Otrzymane komantarze

Do wpisu: WYRAŻAM PUBLICZNIE ZDZIWIENIE...
Data Autor
Ann Gini
Nic Panu  nie wmawiam, po prostu tak to odeberalam, zly kaczazupa dobry Rolex. Komentarza rolexa musial Pan dlugo szukac, ale Michala znalazl Pan natychmiast.. Moglabym napisac troche wiecej, ale czekam z niecierpliwoscia na pytania od Rolexa, i sama chetnie zadam mu pare pytan? Tyle, ze nie wiem czy moje pytania nie zostana uznane za obrazliwe, bo tak jest przewaznie , ze banuja mnie pizamowcy wlasnie za zadawanie niewygodnych pytan.
Józef Darski
Nie jest w porządku i zostało usunięte także. Tyle, że nie od razu znalazłem. Nie mam obowiązku tłumaczyć się dlaczego usunąłem jakiś wpis. Zanim do tego doszło prosiłem Michała Jaworskiego by nie posuwał się za daleko. Tak samo zresztą Rolexa.
Józef Darski
Gdzie napisałem lub sugerowałem, że ktoś jest dobry a ktoś zły. Nie należy wmawiać nikomu tego co nie zostało napisane lub wypowiedziane.
Józef Darski
by na bezpodstawne zarzuty, odpowiadać inaczej. Niew życzę sobie zarzutów wyssanych z palca.
Marek Dąbrowski
Majtki mają tyle samo wspólnego, co barany. Jest Pan w posiadaniu naszej korespondencji, więc proszę ją ujawnić. Mógłby Pan też wylegitymować się korespondencją kierowaną do Rolexa, nawołującą go do podjęcia merytorycznej dyskusji ze mną, w szczególności uzasadniania stosowania analizy SWOT post factum oraz znajdujących się w posiadanaiu Rolexa opinii inżynierskich na temat moich opracowań. To drugie ma znaczenie fundamentalne nie tylko dla mnie. Równie fundamentalne znaczenie mają  pochlebne opinie pana  Pernaka o dr. Przywarze - oskarżenie ministra Macierewicza o to, że jest agentem GRU to nie jest zwykłe zdanie odmienne. Sugestie, jakobym mógł znaleźć się w gronie osób dowiezionych do ZP suvem służb uprawniają mnie do ekstrapolacji, iż Rolex obejmie nimi w przyszłości szersze grono.  Jeżeli uważa Pan Rolexa za dziecko wymagające Pańskich tłumaczeń, to proszę założyć przedszkole albo zakład specjalnej troski dla Prawdziwie Prawych Prawicowych Patriotycznych Polaków. Nie ukrywałem, że specyfikę tego forum wykorzystywałem również dla obnażenia niekompetencji i niekonsekwencji Rolexa w jego publicystyce internetowej. Pańska postawa wskazuje na co najmniej niezrozumienie, że kilka pisujących w sieci osób związanych z Zespołem Parlamentarnym jest angażowane  w obronę przed merytorycznymi atakami osób broniących oficjalnej wersji katastrofy oraz grupę blogerów głoszących bogoojczyźniane i hurrapatriotyczne hasła, utworzoną na potrzeby dyskredytacji badań ZP przy pomocy tak zwanej maskirowki. Nie ukrywam, że dyskusja z tymi pierwszymi, a nawet ich towarzystwo bardziej mi odpowiada. O ile działalność tych pierwszych, choć nie zawsze etyczna, to jednak w jakiś sposób przybliża do poznania technicznych aspektów katastrofy, to zamiarem głosicieli maskirowki jest skompromitowanie wszelkich niezależnych badań. W obecnej chwili nie można mieć złudzeń - są to osoby mało inteligentne, ale bardzo silnie wspierane oraz cyniczne i fałszywe. Opisywana przez Marka Dąbrowskiego próba werbunku oraz skrzynka mailowa Rolexa są na to dowodami. Michał Jaworski
Ja tez wyrażam publiczne zdziwienie. Nie ma tu wyszukiwarki i jak mam znaleźć wpis Rolexa?
NASZ_HENRY
dobrze POleciałaś ;-)
Ann Gini
Piszacym pod ilomas tam nickami.Nie mam zamiaru wiec cie tytullowac. Tutaj nikt nie ws"zczyna burd, chcemy wyjasnic dlaczego uznany bloger Rolex chcial zbierac informacje podobno dla Mi6, profesor Binienda nigdy nie pisal, a raz jeszcze pytam o kwalifikacje, ktore pozwalaja ci ocenic prace pana Michala czyli kaczejzupy? Uznany bloger rolex wyrpowiada sie publicznie, wiec publicznie mu odpowiadamy, dlaczego to wspolpracownicy ZP maja milczec? @sirPKL Powinno być @ PiSmaker a nie @Plinta 04.10.2012 09:47 Współudział w mataczeniu jest pewien.Dlatego miotła powinna wymieść wszystkie śmieci.Kto ma ją wziąć w łapy jak nie my? PISMAKER18538 | 04.10.2012 11:45 W salonie mi nie odpowiedziales wiec moze odpowiesz tuttaj ile masz loginow? Niejaki zezoroo mial kilkanascie, albo i wiecej. Tak najbardziej by pasowalo by mozna bylo atakowac bezkarnie ZP¨ekspertow, A Macierewicza rodziny i nikt nie mialby prawa do obrony. Pomarzyc dobra rzecz.
Szanowna Pani - po pierwsze nie mieliśmy okazji przejść "per Ty" więc proszę mnie nie tykać. Po drugie - eksperci mogą być różni, na przykład pan profesor Binienda nie wdaje się w internetowe pyskówki i pomawiania, a efekty jego pracy są niewspółmiernie duże w porównaniu z tymi którzy zamiast brać z niego przykład i pracować wszczynają internetowe burdy. Na tym kończę z Panią tę dyskusję i proszę sobie uświadomić, że takie pyskówki i pomówienia ośmieszają część współpracowników zespołu i pośrednio sam zespół. A może taki jest właśnie cel tych działań?
Marek Dąbrowski
Widzi Pan, ja nie traktuję tego miejsca jako mi przynależne. Mam blogi na Obserwatorze i Niepoprawnych, jeśli będę miał coś ważnego do przekazania mogę to zrobić np. z Wordpressa. Chwilowo nic ważnego do powiedzenia w sferze publicznej nie mam (nie mam nawet czasu pisać), zatem NB prawdopodobnie niewiele stracą na mojej nieobecności. Jeśli zainteresuje Pana (i Czytelników NB) co będę mógł publicznie przekazać- zapraszam w wyżej wymienione miejsca. Może być Pan pewien, że na swoim blogu nie potraktuję Pana jak gówniarza. Pańskie zachowanie względem Michała Jaworskiego potraktowałem jak błąd, który każdemu z nas może się zdarzyć, i nie ma nic wspólnego z teoriami spiskowymi. Jednak odstręczający i mentorski ton Pana odpowiedzi, a także podwójne standardy, które Pan, jak pokazałem powyżej, prezentuje nie widząc w tym nic zdrożnego- każą mi podziękować Panu za dotychczasową gościnę na NB. Wszystkiego najlepszego życzę Marek Dąbrowski
Marek Dąbrowski
Wypraszam sobie "wymądrzanie się". Jest bowiem faktem, że usunął Pan wpis, od którego zaczęła się cała historia. Z moich informacji wynika, że nie poinformował Pan publicznie o powodach tego zachowania- i głównie to jest moim zarzutem do Pana. Zmusił mnie Pan żebym w googlach szukał Pańskiego wyjaśnienia usunięcia wpisu- nie znalazłem. A cenny czas ucieka. "Strefa wolnego słowa" czy jak się to nazywa nie jest IMHO miejscem, w którym powinniśmy rozglądać się czy nam ktoś nie usunął za plecami posta bez wyjaśnienia. No, ale to:  Pałuj się, z wyrazami szacunku czekisto jest jak najbardziej w porządku, nieprawdaż, Szanowny Panie? To nie zniesmacza Pana? Tego Pan nie usuwa, bo tego nie mówi Jaworski, tylko Rolex DO Jaworskiego? Bardzo, ale to bardzo nieładnie, Panie Józefie. Sprawa druga: wylał Pan dziecko z kąpielą, koncentrując się na jakichś majtkach, a nie zauważając że jednemu ze współpracowników ZP proponowano współpracę ze służbami specjalnymi państwa trzeciego. Jakie więc ma Pan prawo pouczać Jaworskiego czy mnie, skoro nie dopilnował Pan udzielenia prawdziwej odpowiedzi która nie obrażałaby naszej inteligencji? A może traktuje Pan poważnie historię z wąsatym sąsiadem i kosiarką? Nie, drogi Panie. Albo mamy do czynienia z próbą werbunku, albo zachowaniem tak głupim że woła o pomstę do nieba. Jeden i drugi przypadek wymaga publicznego wyjaśnienia, bo inaczej za konstruktorem tego całego "werbunku" długo jeszcze będzie ciągnął się smród. W zasadzie mi to już lotto. Ale Panu to nie przeszkadza, za to przeszkadzają MAJTKI?!
Ann Gini
Efekty pracy ZP to glownie  praca ekspertow, nie wiesz o tym.? Przeciez nie posel A Macierewicz sam nie pracuje nad trajektoria lotu tutki, tym zajmuje sie Pan Michal kaczazupa.
proszę o czytanie ze zrozumieniem - jest napisane "o efektach współpracy" - a nie pracy zespołu.
Paczula
jasny jest już dla mnie powód zniknięcia bloga Pana Jaworskiego, o tyle nie do przyjęcia jest dla mnie ton, jakiego używa Pan w rozmowie z blogerami. NIE ŻYCZĘ sobie czytać tego rodzaju aroganckich wypowiedzi z ust  Admina.
Ann Gini
Zly Kaczazupa, dobry Rolex. Moge jeszcze wiedziec jak strasznie obrazil Michal rolexa, uznanego blogera? Bo skoro koment zostal usuniety nie wiem co napisal moge napisac cos podobnego.
Ann Gini
Jestesmy ci zli niedobrzy, nienawistni atakujemy Bogu ducha winnych ludzi stawiajac im niewygodne pytania. Ja mysle, ze tez zrobie swoj blog, zastapi mnie ten kulturalny Marektomasz i bedzie teksty w takim stylu jak ten: Bez wątpienia Macierewicz zaprowadził hipotezę zamachu w ślepą uliczkę." Niestety. W związku z tym nie odczepi się od Macierewicza proste pytanie - czy ten pacan jest faktycznie prymitywnym posowieckim agentem (na co wskazują fakty), czy tylko tragicznym idiotą? W tej sprawie Macierewicz nie może liczyć na tolerancję. Było to najważniejsze śledztwo od śmierci Sikorskiego, od sprawy Katynia. MAREKTOMASZ273400 | 03.10.2012 15: Powiedz mi tylko skarbie jakie masz kwalifikacje by oceniac efekty pracy ZP?
Józef Darski
i nie dopisał Pan, że na tej podstawie uważa Pan, że Rolex niechybnie powtórzy kalumnie FYMA pod adresem Antoniego Macierewicza i dlatego wyprzedzająco działa. Co innego kiedy krytykował Pan Rolexa, nawet bardzo ostro, a co innego kiedy po prostu wypisywał Pan ubliżające komentarze. Co mają wspólnego majtki z całą dyskusją? A zatem precyzja. 
Józef Darski
1. został usunięty 2 razy obraźliwy, ten sam, koment Kaczejzupy pod adresem Rolexa. 2. Kaczazupa zażądał natychmiastowego usunięcia konta 3. wykonałem 4. protestujący - najpierw dowiedzieć się od Michała Jaworskiego - potem wymądrzać się. 5. Skoro nikomu nie chciało się zasięgnąć info przed rzucaniem oskarżeń i konstruowaniem teorii spiskowych, więcej niczyich próśb w tej kwestii wykonywał nie będę. jasne.
Szanowny Panie - pan Darski ma całkowitą rację. To wasza grupa sieje zamęt w Internecie, i jak widać na kolejnym blogowisku doprowadza do totalnej awantury. Wasza nienawiść, sianie podejrzeń, pomawianie itd. skutkują alienacją całej grupy - co widać po komentarzach pisanych tylko przez towarzystwo wzajemnej adoracji. Jeśli współpracujecie z zespołem, to weźcie się wreszcie do roboty bo jak na razie poza wiecznymi pyskówkami efekty waszej współpracy z zespołem są bardzo mierne.
Marek Dąbrowski
Wyjaśniam, że wszystkie wpisy skasowałem sam po bezowocnej wymianie korespondencji z Panem Darskim, w której domagałem się przywrócenia komentarza pod notką blogera Rolex. Pan Darski twierdził, że posiada wiedzę iż bloger Rolex, ma inne zdanie, niż ja mu przypisałem na podstawie jego komentarzy, w których twierdził, że obóz postsolidarnościowy jest przesiąknięty agentami GRU. Bloger Rolex, gdyby inne zdanie posiadał, mógł moje twierdzenie oprotestować, czego nie uczynił, natomiast w komentarzach do mnie zawierał sugestie, jakobym był afiliowany do jakichś służb, a nawet dość luźną sugestię, iżbym mógł znajdować się pośród osób przywiezionych do ZP suvem służb. W tejże korespondencji poinformowałem Pana Darskiego, iż bloger Rolex podejmował działania prowokacyjne wobec Marka Dąbrowskiego, które ten opisał w sieci. Pomówienia pod moim adresem pojawiały się wielokrotnie, ostatnio szerzy je bloger, któremu Rolex na S24 udzielił wywiadu. Z mojej działalności nie odnoszę żadnych korzyści, w szczególności finansowych, w związku z czym nie jestem w stanie zapobiegać oszczerczym i prowokacyjnym akcjom wymierzonym we mnie, a w jednym przypadku rodzinę i znajomych, w szczególności na przykład wynająć osoby, które przeprowadzą odwetową akcję w stosunku do Rolexa podobną do umieszczenia mojego nazwiska na oszczerczym forum, chociaż skojarzenie tam Rolexa z blogerem Rexturbo, w tym treścią cytowanego komentarza tego drugiego, należałoby uznać za warte poświęcenia - w jakimś stopniu pokazuje metody stosowane przez tych Panów. Pan Darski miał możliwość prześledzić całą moją dyskusję z Rolexem, zaproponowałem też publiczną dyskusję. Wobec powyższych faktów uznałem, że jaka jest jego polityka biznesowa, a ja w przedsięwzięciu mającym pozorować prawicową elitarność nie zamierzam uczestniczyć. W chwili obecnej nie posiadam dostępu do korespondencji z Panem Darskim, ale wymianę zdań starałem się opisać w sposób oddający intencje stron. Michał Jaworski
Paczula
również jestem zdziwiona i chciałabym poznać odpowiedź na pytanie, dlaczego zniknął blog pana Michała Jaworskiego, w tym wiele cennych wpisów.
Do wpisu: SLOT 3
Data Autor
Marek Dąbrowski
Mogę tylko mało odkrywczo stwierdzić że miejsce które Pan wskazał prawie idealnie "zgrywa się" z zapisem początku "odgłosu przesuwanych przedmiotów" ze stenogramu IES, i dla mnie również tam samolot już się "sypał". O ile nie wykluczam że w tym miejscu miało miejsce pierwsze niszczące zdarzenie (połamane drzazgowo drzewa, poszycie z Raportu "28" przed ulicą Gubienki), to nie mam żadnych podstaw aby choćby próbować określić z jakim charakterem wybuchu mielibyśmy tu do czynienia. Coraz bardziej jednak skłaniam się do tezy o niszczeniu drzew odłamaną już (w całości lub częściowo) końcówką skrzydła i odłamkami centropłata (to moje całkiem prywatne zdanie). Mam wrażenie że wstawka po prawej stronie Pana analizy to ul. Kutuzowa. Pozdrawiam Pana
Marek Dąbrowski
Tutaj: po prawej widać 2 rzędy nitów łączące krawędź slotu z jego noskiem. Podobnie jest to rozwiązane od dołu. Przy analizach trzeba b.uważać- prawie każdy segment jest nitowany inaczej.
Bardzo proszę o weryfikację picasaweb.google.com Jest to pewien ważny element w tej układance. Pozdrawiam gorąco
Panie Marku, Rzeczywiście, mamy chyba do czynienia z brakującym fragmentem slotu, przy takiej rekonstrukcji możemy spróbować sformułować hipotezę jak doszło do rozpadu. Jedno pytanko, to nitowanie jest u spodu slotu? Bo na zdjęciach slotów na skrzydle tego nie widać?