Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kilka uwag na temat śmierci Pawła Adamowicza
Data Autor
Jan1797
Pozwolę tylko częściowo zgodzić się pani Xeno, również POKO odpowiadam tu bez obelg i utarczek. Powód jest prosty, jeżeli cokolwiek by się stało to i tak będę ich bronił gdyż żyją obok mnie w naszym państwie i choć teoretycznie kiedyś może się zdarzyć że musimy się porozumieć. Oczywiście jeżeli czyjeś poglądy, przypominają zadaniowane bez samo rozpoznania w oderwaniu od otaczającej rzeczywistości, jest problem, z tym że są to poglądy i jako takie podlegają zmianom gdy trwoga. Wracając do tematu wpisu, uzupełniając o zdarzenia wcześniejsze, polecam uwadze; twitter.com I à propos przewidujących przyszłość ; twitter.com
Jabe
Czyli będą nas dzikusów dla naszego dobra cywilizować. Swoją drogą zabawne, że ci wafelkowcy akurat w lesie nazizm propagowali.
smieciu
Wróg to podstawa, wiadomo. Skoro jak widać wewnątrz sceny politycznej go nie będzie to będzie gdzie indziej. Może być ich nawet kilku. Wraz z nieśmiertelnym wrogiem ludu. Czyli samym ludem. Brudnym, antysemickim antysystemowym, antyukładowym, antyurzędniczym generalnie anty na rządowe prikazy. Myślę że znajdzie się sporo wroga, weźmy TVN, które znalazło paru w jakimś lesie nazistów... Kto wie co się jeszcze pojawi.
RinoCeronte
Jeszcze taki "news" : Resort zdrowia szykuje zmiany, by zapobiec zbrodniom takim jak zabójstwo prezydenta Adamowicza. ..  Bez komentarza.
Jabe
A ja sądzę, że wojna będzie trwała. Wróg jest koniecznością. Inaczej ludzie wykreują własnego, a tego nie chcemy.
RinoCeronte
W Wolnym Kraju ulubionym sportem tubylców jest wolna amerykanka. I tak się będzie wszystko kręcić do momentu, gdy znowu nie stracimy wolności. Smutne?
smieciu
Z tym Stefanem to nie do końca tak. Proszę pamiętać że on wykrzyczał że winne jest PO i że większość ludzi wzięłaby to raczej dosłownie. Wzięłaby gdyby PiS nie wziął się za promocję idei podrzuconej przez opozycję a po prostu i zwyczajnie wskazał na proste pobudki kierujące zabójcą. Nie byłoby tej chryi. Tu kluczowe znaczenie ma to co wyżej opisał Imć Waszeć: kiedy w rządowej TV prowadzący na chama próbuje sprzedać narrację podstawioną przez PO i spółkę! Tu nie chodzi o wyborczą gierkę. Naprawdę. Stawka jest zupełnie inna. Oni działają razem i praktycznie się z tym nie kryją. Radzę pani to wziąć na poważnie gdyż takie bezczelne działania sugerują że nadchodzą naprawdę poważne rzeczy. Dopóki da się łagodnie, dopóki można to traktować jako gierkę to się bawią. Ale zawsze nadchodzi koniec żartów. W tym roku już nie będzie wiele miejsca na żarty. To co się dzieje to tylko początek.
smieciu
Nie oglądam tego. Ale jak pan to opisał: "trzeba zabronić gówniarzom siedzenia w Internecie". To po prostu genialne! Wyobrażam sobie minę prowadzącego. Myślę że miliony rodziców przyklasnęły kiedy usłyszały ten tekst :) Ile problemów by się rozwiązało... Ale tak poza tym to sprawa jest naprawdę poważna. Tyle z tego wyszło że PiS pokazał swoją prawdziwą twarz. Naprawdę myślę że rok 2019 możemy chyba nazwać rokiem Orwella. Rokiem 1984. To naprawdę fascynujące kiedy się ogląda jak PiS jeszcze niedawno demonizował ACTĘ zrzucając całe zło na PO przy okazji. A teraz zrobi piękną woltę i będzie pierwszy, który to wprowadzi, w dodatku jako pretekst wykorzystując śmierć gostka prowadzącego brudne interesy, który ma sumieniu brutalne wywłaszczanie ludzi z cennych obiektów. Wie pan co ja myślę? Że być może za rok, honorowym prezesem PiS zostanie Tusk. Serio piszę. Jak Orwell to Orwell. J. Kaczyński, jestem przekonany, nie dotrwa jako prezes do końca roku. A czyż to nie byłoby symboliczne: Prezydent Europy, honorowy patron obu polskich partii politycznych, człowiek, który (u)ratuje Polskę? Owszem póki co wydaje się że nie ma po co ratować ale to się niedługo zmieni...  
xena2012
,,Kaczyński wyp......aj ''-to zresztą tylko jeden z wpisów Celińskiego na Twitterze.Takims słownictwem operuje nasz polski były minister kultury a w sukurs przychodzą mu  wszyscy prezydenci miast,celebryci,zapomnieni nieco piosenkarze i aktorzy czujący się w obowiązku zameldować przed kamerą i wygłosić swoje ,,przesłanie.''Tymczasem Stefan W. śmieje się w kułak wiedząc,że włos mu z głowy nie spadnie bo opozycja już wskazała winnego i  nastawiła opinię publiczną negatywnie do rzadu.Stefan W.jesli nawet posiedzi to krótko i w tak komfortowych warunkach że nawet nie będzie mu się chciało wyjść.Przecież nie jest głupi i wie ,że opozycji zależy na przejęciu władzy.
Dark Regis
Nie wiem czy widział Pan dzisiaj TVP Info? Otóż prowadzący program młodzieniaszek z premedytacją próbował wymusić na gościach zaznanie, że cenzura w Internecie i prokurator za "mowę nienawiści" są konieczne "dla naszego bezpieczeństwa". Poza tym w Internecie na portalach siedzi młodzież, dzieci, ajajaj bobasy, biorą wszystkie uszczypliwości do siebie, że są głupi albo grubi, i potem popełniają samobójstwa. Aż tu głos zabiera jeden z gości i mówi "trzeba zabronić gówniarzom siedzenia w Internecie". Prowadzący zbaraniał, bo dostał inne wytyczne i próbuje naprowadzać błądzącego gościa. Może jednak jakaś malutka europejska cenzura, państwowa edukacja w zakresie zwalczania nienawiści, obozy reedukacyjne wręcz Berezy? A ten mówi nie, bo jak ktoś nie dorósł do bywania w danym towarzystwie, to powinien się uczyć, a jak dorośnie i wytrze mleko spod nosa, to może sobie zająć się polityką na portalach. Korwin mówi, że w Polsce robi się politykę ze wszystkiego. Ma rację. Robi to właśnie klasa polityczna i oficjalne media. To jest po prostu środowisko chore i stąd aktywujące świrów do działania. Proste.
smieciu
Może z takim Celińskim którego ordynarne wyzwiska pod adresem Kaczyńskiego codziennie pojawiają się na Twitterze? Nie znam tego tematu ale jeśli to prawda to czyż nie znaczące jest że Brudziński ściga nie Celińskiego, nie tych co kłamią i obrażają Kaczyńskiego ale tych co ośmielają się mówić prawdę o morderstwie i o samym Adamowiczu. Słusznie też pani przypomniała jak ludzie się zapluwali gdy przyszło do żałoby po Smoleńsku a jak dzisiaj Duda nie ma żadnych problemów by ogłaszać żałobę po mafiosie z Gdańska.
Teddyllein
Otóż to, w samo sedno i podpisuję się obydwoma rękami  Pozdrawiam serdecznie 
xena2012
A z kim chce Pani trzymac się razem i pielęgnować wartości? Może z takim Celińskim którego ordynarne wyzwiska pod adresem Kaczyńskiego codziennie pojawiają się na Twitterze? Przecież to indywiduum było kiedyś Ministrem Kultury. Może z mediami jak GW gdzie młody dziennikarz wyzywa Kaczyńskiego od gówniarzy i szmaciarzy?A może z Durczokiem który szkaluje prostacko rząd i moralizuje choć po sprawie w której został oskarżony o gwałt i molestowanie powinien usunąć się w cień? Czy nie widzi Pani że sprawa Stefana W. została odsunieta na bok a jedynymi głównym podejrzanym o morderstwo stał się PiS? Kto na tej śmierci korzysta,bo na pewno nie szkalowany PiS.Komu więc ta śmierć się opłaciła?Na to trzeba sobie odpowiedzieć. I jeszcze mała dygresja--przodkowie pozostawili nam w spadku wartości.Jedną z nich jest uhonorowanie zmarłego i pamięci po nim.Jak wyglądało uhonorowanie zmarłego Lecha Kaczyńskiego? Kretyńskie smiechy i dowcipkowanie Komorowskiego,Tuska,Sikorskiego w oczekiwaniu na przylot samolotu z trumną Zakaz palenia zniczy które jeszcze palące usuwano,zakaz kwiatów po które natychmiast przyjeżdżały śmieciarki,zakaz modlitw  za zmarłego bo tych zebranych i modlących bito i,znieważano.Żałoba narodowa? Przecież aktorki i celebrytki Janda i Szczepkowska urządziły kosmiczną awanturę o jej ogłoszenie.Jak jest teraz? Modlitwy we wzystkich kościołach,znicze,kwiaty wiece zadumy jak najbardziej wskazane a dziennikarze wyłapują tych co nie dość ,,godnie'' złożyli hołd.Z tymi ludźmi którzy przeciez są Polakami chce Pani cokolwiek pielęgnować?
smieciu
Ogólnie wszystko się zgadza poza końcówką tekstu. Ten mord nie miał na celu poróżnienie tylko pogodzenie. Przecież wszyscy się godzą! Tusk zgadza się że trzeba się modlić za Adamowicza, więcej, wręcz do tego nawołuje. Kaczyński zgadza się że Adamowicz wygrał zasłużenie i nie zamierza ingerować w układ Pomorski. Wszyscy zgadzają się że było to dziełem szaleńca a jeśli się ktoś z tym nie zgadza i dodatkowo wyciąga grzeszki byłego prezydenta to jest to mowa nienawiści. Zgadza się z tym i PiS i PO i wszelkie fundacje stojące na straży współczesnej moralności. PiS zgadza się z tym tak bardzo że Brudziński deleguje specjalnych ludzi do tropienia myślących inaczej czyli niezgadzających się. TVP tak bardzo się z tym zgadza że Kurski zdejmuje bogu ducha winnego Rachonia. Proszę państwa. Mamy wielką ponadpartyjną zgodę! I radzę pani Pani Anno nie kombinować :) Bo od teraz ci co się nie będą zgadzać będą mieć zdrowo pod górkę...
Do wpisu: x.Weryński o nieczystości i chciwości oraz umiłowaniu pokoju
Data Autor
xena2012
ja nie oglądam prawie wcale i nie znam telewizyjnych programów typu ,,Sanatorium Miłośći''.Swoje spostrzeżenia i komentarz oparłam na rozmowach z koleżanką kórej mama uczeszcza na wykłady Uniwersytetu III-go Wieku i jest bardzo zadowolona ,uważa je za ciekawe i potrzebne.Ja sama kiedyś przegladając intenet natknęłam się na stronę Seniora gdzie jakaś 91-nia kobieta piekną przepiękną polszczyznąi niezwykle interesująco pisała o swojej rodzinie dzieciach,wnukach i prawnukach,o rzeczach w ich życiu waznych ale i błahych.Doprawdy -pozazdrościłam tej kobiecie,Czy ja w jej wieku będę równie aktywna ,zdolna do posługiwania się komputerem?
dr Anna
Szanowna Komentatorko Xeniu, przepraszam, że odpowiadam z lekkim opóźnieniem. Myślę, że najlepszą ilustracją sformułowanej przeze mnie myśli może być ogłupiający program "Sanatorium miłości", emitowany w telewizji publicznej. Starsi ludzie dysponują bogatym doświadczeniem życiowym, spoglądają na wiele spraw z zupełnie innej perspektywy niż osoby młode. Jeżeli będą podejmowali próby dostosowania się do obecnego świata, dobrowolnie wyzbędą się jakiejś cząstki mądrości, którą mogliby dzielić się z innymi. Ponadto, zmarnują niezwykle cenny czas, który im pozostał na rozrywkach, odciągających ich uwagę od spraw istotnych.  
Jan1797
<I drugi jeszcze wyjątek : zła wola naszych bliźnich. O nią rozbijają się nasze nawet najlepsze i najszlachetniejsze wysiłki. Wyciągamy rękę i serce otwieramy nieraz, a spotykamy się z niechęcią czasem z brutalnością i cynizmem.> Pisałem wcześniej o przedwrześniowych klimatach lat trzydziestych mając na myśli ówczesne dorabianie gęby  Polakom. Z relacji najbliższych wiem, że część społeczeństwa nie identyfikowała się wtedy z Polskością i tu trzeba wyraźnie stwierdzić, późniejsze przekleństwo wojenne dotyczyło wszystkich. Dzisiaj dyskusja o rodzinie jest w środowiskach „nowocześnie europejskich” zdecydowanie faux-pas i jednocześnie opisywanie i prezentowanie patologi w rodzinie jest jakby hobby mediów w Polsce. Gdy odnieść powyższe do doświadczeń historycznych trudno   mi pojąć brak szerszego zastanowienia nad Pani słowami, acz nic bardziej aktualnego dzisiaj. Pozdrawiam, Jan  
Pani Anna
Pani Xena, Wszystkie lewackie teorie były na początku podawane jako szczytne i ważne dla ludzi, począwszy od "wolność, równość, braterstwo" w Rewolucji Francuskiej. Jak to wyglądało w praktyce, to najszybciej przekonała się ludność Wandei... Sluszna na początku w swoich założeniach walka o równouprawnienie kobiet zaowocowała Magdaleną Środą, "Czarnymi marszami" czarownic, wszechobecnym przyzwoleniem na aborcję i deprawacją. Naruszano po kolei wszystkie nasze świętości, łącznie z nietykalnościa dzieci i powszechną w środowiskach artystycznych elit (Hollywood) pedofilią. Tak bynajmniej nie jest to problem KK, nie ta skala, nie ta bezkarność, nie ta zmowa milczenia, której przerwanie grozi złamaniem kariery i śmiercią cywilną (np. Mel Gibson i kilku innych, którzy odważyli się o tym otwarcie powiedzieć, łącznie z dziecięcymi gwiazdami jak Macaulay Culkin. Wyjątkiem tu jest Clint Eastwood, ze swoim podeszłym wiekiem i pozycją, ale i on musiał zabrać się sam za produkcję własnych filmów). Absolutnie nie wierzę w szczerość intencji "organizatorów" takich odczytów, nawet tych na Uniwersytecie III wieku, wystarczy przyjrzeć się temu, kto to tak na prawdę sponsoruje, czy przypadkiem nie znowu jakaś "dobroczynna" fundacja Sorosza, przecież oni są wszechobecni i działają w każdej sferze życia społecznego. Jak dla mnie, to właśnie "zabrano" się za obalenie następnej świętości, czyli odzieranie starości z jej naturalnej godności...
xena2012
Dlaczego  takie oferty dla seniorów jak spotkania w klubach,czy na ciekawych odczytach Uniwersytetu III-go Wieku to,,lewackie teorie''? Co jedno z drugim ma wspólnego? Wszystko zależy od organizatorów i zainteresowań seniorów.
Pani Anna
Xena2012- w zasadzie teoretycznie to ma Pani rację. Ale w praktyce ta teoria wygląda tak, jak większość "lewackich" teorii. Był czas, kiedy moja Mama po śmierci Taty czuła się trochę samotna i opuszczona, z racji naszego oddalenia. Namówiłam ją więc  w najlepszej wierze i na Uniwersytet III wieku i na spotkania w takim miejscowym klubie seniora. Po bodajże dwóch próbach powiedziała stanowczo, że jej noga więcej w tych przybytkach nie postanie, a na stare lata nie ma zamiaru marnować czasu wśród oszalałych staruchów udających nastolatków... Woli się pomodlić za mnie i za swojego wnuka...  
xena2012
Trochę mnie dziwi cytat odnoszacy się do ludzi starszych czy seniorów.Jak rozumieć krytyczne słowa o niegodnym nakłanianiu ich do czerpania z zycia ,,pełnymi garściami'' ? Czy taki np.Uniwersytet III-go Wieku czy gimnastyka korekcyjna ,spotkania w Klubach seniora''są propozycjami poniżej godności starszego człowieka? Czy dla tych ludzi spracowanych przez lata nie powinno się przewidywac żadnej oferty,rozrywki,wiedzy na którą dotad nie mieli czasu? Znam kilkoro starszych wiekiem ludzi i zazdroszczę im aktywnosci,poczucia humoru,róznorodnych zainteresowań.
Do wpisu: Irlandia, bezdroża nauki oraz kilka uwag ks. Weryńskiego
Data Autor
xena2012
Nasilenie nagonki antyklerykalnej w Polsce nie jest przypadkowe.To wynik szeroko zakrojonej akcji grup nacisku zniecierpliwionych brakiem ,,postępu'' w eliminacji chrzescijaństwa w Polsce.A przecież już tyle wydali funduszy na rózne antykatolickie przedsięwzięcia,tyle osób z opozycji pozyskali,tyle pozarzadowych organizacji opłacili i nadal dopłacają.......Dlatego Nowacka brana jest pod uwagę jako kolejna nadzieja Film ,,Kler'' utwierdził ich w przekonaniu że są na dobrej drodze sadząc po frekwencji ale że sama droga jeszcze daleka.Zadziwia mnie apel A.Holland aby księży chodzacej po kolędzie wyrzucać,nie wpuszczać ,dawać do zrozumienia że kolęda to dla nich okazja do gwałtów.Można by się uśmiać ze starej głupiej baby,ale ona publicznie udziela wywiadów takiej treści.I tu juz nie o samych księży chodzi,kłującą w oczy tacę,czy podatki ale o eliminację Koscioła.Wytyczne ida z Francji,która burzy nawet zabytkowe kościoły lub oddaje muzułmanom do przeróbki na meczety.Wystarczy przytoczyć slowa ministra MSZ Francji który nawołuje do akci zaprzestania rodzenia dzieci przez Francuzów aby zrobić miejsce imigrantom ,,pukajacym do drzwi'' w Europie. Czy mozna bardziej wymownie uderzyć w chrześcijaństwo? 
Pani Anna
Paparazzi - "W Nowym Jorku tysiące balujących na ulicy z pieluchami w tyłkach bo nie ma toalet do dyspozycji" jakoś nie mogę przestać o tym myśleć  i bardzo bym chciała, aby któryś z blogerów podjął się próby wyjaśnienia tego zjawiska. Jak w tak krótkim czasie mogło dojść w ludziach do aż takiej degradacji i braku szacunku do samego siebie? Od bali, wszelkiego rodzaju przyjęć i spotkań towarzyskich do zabawy na ulicy z pieluchą na tyłku... Wystarczyło ile, 2 pokolenia, czy nawet nie? Czego to jest wynikiem, jakiegoś niedoboru, czy wręcz przeciwnie, nadmiaru? Byłoby to moim zdaniem ciekawsze niż te do znudzenia powtarzające się notki jak to bardzo prezes Kurski ma w poważaniu wszystkich "kulturalnych i myślących Polaków" i jak "ten PIS" w końcu nie zrobi Sylwestra "na poziomie", to ani chybi przegra wybory.  Chociaż byłam w życiu na kilku naprawdę "wielkich balach", to najmilej wspominam te, organizowane przez nas samych w akademiku na korytarzu. Dziewczyny wystrojone, chłopcy w garniturach, tych co "na egzamin", to było naturalne i oczywiste. Telewizor był jeden w całym akademiku i to kolorowy, ale nikomu nawet nie przyszło do głowy, aby go w tę noc oglądać! A co dopiero zgłaszać pretensje do prezesa telewizji o nienależyty poziom sylwestrowej rozrywki rozumianej jako, już sama nie wiem, strawa duchowa? A już to, że od dnia następnego przez co najmniej tydzień będzie się w narodzie przewalać ogólnokrajowa dyskusja o braku szacunku dla naszego poziomu intelektualnego i kulturalnego w programie sylwestrowym, to w najśmielszych snach mi nawet nie postało. I niech mi nikt nie mówi, że to dlatego, że "nie było wyboru", bo to zupełnie nie o to chodzi.
Jan1797
Łatwość, z jaką ludzie porzucają pamięć o własnym pochodzeniu, wartościach przodków pozwala wszelkim manipulatorom żywić nadzieję, że osiągnęli już swój cel. Szanowna Pani, Czytam z zasady regularnie i absolutnie nie słodzę. Chciałbym poznać zdanie Państwa w temacie ewentualnie skoordynowanej akcji anty kościelnej od "Klątwy” i wcale nie uważam że reżyser jeden i drugi zdaje sobie sprawę z ewentualnej akcji, do „Kleru". O zmianach w cerkwi wschodniej, pomysłach Barbary Nowackiej, instalacji nowych idei w europie, rozbiórkach kościołów, w tym zabytkowych. Polecam uwadze; 39'00"- 45'00" youtube.com Zarazem nikt nie zauważa konieczności budowy wspólnot polskich, co wynika z powyższego linku, kojarząc inicjatywę z nie realnymi zagrożeniami dla naszego narodu i religii. Zdaję sobie sprawę ze znużenia większości, czy oporu zawiedzionych, acz wymiana poglądów jest ważna. Przygnębienia z racji święta nie ma, proszę więc o uwagi. Pozdrawiam, Jan.  
Ptr
Wygląda na to ,że od dziesiątek ( może setek ) lat mamy ciągle postępujacą laicyzację. Z jednej strony ten proces pcha porównanie naukowej interpretacji rzeczywistości z religijną interpretacją. I tutaj, o ile dyskusja jest sprowadzona do spraw podstawowych , czyli Genesis i fizyki, interpretacja naukowa jest zdecydowanie wiodąca ze względu na matematyczną  i logiczną ścisłość ustaleń. Przeciwstawianie temu jakichś racji pragmatycznych, przekonań , upartości, jest rozpoznawane jako słabe. ( na przykład tzw. kreacjonizm- ale pogląd ,że świat powstał kilka tys. lat przed nasza erą).  W sumie mało zorientowany młody człowiek od razu stanie po stronie naukowego wytłumaczenia pewnych zjawisk.I słusznie.                Jednak nauka pomimo dobrej jakości ustaleń podstawowych nie jest w stanie ustalić genezy żadnych bardziej złożonych zjawisk, praprzyczyn, fenomenu życia, fenomenu świadomości, fenomenu kultury, religii i duszy człowieka. Tutaj nauka nie mogąc tego rozwiązać najpierw izoluje te zagadnienia lub spłaszcza je do pewnych formuł, udaje , że ich nie ma, lub wyrzuca poza ścisłe ustalenia jako tzw. zagadnienie filozoficzne. Czyli grupuje do szeregu zagadnień , które są do przedyskutowania. Gdy okażą się prawdą będzie można wyciągnąć je z tego worka, ewentualnie będzie można je zapomnieć. ( przykładami izolowania tematów są np.wolna wola czlowieka w oświeceniowym światopoglądzie deterministycznym, czy materialistycznym , lub izolowanie przez dziesiątki lat mechaniki kwantowej jako teorii burzącej wygodny determinizm).                  Następnym problemem nauki jest wyraźna ograniczoność ustalonych związków które są z czasem konsekwentnie obalane przez następne teorie , rewolucjonizujace poprzednie ustalenia. I w tym sensie nauka staje się w jakims stopniu funkcją nie czystej wiedzy , ale stanu umysłu fal naukowców , których działania mogą być ukierunkowywane ideologicznie. Naukowcy tworzą grupy zwolenników swych autorytetów i trzymają się tego. Może nawet z przyczyn praktycznych.              Ostatecznie może okazać się , a wręcz wszystko na to wskazuje , że odkrycia fizyki prowadzą i mogą dalej prowadzić do konkluzji , że świat fizyczny nie wyklucza realizacji zdarzeń religijnych. Innymi słowy wiele zjawisk ze sfery ,powiedzmy, duchowej przyjmowanych jako fizycznie nieistniejace , efemerydy, złudzenia mają jednak głębokie uzasadnienie i są fizycznie wpisane w konstrukcję tego świata.  Jednocześnie na polu dyskursu światopoglądowego  ta idea jest zbyt złozona , aby mogła być przyjęta jako prawdę przez ogół.  Najlepszą i może najważniejszą cechą , aby zachować pełnię duchowa jest tylko wiara. Jest naukowe uzasadnienie tego dlaczego wiara jest ważna, ale nie znajac tego uzasadnienia można nadal ją mieć.