Otrzymane komantarze

Do wpisu: 1 XI 2924 - bez zmian
Data Autor
Zbyszek
@Ptr: W odpowiedzi na mój komentarz, cytuję: "@Ptr: Pardon. Nie przechodziliśmy "na ty" :) EOT" Pisze pan "NIe zwracałem się do pana na ty. Odpowiedź była do innego adwersarza" Wydaje mi się, że pan się myli, bowiem mój pierwszy komentarz skierowany do pana zaczynał się tak: "Polecam film Dr. Strangelove. Tam jest taka piękna scena." Pan zaś odpowiedział następująco: "Po co mi film ? Po co to całe mącenie? Masz kilka trudnych warunków wiary więc je przypominam, bo z tekstu wynika , że wystarczy "słuchać słów Jego". Drugi adwersarz, z którym pan rozmawiał, nie wspomina ani nie proponuje panu żadnego filmu, z czego wynika uprawniony wniosek, że pan się myli, pisząc, "NIe zwracałem się do pana na ty. Odpowiedź była do innego adwersarza" Ta odpowiedź była skierowana do mnie, a nie - jak pan błędnie podaje - "do innego adwersarza" Przytaczam tę sekwencję wyłącznie w celu wyjaśnienia pomyłki, a nie w celu dowodzenia, kto dobrze czy źle. Niestety niedbałość i pośpiech to są przywary, także i mnie dotyczące, które psują wiele w naszej rzeczywistości. Pańskie stanowisko, które ja odczytują jako przykazania/prawo/dekalog - najpierw, miłość - jako mniej istotna i jedynie jako tych pierwszych uogólnienie, zasługuje na obszerniejsze ustosunkowanie się, co może w następnej notce.
EsaurGappa
Zgorzkniały głupi tekst,to w twoim stylu jest.Nie próżnujsz jak widać co dzień,szatan widać głaszcze twoje myśli,ale ty się szarpiesz z samym sobą i unosisz się ponad wszystkich niczym cmentarny dym.
Ptr
Tak, miłośc bliźniego realizuje się poprzez to ,że wypełniam przykazania wobec bliżniego, wiadomo jakie one są. Przykazanie Miłości jest uogólnieniem dekalogu. Tak ,że z mojej strony załatwia to szacunek do przykazań i do samego siebie. Natomiast z twoich słów ogólnie na forum wynika ,że jesteś przeciętnym , niekulturalnym grzesznikiem. A grzechem człowiek powinien się brzydzić. Raczej powinienem, to dobra okazja, nawoływać cię do nawrócenia. Może bym wtedy i ciebie polubił. Natomiast ty się domagasz specjalnego statusu, im bardziej grzeszysz tym bardziej ludzie mają ci ustępować , i będziesz ich terroryzować. Czas z tego wyrosnąć, dzieciaku. Jeżeli ktoś wykonuje swoje powinności wobec ciebie czy ty wykonuje te same powinności wobec bliżnich? Nie mówisz fałszywego świadectwa, nie kłamiesz, nie kradniesz , nie pożądasz żony bliżniego, ani jego majątku ? Też to sprawdż. Po prostackim języku wnoszę ,że masz niepotrzebne emocje. 
tricolour
@ptr Z dużą ambiwalencją zauważam i także zwracam twoją uwagę, że padłeś na pysk po jednym moim przykładzie oraz jednym pytaniu. Twoja wersja wiary i koncepcji Boga nie udźwignęła przykładu wywalenia baby z krzesła. Przykład mój jest w twoim rozumieniu wiary zupełnie bez znaczenia, bez możliwości jego oceny, nagrody czy napiętnowania. Podejrzewałem powód takiego stanu rzeczy, zadałem pytanie i otrzymywałem odpowiedź, oczywiście nie wprost, na to cię chyba jeszcze nie stać. Otóż jest tak, netowy kolego, że twoim bliźnim jestem z definicji i nie masz tu nic do gadania. Mało tego: masz mnie kochać także bez gadania ponieważ przykazanie miłości jest w trybie rozkazującym. Nie masz żadnego pola manewru, masz trzymać buzię na kłódkę i się podporządkować... albo masz to przykazanie w dupie po całości. Tak: masz prawo wyboru wiary lub niewiary, ale nie masz prawa manipulacji co jest ci wygodne do wierzenia, a co nie, że Boga to będziesz kochał, bo wazeliniarstwo może ci się opłacać, ale bliźniego już niekoniecznie, bo szkoda wazeliny na konkurencję "podejrzanego" sortu. Wbrew temu, co chciałbyś twierdzić, Pan Bóg KAŻE ci mnie kochać. Im jestem gorszy tym bardziej masz mnie kochać ponieważ tak literalnie mówi przykazanie miłosci. Jeśli uważasz inaczej - a właśnie tak uważasz - to się wlasnoręcznie wypisujesz z grona wiernych w rozumieniu przykazania miłości stawiając siebie wyżej nad innych. Zatem - konkludując - jest zupełnie naturalne, że przyszli ci do głowy faryzeusze.
Ptr
W przypowieści Jezusa o miłosiernym Samarytaninie bliźnich było  jedna trzecia.  Idealnie byłoby gdyby w Polsce było ich 99% , ale jest mniej. Oczywiście oficjalnie wszyscy powiedzą ,że 100% , ale przecież wiemy jakie są potężne grzechy społeczne i jaki podział z powodu tych grzechów. Bo bez prawdy trudno o społeczną otwartość. Jesteśmy narodem zniewolonym i nie jesteśmy zdolni do otwartego głoszenia prawdy, gdyż wywoła to wojnę domową podsycaną przez siły zewnętrzne, które nas zniewalają i przeciwstawiają sobie.  
Ptr
NIe zwracałem się do pana na ty. Odpowiedź była do innego adwersarza.
Zbyszek
@Ptr: Pardon. Nie przechodziliśmy "na ty" :) EOT
Ptr
Prawda jest taka, że gdy rozmawiamy o fizyce  to jest to w miarę poprawna relacja, a jak widzę , że zająłeś faryzejskie pozycje i bluzgadz jadem to jestem bardziej zobligowany ci uświadomić, że bliźnim nie jesteś automatycznie, i szacunku nie otrzymujesz automatycznie. Co prawda demokracja daje ci formalnie  i teoretycznie ŕówność w relacjach osobistych, ale tak naprawdę ja nie wiem czy jesteś moim bliźnim. Nie wiem kim jesteś. Pan Bóg nie każe mi kochać człowieka , który moźe nie być moim bliźnim. Może masz świadomość zbrodni na bliźnich ale ją ukrywasz. Może masz świadomość ,że dokonano wielkiego oszustwa społecznego ,a ty w nim uczestniczyłeś. Może nie jesteś moim bliźnim. Nie dałeś symptomów ,że nim chcesz być. 
tricolour
@ptr Ale nie odpowiedziałeś. Do oceny ci bliżej niż do odpowiedzi na pytanie. Podajesz rękę na mszy na znak pokoju, patrząc z miłością w oczy bliźniego?
tricolour
@ptr Przypomniałeś "trudne warunki wiary" wybiórczo mówiąc o miłości Boga, a pomijając miłość bliźniego swego jak siebie samego choć to jednym tchem się wymawiać powinno. Pominąłeś, nie wiem czy celowo czy  przez roztargnienie więc zapytałem.
Ptr
Nie bądź prymitywny, bo zaczynam się zastanawiać czy gorszy zły czy prymitywny. 
Ptr
Po co mi film ? Po co to całe mącenie? Masz kilka trudnych warunków wiary więc je przypominam, bo z tekstu wynika , że wystarczy "słuchać słów Jego".  Nie wystarczy. On powiedział że nie będzie takich znał, którzy tylko pamiętają ,że chodził po ich ulicach i nauczał. Nie wystarczy słuchać słów. Katolicyzm to nie zbiór utworów. To spójny system wartości i nie można sobie wyrywać kawałków.   
Zbyszek
Polecam film Dr. Strangelove. Tam jest taka piękna scena. Dobrze, że pan wie, o co chodzi Panu Bogu. Z kim pan dyskutuje, pisząc, że Panu Bogu nie chodzi o uprzejmości? Z samym sobą? PS. Super.
tricolour
Przepraszam za dociekliwość: czy mogę kopem w brzuch zwalić staruszkę w tramwaju celem posadowienie swojej szlachetnej dupy na miejscu zajmowanym przez zawalisiedzenie? Oczywiście przy pełnym uwielbieniu Stwórcy?
Ptr
Jeżeli nie pijesz Krwi i nie spożywasz Ciała Bożego nie masz życia w sobie. Masz kochać po pierwsze Pana Boga, a Boga kocha kto wypełnia przykazania. O takie konkrety Panu Bogu chodzi ,a nie uprzejmości i uściski na niedźwiadka. A drugie przykazanie znaczy, że nie masz używać autorytetu Pana Boga do odnoszenia korzyści. Żadne Gott mit Uns. Żadne my wybrani, żadne ponad wszystko, żadne błogiaław nasze bomby, nasz kraj który wspiera  agresję.  P.S.  Dziś ani razu nie miałem sytuacji przepychania się. 
Do wpisu: Czołgi w 2024 to pancerniki w 1939r.
Data Autor
r102
Te Zdzichu - nonszalancje to masz u siebie w gospodzie - na wojnie są żywi i martwi i tyle...
wielkopolskizdzichu
Rzecz w tym że Irak w czasie operacji Pustynna Burza nie miał możliwości żadnych aby przeciwdziałać obecności pod ich nosem  amerykańskich pancerników. Gdyby chodziło o Chiny, Rosję lub Indie US Navy nie mogła by sobie pozwolić na tak nonszalanckie zachowanie.
r102
No rzeczywiście - może oni i zrobią dziurę w "cywilnym" statku  - ale trudno by im było zrobić dziurę w np 15 cm stalowej burcie pancernika dronem z kilogramem materiału wybuchowego  czy tam czym... Zresztą to rozważania teoretyczne - te 4 pancerniki po wojnie w Zatoce zostały ostatecznie wycofane z służby.  Ale jakoś nie słyszałem by panowie Murzyni z Jemenu zrobili dziurę w jakimkolwiek okręcie wojennym - ?
Tezeusz
Autorze podszkol się : dziennikarzobywatelski.blogspot.com  
Maverick
Paranoja jest uleczalna, ja nie wierzę aby Rosja komuś zagrażała to raczej NATO eskaluje i poszerzą swoją ekspaonsję jak kiedyś rewolucyjny komunizm. Rosja jest super potęgą i doszła do wniosku ze z niepoważnymi psychopatami nie da się zagwarantować jej Pokoju, a ci z urojeniami marzyli o podzieleniu jej na wiele malych państewek.  W tej chwili Rosja jest 4 tą potęgą ekonomiczną i numer jeden wojskową, na Ukrainie bawią się z ukraińcami. Z amerykański czekistami rozmawiać to tak rozmawiać jak kiedyś Indianie niby podpisali traktat, aby go kilka dni  czy tygodni naruszyć.  Największym zagrożeniem dla świata jest NATO bo ana ma za zadanie wprowadzenie progrsywnego komunizmu. Tylko ze w Polsce jak za Bieruta nic o tym nie wiedzą.  Już Niemcy wschodni lepiej rozumieją w co zostali w robieni i marzy się im oderwanie od Niemiec zachodnich i Stworżenie nowego Kraju Prus.  Polacy to taki naród co dał się urobić Bolkowi, Kwasowi i wszystkim innym, zdeindustralizował się na własne życzenie, i dobrowolnie zamienił swoich obywateli w tanią siłę roboczą.  Lista CIA wysiły ekonomicznej krajów bazowanej na purchasing parity. cia.gov
Kocur1
A czym bedziesz strzelal do wrogich zolnierzy? Dronami?:) hahahahaahahahahahaa. Zamiast pisac glupoty, zastanow sie chwilke i [pomysl. To nie boli:). Pojazdy opancerzone , takie jak np czolgi beda zawsze potrzebne. Mozna dyskutowac o ich ilosci itd, albo o tym, ze drony ROWNIEZ trzeba kupowac lub budowac ale w okopach nie siedza drony, tylko zolnierze. Czyzbys uwazal, ze dronamo wybijesz np 300 tys zolnierzy?:)Oj chlopie, chlopie:)
spike
Nie tak dawno oglądałem odcinek o szpiegach, pokazywano w nim pewien samolot  dla agenta, by mógł szybko zwiać, nim go złapią. Chodzi o składany samolot, a konkretnie nadmuchiwany, wyprodukowany przez firmę Dunlop. Zrobiony by z gumowanej tkaniny, mial system samonadmuchiwania, potrafił lecieć z prędkością koło 300 km/h na dość wysokim pułapie. Co ciekawe odporny na zestrzelenie, silnik cały czas pompował w niego powietrze, więc przecieki powietrza były uzupełniane. Widząc to pomyślałem o zastosowaniu tego wynalazku jako dron bombardujący, coś na podobieństwo V1. Konstrukcja prosta, wyjątkowo tania, do tego prosty silnik i pilot AI. Widziałem też "dzieło" jakichś talibów, zrobili drona z listewek i papieru, do tego silnik modelarski, zasięg naście kilometrów. Inny wynalazca z kuchenki mikrofalowej zrobił działko do niszczenia elektroniki, nie wiem jaki miał max zasięg, próba była wykonana na odległości koło 10-15 m, radio się usmażyło. Dodam, że jest też broń soniczna, chyba nie można jej stosować, na wojsko całkiem skuteczna. "Potrzeba matką wynalazków"
spike
@maver no to mamy prze...chlapane, czas zacząć się uczyć rosyjskiego, a może chińskiego, jak się zjawią, idąc drogą "wybrańców", powitać agresorów kwiatami, chlebem i solą, może nie od razu nas zawiozą do lasu?
wielkopolskizdzichu
"gdzie z powodzeniem  użyto ich jako pływających stanowisk artylerii  lufowej i rakietowej" Tylko że Irak nie miał takich możliwości ataku na morzu jak obecnie terroryści z Jemenu.
Do wpisu: O co toczy się ta gra?
Data Autor
EsaurGappa
Dlaczego krzyczysz człeku,gdy lepiej by było byś słuchał?Jesteś tam gdzie masz być między ludzmi i ich słowami.Dobrze jest widzieć małych skrzydeł trzepot,ale słyszeć ich boski dzwięk to spełnienie życia.