale śpiewa w sposób nie powodujący podrażnienia zwojów mózgowych jak w przypadku nerwuska, który nie potrafi nic oprócz wycia na scenie :-)
PS. Oczy zielone nie paraliżują układu nerwowego, ale może być przesyt po n-tym odtworzeniu przez jakiegoś amatora. Denerwujaca jest np. przyśpiewka kibiców, Polskaaaa białooo-czeeeeerwoni, ale nie wykluczam, że znajdzie się jakiś talent, niekoniecznie kabaretowy, który zrobi z tej przyśpiewki dzieło sztuki :-) |
|
|
JanAndJan @krzysztofjaw
Wydaje się Pan być poważnym człowiekiem i mówię tu o poglądach, a nie o wizerunku z obrazka. Czytam Pana felietony od wielu lat. Często się nie zgadzam, czasami wściekam, zdarza się też, że z uznaniem kiwam głową z ukontentowania. Mniejsza o szczegóły, może innym razem. Czary-mary, ważny temat jest.. sarkazm. Proszę poczytać wypowiedzi "chrześcijan", polako-katolików, patriotów - na NB. Włos się jeży - na głowie też. Nie będę dookreślał, wie Pan o czym mówię. Inna sprawa - "Pachamama" w Watykanie. Moim zdaniem - lekka - eKU!!meniczna przesada. A propos Am. Pd. - wie Pan ile kosztowała konkwista?
przekroj.pl Żeby nie przegadywać tematu, jeszcze jeden przykład. Szalenie mnie poruszający, aborcja
google.co.uk
Zgodzi się Pan, że w zestawieniu z taniuśkim prowokatorem Nergalem, czy wróżbitą Maciejem - są to, dużo poważniejsze kwestie?
Doceniając, '"ciut - nie dzisiejszą" - wrażliwość (duży komplement), proszę o zachowanie proporcji.
Pozdrawiam |