Otrzymane komantarze

Do wpisu: Burza z gradobiciem
Data Autor
jazgdyni
Co jest nowym porządkiem świata? Dla mnie jest to oczywiste - spolegliwa ludność świata, pod wodzą wybranych. Kto ich wybierze? Oni sami. Jak zwykle mamy iść na rzeź potulnie. Republikańska świadomość społeczeństwa, niestety nie osiąga jeszcze nawet poziomu rewolucji francuskiej. Będziemy się zwalczać i tarmosić, tak, jak oni chcą, a tymczasem, oni wezmą wszystko, dając nam Taniec z gwiazdami.
Słoń Podwawelski
Dobrze, że kasę mam już w Szwajcarii i dwa inne paszporty poza polskim.
jazgdyni
Kochany Panie! Ja mówię z zjednoczeniu Polaków. Co mi tu Pan wybryki natury podstawiasz?!
spike
"..z tyłu głowy powinniśmy mieć świadomość, że jednego dnia wszystko może się zmienić." Sądzę, że każdy myślący, jakim też Pan jest, obawia się, by nas wojna nie dotknęła, lemingów nic nie ruszy, oni jak zwykle nas sprzedadzą, proszę zauważyć, jakie, mimo afer i donosach na Polskę, poparcie mają, a już niejeden wynurzał się, że Polska źle postąpiła, nie idąc z III Rzeszą na współpracę, czy krytykując Powstanie Warszawskie, o zamachu smoleńskim nie zapominając, ze słynnymi słowami Nałęcza, że ta ofiara warta jest dla dobrych stosunków z Putinem. Zastanawiam się, czy Polacy powinni mieć powszechny dostęp do broni, nie jest to siła militarna, ale okupantom tak łatwo by nie było. Pzdr.
gorylisko
panie kolego...zjednoczymy się ??!! ależ schmaten wielgus czu ubywatele sb juz maja swoje zadania i je realizują...ile razy trzeba powtarzać, ze Polska dzieli terytorium ze polskojezyczna wspólnota rozbójniczą osiedlona w latach 1944-1948...część z nich wrociła do zsrr ale sporo zostało np. cimoszka juz w trzecim pokoleniu... proszę nie pitolić o zjednoczeniu... z tymi ludźmi, juz działają... a slużby ?? mam zła wiadomość...nie służą Polsce...niestety co dalej będzie tylko Bóg wie...
wielkopolskizdzichu
Że co? Parówken und kola Panu nie pasi?
jazgdyni
Nie, nie chciałbym. Lecz z tyłu głowy powinniśmy mieć świadomość, że jednego dnia wszystko może się zmienić. Czy wtedy będziemy się siebie pytać, czy pan pisior, czy platfus? Nacjonalista, czy Europejczyk? Pani Róża Thun ukryje się na Seszelach, a Petru na Maderze. A my co? Będziemy stoły zastawiać zielonym? I obserwować chemitailsy i na gwałt się szczepić na ruską zarazę. Bardzo dawno, jak byłem w podstawówce, uczyli nas reakcji na wybuch atomowy. Już w 4, czy 5 klasie. Ten koszmar prześladuje mnie do dzisiaj. Pozdrawiam
szary4all
Dzień Dobry (chociaż jaki będzie dowiemy się pewnie jutro) Na pytania Panu nie odpowiem choć bacząc na skład osobowy takiego RBN to odpowiedź wydaje się oczywista, tak jak odpowiedzi na pozostałe pytania, można domniemywać że są przygotowane jakieś publiczne narracje które z rzeczywistością nie będą miały wiele wspólnego. Nie uraczy Pan zbyt wielu dyskusji o aktualnym stanie znanego nam świata bo i niewiele jest osób które mają o nim pojęcie. Czasem ktoś gdzieś był kiedyś i ekstrapoluje ten przykład na całe continuum tudzież gdzieś mentalnie zaryglowany na jednostkowym spojrzeniu gdzieś zaczytanym w kółko opowiada jedną bajkę. Częściej Pan spotka więc narrację zbliżoną do taplania się w znanym błotku ostatnio nazywanym "własną strefą komfortu" irytującą swoim brzęczeniem niczym chmara komarów w chwili nasłuchiwania skąd może nadejść burza.Oby ta wygasła albo przeszła bokiem. Temat i sytuacja jest ważna i poważna tym bardziej że idąc w poprzek publicznej narracji strony w tej sytuacji nie są ani biedne ani głupie a jakkolwiek patrząc na przekazy medialne to wszystko to łącznie z głupawymi tweetami i konferencyjnym teatrum dla gawiedzi jest jak najbardziej celowe. Strategicznie i taktycznie pozornie odległy konflikt dotknąć może  również Nas i to nie bynajmniej w kontekście tego że będziemy się bronić ale stać się możemy terytorium z którego nastąpi otwarcie innego frontu.  Pytanie więc powinno być nie tyle o skutki ale co jest właściwym celem bo od niego zależy jakie będą skutki. To cel zadecyduje czy właściwie nie ma czym się przejmować czy też ktoś kolejny raz użył w charakterze strefy sanitarnej łagodnie ujmując. Zapłacą za skutki jak zwykle zwykli ludzie co to nawet nie wiedzą że właśnie kilka sfor wilków decyduje które stada owiec zaszlachtować i w jakiej kolejności, właściwie dla sportu. Owcom tym co przetrwają najwyżej się wmówi że to po to by nie zabrakło trawy.  Pozdrawiam
spike
Trudno powiedzieć, czy BBN zajmuje się sprawami bezpieczeństwa, bo nic nie wiemy, co nie znaczy, że nic nie robią. Może jest tak, że nie chcą siać paniki, właśnie z powodu, by ludzie nie wykupili marketów i nie tylko, to mi przypomina sprawę UFO, na którą są ponoć twarde dowody, że istnieje, ale rząd USA nie chce tego ujawnić, w obawie właśnie przed paniką ogólnoświatową. Wg wszelkich znaków na Ziemi, a szczególnie Niebie, Rosja dostanie po d.upie, ale co najciekawsze, także Niemcy, w których ciągoty imperialne nie wygasły. Czy Pan by chciał, by rząd ostrzegał naród, by się szykował na wojnę ? Pzdr.
jazgdyni
Trzeba będzie z Witkiem pogadać. Niech się spręży.
jazgdyni
Pamięta Pani? "... znaj proporcje mocium panie..." Jak Pani dom rozwalą... jak w tydzień naród wyczyści Biedronki, Liedle, Tesco i Kauflandy, ze wszystkiego do przetrwania, to nadal będzie Pani rozprawiała o żydach, Dudzie i Macierewiczu? Wątpię.
jazgdyni
Panie! PiS obecnie to też duperela. Proszę się zastanowić.
RinoCeronte
Jak jakieś kłopoty to zawsze z Ruskimi. Może Pan Gadowski z nimi pogada i sytuacja się uspokoi?
xena2012
Pan nazywa różne ostatnie wydarzenia duperelami ja raczej uważam,że to osaczanie Polski.Nazywa Pan żydowskie niebotycznej wielkosci żądania czy nieustajace groźby KE wobec Polski drobiazgiem? Ja już się nawet nie dziwię ,że rzad tak się płaszczy,sam siebie poniża i wije jak piskorz.Dziwie się,że w ogóle to wytrzymuje.A że BBN nie zajmuje się kwestiami bezpieczeństwa państwa w obliczu byc moze wojny? A kiedyż to BBN zajete wyłacznie usuwaniem Macierewicza z MON zajmowalo sie sprawami bezpieczeństwa państwa? 
wielkopolskizdzichu
PiS na tarczy. I nic wiecej Pan Bloger nie może napisać. 
Do wpisu: FSO, Skoda i Balcerowicz
Data Autor
Wykazałem dużo cierpliwości dobrej woli decydując się na rozmowę z tobą chociaż ręka świerzbiła aby znienacka zdzielić lagą za namolne propagowanie brudnej technologii stokroć gorszej od tradycyjnych silników.Powtórki nie będzie !
Zdumiewająca szczerość w samokrytyce. W Poznaniu na Targach wystawiono hybrydę Mercedesa ma toto z 1000 KM za drobne 2 mln.ojro !
jazgdyni
Należy jeszcze dodać jeszcze jedną ważną przyczynę złego zachowania. Przynajmniej mojego. To chroniczna alergia na bezdenną głupotę połączoną z chęcią publicznego wypowiadania się.
mjk1
Ponieważ wpis zaraz zniknie i nikt tu już nie zajrzy, więc nie będę Cie przekonywał, że ogniwa metalowo powietrzne jednak istnieją i są produkowane. Coś Ci jednak poradzę, abyś przemyślał. Sam sobie przemyślał. Prześledź jeszcze raz całą dyskusję pod tym wpisem. Nie jednak pod kątem racji czy jej braku. Zwróć uwagę tylko i wyłącznie na reakcje dyskutantów. Prawie każdy, na pytanie o coś czego nie zna, reaguje agresją. Jest to typowy objaw bardzo niskiego poczucia własnej wartości. Działa to na bardzo prostej zasadzie: „ skoro mówisz mi coś czego ja nie wiem, to próbujesz mnie poniżyć a ja na to pozwolić nie mogę”. Jest to typowa reakcja ludzi wywodzących się ze środowiska o niższym poziomie rozwoju. Ogólnego rozwoju, nie tylko technicznego. Bardzo ładnie można to zaobserwować na terenie Górnego Sląska. Zaborów i granic nie ma na tym terenie od prawie 100 lat. Agresja jednak pozostała do dzisiejszego dnia. O ile jednak mieszkańcy byłego zaboru austriackiego, czy niemieckiego, antagonizmy traktują z przymrużeniem oka, to mieszkańcy Zagłębia ze śmiertelną powagą a nieliczne wyjątki, tylko potwierdzają regułę. O ile mieszkaniec Będzina bez problemu zasymiluje się w Katowicach, to Chorzowianin  w Sosnowcu nie ma najmniejszych szans. Nie można jednak generalizować. Wszystko zależy od wychowania wyniesionego z domu, poziomu wykształcenia i chęci do zmian. Jedni dochodzą do tego wcześniej, drudzy później a niektórzy wcale. Jak  w życiu. Zawszy jednak należy mieć nadzieje na poprawę i tego przede wszystkim, ze szczerego serca Ci życzę.           
Masz konika który nie dość ,ze ma tylko trzy nogi ale i te sa szpotawe i na dodatek mnie jeszcze zapraszasz abyśmy razem na nim pomykali.'Snuj dalej swoje rozważania ale już bez mojego udziału.
mjk1
Widzę, że nic Cię nie przekona a samemu nie sprawdzisz, więc danych ogniwa nie muszę szukać. Spróbuję więc inaczej. Skoro użyłeś nazwy pewnego urządzenia, więc przypuszczam, że wiesz co to jest i znasz zasadę działania. Zapytam więc tak: czy można skonstruować urządzenie, które wytwarza więcej energii niż pobiera? Jeżeli tak, to czy znane jest Ci  takie działające urządzenie. Jeżeli jednak nie ma takiego urządzenia, to dlaczego? Pytam zupełnie poważnie i chcę naprawdę rzeczowo podyskutować, bez jakichkolwiek inwektyw i docinków. Jeżeli jesteś w stanie prosiłbym o rzeczową i w miarę krótką odpowiedź. Pozdrawiam.       
Tym filmikiem to sznur razem z kamieniem młyńskich masz u szyi i bul.bul,bul ,bul a do mułu jeszcze daleko.!
Mieszkam w Sudetach i jak rzucę beretem to ląduje na dachu gdzie produkują  skody którymi nazachwycać się autorze nie możesz i pracowali tam z braku laku Polacy i co oni opowiadają ,linia montażowa już swoje lata ma ,ciągłe awarie to przestoje i brak możliwości zarobienia bo postojowe to grosze ,chamski nadzór Czechów i dlatego już nie ma chętnych aby tam tyrać . Stosunki są takie ,że pracujący tam Słowacy którzy nie pozwalają sobą pomiatać porozumiewają się z czeskim nadzorem tylko przez zatrudnionych tłumaczy...!
Jestem zaledwie nieskończony gimbus i kuda mnie do inżynierów czy "Małych chemików" co w domu coś tam produkują do czasu aż im rączki to coś pourywa.Ty swoje dalej a ja swoje a moje to twierdzenie ,że prawdziwą rewolucję da dopiero ponoć już istniejący patent,że wlewasz do baku wodę i śmigasz gdzie chcesz i jak długo chcesz póki wody starczy.Na wodę powinien śmigać i osobowy i wielka ciężarówka oraz to wszystko co ma silniki spalinowe,czysto i tanio! Akumulatory to pic na wodę i powinny zostać tam gdzie do tej pory się sprawdziły a to wózki transportowe,widlaki czy wózki golfowe a jakie akumulatory one będą miały to rzecz mało istotna bo i tak w końcu trzeba je będzie doładować podobnie jak w pojazdach samochodowych ,można i pewno będzie i przejechać nawet 2 tys .kilometrów ,odzyskując energię podczas hamowania ale nie tylko silniki będą potrzebowały energii ale i światła bo noce są jak i klimatyzacja a ta bierze sporo,nie wspomnę nawet o ogrzewaniu w zimie i cokolwiek byś nie kombinował to i tak trzeba stanąć aby doładować bo inaczej byłoby to perpetum mobile.Wtedy nie obejdzie się bez elektrowni atomowej ,tradycyjnej czy zielonej . Co do produkowanych i obecnych na rynku samochodów hybrydowych to ich sprzedaż już powinna być zakazana bo żadnych oszczędności na paliwie nie dają ,podwajają straty ekologiczne ,potrzebują do ich produkcji dwa razy tyle energii co tradycyjne i tak samo dwa razy więcej energii do ich utylizacji. Powiem tak ,czasy były ciężkie ,gimbus nie dowoził a rodzina zbyt biedna aby kupić każdemu dzieciakowi maszynę do szycia aby pomykał do szkoły ale swoje wiem bo mam prawo jazdy na traktor .
mjk1
Tutaj inny film o tym eksperymentalnym aucie. Z filmu można dowiedzieć się więcej o bateriach i zasadzie działania.     chip.pl