Otrzymane komantarze

Do wpisu: No, popatrz, popatrz, więc już wolno mówić o Deutschexicie?
Data Autor
Jaworowski
@anakonda >>>Zastanawial sie Pan kiedy dlaczego polscy konsumenci kupuja w Lidlu, Kauflandzie, Tesco itd. Moglbym dalej pytac ale po co kiedy i tak Pan odpowie, ze to Niemcy sa winni.<<<< A zastanawiał się Pan Panie anakonda choć trochę swoim rozumkiem, jak mogliśmy my Polacy wytrzymać tę konkurencję i totalny szturm szwabów na nasz kraj, jeśli rząd potomków III Rzeszy niemieckiej wpompował okrężną drogą  w ekspansję samego Lidla i Kauflanda 800 milionów euro wbrew przepisom unijnym zabraniającym pomocy publicznej udzielanej z zasobów państwowych podmiotom zaangażowanym w działalność gospodarczą, mająca wpływ na wewnętrzny rynek UE, stawia ich w pozycji uprzywilejowanej względem tych, którzy pomocy nie otrzymali. państwową prywatnym firmom. Takie wsparcie powoduje, że została zakłócona swoboda konkurencji. W starciu z tak "bogatym i bezwzględnym mecenatem" nikt nie ma najmniejszych, szans nawet gdyby miał wsparcie boskie. Jak waść widzisz przepisy eurokołchozu swoje a rzeczywistość swoje, że aż skrzeczy. To samo było ze stoczniami polskimi. Nam nie pozwolono ich dofinansować i zreformować, a po ich likwidacji, u Fryca ich własne, dofinansowano niemalże wszystkie,  podsuwając setki milionów poprzez rzekomo ruskich inwestorów.
Podpowiadam na pytanie 1.:   Bo 8 lat rządził polityczny złom z PO. Montownie sprowadzali do Polski, polskie zakłady m.in. przetwórstwa owocowo-warzywnego i mięsnego sprzedawali za bezcen, a np. stocznie likwidowali na rzecz stoczni niemieckich, a wie pan, panie anakonda, prawie wszystkie czasopisma regionalne, onet i kilka centralnych wykupili Niemcy po to, aby mieć wpływ na politykę w Polsce. static.300polityka.pl Podpowiadam na patanie 2.: Polska myśl techniczna i wynalazcy w większości wyjechali z Polski.  Polskich towarów konkurencyjnych z niemieckimi jest cała masa. Np. cała strefa żywności. Niemcy tutaj nie mają żadnych szans. W branży samochodowej opartej na silnikach spalinowych Polska nie będzie konkurować z innymi. Rząd Morawieckiego planuje jak najszybciej rozwinąć branże samochodów i autobusów elektrycznych, np. w fabryce Autosan w Sanoku. W elektronice i oprogramowaniach jesteśmy jednymi z najlepszych w świecie. Niestaty przemysł chemiczny musimy odbudować lub budować niemal od podstaw. Gdyby zerknąłby pan ostatnio w telewizor lub gazatę, to z pewnością natknąłby się pan na głośne pokazanie fabryki materiałów opatrunkowych w Toruniu. Ta prywatna firma ma „siostrę” pod Berlinem i szykuje ekspansję na dalsze kraje Europy. Dlaczego w Lidlu czy innych supermarketach.  Bo proszę pana, po komuniźmie nie mieliśmy żadnej sieci handlowej, i żadnej nadziei na szybkie zorganizowanie własnej, polskiej sieci. Panie anakonda, mówienie, że Niemcy są winni to bzdura. Winnym jest to pieprzone lewactwo w Polsce, które pod różnym przepoczwarszaniu rządziło Polską do 2015. To są kłamcy, złodzieje i zdrajcy, których pseudo-polacy nadal wybierają do władz. No, niestety !!!
@ Jaworowski Szanowny panie, nie bede wdawal sie w polemike, ale za to mam pytania do Pana: 1 - Dlaczego w Polsce sa tylko filie i montownie niemieckich ( i nie tylko nienieckich ) firm, koncernow, bankow wydawnictw prasowych itp. podmiotow gospodarczych? 2 - Gdzie jest polska mysl techniczna, gdzie sa polscy wynalazcy, ile jest polskich towarow, ktore sa w stanie konkurowac z produktami niemieckiego ( i nie tylko niemieckiego ) przemyslu samochodowego, maszynowego, chemicznego, energetycznego elektronicznego itd. Zastanawial sie Pan kiedy dlaczego polscy konsumenci kupuja w Lidlu, Kauflandzie, Tesco itd. Moglbym dalej pytac ale po co kiedy i tak Pan odpowie, ze to Niemcy sa winni.
Jaworowski
>>>To "niemieckie wsparcie" w postaci spływających z Polski do Niemiec 0,85 EUR od każdego 1 EUR wydanego w ramach inwestycji współfinansowanych ze środków unijnych, to bynajmniej nie jest 85% tego co "Unia dawała", lecz przy dofinansowaniu ze środków unijnych na poziomie 50%, w każdym wydanym 1 EUR było zaledwie 0,50 EUR środków unijnych, a więc te wspomniane 0,85 EUR to jest 170% tego co "Unia dawała", więc argument o "niemieckim wsparciu" jest z gatunku gagów kabaretowych, ale dawaj dalej, nieźle Ci idzie, kariera stoi otworem, choć po prawdzie nie wiem którym...<<<< Dorzucę parę słów jaki to wielki deal rzekomo zrobiliśmy wchodząc do Eurokołchozu.Ta korzyść to kompletna bzdura. Więcej transferuje się pieniędzy z Polski, Czech, Słowacji do Unii niż wpływa z niej. Transfery finansowe np. dla Polski. Z Unii dostajemy 2,9% PKB Polski a transfer środków finansowych do Unii to 4,9% PKB. Najgorzej jest na Węgrzech to ponad 6% ich PKB wypływu środków. To , że oni nas utrzymują, a tak uważa gro zdziczałego naszego narodu,  to kompletny mit. Trzeba być idiotą, by wierzyć, że ktoś nas utrzymuje i robi to za friko. Na świecie nie ma nic za darmo. Zachód zrobił doskonały deal przyjmując byłe demoludy. Mają tanią siłę roboczą i spory rynek zbytu swoich towarów. Po opanowaniu tych krajów handlowo i gospodarczo, medialnie, dyktują ceny na wszystko, płacą symboliczne podatki, wyprowadzają miliardowe zyski. Dane o skali  wypływu(drenażu) policzyli ekonomiści francuscy i nie sądzę, by to byli ekonomiści sPISiali. Takie fakty "rzekomych naszych korzyści" należy stale nagłaśniać, gdyż durnowaci, zmanipulowani przez szczujnie z Czersko-Wiertniczej UBywatele rozgłaszają wszem i wobec te rzekome same plusy dodatnie, a tak naprawdę, to są  plusy ujemne(to z wałęsizmów Bolka)
jazgdyni
Witam Cieszy mnie to, że jak dawno temu dokonałem na podstawie, oczywiście Konecznego, zaliczenia ruskich do cywilizacji turańskiej, a szkopów via prusacy do zdecydowanie bizantyjskiej, to klasyfikacja ta znalazła szerokie uznanie. Pozwala to lepiej zrozumieć metody i sens działania. Serdeczności
Obserwator
O, no pewnie, nawet o tym pisałem, choćby tu: artykuł 1 czy artykuł 2 - ostatecznie z jakiegoś powodu wygrało silne parcie na przekop Mierzei na terenach dawnego Wolnego Miasta Gdańska (których status do dzisiaj jest nieuregulowany) zamiast dwa kilometry bardziej na wschód, na terenach pruskich, które już należą do tych uregulowanych. Wcale bym się nie zdziwił gdyby sprawa statusu Gdańska była jednym z rzeczywistych tematów wizyty p. Merkel, żeby polska strona nie skakała za bardzo z reparacjami wojennymi. Może zaproponują np. powołanie np. Euroregionu południowo-wschodniego Bałtyku (czy jakby tam się nie miał nazywać) w charakterze "Europejskiego Hong-Kongu", ciągnącego się od Sopotu po Kłajpedę pasem nadmorskim? Kto wie... A przy okazji a propos Kohla - ostatecznie to on wciągną Merkel do niemieckiej polityki jakoś wtedy gdy wybuchła medialna afera z finansowaniem jego kampanii wyborczej: no i trzeba trafu że jak ją już do tej polityki niemieckiej wciągną (zdaje się że w Hamburgu, tam gdzie jednym z czołowych polityków chyba właśnie CDU była ta "matrioszka" z Mazur), to nagle niemieckie media (znane na całym świecie ze swojej niezależności i w ogóle) o sprawie zaczęły szybko zapominać... Czy coś źle pamiętam?
@ rolnik z mazur Prosze sie zainteresowac powyzszymi instytucjami: BlackRock i Atlantik-Brücke
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ anakonda Coś tam słyszałem. Dobrze sie zapowiadał ale dał się wykolegowac Frau Merkel i poszedł w odstawkę. Prawnik z zawodu - może nadszedł jego czas.   Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Niestety mam podobne odczucia. Mamy swoje pięć minut ale  drugi cud nad Wisłą może się nie zdarzyć.  Pzdr
@ Obserwator_3 " O te rozkazy trzeba by pytać na Kremlu, " ---------------------------------------------------------------------------- Popatrz, popatrz, to gdzie trzeba pytac to Pan wie, a o tym tez Pan slyszal, w koncu byl to niemiecki gest przyjazni do Polski wykonany przez kanclerza Helmuta Kohla. " Für die Sowjetunion stand bei der Frage der deutschen Wiedervereinigung nach SPIEGEL-Informationen auch die frühere preußische Provinz Ostpreußen zur Debatte. Der sowjetische Generalmajor Geli Batenin signalisierte im Sommer 1990 gegenüber einem Bonner Diplomaten Interesse an Verhandlungen über den sowjetischen Teil Ostpreußens. Das geht aus einem geheimen Fernschreiben der Botschaft in Moskau vom 2. Juli 1990 hervor. " spiegel.de Moze w tym kontekscie ma Pan racje z tym pytaniem na kremlu.:))
Ryszard Surmacz
W okolicach wejście Polski do UE, a więc 2004, czytałem prognozę (nie pamiętam już gdzie), że Niemcy, gdy wydoją Europę, to pozbędą się euro i wyjdą z UE. Dziś staje się to całkiem realne. Natomiast z geopolitycznego punktu widzenia Niemcy nie mają szans na żadną kolejną hecę. Limit się wyczerpał. Podskoczą zbyt wysoko, dywan spod nóg zostanie im wyciągnięty. Natomiast czasy predysponują Polskę. Ale nasze szanse są w rękach naszych polityków. Gdy zabraknie im rozumu, wyobraźni lub charakteru, zmarnują wszystko. Nie wykluczone, że Amerykanie będą chcieli nas wplątać w jakąś wojnę. I zmów... jeżeli nasi politycy i nasi obywatele... Pozdrawiam  
Obserwator
O te rozkazy trzeba by pytać na Kremlu, a tu niestety nie mam żadnych możliwości. Natomiast potwierdzam, że o to czy Niemcy się obronią rzeczywiście głowa mnie nie boli (i raczej nie będzie). Ale pop-corn i solodrągi "w razie W" mam w zapasie jakby jakaś transmisja na żywo była...
@ Obserwator_3 " 2. te 60 milionów Niemców nie poradzi sobie z niczym jak nie będzie rozkazu z góry " ----------------------------------------------------------------------- Czy jest Pan pewny, ze ten rozkaz juz nie zostal wydany ? Czy Niemcy sie obronia?, Mysle ze o to powinna Pana najmniej bolec glowa.  
@ rolnik z mazur " Jak zrobia Harz IV tylko -  " nur fuer Deutsche  " to bedzie po projekcie zwanym - jewropejska unia. " ---------------------------------------------------------------------- No i bardzo dobrze, bo takiej Unii jaka propaguja Macron i Merkel to ja nie chce, wiekszosc Niemcow tez nie. Po czytaj Roniku troche o Friedrichu Merzu, zobaczysz ze to czlowiek majacy koligacje we wlasciwych sferach, przy nim Annegret Kramp-Karrenbauer nie ma szans. Inna sprawa jest to czy ta osoba bedzie pozytywem czy negatywem dla Niemiec, poki co, ich habe ein gutes Gefühl, a czas to zweryfikuje. Zieloni korzystaja ze slabosci SPD, a AfD ze slabosci CDU/CSU.
Obserwator
1. Z pytaniami o kicanie po pieniądze do Brukseli i umiejętność liczenia proszę się zwrócić do kicających. 2. te 60 milionów Niemców nie poradzi sobie z niczym jak nie będzie rozkazu z góry, bo obserwacja Niemców po kapitulacji po WWII wskazuje na konieczność odgórnego wskazania obszaru samoorganizacji. Ile liczyły wojska sowieckie w NRD? Odpowiedź: 337.800 żołnierzy w 10-cio milionowym kraju. Jeżeli pomnożyć x6 (bo Niemców jest teraz 60 milionów), to wypada odpowiednik 2 mln - zdaje się, że mniej-więcej tyle "nachodźców" okupuje terytorium Niemiec. I Niemcy są wobec nich zupełnie bezbronni tak samo  jak wobec sowietów... Nie gadam z wróblami szprechającymi po niemiecku, wolę polskie. Przynajmniej jest o czym...
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ anakonda albo  Frau Karenberger coś tam.  W Hessen 20 % wybrało zielonych w ostatni weekend.  Miałem okazję rozmawiać z kilkoma Niemcami ( po studiach )  ostatnio - strasznie zielony  beton. Niemcy sobie poradzą - co do tego nie mam wątpliwości -  nie raz i dwa o tym pisałem i wyjdą z tego z tarczą.  Jak widać " Sozialstaat " w rozsypce i to jest rachunek za rzady socjalistów. Jak zrobia Harz IV tylko -  " nur fuer Deutsche  " to bedzie po projekcie zwanym - jewropejska unia. Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Świetny tekst. Niemcy to bizantyńcy to prawda ale i Polacy sie tym bakcylem zarazili i coraz wiecej jest " cukru w cukrze " - czyli elementów bizantynizmu w łacińskiej Polsce. W gruncie rzeczy ta cała unia juz Niemcom nie jest do niczego  zbytnio potrzebna - chyba tylko jako wymówka i straszak dla niepokornych vide Polska czy Wegry.  Euro jak zwał tak zwał jest niemiecka walutą de facto. To co chcieli to już uzyskali poprzez własnie Euro i rozszerzenie na wschód. Więc po co ta unia ? Po to by dokumentnie rozwalić państwa narodowe i stworzyć beznarodowa, bezkształtna masę -  ale  w tej polityce to już inne szatany mieszają w kotle. I tu Niemcy sa taka sama ofiara jak i inne nacje. Pzdr.
@ Obserwator_3 Ach te wasze wyliczanki, skoro to taki marniutki interesik to po co tyle zachodu w Brukselce kiedy pieniedzmi dziela? Szanowny Panie, czy Pan tak z przekory czy na powaznie uwaza, ze 60 milionow Niemcow ( tych paszportowych nie licze ) nie poradzi sobie z kilkoma setkami tysiecy muslimskich twardoglowych? Gwiazda lewackiej Merklowej z domu Kazimierczak bezpowrotnie gasnie, po grudniowym zjezdzie CDU nowy przewodniczacy bedzie sie nazywal prawicowy chrzescijansko - mieszczanski konserwatysta Friedrich Merz. Zapomina Pan ze wsrod tych 6 milionow korzytajacych z Hartz IV jest nie wiecej niz 2 miliony Niemcow, reszta to Polacy, Rumuni, Bulgarzy, Turcy no i oczywiscie wieksza czesc najnowszych gosci frau Kazimierczak. Nie wiem czy Pan wie ale wrolbeki na dachu Reichstagu cwierkaja, ze juz niedlugo Hartz IV bedzie tylko dla Niemcow w potrzebie wyplacyny dla innych kapota i micha ziemniaczanki.:))  
Obserwator
No i dobrze jeżeli większość Niemców też tak sądzi, dzięki temu rosną szanse że jeszcze przed emeryturą będziesz mieć możliwość wsiadając do autobusu w takim Berlinie czy Dortmundzie (oczywiście przednimi drzwiami) pozdrawiać współpodróżnych tradycyjnym niemieckim "Salam". To "niemieckie wsparcie" w postaci spływających z Polski do Niemiec 0,85 EUR od każdego 1 EUR wydanego w ramach inwestycji współfinansowanych ze środków unijnych, to bynajmniej nie jest 85% tego co "Unia dawała", lecz przy dofinansowaniu ze środków unijnych na poziomie 50%, w każdym wydanym 1 EUR było zaledwie 0,50 EUR środków unijnych, a więc te wspomniane 0,85 EUR to jest 170% tego co "Unia dawała", więc argument o "niemieckim wsparciu" jest z gatunku gagów kabaretowych, ale dawaj dalej, nieźle Ci idzie, kariera stoi otworem, choć po prawdzie nie wiem którym... Jak na razie na miejscu państwa niemieckiego zainteresowałbym się "lewym" dieslem na rynku wewnętrznym, bo jak się chłopcy rozkręcą, to ten "socjal na polskim poziomie" stanie się codziennością również tzw. "rdzennych Niemców". A co będzie z tymi 6 mln. biedującymi na Hartz IV? Wystarczy dla nich?  
Niemcy sobie poradza dlatego powinniscie sie wiecej Polska zajmowac bo bez niemieckiego wsparcia... eh dopowiedzcie sobie sami. p.s. Jesli chodzi o pozbycie sie muslimskich emigrantow, to wystarczy wprowadzic w Niemczech dla nich socjal na polskim poziomia, a sami dobrowolnie wyjada tam skad przyszli.
Obserwator
Dzięki. Siłą rzeczy w tekście publicystycznym konieczne są uproszczenia, zgadzam się co do wpływu marksizmu na mentalność, niemniej zarówno w Polsce jak i w Niemczech w warstwie elit (a to głównie one są kształtowane w obrębie jakiejś cywilizacji i mają na jej kształt jakiś wpływ) oddziaływanie marksizmu nie przekroczyło trzech pokoleń. Co oczywiście nie jest bez znaczenia, niemniej te resztki są źródłem wspomnianego oporu. Pozdrawiam  
Obserwator
Chyba wszyscy zainteresowani mówią językiem bratnich Słowian... Pozdrawiam
Obserwator
Dziękuję za komentarz. Co do naszego losu - będzie taki, jaki sobie wymodlimy, wywalczymy i wypracujemy (kolejność MA znaczenie...) Pozdrawiam  
Obserwator
Proszę zwrócić uwagę, że tekst kursywą pochodzi z grudnia 2011 (zresztą jest o tym w ostatnim akapicie). Nadmierne uproszczenie powoduje nie tylko trywializację, ale też i zrywa związki przyczynowo-skutkowe, a w konsekwencji tekst staje się emocjonalny a nie rzeczowy. Zresztą w komentarzu powyżej rzecz została zauważona odnośnie tego tekstu (też siłą rzeczy będącego pewnym uproszczeniem). Pozdrawiam
Obserwator
Służę uprzejmie: artykuł ze stycznia 2016 Pozdrawiam serdecznie