|
|
jazgdyni Zygmuncie!
"Janusz Kamiński wychwala tajne zabiegi dyplomacji, o których wie tyle samo, co inni Polacy (ze mną włącznie), co czytają fusów lub wierzą propagandzie (100% obcej); ja się temu przeciwstawiam. A co się stanie, jak 16 lipca w Helsinkach Trump dogada się z Putinem."
Drugie zdanie zaprzecza pierwszemu. Też chętnie wróżysz z fusów. Z całym pokładem swoich poglądów i uprzedzeń. Wiem, że trudno nielicznym wybić się na neutralność i dążyć do obiektywizmu. Najczęściej się zasklepiamy i dlatego zakończyłem imperatywem kategorycznym Kanta.
Poświęcono Szyszkę? Poświęcono Jurgela? Zapewne też Macierewicza.
Z historii starożytnej i nowożytnej mogę Ci podrzucić tysiące przykładów, gdy dobrych ludzi poświęcano dla szczytnych celów.
Może to wystarczy? Biblia, Księga Rodzaju:
9 A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. 10 Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.
11 Ale wtedy Anioł Pański3 zawołał na niego z nieba i rzekł: «Abrahamie, Abrahamie!» A on rzekł: «Oto jestem». 12 [Anioł] powiedział mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna».
biblia.deon.pl
Wydaje mi się, że za rzadko sięgamy do możliwego scenariusza przyszłych wydarzeń, bazując wyłącznie na historycznych przykładach, nie pozwalając pracować wyobraźni i tworzyć prawdopodobne zdarzenia. Istnieje szereg metod naukowych, jak również coś takiego, jak logika, prawdopodobieństwo, zdrowy rozsądek, a ponadto teoria gier. Nie mam tu zamiaru zanudzać tych, co z takimi dyscyplinami nigdy się nie zetknęli i pozostają w sztywnym gorsecie odwiecznych i ze smutkiem stwierdzę, plemiennych stereotypów. Ponadto, dlaczego zakładać, że zło zawsze zwycięża, a praktycznie wszyscy są, mniej lub bardziej głupi. Wyraźnie to widać w uwagach o Czaputowiczu i Gowinie. Mądrość to również umiejętność dobrej komunikacji i sposobów dążenia do celu. Na prostolinijność i walenie prosto z mostu mógł sobie pozwolić Dżyngis-chan, po nim Putin, Erdogan i obecnie Trump. Bo są silni, a za sobą mają potęgę. Na taką postawę, w dłuższym okresie nie mógł sobie pozwolić ani Macierewicz, Waszczykowski, czy Szyszko. Świetni i szacowni ludzie, lecz efekt ich międzynarodowych poczynań był dokładnie zero.
Bardzo Ciebie proszę o ochłonięcie i bezemocjonalne podchodzenie do rzeczywistości. A jaki sens ma obrażanie mnie przy okazji? Taki nasz tradycyjny sposób prowadzenia dysputy?
Czekam na mądre kontr-argumenty, a nie na klasyczną sieczkę hurra-patriotyczną.
Janusz |
|
|
Anonymous Ty się cyborg nie dekonspiruj, ani wyśmiewaniem nie udowadniaj braku argumentów. |
|
|
Anonymous Bywa, że kpię, ale póki kpię prywatnie to nie problem. Problem gdy pod szyldem PiS zakpiono sobie z nas wszystkich. Żadne usprawiedliwienia się nie zdadzą, żadne próby wybielenia rzeczywistości. Krew na to zalewa, bo przelała się czara goryczy. PiS wziął udział w darciu łacha po nitce. Problem wziął się z tego, że zatajał sprawy przed społeczeństwem, że brał udział w hucpie. Bronił nas przed nami samymi, a rzekomo przed PO i Dudą, przed Rosją i Unią. Niestety Michalkiewicz ma rację. Co gorsza miał ją wiele lat temu, gdy jego przewidywania nie miały oparcia w takich sukcesach jak z ostatniego półrocza. Źle się stało, że odszedł rząd Szydło bez wyjawienia problemu. Dalsze udawanie, że cesarz jest bez gaci to powtórka ze Smoleńska. Powtórka dzielenia Polaków na tych co uwierzą w szaty i "niedowiarków". Jest potrzeba wyprania brudów, bilansu państwa, wyjawienia jego tajnych przed społeczeństwem antypolskich umów, do których nie było prawa. Bezhołowie władzy bo się we flagę przebrali, a to taką, a to siaką. Żadna władza nie ma prawa zawierać umów asymetrycznych, ani umów do talmudycznej interpretacji, ani umów bez widocznych korzyści, tym bardziej ze stronami znanymi z nieuczciwości, z nieuzasadnionej agresji, z nieuregulowanymi zobowiązaniami wobec Polski i Polaków. Byłem w Izraelu, widziałem jak tam jest. To państwo to kupa kamieni. Nic dziwnego, że marzy im się Polin. Jeżeli przegraliśmy wojnę o Polskę w pół roku, to chcielibyśmy wiedzieć na czym stoimy, żeby nas nie brali po kawałku przy współudziale polskojęzycznych popychadeł. |
|
|
Dark Regis No niedokładnie. Ja konfrontuje swoje poglądy z co najmniej trzema różnymi źródłami (nie mylić z liczbą komentatorów, bo ci bywają wtórni), dlatego mój pogląd jest pochodną długotrwałej analizy tychże źródeł. To tak, jak z analizą tematu żydowskiego, gdzie bez uderzenia w samą Torę, chociażby poprzez jej rozumienie w protestantyzmie, nie da się sensownie wytłumaczyć skali manipulacji sekty judeochrześcijańskiej. Proszę sobie wyobrazić, że mój początkowy "pogląd" (a priori) na temat krytyki protestantyzmu przez pewne środowiska i słynnej konferencji o nim zaczął się od ulotnego wrażenia "o co tym deb..om znowu chodzi?". Już mówiłem, że ja nie mam poglądów, co nie oznacza, że nie mam zdania na temat. Nie mam po prostu poglądów a priori, czyli nie daję się wmanipulować w obronę jakichś podejrzanych tez i nie łykam propagandy. Muszę się najpierw wczytać i przemyśleć temat, a i to nie gwarantuje, że pozostanę przy chwilowo ostatecznej wersji. To zależy od dopływu nowych faktów.
Tak więc, kolejnym śladem jest artykuł z Haareza: haaretz.com
I taka mała drobnostka, której komentatorzy nie zauważają: "We reject the actions aimed at blaming Poland or the Polish nation as a whole for the atrocities committed by the Nazis and their collaborators of different nations." Założę się, że Pan nie dostrzeże tu aluzji i manipulacji :) Za to Morawiecki zachował się w porządku.
PS: Czy słyszał Pan może o pojęciu ramy (ang frame)? Tak więc ma Pan słuszność, że pośrednio rozmawia z maszyną. Z tym, że taka maszyna nie posiada wyuczonych poglądów, lecz wyuczone procedury wnioskowania na podstawie danych. Nawet więcej, taka maszyna ekstrahuje nawet nowe reguły z danych ;)
Trudno znaleźć jakieś jedno porządne źródło, które by to łopatologicznie opisywało. Ja osobiście mam w domu kilka książek z tej dziedziny. Na przykład cegłę Pawła Cichosza "Systemy uczące się", "Wnioskowanie w logikach nieklasycznych" pod redakcją Leonarda Bolca, "System z niepewnością ograniczoną. Model, analiza i modyfikacja. Podejmowanie decyzji i reguły decyzyjne" Konrada Wojciechowskiego, "Reprezentacja logiczna wiedzy zmieniającej się w czasie" Elżbiety Hajnicz, parę książek o systemach eksperckich. Ogólnie mam bardzo fajną biblioteczkę i lubię czytać o tym zagadnieniu. Oczywiście nie jest to to samo co spanie na wykładzie uniwersyteckim i nawet nie może się równać z późniejszym łażeniem z indeksem za wykładowcą, gdy udało się zaliczyć test wpisując cięgiem same "C". A nawiasem mówiąc, to zagadnienia te poznawałem kiedyś chodząc na zajęcia do ludzi z instytutu prof. Skowrona. Czyli czytam i wiem co czytam. Nie mówię, że jadę palcem po tekście i odfajkowuje jakieś kroki, lecz po prostu nadmieniam, że czytając takie rowery ze zrozumieniem nasiąkam po prostu takimi metodami wnioskowania mimowolnie i niejako przez indukcję. :] |
|
|
Zygmunt Korus @ Imć Waszeć
Wszystkie linki, które Pan powyżej przytoczył dają do myślenia - są tam wnioski bardzo dobrze uargumentowane - o wiele lepiej niż powyższy wywód Janusza, który wolontariacko powiela "górnolotne mnogosłowie premiera" i dyrektywy oficjalnej propagandy. Zakulisowe zabiegi i pośpiech w poprawianiu tej ustawy śmierdzą na milę (dodatkowo poprzez nagły tryb i kontekst śmietnikowy tego posiedzenia sejmu). |
|
|
jazgdyni Imci Waszeci,
co to za polemika? Bedziemy sobie dobierać różne publicystyczne i często marne autorytety i oni mają coś udowodnić? Mamy swoje rozumy i swoje przemyślenia. Więc ciekawi mnie, co waszeć myslisz, a nie Michalkiewicz, czy Ziemkiewicz. Chyba, że niestety Imci myśli wyłącznie Michalkiewiczami i Ziemkiewiczami. Czyli rozmawiam z wyuczoną maszyną. |
|
|
Dark Regis PJK ostatnio mówi rzeczy kompletnie nieoczywiste, by złośliwie nie powiedzieć bez sensu. Nie dziwię się zatem panu Michalkiewiczowi, który zachęca go do porzucenia polityki. Gadowski celnie określił kadry PJK, niestety. A skoro wspomniany został Wildstein, to po stronie Gadowskiego stoi też Ziemkiewicz. Proszę: youtube.com
Pomijając wszelkie inne względy, ja tu widzę silny trend statystyczny, a to w polityce znaczy bardzo dużo. Ach, i nie zapominajmy o dr Targalskim: youtube.com |
|
|
jazgdyni Powiedz mi, dlaczego logika nie jest obowiązkowym przedmiotem w szkole? I co każe ludziom zdecydowanie sądzić, że nie może być innych mądrzejszych? |
|
|
jazgdyni Nie wiem, co się dzieje...
To mądry i dobry człowiek. Zrobił sobie taką satyrkę, czy przedtem kpił sobie z nas? A może grzybki? A może kwas? |
|
|
jazgdyni Z szacunkiem potwierdzam, że celem jest wielka Polska.Polska, którą dopiero trzeba stworzyć, a sami nie damy sobie rady, by to zrobić. Gdy już będziemy silni, to inni będą zabiegać o to byśmy to my byli ich partnerami. |
|
|
jazgdyni Inteligencję i wyobraźnię rozdawano w różnych proporcjach. A dodatkowo nakładają się ukształtowane poglądy. I Lisickiego i Gadowskiego zawsze warto wysłuchać. Lecz w tej sprawie najwyższe kompetencje, a zarazem wiedzę, rozum i wyobraźnię ma Bronisław Wildstein. Jego proszę też posłuchać. O PJK nie wspomnę, bo to oczywiste. |
|
|
Dark Regis Czyli uważa Pan Lisiciego za hurra-patriotę, a nie daj Boże "pfafdziwego polaka", czyli miejscowego rednecka? :)))) Proszę: youtube.com
I Gadowski na drugą nóżkę: youtube.com |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Bardzo ważny i dobry tekst do dyskusji. Niestety powtarza Pan wszystkie błędy polskiego inteligenta. Po pierwsze Polska nie wstępowała do unii tylko do wspólnoty europejskiej a to ogromna różnica. Po drugie bezalternatywość polityki czyli albo unia albo Stany albo Rosja - typowo sanacyjne podejście. I w końcu wybrali Anglię ( najgorszy z możliwych scenariusz ) sojusznik. Historia pokazała co warte sa takie sojusze. Skutki odczuwamy i bedziemy odczuwać boleśnie jeszcze długo. Wystarczy spojrzeć na mapę i zrozumieć, że tylko Polska wielka ma szansę na przeżycie. Te wszystkie trójkąty wyszechechradzkie to poroniony pomysł ze względu na sprzeczne interesy. W tym systemie politycznym z partiami wodzowskimi nic nie zrobimy - kompletnie nic. Potrzebny silny system prezydencki - coś na styl amerykański z partiami wyborczymi tylko. I od tego trzeba zacząć. A potem budować umiejętnie koalicje państw , które bedą w stanie przeciwstawić sie hegemonii Niemiec. A takich sojuszników jest pełno. Niemcy nazywają to Schadenfreude - ( uciecha z czyjegos nieszczęścia ) to co pan tam napisał na poczatku. I jest to też typowo małostkowe podejscie do sprawy. Tak więc ten instruktaż polityczny trzeba czytać na opak. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
Anonymous To hurraoptymistyczne jest by dostrzegać zamianę gazu od ruska na gaz od żyda za dopłatą (jeśli to o gaz chodziło). Tak samo taniej wychodziły Karakele od Patriotów, do niczego nieprzydatne i z przekupstwa, ale udało się kupić coś co będzie broniło już nie Polski tylko terytorium okupowane przez żydów. Kiedyś się mówiło zamienił stryjek.
Premier Węgier pokazuje, że interes Węgier można z pozycji słabszego państwa rozgrywać po swojej myśli z wieloma sojusznikami zamiast uzależnienia się od jednego.
Krótko mówiąc sami zdrajcy, a nie negocjatorzy. Izrael i USA są egzotycznym okupantem, sami okupowani przez chorych z nienawiści do świata żydów skoro marnują wartość współpracy na rzecz okupowania globu.
Najpierw wykluczyliśmy możliwość współpracy z Rosją oddając jeszcze za Tuska wszelkie interesy polsko-rosyjskie w ręce UE i Niemiec (a podstawą do tego była Lizbona za PiSu), a teraz ubezwłasnowolniliśmy się politycznie uzależnieniem od USraela, awatara szatanizmu światowego.
Naszymi naturalnymi sojusznikami są od lat Chiny z racji potencjału do ekspansji, wspólnych interesów z Europą Środkową i z uwagą na ich przynależność do kręgu światowego marksizmu-szataniazmu. Obie strony sobie odpuściły bo sojusz polsko-usraelski okazał się bezalternatywny, a de facto wymuszony drogą działań agenturalnych na polskiej scenie politycznej - cieszmy się zatem.
Naturalnymi sojusznikami sa w tej chwili państwa atakowane przez USrael. Łatwo je poznać po tym, że TVP i TVNy nazywają je reżimami, że są izolowane politycznie i gospodarczo oraz po tym, że są atakowane przez Izrael bezpośrednio, jak Syria i Iran. Białoruś trzyma się Rosji z powodu wymuszenia tego na niej przez UE i za aprobatą USraela. I z poklaskiem wielu "polskich" "polityków". To oczywista ustawka między imperiami zła. Konsekwencja "naszych" "polityków" w sprawie reprezentowania antypolskich interesów na Ukrainie też zamknęła nam na wiele lat możliwość najbardziej wartościowego geopolitycznie sojuszu. Nie ma co mieć pretensji do wrogów z Rosji, Niemiec i USraela, że o to dbają. Trzeba było brać przykład z Węgier, Białorusi i Iranu jak sobie radzić ze światowymi ustawkami.
Jeszcze raz gratuluję pozytywnego myślenia o niedzieli. |