Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wojna o warunki, czyli jak rozpadła się prawica
Data Autor
sake2020
Ja nie patrzę z niedowierzaniem. Niestety prawica polska  nigdy nie była zgodna  na tyle by zrozumieć że trwałość jest podstawą ale i środkiem do istnienia jako liczącego się ruchu.To niestety tak wyśmiewany,nazywany karakanem i kretynem przez pana Vivę i przedmiotem szyderstw innych  Kaczyński zawsze apelował o trwałość prawicy.Nie trzeba natomiast być wnikliwym obserwatorem by widzieć postępowanie Konfederacji w poszukiwaniu drogi dla siebie.Było do przewidzenia,że ten pozorowany sojusz z PiS był dla Konfederacji tylko odskocznią dla reklamowania siebie. Raz ordynarnie atakujący PiS, by potem zapraszani często do Republiki w miarę uprzejmi i rzeczowi,do teraz gdy poczuli ,że sondaże im sprzyjają  odciąć się z hukiem. Widoczne pan Mentzen sądzi,że dwa lata oczekiwania na wybory najlepiej wykorzysta atakując PiS do jego całkowitej likwidacji wspólnie z obecną władzą. Polityka zawsze jest na tyle brudna ,że do celu dochodzi się po trupach ale i drogą ustępstw czy sprytowi. Pan Mentzen zamierza zrobić to przy pomocy piwa wspólnie pitego,bo zawsze można coś ugrać. Teraz wystosował zaproszenie do KO i Lewicy oraz Sikorskiego z dość marnym skutkiem.Tyle że pan Mentzen jest cierpliwy,może czeka na zaproszenie Sikorskiego na partyjkę golfa w Chobielinie.Może nawet dostąpi nobilitacji i po tym polu będzie wożony niczym Giertych. Widocznie więc warto zaryzykować rozpad prawicy. 
AŁTORYDET
mjk1: No dobra, ale skąd ma Pan informacje o replice Kaczyńskiego? Jak dotąd, to powszechnie znana jest tylko łagodna w formie odpowiedź Czarnka. Kaczyński trafnie postąpił, dając szansę Konfie na niezobowiązującą deklarację woli. Mentzen jak to Mentzen....  Szkoda, bo głupia riposta powstrzyma obydwa ugrupowania od koordynacji współpracy. A przypominam, jest Senat do odwojowania i bez "paktu senackiego" PiS-Konfederacja, to nie wypali, a Konfa straci szansę na kilka/kilkanaście miejsc w Senacie. Nie rozumieją tego? Nie wierzę.
mjk1
Zapewniam, że.... w krasnoludki też po czasie uwierzysz. 
VivaPalestina
mjk1 Kur...czaki Znowu się z tobą zgadzam. Zaczyna mnie to martwić...:)
Do wpisu: Słowo do tropiciela czarnych Fordów
Data Autor
spike
@ścicho -"Co się martwisz, co się smucisz, głupi z prochu powstałeś, głupi w proch się obrócisz" Wasz Tyfus trafnie nazwał "poj.by", widać zna was.
Do wpisu: „Siedem przykazań Brauna” czyli zbawienie Polski przez teatr
Data Autor
Mrówka
Pisałem przecie, sam na to zapracowałeś. Reszta bez komentarza.
Es
Traktuj cytowany " program" jako zestaw wymagalnych i niezbędnych zmian w polityce . To coś " ekstra" ponad standardowym programem " nic nierobienia" , ktory jest w polskich  obecnych realiach realizowany bez względu na ekipę rząd,ącą. Ergo. Gdyby jakimś cudem Braun z Korona doszli do władzy i nic nie robili to to samo toczyłoby sie tak czy inaczej. Polska istnieje i toczy sie siłą inercji. Rzadu ko.unistow, platformy, czy pis wprowadzają jedynie irracjonalne turbulencje.  
sake2020
[email protected]ż ja się nie martwię .Zdaję się na mądrość takich jak pani Alina.
Alina@Warszawa
Nie trzeba się martwić na zapas - G. Braun na pewno byłby dużo lepszym prezydentem niż A. Duda i 1000x lepszym premierem niż D. Tusk.
sake2020
Alina @Warszawa....Odpowiem przykładem z pracy. Mieliśmy inżyniera,który błyszczał wiedzą. Panie prosiły go o rozwiązywanie zadań swoim studiującym  dzieciom. Rzecz w tym, że nie sposób było z nim pracować .Nie nadawał się do pracy zespołowej, w praktyce gubił się, był trudny w kontaktach. Osobowość gra dużą rolę i nie zawsze wiedza,przekonanie czy racja wygrywa.Z całym szacunkiem do pana Brauna ,jego wiedzy, odwagi nie sądzę by był np.dobrym prezydentem, on jest zbyt wielką indywidualnością a tu potrzebny praktyk nie ideolog.Jakimi siłami pan Braun chce poprowadzić Polskę w kierunku zmian? Tego nawet nie porusza.
VivaPalestina
sake3 'Tak ,tak ,nie tylko sprowadził do Polski masonerię, ale przez niego wygineły dinozaury, " A kto sprowadził żydowską masonerię, którą wyrzucił z Polski prezydent Mościcki? Krasnoludki? Dinozaury wyginęły z innej przyczyny. "Tradycję chanukową do Sejmu wprowadził Marek Jurek." Do Sejmu może tak ale do Pałacu Prezydenckiego L. Kaczyński. Był pionierem. Wiem, że to smutne tak się zderzać z niewygodnymi faktami.
sake2020
@VivaPalestina.....Tak ,tak ,nie tylko sprowadził do Polski masonerię, ale przez niego wygineły dinozaury, planeta płonie ,kury się nie niosą a ku ziemi zmierza asteroida. Tradycję chanukową do Sejmu wprowadził Marek Jurek.
Alina@Warszawa
Ja nie decyduję za sake3, ja się tylko zapytałam ...
Alina@Warszawa
Poseł G.Braun przekracza granice …  
VivaPalestina
sake3 "choć Kaczyński jakoś nie poległ pomimo pana zaklęć.   " Jak nie poległ? To co się stało z L. Kaczyńskim? Przecież został zamordowany przez Putina bo obronił Gruzję własnom piersiom. Ponoć. "moja kapryśna natura nakazuje bym dla odmiany stała się pana wielbicielką" To nie jest dobry pomysł. Z kim bym się przekomarzał? Z wielbicielką? Na brak wielbicielek nie narzekam...
sake2020
@Viva.....No nie, moja kapryśna natura nakazuje bym dla odmiany stała się pana wielbicielką choć Kaczyński jakoś nie poległ pomimo pana zaklęć.   
VivaPalestina
sake3 "i nie decydować za mnie czego lub kogo jestem zwolennikiem." To już nie jesteś wielbicielką poległego L. Kaczyńskiego? Przecież to on sprowadził do Polski żydowską masonerię i wprowadził "tradycję" chanukową.
VivaPalestina
mjk1 "Zabawne. Bo jakoś mimo tego wroga, Ukraińcy oddają życie, by zatrzymać Putina, tego samego, którego nazywasz potencjalnym sojusznikiem. Co w tym jest zabawnego? Ukraińcy niech sobie oddają co chcą, mi nic do tego. Już oddali swoje państwo, ziemie, zasoby i infrastrukturę, która jeszcze im została. Nie mają NIC i żyją z żebraniny a potencjalnie mógłby to być jeden z najbogatszych krajów świata. Nie musieli i nie muszą ginąć. Ukraina to tylko wyhodowany przez zachód nazistowski taran przeciwko Rosji. Giną bo są idiotami ze skażeniem banderowskim. Putin odwala, z polskiego punktu widzenia dobrą robotę. "Przecież wszystko od 1939 to „hazarska okupacja” Nie. Do 45' niemiecka, potem sowiecka a od 1989 hazarska. Myślałem, że potrafisz takie rzeczy rozróżnić. "Twoja i Braunowców rzeczywistość to równoległy wszechświat, gdzie Braun to Napoleon, Putin to Lincoln, a NATO to Wehrmacht. W tej baśniowej krainie Rosja to partner, a Ukraina to zagrożenie. A każde słowo krytyki to „hazarsko-banderowski spisek”. Brawo. Jeszcze tylko jeden cytat z Duginem, inwokacja do Ducha Tradycji i kadzidło dymiące z laptopa i będzie komplet. Pozdrawiam z tej wolnej, acz zbyt normalnej Polski, gdzie zamiast proroka z Rzeszowa wolę jednak generała z NATO." To logiczne. Skoro żyjesz w świecie równoległym to nasz świat, normalnych Polaków zatroskanych o los kraju, uważasz za coś nienormalnego. Każdy wariat powie, że on to jest jak najbardziej normalny tylko ten lekarz to wariat. Nie wiem jak to się fachowo nazywa ale tak to funkcjonuje.
sake2020
[email protected]ę ochłonąć i nie decydować za mnie czego lub kogo jestem zwolennikiem. Ja  w obecnej rzeczywistości w ogóle odrzucam pojęcie ,,mąż stanu''który swoją charyzmą porwie tłumy tylko oczekuję, że pracą, przekonywaniem nie do siebie ale do zmian które naprawdę pomogą. To trudne i wymagające czasu działanie a nie happening jeden czy drugi.  .  
VivaPalestina
mjk1 "Po prostu bezinteresownie cytujesz wszystkie tezy Grzegorza Brauna, powtarzasz jego styl, język, cele geopolityczne, ocenę NATO, Ukrainy i Zachodu, ale… „nie jesteś admiratorem”." Nie wiedziałem, że cytuję Brauna. Zbyt słabo interesuję się polską polityką (nie mam nawet polskiej telewizji), żeby wiedzieć co który polityk mówi. Jeśli jednak okazuje się, że "cytuję" Brauna to muszę poświęcić mu więcej uwagi. Do tej pory znam go przede wszystkim z jego heppeningów i strzępków wypowiedzi (często zmanipulowanych przez takich jak ty). Jeśli myśli i mówi tak jak ja to musi być szczery Polak. "Przewidywalne jak rosyjski żołnierz z butelką wódki i opaską „Z” na hełmie, wiadomo, że najpierw zgwałci, potem spali, a potem ogłosi „denazyfikację”." Nadajesz jak Radio Kijów. Rusofobia to schorzenie psychiczne, ciężko uleczalne. Jedyne znane skuteczne preparaty to Iskander, Kindżał i Oresznik. „Putin głupcem nie jest” Potwierdzam. „Żydki chcieli rozkraść Rosję za Jelcyna” Oczywiście potwierdzam. „Niech żyje Wielka Rosja, niech żyje wielka Polska, niech żyje wielka Ukraina – wolne narody świata”. No widzisz. W tej formie ma to inne znaczenie niż kawałek wyrwany przez ciebie z kontekstu. Braun mógł jeszcze dodać - "niech żyje wielka Papua Nowa Gwinea" i też bym się z tym zgodził. Rosja już jest wielka, Polska jak strząśnie z siebie hazaro banderowskie pasożyty ma szansę stać się wielka. A Ukraina, jeśli w ogóle przetrwa jako państwo, będzie państewkiem kadłubowym, (prawdopodobnie bez dostępu do morza) i będzie funkcjonować jako protektorat zachodu. Ale bardzo mnie pocieszyłeś z tym, że Braun wyznaje moje poglądy. Ja moich nie zmieniam od przynajmniej 20 lat od kiedy zacząłem się interesować geopolityką. To musi być swój chłop. Nie wiem czy 20 lat temu Braun był już w polityce. Twoje żarliwe oddanie dla sprawy hazaro banderowskiej jest wysoce podejrzane. Rzuca nowe światło na nasze dyskusje o holokauście.
mjk1
Dziękuję za wyważony głos Droga Aniu. Zgadzam się, że wokół Brauna powstała niezdrowa polaryzacja. Jedni widzą w nim zbawcę, inni diabła wcielonego. Tymczasem warto po prostu zadać pytanie: co konkretnie proponuje, czy ma plan działania i czy potrafi wyjść poza happeningi? Władzy nie zdobywa się hasłami, tylko pracą, ustawodawczą, organizacyjną, polityczną. Braun do tej pory tej drogi raczej unikał. I każdy ma prawo zapytać: czy to wystarczy, by coś realnie zmienić? Jeszcze raz dzięki, bo przy całym hałasie warto przypomnieć, że polityka to nie teatr, tylko konkretna praca.
Alina@Warszawa
Dla sake3 mężem stanu jest zwolennik palenia świec chanukowych w polskim sejmie i inicjator sprowadzenia do Polski loży B'nai B'rith? 
mjk1
Kochana Mrówko. Cieszę się, że tytuł Cię skusił, to już sukces, zważywszy na to, że cała reszta czytania okazała się zbyt ryzykowna dla duchowej higieny. Szanuję Twoją zasadę „nie czytam, ale wiem”, to przecież chlubna tradycja, tak samo niektórzy recenzowali „Dziady” czy „Satanistyczną kartę dań w IKEA”. Co do waluty, w której „pracuję” – dziękuję za troskę. Gdyby szło choć o jeden szekel, rubel czy euro za każdą taką insynuację, już dawno pisałbym z jachtu na Balearach. Niestety, dalej siedzę w Polsce, w wolnym kraju, i mam czelność pisać to, co myślę, co, jak rozumiem. W Twoim świecie już wystarcza, by zostać oskarżonym o zdradę narodową, masonerię i obce wpływy. Zadziwia mnie tylko jedno, że ktoś może mieć aż tyle „odrazy” wobec tekstu, którego nawet nie przeczytał. Ale cóż, żyjemy w czasach, gdy Braun to Mąż Stanu, Putin to strateg, a logika to spisek Sorosa. Pozdrawiam Cię serdecznie, życząc udanego dnia wolnego od czytania, ale pełnego osądów.
Do wpisu: Co ukrył Eisenhower i zataił Churchill.
Data Autor
mjk1
Wszystkiego bym się spodziewał, ale żebyś Ty miał jakiekolwiek wątpliwości? 
VivaPalestina
To w końcu jak bo już się pogubiłem. Są te Krasnoludki czy ich nie ma? I co z sierotką Marysią?