|
|
sake2020 To dobrze,że w dyskusji padło słowo ,,odpowiedzialność''.To ono właśnie pokazuje,że powinna spoczywać zawsze i na wszystkich-rządzących, politykach i obywatelach. w prawidłowo funkcjonującym państwie. Czas zdobyć się na ocenę i odwagę sprawdzenia. Mamy spostrzeżenia? Tak ,tylko czy o nich mówimy? Czy to co dzieje się wokół nas nie świadczy o braku odpowiedzialności tych którzy mają odpowiadać za państwo? Jak nazwać infantylne a jednocześnie chamskie zachowania premiera i jego ministrów walczących z prezydentami o krzesło,o miejsce w samolocie, umniejszających prerogatywy prezydenckie,ośmieszajacych głowę państwa w obcych mediach tylko dlatego,że nie pochodzi z ich ekipy? Gdzie odpowiedzialnosć za państwo jak nikt nie odpowiada za nieprawidowości, zaniedbania, nietrafione decyzje? Dlaczego nie odpowiedziała utratą stanowiska za KPO pani minister Pełczyńska -Nałęcz? W naszym państwie od lat brakuje odpowiedzialności, są straty nigdy nie rozliczone .Czyż nie tak było z Fabryką Osocza która nigdy nie powstała,a albo skarbcem na życzenie Balcerowicza ,ale nigdy nie powstałym, czy elektrownią która zaistniała tylko w planach a pochłonęła miliony? Teraz upadła jakaś inwestycja przemysłowa w Katowicach po roku działalności i pochłoniętych milionach, ale czy ktoś imiennie,finansowo za to odpowiedział? |
|
|
NASZ_HENRY @sake2020 ... Łaskawość Pani dla trolla jest większa niż @admina 😉 |
|
|
sake2020 @VivaPalestina.......Zależy co pan uważa za sukces. Wpis złośliwy i zaczepny ,a w gruncie rzeczy niemertoryczny ma chyba tylko prowokować do podobnej treści i nieznaczącego komentarza. Może lepiej pan by napisał dlaczego ta wizyta była wg pana nieudana a czego pan po niej oczekiwał. Ma pan zwyczaj atakować nielubianych przez siebie polityków chyba tylko za to że w ogóle są. Bez względu na to co prezydent zrobi czy powie pan bedzie powielał swój dyżurny komentarz. |
|
|
mjk1 @Viva.Rosyjska „obsesja imperialna” to nie publicystyczny wymysł, tylko fakty: Czeczenia, Gruzja, Krym, Donbas, pełnoskalowa wojna z Ukrainą. Jeśli to nie jest dowód obsesji, to co nim jest?Jeżeli zaś chodzi o wizytę, to oczywiście, jej „sukces” nie oznacza, że nagle wszystko się zmieniło z dnia na dzień. Ale w polityce międzynarodowej sukces mierzy się w stabilnym podtrzymaniu sojuszy, rozszerzeniu pola do negocjacji i jasnym komunikacie wobec przeciwników. Prezydent Nawrocki uzyskał potwierdzenie obecności wojsk USA w Polsce, rozmowy o współpracy energetycznej i – co ważne – wizerunek partnera traktowanego poważnie w Waszyngtonie. To są realne korzyści, które nie rozwiązują wszystkich problemów, ale wzmacniają pozycję Polski w trudnym momencie. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @adminZgadzam się ze spike. Tego się nie da czytać , ani tym bardziej komentować. Kilometry literek! |
|
|
mjk1 Zgadzam się Pani Danuto, że nie można zrzucać na Prezydenta całej odpowiedzialności – państwo to system, który powinien być wspierany przez parlament, rząd i społeczeństwo obywatelskie. Ale nie jest naiwnością oczekiwać, że głowa państwa będzie nadawać ton i kierunek, bo taka właśnie jest rola prezydentury w systemie politycznym. Co do służb – dlatego właśnie trzeba je wzmacniać procedurami i standardami, aby nie stały się atrapą, jak w Moskwie, tylko realnym instrumentem ochrony interesów narodowych. A kwestia prawa i jawności finansowania to dokładnie ten punkt, w którym społeczeństwo musi wymagać od posłów odpowiedzialności, bo bez nacisku ludzi każdy polityk faktycznie woli „przetrwać” niż ryzykować. |
|
|
danuta Że wszystkim się zgadzam, z zastrzeżeniem, że cokolwiek to naiwne. Po pierwsze - nie usiłujmy zrzucać na barki Prezydenta tych ciężarów, które on już sobie sam zarzucił. Naszym obowiązkiem, jako ludzi, którzy ponieśli Go do zwycięstwa i przy Nim trwają, jest stuprocentowy kontakt z rzeczywistością. Po drugie - jak wygląda samodzielność służb, widać w Moskwie, i to od dziesięcioleci. Obyśmy nie musieli tego poczuć. Po trzecie - wszyscy wiedzą, kto kogo finansuje, lecz ci, którzy powinni stworzyć takie prawo, żeby to uniemożliwić, od każdego kolejnego dnia wyborów, w których uzyskali mandat czekają na następną kadencję, na prolongatę mandatu, więc wolą wieloletnią szorstką przyjaźń. Po czwarte - Strzembosz prawdę Ci powie. Po piąte - i nie używajmy mowy nienawiści, bo się Pani Ursula zdenerwuje i nas skrytykuje. I nie daj Boże jeszcze ktoś to zrobi, a my przecież nie na darmo będziemy oszukiwać obywateli "tego kraju". TO NIE JEST POLSKA RACJA STANU! Polską racją stanu jest szczera rozmowa z naszymi posłami, bo zdaje się uznali, że wystarczy Nawrocki, i ograniczają się do recenzowania kolejnych wydarzeń, zamiast wybrać spośród siebie przywódców zdolnych, tak jak Prezydent, krzyknąć "za mną!" zamiast miauczeć "naprzód" i popiskiwać "zwyciężymy". |
|
|
spike Tu już nie da się komentować, ale spróbuję krótko.Nie piszę o treści, ale formie ! |
|
|
spike Matki, córki kochanki i cichodajki, Adminie !!!larum grają, a ty śpisz, czy śnisz, nie widzisz łajna w jakie NB zostało wpuszczone, tego już nie da się czytać po jednej literce !Zmień dilera, który nie idzie za chmarą much, a samodzielnie myśli i robi coś z sensem, dla ludzi !NB jest chyba jedynym portalem, który jest przykładem partactwa, a ponoć Polacy są najlepszymi programistami, chyba nie wszyscy.Ręce opadają. |
|
|
VivaPalestina Autor"Co powinien zrobić prezydent po sukcesie wizyty w USA"A on tam jakiś "sukces" odniósł?Mógłbyś powiedzieć jaki to sukces? |
|
|
VivaPalestina Autor"Na wschodzie czai się wojna i imperialna obsesja Moskwy."No i jak mam cię poważnie traktować?... |
|
|
mjk1 Nie zgadzam się Spike i mam do tego takie samo prawo, jak Ty do krytyki. Blog czy felieton to nie PR ani instrukcja dla polityka, tylko przestrzeń do jasnego formułowania opinii. Dlatego nie chodzi o to, żeby „prosić” Prezydenta, ale żeby pokazać: jeśli pójdzie w tym kierunku, osiągnie taki efekt, a jeśli nie – konsekwencje będą takie i takie. To nie jest nakaz ani nagana, tylko analiza, której siła polega właśnie na jednoznacznym nazwaniu rzeczy po imieniu. Pokora w języku bywa cenna, ale w debacie publicznej ważniejsza jest precyzja i odwaga niż eufemizmy. |