|
|
Alina@Warszawa Tu też ciekawostki poza medialne: "Artyści biznesu, czyli afera Art B" mycompanypolska.pl |
|
|
Ijontichy Alina ci kazała spadać...no ta powiem...get lost! |
|
|
mjk1 Albo reprezentanci obcych interesów? |
|
|
mjk1 Drogi Ijonie „demaskatorze”.Twoja twórczość przypomina bardziej szkolne rymowanki niż poważny argument. Rozumiem, że łatwiej jest wymyślić akronim niż zmierzyć się z treścią moich wpisów, ale nie udawajmy, że to coś więcej niż tania próba ośmieszenia.Po pierwsze – nie jestem żadnym „wrzutem”, tylko człowiekiem, który od lat konsekwentnie pisze o naprawie państwa i broni własnych tez merytorycznie. Kto ma odrobinę cierpliwości, może prześledzić setki moich tekstów i komentarzy – tam są analizy, argumenty, propozycje. Ty zamiast tego tworzysz bajeczki o „socjotechnice”.Po drugie – jeśli twierdzisz, że „robię zasięgi dla kasy”, pokaż dowody. Na jakiej podstawie snujesz takie insynuacje? Jeśli twoje „dowody” ograniczają się do akronimu D-U-P-A, to gratuluję – więcej mówi to o tobie niż o mnie.Po trzecie – zarzut, że „rozwalam portale”, jest po prostu śmieszny. Gdybyś uważnie czytał, zobaczyłbyś, że właśnie proponuję dyskusję ponadpartyjną, szukanie realnych rozwiązań i krytyczne myślenie. To najwyraźniej boli tych, którzy wolą wrzask i memy zamiast treści.Podsumowując – jeśli chcesz mnie krytykować, rób to poważnie:wyłap błędy w mojej argumentacji,wskaż słabe punkty w moich tezach,zaproponuj alternatywę.Dopóki jednak twoim „argumentem” jest akronim na poziomie podstawówki, nie jesteś partnerem do rozmowy, tylko kimś, kto próbuje zakrzyczeć rzeczy, których nie rozumie. |
|
|
Alina@Warszawa @mjk1 SPADAJ! Ta sama firma? naszeblogi.pl Na to wygląda. |
|
|
mjk1 Przeczytaj uważnie Alino, bo nie mam zamiaru znów tracić czasu na przepychanki ad personam. Twoja wersja historii jest gęsta od domysłów, insynuacji i odwołań do „sensacji”, które mają przykryć jedną zasadniczą słabość: brak faktów i programów. Oto krótko i bez sentymentu.Jeśli masz dowody — pokaż je.Piszesz o „Mosadzie” i o tym, że ktoś „kupował” wybory za 3 mln dolarów. To poważne zarzuty. Jeśli powołujesz się na artykuł, to cytuj go dokładnie: kto powiedział co, kiedy i na jakiej podstawie? Bez źródeł zostaje ci plotka, a plotka to nie argument, tylko dźwięk. Chcesz, żeby ktoś potraktował twoje tezy poważnie? Udostępnij dokumenty, nagrania, daty. Inaczej uczciwa dyskusja się tu kończy."Tymiński mógłby być prezydentem" — czysta spekulacja.Tak, mógł. A mógł też nie poradzić sobie w realnej polityce państwowej. Historyczne „co by było gdyby” to piękna zabawa dla gawiedzi, nie plan państwowy. Nawet jeśli ktoś mu „pomógł zniknąć”, co, powtarzam, wymaga dowodów, to nadal nie masz żadnej analizy: JAK Tymiński rządziłby lepiej? Jakie konkretne instytucje by zmienił? Jak sfinansowałby program? Zostawmy fantazje, my tu projektujemy państwo, nie piszemy powieści alternatywnej.Ataki na Wałęsę i „ruska UB-ecja” — zrób research, zanim palniesz.Krytyka Wałęsy ma swoje miejsce i jest przedmiotem poważnych badań. Ale rzucanie haseł typu „TW Bolek” jako ostatecznego wyjaśnienia wszelkiego zła w Polsce to intelektualna ucieczka. Jeśli masz rzetelne źródła — pokaż. Jeśli nie — jesteś przyczyną chaosu informacyjnego, który Tuskom i sitwom służy lepiej niż cokolwiek innego.A propos Bagsika i Gąsiorowskiego — to element układanki, nie dowód na globalny plan.Fakty historyczne o aferach gospodarczych są istotne i trzeba je badać. Ale jednego nie zmieniają: to nie daje ci prawa do rozgrzewania teorii spiskowych bez podstaw ani do obrażania rozmówców. Jeśli chcesz upubliczniać materiały o Bagsiku — świetnie. To materiał do śledztwa i dyskusji. Ale proszę — bez teatralnych, daleko idących wniosków bez źródeł.Twoje obraźliwe ataki — to słaba taktyka.Kiedy kończą się argumenty, zaczynasz mnie wyśmiewać i diagnozować mój „stan psychiczny”. To nie jest debata, to wołanie na bazarze. Jeśli chcesz rozmawiać poważnie — przestań z ad hominem. Albo przedstaw konkretną krytykę merytoryczną do programu naprawy państwa, albo przyznaj, że wolisz teatr niż pracę.Jaki jest mój postulat wobec takich jak ty?Przestań odtwarzać tabloidowe sensacje jako fundament dyskursu. Jeżeli uważasz, że historia 1990 roku została zmanipulowana — OK. Zbierz dowody. Napisz tekst z cytatami, datami, dokumentami. Zaproponuj alternatywny plan: kto, jakie instytucje, jakie kroki legislacyjne. A potem porozmawiamy jak dorośli.Na koniec — prosta oferta.Alino, zamiast śmiechu i oskarżeń, zrób jedno z dwóch: albo pokaż dowody na te sensacyjne tezy, albo weź się za konkrety. Masz przykład — terminal w Gdyni. Masz temat — Bagsik. Masz możliwości — napisz porządny wpis z odwołaniami do źródeł. Obiecuję: przeczytam i odniosę się merytorycznie. Do tego czasu przestań siać zamęt i atakować ludzi, którzy próbują robić coś konstruktywnego.Spiski i ujadanie są modne, ale nie budują państwa. Jeśli chcesz Polski silnej — zacznij od pracy, a nie od wróżenia na podstawie wycinków prasowych. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ mjk1Jak widać nikomu na tym zbytnio nie zależy.Bez znajomości faktów - zrobienia bilansu państwa żaden nawet najlepszy program nie ma sensu.Zawsze mnie dziwiło, ze po zmianie rządu nikt nie liczył kasy.Moze dlatego, ze rządzą humaniści . |
|
|
mjk1 Absolutnie się zgadzam Mazurze. Każdy, kto miał w ręku realne zarządzanie, wie, że zaczyna się od sprawdzenia kasy, czyli od finansów i ich faktycznego stanu. Dlatego w moim cyklu o naprawie państwa kluczowy punkt dotyczy właśnie tego: audytu finansów publicznych i wskazania realnych źródeł finansowania dalszego rozwoju państwa.Bez tego cała reszta – programy, strategie, katalogi celów – pozostaje w sferze teorii. Dopiero znając stan finansów możemy uczciwie odpowiedzieć na pytanie: co jest możliwe, w jakim horyzoncie czasowym i jakim kosztem. I to jest fundament, od którego nie można uciec. |
|
|
Ijontichy Alinko! Ten mjk1 jest wrzucony na kilka portali jako :D obrowolny U powszechniacz P orządku A bsolutnegoCzytać z góry na dół.Ktoś sie da nabrać na dyskusję,to już GO MAJĄ! To prymitywna socjotechnika do rozwalania portali.Omijać z daleka...ale tu tworzy klientelę i wejścia oraz zasięgi...czyli KASĘ! |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ mjk1Dobrze wiesz, ze napisać program to najmniejszy problem wystarczy sięgnąć po katalog celów, które muszą być - specyficzne, mierzalne, akceptowalne, realizowalne i terminowe.To każdy student ekonomii powinien wiedzieć.Ja gdy zaczynałem pracę w zarządzie sprawdzałem kasę.My nawet tego nie wiemy w jakim stane sa finanse tego kraju, to co tu mówić o programach |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @:AlinaMoja prognoza dla Polski - jesli dalej ta degrengolada potrwa - Palestyna 3.0. |
|
|
Alina@Warszawa @mjk1 Piszesz kolejne durnoty, jak ta: "Tymczasem historia oceniła go (Tyminskiego) jasno: egzotyczny epizod polityczny lat 90., który skończył się szybciej, niż się zaczął. To nie był żaden polski mąż stanu, tylko kandydat sezonowy." - bo w linkowanym wcześniej artykule Onetu dwaj cwaniacy z firmy czapeczkowej, która teraz morduje i rujnuje całą Palestynę, przyznają się, że zrobili wszystko żeby skompromitować tego kandydata, co kosztowało ich "niedrogo" bo tylko 3 mln $. Czyli obcy wywiad wpłynął - SKUTECZNIE!!! - na wybory prezydenckie w Polsce w 1990 roku! Nie można niczego napisać o Tymińskim jako polityku, bo NIE PEŁNIŁ FUNKCJI PREZYDENTA POLSKI, więc nie wiadomo jakie miałby osiągnięcia. Z perspektywy czasu widać, że to WAŁĘSA (i jego ruska UB-ecja) BYŁ WIELKĄ POMYŁKĄ I NIEPOROZUMIENIEM, a za jego złodziejską prezydenturę ponosimy wielkie koszty do dziś! Jeśli mjk1 nie pojmuje tego prostego faktu, to na czytanie jego wypocin szkoda życia - wielka strata czasu. Pomijam już jego konfabulacje, że niby pyta mnie o program.... Nie jestem od pisania programu dla mjk1! I kończę dyskusję |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ mjk1Tak Polska potrzebuje naprawy! Pełna zgoda - tylko kto na to pozwoli?Nie da się zbudować domu zaczynając od dachu. |