Otrzymane komantarze

Do wpisu: Szkodnicy, albo V kolumna
Data Autor
tricolour
@Jazgdyni Jesli grupa pracuje juz 20 lat i rzecz jest na takim etapie, ze jeszcze jej nie widać, to moze grupa zajmie się czyms mniej skomplikowanym, co jest w stanie ogarnąć - dajmy na to - w rok. Może upiecze ciasto? Śliwki obrodziły...
Jabe
Zna Pan nazwiska członków tej grupy? Udało się im przez te 20 lat cokolwiek zrobić?
Anonymous
Co to za grupa mądrych ludzi? Chętnie ich poznam i ich lewicowe poglądy.
Anonymous
Vogel voglem a punkt siódmy - jak Pan i Foros słusznie zauważacie - brzmi okrągły stół. I jest punktem pierwszym - zaraz po służby tajne i organizacje piramidalne.
jazgdyni
To bardzo słuszne spostrzeżenia. Dlatego Konstytucja jest do całkowitej wymiany, a nie do naprawy. Nie pisze się konstytucji na potrzeby chwili. Grupa mądrych ludzi pracuje nad nową Konstytucją od dobrych 20 lat. Oczywiście, jak zostanie upubliczniona i trafi do sejmu oraz obywatelskie konsultacje, to będą korekty. Jak zwykle. Pozdrawiam
Anonymous
Było miło aż to znęcanie się nad berlińskimi zwierzętami na koniec. To się nazywa złapać małpkę po jednej małpce.
AŁTORYDET
Panie Waszeć, wymachujesz Pan konstytucjami, konstytuantami jak cepem. A nie zauważył Pan, że obecnie obowiązująca konstytucja, została oktrojowana? Formalnie nie, praktycznie tak. Sejm, który nad nią pracował, nie był reprezentatywny, bez ugrupowań prawicowych. Na pewno nie miał cech konstytuanty. Pisano ten akt, w kontrze do Wałęsy, widząc jego projekt uprawnień prezydenckich, jawnie dyktatorskich (np. gwardia narodowa podlegająca jedynie prezydentowi). Obawiano się wałęsowskiej reelekcji. Po zwycięstwie Kwaśniewskiego, próbowano coś odkręcić, ale nie się nie całkiem udało. Umieszczono twory jak Trybunał Konstytucyjny, do którego wybierano posłów zwykłą większością, nadając prerogatywy mocniejsze niż sejmowej konstytucyjnej większości! Bubel ten przepchnięto, znosząc na tę okoliczność obowiązek przekroczenia 50% progu frekwencyjnego. Było to de facto oktrojowanie! Koło konstytuanty, to on nawet nie stał. Piłsudski dał odpowiednie słowo tak uchwalonej konstytucji. 
mmisiek
Największym plusem zaistnienia Konfederacji jest to, że teraz może trochę więcej wysiłku trzeba będzie wkładać w udawanie prawicy. No i trochę ostrożniej pogrywać z patriotycznym elektoratem, który "i tak nie ma na kogo głosować".  
mmisiek
Podejrzewam, że PiS niczego nie ma zamiaru zmieniać bo ma świadomość, że większość konstytucyjna i tak jest nierealna - stąd brak jakiegokolwiek nawet zarysu zmian i samo tylko puste hasło. Inna sprawa to czy jest tam ktokolwiek intelektualnie zdolny podołać takiemu zadaniu. Zgłoszone do tej pory naprędce wymyślone postulaty w stylu wiecznej miłości do UE nasuwają raczej bardzo duże wątpliwości w tej sprawie. Jest za to duża korzyść praktyczna z tego wszystkiego - ostatnio PiS nic nie mógł bo mu przeszkadzali straszni koalicjanci. Teraz dostał samodzielną większość i Prezydenta więc coś trzeba było ludowi podać do wierzenia dlaczego dalej "nic nie może" i w naturalny sposób padło na Konstytucję.  Ciekawe co by było gdyby dostali tą większość, ale patrząc po tych ogłoszonych pomysłach to chyba lepiej tego nie sprawdzać.  
Dark Regis
No jak to kto. Ja stawiam na jakiegoś kackvogela ;) i jest to naturalna kontynuacja polityki zwalczania MN jako manifestacji faszystów. Kiedyś ktoś się zamknął w czasie Marszu w pokoju hotelowym, schował w wannie i nadawał z niej do "wolnego" świata o dantejskich scenach, niemal jak z likwidacji getta. Dawno to było? Ponadto Hartman niedawno dał głos o tym, czyja to gęba wylazła z wyborów. To są zdarzenia przewidywalne, cykliczne i celowe. Tak samo jak tyrada polnych pisowców na spotkaniu z Michalkiewiczem, że już nie mamy wyjścia i musimy zapłacić 447. Taki grunt ktoś musi starannie przygotowywać i to od wewnątrz. Szkoda, że PIS odbił w tę stronę, ale tak się właśnie kończą flirty z syfilisem. 1) Definicja: pl.pons.com 2) Materiał poglądowy: youtube.com
Dark Regis
Za poprzedniej konfederacji szli ci, którzy pozostali wierni starej konstytucji. A że byli głupi i nie rozumieli pisanego, to już inna sprawa. Ich współczesnym odpowiednikiem jest KOD z POlszewią. Kalambury, metonimie i inne takie służą polityce tylko krótkoterminowo. Potem ludzie się na nich poznają i jest łyso.
Dark Regis
Gorzej. To logika. No to skoro złapaliśmy kontakt, to słucham. Co ma zamiar PIS zmienić w konstytucji, żeby w Polsce automatycznie sam nastąpił Raj na Ziemi? Ja już wyraziłem swoją opinię i brzmi ona "W miejsce 'róbta co chceta' (lyberalyzm PO) wstawiono 'tera cekojta na Godota' (zmiana konstytucji)" i tyle.
jazgdyni
Tak, pamiętam go z końca 60-tych. Brydżysta. Nawet imponował.
jazgdyni
Jesteście dzisiaj Imci niedysponowani? Grypa? Cholera?
Dark Regis
Wy jesteście mniej więcej takimi patriotami, jak niegdyś arendarz sołtysem. Polszewizacja PIS-u następuje równie szybko, co poprzedniej ekipy i koniec też będzie taki sam. Obrażajcie wszystkich w koło dalej. Zaczynam mieć jakieś takie dziwne przeświadczenie, że uratowaliśmy w wyborach Polskę przed waszą socjalistyczną większością konstytucyjną imienia 447.
Anonymous
Konkretnie ile ma ta trójka a ile wyciąga PiS skoro już mowa o piniądzorach?
Anonymous
Dobro kraju nie POlega na władzy PiSu. Argumentacja, że 8mln Polaków zmarnowało swój głos oddając go na PiS albo 1,25mln zmarnowało go głosując na Konfederację oznacza tylko zawziętość rujnującą właśnie dobro Polski. Tylko Prezes Kaczyński wie kto go namówił do wrogości w mediach od samego początku kadencji aż po (już nieuniknioną prawdopodobnie) eskalację przedwyborczą. To zaowocowało wzmocnieniem lewicy - tej przez trzy duże L. Problem PiSu i jego elektoratu polega na tym tym, że Konfederacja i jej elektorat są jej obcy ideowo i wraży emocjonalnie. Po pierwsze dlatego ponieważ wprawiają PiSowców w nierozwiązywalny dylemat jak być prawicą mając tak wiele lewicowych poglądów. Może nie aż tak wiele ale, w świetle polityki państwa, dominujących bo ekonomicznych, które podsumuję znanym "socjalizm - tak, wypaczenia - nie. Po drugie są kwestie historyczne wynikające z tradycji PPSowskiej Sanacji i relatywizmu wobec ziem Wielkiego Księstwa Litewskiego utraconych dwukrotnie: po obu wojnach światowych. Po trzecie po stronie PiSu są dylematy wynikające z polityki zagranicznej opartej o sadomasochizm wstawania z kolan pod parapetem. Po czwarte są niekonsekwencje w polityce wewnętrznej wobec akcji międzynarodowej lewicy z użyciem imigrantów i LGBT kosztem tradycyjnych polskich rodzin. Po piąte rozdawnictwo nie przyniosło sukcesu wyborczego z powodu efektu Tokarczuk, czyli wzięli i się wypięli. Po szóste propaganda prorosyjskości i antysemityzmu Konfederacji wywołuje efekt odwrotny - przypomina kto bryluje w wiernopoddańczości. W tej sytuacji elektorat i przywództwo PiS szuka kozła ofiarnego po prawej stronie bo po lewej już nie da się poszerzyć elektoratu. Można to było przewidzieć. Tak samo jak wzmocnienie ideologiczne konsekwentnej lewicy, bo po co głosować na niekonsekwentnie lewicowy PiS? Może PiS w sobie poszuka winy za konsekwentne niszczenie wartości prawicowych myślą, mową i uczynkiem?
Dark Regis
Słucham. Co ma Pan w tym temacie do powiedzenia? Bo PIS nie ma nic.
jazgdyni
Trzech Mędrców Konfederacji - JKM, Braun i Michalkiewicz szczególnie specjalizują się w rolowaniu wyborców. Z tego są niezłe pieniądze.
jazgdyni
Słuchajcie uważnie pisowcy! Imć Waszeć wam wszystko wytłumaczy. Bo nie wiecie tumany durne "co to jest zgromadzenie narodowe, konstytuanta i jak się toto pisze, tę mityczną konstytucję". Tu trzeba naukowych teorii, które Imć Waszeć, jeden z niewielu na tej żałosnej planecie rozumie, głównie o tym, jak się robi coś z niczego. I jak koleżanka Staniszkis, nie został ekspertem przy premierze.
paparazzi
Szukałem żeby takie coś przeczytać i już się  zniechęciłem a tu masz , jest w punkt, w dziesiątkę. Tak wyrolować wyborców dobrej zmiany żeby takiej prostej analizy nie znali. Patrioci za dychę. Rozumiem dawnych aparatczyków i ich dzieci, wszelkiej maści szemranego, cmentarnego businessu bo mieli cart blanche POKO, PSL i innej badziewi. Widać to szczególnie w Pomorskim i Lubuskim. Dziekuje za slowa prawdy.
Dark Regis
Dzieląc słowami, niczego nie połączycie w narodzie Pani Xeno. Będzie tylko coraz gorzej. To nie ustawa 447 jest prawdziwym spoiwem Konfederacji, ale anty-okrągły stół. Ponadto wyrosło już nowe pokolenie i wiele spraw nagłośnili właśnie ci młodzi od Bąkiewicza. Tymczasem PIS z przygródkami tylko w koło "Korwin i Braun". Ja już dawno tutaj wskazywałem, że Bąkiewicz ma realną szansę zastąpić nowymi ludźmi dziadostwo "starego" RN, capiącego Czecią PR jak naftaliną. Niedługo będzie dogrywka i jak tak dalej pójdzie, to młodzi nie wybiorą Dudy. A czy będzie wtedy Tusk czy inny POdstawiony Makaron, to już zupełnie inna kwestia. Nie można budować silnego państwa i narodu na siłę, kiedy się wali w pory na wizji choćby przed żydami. Ludzie to czują i reagują. Kolejna sprawa to konstytucja. PIS do tej pory nie powiedział CO chciałby w niej zmienić, żeby było lepiej. Jedynie Duda zgłosił jakiś stek bzdur i to skrajnie niebezpiecznych dla naszej suwerenności i niepodległości. Oczywiście PIS może powiedzieć, że to nie my. Tylko co z tego mają wyborcy? Gdzie są jakiekolwiek propozycje do wglądu? Nie ma? No to PIS ma zwyczajnie naród w... za idiotów chyba. Zwłaszcza po obaleniu nocą ustawy Anty-447. Czy PIS wie co to jest zgromadzenie narodowe, konstytuanta i jak się toto pisze, tę mityczną konstytucję? Powtórki z Kwaśniewskiego już nie będzie. Obecnie PIS będzie musiał wysłuchać propozycji POlszewików i komuchów, a nawet tych najgorszych, czyli Konfederatów, albo nowej konstytucji po prostu nie będzie, bo nikt jej nie uzna. Sorry, ale trzeba mówić prawdę o rzeczach naprawdę ważnych.
Dark Regis
Tylko jeden zasadniczy interes. Ogłosili przypadkiem, że wysadzą komunistycznych żydów z siodła i stąd ten jazgot i ambaras.
xena2012
Wystarczą te słodkie misie i rączki w TVN.
xena2012
Wystarczą te słodkie misie i rączki w TVN.