Otrzymane komantarze

Do wpisu: Niedopuszczalne żarty
Data Autor
spike
"a i ja nie najlepiej się czuję" no właśnie, teraz to już prawie każdy podaje Komunię, tylko patrzeć, jak msze odprawiać będą.
spike
"a i ja nie najlepiej się czuję" no właśnie, teraz to już prawie każdy podaje Komunię, tylko patrzeć, jak msze odprawiać będą.
Edeldreda z Ely
W tym roku księdzu po kolędzie opowiedziałam taki: Niedziela. Dochodzi dwunasta. W pewnym kościele ludzie gromadzą się, by wziąć udział w sumie. Wybija południe - nic się nie dzieje. 12.05 - nikt nie wychodzi. 12.10 - bez zmian...  W końcu drzwi od zakrystii otwierają się i ukazuje się postać kościelnego.  Kościelny wolno wstępuje na mównicę, odchrząkuje i zwraca się do wiernych: "Mszy Świętej dzisiaj nie będzie - ksiądz proboszcz jest chory, a i ja nie najlepiej się czuję". 
spike
Za PRLu było sporo dowcipów o żydach, obecnie pewnie byłyby okrzyknięte za "antysemickie", teraz "o żydach dobrze, albo wcale".
spike
Zimą przez Syberię, pędzą saniami Polak, Francuz, Niemiec i Rosjanin. Patrzą a tu wataha wilków pędzi za nimi i ich dogania. Widzą, że nie mają szans, decydują że ktoś się musi poświęcić, Wstaje Francuz, z okrzykiem "za republikę" skacze, wilki go dopadły, ale dalej ich gonią, więc ktoś następny musi się poświęcić, wstaje Niemiec skacze, z okrzykiem "za Niemcy !", ale wilki dalej ich gonią, co robić, kto następny, wstaje Polak, wyciąga karabin i pozabijał wilki. Rosjanin zdziwiony, pyta, dlaczego tego wcześniej nie zrobiłeś? Polak sięga ręką pod płaszcz mówiąc: "pól litra na czterech?
Edeldreda z Ely
@Es Ktoś tu, albo w innym mądrym miejscu mówił o zamykanych stalowniach. Wzrośnie popyt na szpachlę... albo od razu na walec. 
Ijontichy
Po raz drugi zamieszam tu dowcip,pierwszy raz nie przeszedł...dlaczego?  Paryż Bulwary nad Sekwaną nad rzeką siedzi na kocu piękna dziewczyna i moczy wędkę w wodzie. Bulwarami idą Niemiec i Francuz...ten Francuz zagaja:  Co Pani tu robi nad rzeką?  Łowię sobie męża,odpowiada dziewczyna. To dlaczego Pani siedzi na przynęcie?  Pośmiali się i Francuz z Niemcem poszli dalej. Po godzinie Niemiec pyta: Ty! Skąd wiedziałeś,że ona tam miala robaki?  
Es
@Rino Niektórzy mówią, że ludzie zbiednieli.Ale skoro mechanikowi tyle szpachli zostało, to znaczy, że oni szrotów już nie muszą łatać. To żywy dowód kłamstwa opozycyjnej propagandy. 👍🙂
Edeldreda z Ely
@Sake3  Odświeżam sobie czasami "stare" filmy. Wtedy widać perspektywę i kierunek napięć współczesności. Już kiedyś pisałam na NB o tym filmie - "Ja, robot"... Polecam. Jest tam, a i owszem szef policji... I to jaki... Serdeczności. 
RinoCeronte
Przerobić Abramsy na Leopardy! Mój mechanik samochodowy powiedział, że może to zrobić.
sake2020
Czy dzisiaj już nie ma wiary w triumf sprawiedliwości? Myślę,że pan Komenda uniewinniony po 18 latach wreszcie w nią uwierzył.
Edeldreda z Ely
@Sake3 Gdzie? Najprawdopodobniej w Stanach schyłku XX wieku... Wtedy jeszcze dobrze miał się  kult wiary w możliwość triumfu sprawiedliwości... Nad nią to w licznych tzw. sensacyjnych filmach czuwał najczęściej współczesny szeryf - gość uzbrojony przede wszystkim w autorytet i prawość. 
Pani Anna
@sake3 Komisarz, droga sake3 to stopień.  Kierownik/komendant to szef. Dla twojej wiadomości.  Proszę,  nie ma za co.
sake2020
Hm,kierownik policji a nie komisarz? A gdzie to?
Ijontichy
Paryż,bulwarami nad Sekwaną idą Francuz i Niemiec...na kocu siedzi piękna dziewczyna i trzyma wędkę w wodzie. Franuz zagaja: Co Pani łowi?  Dziewczyna---męża sobie łowię. Francuz---To dlaczego Pani siedzi na przynęcie?  Pośmiali sie oboje,Niemiec i Francuz odchodzą...po pół godzinie Niemiec sie pyta:  Ty! Skąd wiedziałeś,że ona tam ma robaki?
Edeldreda z Ely
Wiem, wiem, Panie Zbyszku. To taki świat przedstawiony, w którym zadbano, by przynajmniej dowódca był przytomny... 
Zbyszek
Ale to nie nasi policjanci!
Edeldreda z Ely
Do gabinetu kierownika policji puka policjant. Usłyszawszy zaproszenie - wchodzi i mówi: "Szefie, ktoś mnie i mojemu partnerowi przekazał żywego pingwina... Co my mamy z nim robić?"  - "No, jak to co - odpowiada szef - pojedźcie z nim do ZOO".  Za tydzień szef przypadkowo spotyka podwładnych i przypominając sobie sprawę, zagaja: - "No i jak z tym waszym pingwinem? “.  - “Super - w zeszlym tygodniu byliśmy w ZOO, dzisiaj idziemy do kina".   
Zbyszek
Dokładnie
u2
i... na deser żart niemiecki, czy norweski, nie obczajam, ale dobre Mówią po niemiecku, no i typowo niemieckie poczucie "humoru".
Do wpisu: Jest dobrze...
Data Autor
sake2020
Straszne jak widać sa skutki nabzdyczenia.Omamy na punkcie sake.
Pani Anna
Specjalnie dla sake3 dedykuję mój wpis "merytoryczny". Piosenkę o kamieniach co kiedyś drgną śpiewała Krystyna Prońko,  nie Baśka. Poza tym wszystko się zgadza i nie mam nic do dodania. 
Do wpisu: Ale szopka 2022
Data Autor
Ijontichy
Chcecie kabaret? To idxcie na niemiecką Interie. Psychiatrka Maja Herman ---cytat z tego portalu w Ukrainie---też cytat... Poczytajcie tam kilka tekstów...tam jest kabaret!
Zofia
Jakieś rozkapryszone to nasze społeczeństwo. Czyżby nie wystarczały kabarety w TVN czy w Polsacie? Są przecież na czasie, gdzie chłop przebiera się za babę i plecie bzdury albo przebiera się za księdza i niszczy Jego reputacje. Widzowie mają taką frajdę że aż spadają z krzeseł. Cóż możemy wymyśleć innego, jak taki jest współczesny nakaz. Pozdrawiam.
sake2020
Szopka z miarką.Z aptekarską dokładnością. Z wiedzą komu więcej a komu mniej wolno dołożyć i w jakim zakresie.