Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ciężki żywot nieinteresującego się, część 8
Data Autor
Marcin B. Brixen
I  co pani Tereso, jak oni tłumaczą Pani świat? U nich nadal rządzi Tusk, ale za wszystko odpowiada opozycja? :)
Marcin B. Brixen
Jednego? Tylko jednego? Ja mam takich cała masę, Poznań to zagłębie PO...
Teresa Bochwic
Toczka w toczkę jak ta grupa, ale takiego jak bohater nie spotkałam. ;-))
No...czekam na ciąg dalszy z zaciekawieniem.A wie Pan co,znam takiego jednego wypisz wymaluj młodego-dynamicznego z korporacji tyle że ubezpieczeniowej(nawiasem mówiąc-kompletny kretyn).Serdecznie pozdrawiam.
Do wpisu: Sezonowa praca wakacyjna Łukaszka
Data Autor
Marcin B. Brixen
Na innych portalach wstawiałem ostrzeżenie, ale nie sądziłem, że tu też byłoby potrzebne... ;)
HA!HA!HA!
Do wpisu: Zakraplacz do auta
Data Autor
Marcin B. Brixen
Niestety, to tylko fikcja. Jeszcze.
Marcin B. Brixen
Dziękuję.
Marcin B. Brixen
Ależ skąd! Wszystko na trzeźwo i z premedytacją!
NASZ_HENRY
musieli wcześniej nieźle zatankować ;-)
dobre.
Do wpisu: Wystawa fotografii z Powstania Warszawskiego
Data Autor
Marcin B. Brixen
Tytuł bloga brzmi "Świat za pięć lat", ja opisuję co będzie za pięć lat do przodu... A Muzeum... Zostanie... Przerobi się je tylko tu i tam... Zmieni się jego twórcę... I będzie przynosić zyski... I już.
Do wpisu: Telewizor z filtrem
Data Autor
Marcin B. Brixen
No właśnie ten "jest w necie" był inspiracją, bo można to rozwiązanie stosować w wielu dziedzinach.
Marcin B. Brixen
Wiem :)
NASZ_HENRY
to już prehistoria. Na obecnym etapie do wiadomej gazety dołączane są noże ;-)
Do wpisu: Dzisięciu chłopa na śmietnika skrzyni
Data Autor
Marcin B. Brixen
Dziękuję, Ładny wierszyk. Prawdziwy :)
Marcin B. Brixen
Czy walczy... Polemizowałbym...
Dobry tekst.Gratuluję. Ja "dorzucę" jak pracują urzędnicy. Pierwsza rola urzędnika. Gdy do pracy przychodzę To na wszystko się godzę Szefa mam w poważaniu A pracę w odwalaniu Pierwsza rola urzędnika Nalać wody do czajnika Kawa czy herbata rano smakuje Do nic niezrobienia przygotowuje Na biurko „papiery” wykładam Do pracy bardzo się przykładam Po godzinie śniadanie konsumuję Do pracy nadal się przygotowuję Potem kilka telefonów odbieram I do pracy na nowo się zabieram Ale nic mi dzisiaj nie wychodzi Lenistwo jak zwykle przychodzi Około południa obiadek skonsumuję Do pracy ponownie się przygotowuję Gdy jestem już bardzo najedzona To lenistwa jestem spragniona Kilka prywatnych telefonów wykonam Wszystkie trudności losu pokonam Dokonam też zakupów allegrowych Oraz też w sklepach internetowych I tak osiem ciężkich godzin mija Dzień za dniem podobnie przemija Za pracę którą wykonuję To i tak za mało otrzymuję
Do wpisu: Ostatni Mohikanin bezrobocia
Data Autor
Marcin B. Brixen
Teraz już za późno na zmianę profesji...
NASZ_HENRY
to się minął z powołaniem ;-)
Do wpisu: Łazienka reprezentacyjna
Data Autor
Marcin B. Brixen
Obawiam się, że nie miała alternatywnego wykonawcy...
Krzysztof Wojakowski
Mam wrażenie, że ta Pani do remontu zatrudniła kolegów Donalda... Znaczy Mikiego i Pluto ;-)
Do wpisu: Nazwać Indianina Indianinem...!
Data Autor
Marcin B. Brixen
Witam Panią. Indianie byli bardziej wyraziści moim zdaniem... ;)
Marcin B. Brixen
Z taką punktacją to jest trochę stresu :) Tu jej nie ma, a opowiadania powinny się pojawiać w tym samym czasie co na pozostałych portalach. Również pozdrawiam :)
Marcin B. Brixen
Cóż ja mogę rzec, ja tu mieszkam, mi się musi podobać. :)