|
|
Dark Regis Proszę obwąchiwać bardzo ostrożnie i z włączonym blockerem skryptów. Ostatnimi czasy na blogi m.in. Wordpressa zostało wrzucanych parę niemiłych robali. Zwykle duże portale każą sobie wszystko po kolei odblokowywać, żeby pokazała się treść, a potem okazuje się, że wiedzą co oglądaliśmy w Internecie dwa miesiące temu i przysyłają stosowne reklamy na każdy adres email, który był kiedykolwiek używany. Niektóre "portale" bez ogródek proponują zmianę naszego hasła do poczty lub innych serwisów, gdyż uważają je za zbyt słabe. Skąd to wiedzą? No właśnie. Kiedyś chciałem o tym napisać na blogu, ale szlag mnie trafił, kiedy zobaczyłem jak to wygląda bez LaTeXa. Zwłaszcza kryptografia, bo czytanie kodu nie jest dla wszystkich, a 2^2^n-1 zrozumie każdy, o ile mu się to pod nos podstawi znanym ze szkoły językiem, a nie chińszczyzną z daszkami ^ i gwiazdkami.
Wyszukiwanie w Google nie jest łatwe, ale warto wypróbować kilka sztuczek. Pierwsza polega na tym, żeby Google przestało wycinać "particles" z zapytania, czyli te wszystkie "from", "to", "in", "the". Wystarczy szukane zdanie umieścić w cudzysłowie. Druga sztuczka i czasem błąd użytkowników polega na stosowaniu "minusa". Służy on do wykluczania z wyszukiwania określonych słów. Tu są jeszcze ciekawsze sztuczki:
searchenginejournal.com
Jeśli chodzi o przeglądarki i ich odporność na robactwo, to zależy wszystko od czasu, wersji i znajomości programu. Ja np. używam często kilku przeglądarek, żeby porównywać ich zachowanie w różnych sytuacjach krytycznych, np. gdy zostanie wynaleziony jakiś nowy exploit. Przeglądarki mają wbudowany system debugowania stron i skryptów, gdzie można zobaczyć kilka ciekawostek. Na przykład Firefox po naciśnięciu F11 (albo PPM w myszce i "Zbadaj element") pokazuje różne informacje:
1) Inspektor pokazuje źródło HTML i sumaryczne style. Jeśli strona jest budowana skryptem, to w jej źródle nie ma zbyt wiele. Wtedy trzeba użyć "Zbadaj element", żeby zobaczyć wersję rozwiniętą.
2) Konsola pokazuje komunikaty wysyłane przez niektóre skrypty np. błędy, stany itp.
3) Debuger pokazuje kody skryptów
...
4) Sieć pokazuje co się dynamicznie dociąga, wysyła, odbiera, obrazki, dźwięki, dodatkowe skrypty, style, sygnały, ciastka. Komunikację PHP, Ajax, Json, ...
Aktualności: bleepingcomputer.com |
|
|
Adalbertus Ale ty z tej Gdyni wcale nie nakładasz maski, po prostu jesteś sobą - prostaczkiem.
|
|
|
jazgdyni Tak. Przecież pan potrafi. Tylko poglądy panu na to nie pozwalają. |
|
|
Jabe Potrafi Pan to jakoś uzasadnić? |
|
|
Jabe Mam samemu szukać uzasadnienia dla Pańskich słów? |
|
|
jazgdyni Polakom. |
|
|
jazgdyni Ad. 1 Pełno. Proszę szukać samemu.
Ad. 2 Nie że mamy. To się tłumaczy - doprowadzić do tak potwornego zadłużenia (osłabienia ekonomicznego), że państwo się rozsypie. Co? Anypis w Brukseli nie działał w tym kierunku? Nie chciał by karać finansowo Polskę za byle co? By budżet przyszły połączyć z praworządnością i na tej podstawie obciąć fundusze. By zabierać dotacje. Itd. Pełno tego było, jak poprzednio grabież VATu. |
|
|
Jabe Braun szkodzi, a Piotrowicz pomaga. – Komu? |
|
|
wielkopolskizdzichu Dlatego ocenę polityka powinno się poprzedzać, czytaniem jego wypowiedzi, oglądaniu go na ekranie i na konwencjach, jest zbędne.
Ograniczając się do merytorycznej zawartości i odrzucając kamuflaż, od razu narzuci się wrażenie samochwalstwa Gierka, w którym przoduje Morawiecki i tępej gomułkowszczyzny z 60' w wykonaniu Kaczyńskiego.
Kaczyński jest dość ciekawy w swej przemianie, wszak jeszcze 10 lat temu posługiwał się Słowackim w przemowach, w tej chwili jego targetem jest odbiorca Martyniuka, Sławomira i bluzgający wulgaryzmami motłoch z stadionów, plus ........grafomani, w tym Pan Bloger.
|
|
|
Jabe ad. 1 ...who want something for nothing. / Co widać choćby tu, na tym portalu. – Widzi Pan na tym portalu takich, co chcą something for nothing?
ad. 2. Co takiego realizuje od 4 lat Antypis, że mamy staggering debt? |
|
|
jazgdyni Tym co sobie kpią z takiej oceny człowieka na podstawie własnych obserwacji, czasem nawet podświadomych zacytuję coś, z pospolitej wikipedii:
"Mowa ciała – termin z zakresu psychologii społecznej. Niekiedy używa się go jako synonimu komunikacji niewerbalnej, która jest jednak szerszym pojęciem.
Mowa ciała obejmuje zwykle takie komunikaty niewerbalne, jak: gesty i ruchy ciała, mimika, postawa i ukierunkowanie ciała, ruchy oczu i odruch źreniczny, sposób używania przestrzeni interpersonalnej itp.[1]
Do mowy ciała nie zalicza się takich komunikatów jak niewerbalne aspekty mowy (np. tembr głosu, sposób używania i wypowiadania słów, pomyłki językowe itd.) Nie jest jasny status takich komunikatów, jak: ubiór, makijaż czy przedmioty, które niosą dodatkową informację (np. zegarek, okulary, typ samochodu, którym się jeździ, etc.), a także np. kontaktu wzrokowego, który jest komunikatem interakcyjnym."
I jeszcze kinezyka, o której już wspomniałem:
"Kinezyka – nauka zajmująca się komunikacją niewerbalną pomiędzy ludźmi. Nauka bada w jaki sposób człowiek za pomocą gestów, mimiki itd. przekazuje informacje.
W zakres zainteresowań kinezyki wchodzą: gesty, mimika twarzy i ruchy ciała. Większość etnografów jest zgodna co do twierdzenia, że mowa niewerbalna jest uwarunkowana kulturowo, aniżeli instynktowna. Z tego właśnie przekonania kinezyka różni się przestrzennie, historycznie i etnicznie[1].
Czyli to, o czym piszę, to kawał poważnej nauki, a nie jakieś śmiechy, chichy. I ciekawi mnie bardzo, jak się taki przekaz niewerbalny używa do manipulacji. Tu widzę mistrza w Tusku i ofermę w Morawieckim |
|
|
jazgdyni Poszperałem tu i ówdzie i już wiem, że ta pogardzana fizjonomika obecnie nazywa się kinesics. A bardziej pospolicie - mowa ciała, lub bardziej naukowo - komunikacja niewerbalna.
I jest to ważny segment psychologii społecznej. Co ciekawe, podobnych obserwacji z dobrymi rezultatami dokonuje się także na zwierzetacj. |
|
|
jazgdyni 1. Build an army of malcontents and underachievers who want something for nothing.
Ten etap jest właśnie głęboko zaawansowany. Co widać choćby tu, na tym portalu.
2. Put the government on its knees with staggering debt designed to weaken the country.
To także antypis i Bruksela realizują wobec Polski od 4 lat.
I jeszcze warto rozpowszechniać tytuł takiego programu:
The 7 Stages of the Bolshevik Takeover
7 etapów przejmowania władzy przez bolszewików.
Wniosek >>> To jest plan ogólnoświatowy.
"Mądre głowy" tutaj kpią, że to moja grafomania i głupoty. |
|
|
jazgdyni 1. Build an army of malcontents and underachievers who want something for nothing.
Ten etap jest właśnie głęboko zaawansowany. Co widać choćby tu, na tym portalu.
2. Put the government on its knees with staggering debt designed to weaken the country.
To także antypis i Bruksela realizują wobec Polski od 4 lat.
I jeszcze warto rozpowszechniać tytuł takiego programu:
The 7 Stages of the Bolshevik Takeover
7 etapów przejmowania władzy przez bolszewików.
Wniosek >>> To jest plan ogólnoświatowy.
"Mądre głowy" tutaj kpią, że to moja grafomania i głupoty. |
|
|
jazgdyni Panie Jabe, a gdyby pan zechciał zmienić kierunek rozmyślań i ocen i zamiast "przeszłość" wybrać "przyszłość"? I zastanowić się, co dla nas może zrobić Braun, a co może Piotrowicz. Dla mnie na dzisiaj, odrzucając przeszłość, Braun szkodzi, a Piotrowicz pomaga. Tak trzeba patrzeć. Tu i teraz. Taki Schetyna, wszyscy mówią, ma bohaterską i chlubną przeszłość. A kim jest dzisiaj?
Taka jest moralność pragmatyka, a nie pisowca.
Ps. Zna pan jakieś haniebne czyny Piotrowicza? Może podobne do sędziego, wiceprezesa SN? |
|
|
Jabe Skoro pan Braun nie jest ze stajni pana Kaczyńskiego, to się nie podoba, i trzeba go skrytykować. Dla odmiany pan Piotrowicz, mimo że jest „złogiem”, nadaje się do trybunału, bo jest „nasz”. Taka to moralność pisowca. |
|
|
Adalbertus Po tak ynteligientnym ""komentarzu"" musiałem zajrzeć na inne ""komentarze"" tej ""komentatorki"" i nie zawiodłem się, to nie jest przypadek jednostkowy: czegoś tak durnowatego, zaczepnie agresywnego i pozbawionego wszelkiego sensu i kultury na jakimkolwiek forum społecznościowym, to ze świecą szukać. Albo lepiej nie…
|
|
|
Dark Regis Ja nie wiem, czy te lewusy od ćpania mają przebłyski wizji, czy może coś zauważyły za kurtyną swoich "słusznych" protestów, ale proszę tylko rzucić okiem na tę instalację z Texasu. Zdjęcie na stronie "About the authors":
grassrootsleadership.org
Co to jest? Kształt jakiś taki znany ;)
PS: Warto czasami podawać źródła, a nie jak kobietki ma spotkaniu plotkarskim "wiem ale nie powiem". Oto źródło:
The 7 Stages of the Bolshevik Takeover of Amerika: thecommonsenseshow.com
W ten sposób każdy może sonie wyrobić o tym planie zdanie. |
|
|
jazgdyni Witaj Cybie
Właśnie wokół tego są moje rozważania. A co tu jest kluczowe i co widać w komentarzach, to "ignoranckie masy". Jak zauważyłeś, wielu już się nie chce myśleć, czy szukać wiedzy w źródłach. A atakują z takim przekonaniem, że są pewni wypowiadanych bzdur. Zresztą gros wypowiedzi to złośliwości, chęć dokuczenia i nic więcej. A zaserwuj coś zupełnie nowego dla takich, to cię wyśmiewają i kpią. Bo jakim prawem ja wiem coś, czego on nie wie? Wniosek - oszukuję, zmyślam i się puszę. Takich ludzi zrobiono z wielu kiedyś przyzwoitych. |
|
|
jazgdyni Co jeszcze dobry człowieku powiesz?
Tak łazisz tu i tam i zasmradzasz? Lubisz to. |
|
|
wielkopolskizdzichu "A ja czuję się żołnierzem"
Żołnierz, felietonista, eseista. Kto wie, może figurki z plasteliny też lepi.
Słowami dwoma, postać opisując: człowiek renesansu.. |
|
|
jazgdyni Witaj
Nie, nie robię się nerwowy. Może nieco bardziej chamski, bo wydaje mi się, że z takim przeciwnikiem, który tu stadnie kwacze, trzeba komunikować się dosadnie. Oglądałeś zapewne w TV wystąpienie Schetyny. Zaprezentował on właśnie właściwy i naturalny poziom komunikacji antypisu. To nie kandydatka Kidawa Błońska, czy marszałek Grodzki są wyznacznikami prawdziwego poziomu kultury tych ludzi, tylko własnie Schetyna. Tak więc ja również zamiast języka dyplomatycznego, który nijak do nich nie dociera, używam ich stylu w dyskusji. Tak wydaje mi się lepiej, mimo, że później wielu uważa mnie za chama i prostaka. Lecz się tym nie przejmuję, bo ważniejszy dla mnie jest przekaz, który daję, niż przypudrowany nosek i przygładzona fryzura mojej osoby.
Sam wiesz dobrze, że jest wojna. A ja czuję się żołnierzem. Więc walczę. A wtedy nie ma szans, by pozostać nieubrudzonym.
Pozdrawiam |
|
|
Ryszard Surmacz @ jazgdyni
Janusz gratuluję wyczucia. Z TSUE jest tak, jak pisałeś. Ale swoją drogą, robisz się trochę nerwowy. A to nie jest dobrze.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni No to fajnie.
Fajnie też, że idzie się z panem porozumieć. Rzadka sprawa dzisiaj. |
|
|
hr.Levak-Levatzky Pan Auotor Felietonista
niestety stracił tym wpisem resztki mojego szacunku, zarzucając adwersarzowi obrzucanie go inwektywami, podczas gdy właśnie sam to wielokrotnie czyni,a szczególnie w tym niby-komentarzu. Wiem, że nie załamie się pan psychicznie moim (myślę, że nie tylko moim) brakiem szacunku, bowiem trzyma pana przy życiu wybujały szacunek i podziw dla siebie samego jako mędrca ponad wszystkie mądrości i wszystkich którzy mają inne zdanie. Współczuć panu należy, co też - mimo wszystko - czynię, podzielając jednocześnie wszystko to, co powyżej napisał o panu jego znienawidzony adwersarz, kolejny raz obrzucony przez pana inwektywami rodem z TVPiS ,skąd zresztą czerpie pan swoje mądrości.
A już to chwalenie się ilościami wpisów, wyświetleń,komentarzy jako dowody swojej wielkości?mądrości?wszechwiedzy?wyjątkowości? przez tyle lat na NB, po prostu śmieszy i wywołuje politowanie. Żegnam nie oczekując już żadnej pańskiej odpowiedzi, bo z góry można przewidzieć jaką ona by była. |