Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ocena z odroczeniem
Data Autor
Marcin B. Brixen
Ta pani była bardziej ze wschodu niż z południa...
Optymistyczny ten dzisiejszy tekst. Muszę polecić studentom pod hasłem: "Tylko wiedza chroni przed manipulacją". Ale ta pani nie była z Krakowa. Chyba, że kibic Wisły :) Pozdro
Marcin B. Brixen
Nie ma w ogóle czegoś takiego jak :trotyl". Są tylko substancje proste tworzące go! Dlatego patrząc na traktor nie można powiedzieć "widzę traktor", lecz "widzę blachę, szkło, gumę i smar"! Hmm... W sumie fajny pomysł na notkę...
Marcin B. Brixen
Nie wiadomo czy była z Poznania. A może z Krakowa? I nie przypomina mamy Łukaszka. Raczej babcię Xero.
ironiczny anglosas
naszeblogi.pl POZDRAWIAM SERDECZNIE!!!  ironiczny anglosas
Do wpisu: Sukces, który świadczy o czymś przeciwnym
Data Autor
Niebezpiecznie.
Marcin B. Brixen
Co do Stadionu Narodowego - wyjaśniłem już wyżej. A mama Łukaszka owszem, widziała w tym sukces. Ale tylko za pierwszym razem. Potem jej duszę zaczęły nurtować pytania: a gdzie dalsze? Czyżby to był jedyny?
Marcin B. Brixen
No właśnie tego się obawiałem, że ktoś skojarzy ze Stadionem Narodowym. A tymczasem to zupełnie niewinna trawa!
Mnie też natychmiast skojarzyło się ze Stadionem Narodowym. Chyba Pani Hiobowska straciła czujność ideologiczną. Nie zobaczyć natychmiast w rosnącej trawie (z metra kupowanej zresztą, nie sianej) symbolu największego sukcesu Partii Rządzącej?! Skandal!!
Do wpisu: Obrona przed zamachem stanu
Data Autor
Marcin B. Brixen
Dziękuję, również pozdrawiam
Emilian Iwanicki
Bardzo dobre!Chwila "lekkosci" potrzebna jest. Pozdrawiam.
Do wpisu: CWIET i tablice
Data Autor
Marcin B. Brixen
Dziękuję. Cóż, ten tekst może zawierać drobiny namioty, kosmetyków, a jeśli trotylu - to na pewno z drugiej wojny światowej.
Jak zwykle u Pana zresztą. Czy ktoś sprawdzał już ten tekst pod kątem zawartości trotylu i nitrogliceryny? I niech Pan nie tłumaczy, że dokonał Pan tylko lekkiego makijażu rzeczywistości i to wina kosmetyków. Znamy takich! :)
Marcin B. Brixen
A ja wpadłem na ten pomysł parę dni temu. Dokładnie rzecz biorąc - w niedzielę.  Byłem szybszy :)
Teresa Bochwic
Dziś na cmentarzu przyszło mi to własnie do głowy - ta podmiana nagrobkow. Ależ z Pana plagator! Podsluchiwał moje myśli!
nazwiska na -a zakończone powinny po polsku brzmieć: Kapaga, Kapażyna ( żona) Kapażanka ( córka) jak Horawa - Horawina - Horawianka jak Mika Miczyna Miczanka itd Taka uwaga - bo względy paszportowe i inne - spowodowały, że nie kultywujemy tego. A szkoda. Pozdrawiam
Marcin B. Brixen
Gdybym miał wybierać wskazałbym na "Grabarka". Osobiście najbardziej podoba mi się jednako słowo "GRABARRA". Takie z włoska, z szykiem.
Nieśmiało proponowałbym "grabarzyni",to takie trochę jak gospodyni,radczyni,znawczyni...a jak córka to grabarzówna podchodzi.Moja śp.Mama mówiła mi onegdaj o takim przypadku: pan Kupaga,pani Kupagowa,a córka...i zanim zacząłem rechotać przewidując przewidywalne nazwisko córki,moja Mama dokończyła z kamienną twarzą..."a córka Kupażanka,synku..."
Okowita
to może (a może morze?) grabarza?
Dziekuję Autorowi. I zakończenie wspaniałe. Wazystkich Śiętych to święto wiary i zadumy, a ne smutku.
Do wpisu: Pirobotanika
Data Autor
Marcin B. Brixen
A co, za mało spektakularnie? ;) Również pozdrawiam
Do wpisu: Kaplica pod wezwaniem Rosnących Słupków
Data Autor
calosc. Domyslam sie, ze Wyrocznia osiedlowej sekty koncząc swoje wizyty po koledzie (Czy zyczą sobie panstwo wyrocznie?) wypisuje kredą na framudze drzwi wejsciowych FZF 2012 (Feliks, Zefir i Filozof). Babcia Xero nigdy nie byla ani emocjonalna, ani religijna. Jako osoba bezdzietna zawsze cos pieprzyla o ukochanych pieskach, kotkach i ptaszkach. W istocie kalkulowala wtedy na zimno zyski i obszary wplywow. Kto wie, moze taki wlasnie jest wzorzec wyroczni. 3RP pokazala jej w pierwszej rundzie, ze nalezy do szerokiego kierownictwa, a w drugiej uzmyslowila jej, ze nie jest to jednak kierownictwo na tyle scisle by ona miala kosic grubą kase. Od tego czasu Babcia probuje odnalezc utraconą wiekosc i chwale. Co nijak nie przystoi Wyroczni. To Xero to wiesc gminna. W istocie Babcia Sitko (Zaklad Sitodruku Artystycznego). Pozostaje mi jedynie zadac pytanie, czy dozorca bloku zamieszkiwanego przez Hiobowskich mial rodzine w Przemyslu. Pozdrawiam serdecznie
Do wpisu: Personal premier
Data Autor
Marcin B. Brixen
I to jest dowód na to, że polityka wpływa na wszystko.
Marcin B. Brixen
Proszę :)
Marcin B. Brixen
Kiedyś się mówiło, że socjalizm, to ustrój bohatersko walczący z problemami nieznanymi w innych ustrojach...