|
|
Zbyszek @Pani Anna: Tak. Dodatkowo Pani komentarz zdaje się potrącać pewien nasz mentalny problem jako Polaków. Mam na myśli niewystarczające poczucie własnej wartości. Jakieś formy indukowanego lub wyuczonego zawstydzenia lub czucia się mniej wartym, niż inni. Stąd może czasem to zapatrzenie, a co inni o nas mówią, zamiast, a co nasi o nas mówią.
My naprawdę jesteśmy wartościowym i w pewnych aspektach zupełnie wyjątkowym narodem w Europie. Że nas oczerniają? To spojrzeć na świat komentarzy internetowych. Siebie musimy cenić, o siebie dbać. Z tego jakieś dobro. A, jak mawiają, z pustego to i Salomon... |
|
|
Zbychbor Globaliści są szaleni i mają szalone plany |
|
|
RinoCeronte To takie gadanie w stylu Lavrova... Szaleństwo przez Pana przemawia. |
|
|
Pani Anna Zgoda. Ale. Przez 2 lata poświęcano nas w imię pandemii. Teraz są w stanie zdemolować nasz dom, wciągnąć nas w wojnę ( było o włos, a to dopiero 2 tygodnie). Po pierwsze Polska i Polacy, następnie wszystko inne. Nikt i nigdzie nie weryfikuje tego, w jakim stopniu 1500 000 ludzi znalazło się w sytuacji zagrożenia życia. Trzeba pomagać ale mądrze, a przede wszystkim zgodnie z prawem międzynarodowym. Powinny powstać obozy przejściowe do których dostęp miałyby międzynarodowe organizacje charytatywne, takie jak czerwony krzyż, prze które płynęłaby pomóc. Grożąc katastrofą humanitarna rząd miałby w ręku kartę przetargową w domaganiu się funduszy od UE. W obozach przejściowych jest czas i miejsce na weryfikację kto jest kim. Czy latwiej jest po prostu odbierać własnym dzieciom, dawać cudzymi i niech nas podziwiają. Albo inaczej, do czego dojdzie rolnik (i jego rodzina), który dba bardziej o zwierzęta swoich patologicznych, skłóconych od pokoleń i nie potrafiących się ogarnąć sąsiadów jednocześnie zaniedbując własne obejście? |
|
|
Zbyszek @Pani Anna: Tak. Ale to nie to samo. Jeśli pani pytanie jest postawione w kontekście: Polacy - Ukraińcy w Polsce, to rzecz jasna trzeba tu rozumu, by nie dać się na pusto wykorzystać, a jednocześnie serca, by dać schronienie tym, co w rozpaczliwej sytuacji. |
|
|
Pani Anna To samo dotyczy pojęcia "ojczyzny "... |
|
|
Zbyszek "Czy trzeba było doświadczyć okropności wojen ,żeby zobaczyć..."
To przykre, ale czasem tak. To znaczy trzeba jakichś wstrząsających doświadczeń, żeby człowiek przejrzał na oczy. Doświadczenie, cierpienie, czasem prostuje ludzi. Powodzenie, dobrobyt, bywa, że ich ogłupia. Choć należy się o to drugie starać, to uczyć z tego pierwszego jeśli przyjdzie człowiekowi przez to iść. |
|
|
Zbyszek Najpierw dbać należy o "swoich" inaczej pojęcie "rodzina" nie miałoby sensu. |
|
|
Zbyszek Nie. |
|
|
sake2020 Na tytułowe pytanie trudno znaleźć odpowiedź więc odniosę się tylko do zdjęcia w Pańskim ujmującym tekście.Czy trzeba było doświadczyć okropności wojen ,żeby zobaczyć jak wielką wartością jest rodzina.Jak wiele znaczy dziecko,które w ,,cywilizownym'' świecie stanowi ponoć zagrożenie dla klimatu.Wśród uchodźców jest imponująca ilość dzieci,widzimy to na filmach z przejść granicznych.Widzimy zmęczone ale szczęśliwe matki że ich dzieci są już bezpieczne.. Nie ma wśród nich młodszych wiekiem mężczyzn którzy zostali w kraju walczyć w imieniu tych dzieci i o przyszłośc tych dzieci..Mimo wszystko nie oczekuję że postępowy świat zrozumie czym jest rodzina.Pewna organizcja pozarządowa w Polsce już rozpoczęła kampanię aborcyjną zachęcając Ukrainki do aborcji polecając środki poronne i oferując swą pomoc przy dostępie do nich.Organizacja finansowana z zewnątrz nie pokwapiła się dać nawet złotówki dla uchodźców. |
|
|
Zbychbor Swego czasu odbyło się spotkanie masonów na wysokim szczeblu w sprawie zdemontowania Polski i raz na zawsze wyeliminowania ludności polskiej. W spotkaniu uczestniczyli m. in. przedstawiciele Rosji, Ukrainy, Polski, Anglii, Niemiec, Izraela, USA. Ponieważ Polska jest w strukturach NATO, jest członkiem UE oraz innych struktur „cywilizowanego” świata, więc trudno byłoby ją ot tak – anihilować. Stworzono więc szatański plan, który ma polegać, w pierwszym etapie, na wtłoczeniu milionów uchodźców z Ukrainy przy czym nie ważne ma być jakiej narodowości mają być przybysze.
Ale jak ich pobudzić do wejścia do Polski?
I tu, zadanie to, przypadło Rosji i jest zgodne z jej polityką. Dano jej pozwolenie na wojnę, na wejście na Białoruś, Ukrainę, … .
Wraz z ludnością ukraińską mają wejść specjalni goście: m. in. spora liczba dywersantów rosyjskich, nacjonalistów ukraińskich, nachodźców muzułmańskich oraz ludzi z wywiadów innych krajów, nie koniecznie rosyjskich. Nasi goście mają być dobrze uzbrojeni. Kolejny etap ma polegać na podburzeniu napływowej ludności przeciwko gospodarzom, na wywołaniu chaosu i zamętu. To zadanie zostanie powierzone tym specjalnym gościom. Podniosą oni rękę na tych, którzy ich przyjmą, I wtedy ma się zacząć trzeci etap czyli … eliminowania Polaków.
Po wejściu tak wielkiej liczy ludzi system ekonomiczny i tak już biednej Polski, nie wytrzyma; powstanie krach, z czasem braknie nie tylko paliwa ale i żywności. „Nasi zarządzający” uchwalą prawa przychylne nachodźcom pozwalające m. in. na przejmowaniu nieruchomości. Z czasem „goście” zaczną mieć pretensje, że są inaczej traktowani, że nie mają gdzie mieszkać, że są szczepieni, że nie mają wystarczającej opieki zdrowotnej, że social jest niewystarczający,… I tak podniosą broń z którą przyszli,… Dojdzie do krwawych rozruchów. UE zamknie granice bo powie, że jest to wewnętrzna sprawa Polski. Również NATO spasuje. Rzeź będzie na rękę wszystkim zainteresowanym, którzy uprzednio zasiedli do stołu aby taki plan podjąć. Będą się przyglądać jak przyglądali się w czasie powstania warszawskiego – aż się wykrwawimy. Wtedy to, po wszystkim „na oczyszczone tereny” ma wkroczyć Rosja od wschodu, Niemcy od zachodu a i Izrael myśli o utworzeniu Polina z części ziem polskich i ukraińskich.
|
|
|
Zbychbor Oj tam. Proszę poczytać, znalezione w sieci.
Mam nadzieję, że puszczą.
Chyba obecnie nikomu nie umknęło uwagi, że wszystkie media głównego nurtu, te z prawej jak i z lewej strony, te związane z Kościołem (poprawnie powinno być: związane z Episkopatem) jak i z różnymi odmianami satanizmu (masonerii), pieją jedną pieśń: pieśń o pomocy dla uciekinierów z Ukrainy. Pomoc ta przede wszystkim ma się przejawić/przejawiać w postaci przyjęcia setek tysięcy a nawet milionów uchodźców. Cel wydaje się być szlachetny i godny wsparcia. I tak jak wprowadzono covid’a i politycy przy wsparciu tychże mediów wprowadziły psychozę maseczkową, zastraszanie, preparaty szczepienne, tak teraz usprawiedliwiają otwarcie granic i ofiarują nieograniczoną pomoc. Tak otumaniono polskie społeczeństwo, że te jest gotowe oddać ostatnią koszulę pokrzywdzonemu za granicy. Ale … rzeczywistość jest inna.
|
|
|
RinoCeronte "Rząd Polski, który przez dwa lata tańczył taniec opętaniec, prowadzący do strasznej, bo zwykle samotnej śmierci dziesiątków tysięcy ludzi" - tej Pana frazy nie jestem w stanie zrozumieć Zbyszku... Pan się zagalopował! |
|
|
Pani Anna Piękny tekst, mam jednak pewne zastrzeżenie. Co by Pan powiedział o takich rodzicach, którzy calkiem zapomnieli o własnych dzieciach, nie dbając o nie, wręcz wystawiając na niebezpieczenstwo i wpędzając w biedę, za to troskliwie opiekują się cudzymi?
Czy nazwał by Pan taką postawe dobrą, właściwą, heroiczną?
Myślę, że zrozumie Pan, co mam na myśli. |
|
|
Mam nadzieję, że został Pan na następną mszę św., aby się skupić. |