Otrzymane komantarze

Do wpisu: BRAWO PUTiN I TOWARZYSZE
Data Autor
Dark Regis
No ale to przecież żydowska nacja uczyła polską nację uczyć. Kiedy mój Ojciec studiował na UW, to rozwiązano cały rocznik, bo wszyscy wyjechali do Izraela (a w rzeczywistości do GB, Szwecji, Francji, Niemiec, zaś do Izraela głównie gołodupcy). Ojciec opowiadał, że Polacy wykładowcy pognębili tę nację straszliwie, torturowali miesiącami, wprowadzając takie szybkie ścieżki otrzymywania doktoratów z matematyki po trzecim roku. To powinno być uznane za zbrodnię przeciwko ludzkości i mówię to całkiem poważnie. Nie będzie głąb jeden z drugim podcierał du... w okopie polskim doktoratem. Jak po 20 latach ja dotarłem na miejsce zbrodni, to nie było tam już ani jednego żyda, oprócz Engelkinga, Habera, Birkholca (o tego to akurat miło wspominam - zmarł w maju poprzedniego roku) i sześćdziesięciu innych. Sam się dziwię, jak tam jeszcze mógł się wykształcić jakiś Polak - powinno miejsc zabraknąć.
Tomaszek
O ! Natalia Lewackiewna Zychówna , zdrastwujcie . Kak dzieła ? Mentora zmieniłaś czy mentor ciebie ? Chyba jazdę ostrą zrobisz po przerwie . 
Dark Regis
Oczywiście, że nie było żadnej zmowy z Putinem, Tuskiem, a nawet Papieżem etc. Była durna decyzja podjęta na niskim szczeblu, którą potem całe aparaty państwowe musiały jakoś racjonalizować. Przykładem niech będzie wulkan i pogrzeb. To tak jak ten z Iranu, kiedy podburzał (o ile to on) jakichś Jemeńczyków do atakowania Saudyjskich rafinerii, bo wydawało mu się, że w Teheranie tylko na to czekają. Podobnie ze statkami w zatoce. Ktoś podejmował durną decyzję, stawiał wszystkich przed faktami dokonanymi, a ten wyżej cofał, bo szło w złą stronę i tak w koło Macieju. Przecież w końcu ten irański tankowiec puścili, prawda? Więc sam przestał zagrażać, czy co?
Tomaszek
To wygugluj las kabacki 
jazgdyni
Szanowny Panie Imci Problemem jest, że w odróżnieniu do nacji żydowskiej, polska edukacja ma matematykę w głębokiej pogardzie. I matematyka jest fatalnie uczona. Więc uczniowie traktują to jako przekleństwo, co potem na całe życie powoduje niechęć, a nawet wstręt do liczb i nie daj Boże, operacji na nich. Tymczasem wg. mnie, patrząc z punktu widzenia, jak działa umysł, pozbawienie człowieka wiedzy matematycznej prowadzi nawet do zaniku logiki i myślenia przyczynowo skutkowego. To jest tragedia i ci wszyscy historycy, co nami rządzą, nie pojmują ogromnych szkód, jakie się społeczeństwu wyrządza.
Dark Regis
No ale chyba to dobrze, że matematykiem jest ten, kto zna matematykę, a nie ten kto zna pierwszego sekretarza czy innego prezesa, prawda? Bo odnoszę jakieś takie wrażenie, że może to być powód do wstydu. Chociaż może i jest, bo to tylko Polska a nie zachodnia POstępowa "cywilizacja". Tutaj jedną bumagą można uczynić chirurga nawet z szambonurka i wyroków władz nie wolno komentować.
jazgdyni
Ależ można cytować, można. To nawet weszło do kanonu naszych pseudo-elit. Ale mądry matematyk? Zamiast oświecić nas jakimś strasznym łamaniem symetrii, rozmnaża prawdy. Ja z tamtych czasów też bardziej podziwiam Maxwella, bo wreszcie pięknie matematycznie połączył elektryczność i magnetyczność. I świat dostał kopa.
Mildred
Wielokrotnie nadawano z nagrań z czarnej skrzynki głos generała. Ale Ty oczywiście będziesz twierdzić, że takiego generała w ogóle na pokładzie nieszczęsnej "Tutki" nie było. P.S. A ten Targalski to jakiś pancerniak,czy co? Tysiące zamachów na niego, a ten furt cięgiem żyje - i dobrze.
Dark Regis
Czyli nie należy cytować jego powiedzeń? Przecież podobnie można powiedzieć tak: "Einstein to był dziwny człowiek. A naukowiec jeszcze dziwniejszy. Dla mnie autorytet klasy Łysenki a do tego żyd"
jazgdyni
Tischner to był dziwny człowiek. A ksiądz jeszcze dziwniejszy. Dla mnie autorytet klasy Bartoszewskiego aka "Profesor".
Dark Regis
Dobrze wiemy, o którą z trzech prawd Tischnera mi chodzi.
jazgdyni
O to, to! "...W sensie niech analfabeci wtórni dyskutują z analfabetami wtórnymi, frustraci z frustratami itd...... To można zrobić. Technicznie to nie jest trudne. Tutaj jednak dyskusja szwankuje bo zawsze włącza sie do niej "rolnik z mazur" albo inny ..... I nie można go zablokować." Najlepsza uwaga w tej dyskusji. Pozdrawiam
jazgdyni
Zadziwiasz mnie Imci. "...że jest jakaś jedyna prawdziwa prawda..." Jako matematyk pewnie masz rację - nie musi być tylko jedna jedyna prawda. Tak jak te parę pi i parę delta.
jazgdyni
Kto komu pomagał Madam? Była ukryta kamera dla wtajemniczonych i widziała wszystko? A Putin ma zapis i puszcza najbliższym i zaufanym. Wraca gnój z "De beściakami" i "Pijanym generałem"? Madam Anodina? Czy kochający przebierać się w stringi i sukienki Ruszczyk? Wczoraj po raz 1275-ty dostał zlecenie na Targalskiego i kwiat internetu.
tricolour
Tomaszu, klikam i jakiś śmieć się chce instalować więc na drzewo z nim. Znaczy na brzozę...
live free or die
A co wy colorowiec chcecie prdlazyc, ni uja ni manimaju.
Mildred
Szkoda, że kpt.Protasiukowi  tak wytrwale pomagał przy lądowaniu jego zwierzchnik generał, może by się udało jakoś wylądować...?
Tomaszek
Kliknij w link magistrze inżynierze .
Mildred
@anakonda oczywiście, że zmowa z Putinem, podobnie jak Obamy z Tuskiem, a Tuska ze Schetyną i Netaniahu - przecież to wszyscy wiedzą (alb prawie wszyscy)!
tricolour
@Tomaszek Czyli lecieli tacy fachowcy, ze nawet nie znali sie na naturalnych obnizeniach terenu. Pogratulować doboru pilotow. Twittera nie mam i nie używam. Nie będę instalowal, by czytać jakąś niedorobioną babę. Nikt nie podważał ilości skrzydeł, nawet główny świr.
Tomaszek
Przecież chcieli . W czym problem ?
Tomaszek
Naturalne warunki terenowe i nie jar tylko obniżenie terenu , naturalne . a wysokość podawała też wieża . I oblicz w koncu ile skrzydeł miał samolot z linku Pani Ossali .Olimpiady w końcu powygrywałeś .
Dark Regis
Ach to już jesteśmy na etapie, że jest jakaś jedyna prawdziwa prawda i nie wolno dociekać innej? A ja myślałem że ZSRR się rozpadł, Wałęsa obalył komunę przy wódce z Kiszczakiem, a "dobra zmiana" jest tylko jego złym snem. A tu proszę - wszystko jest już znów po staremu wiadome bez dociekań.
Valdi
"Ziemkiewicz kiedyś zrobił charakterystykę blogerów i komentatorów....chyba jeszcze w "Uwazam Rze"...frustraci i "fizolofowie" ,analfabeci wtórni i zwykli, Każdy znajdzie swoje miejsce....salon24,interia,wPolityce.pl....FB,TT Instgram...lepiej żeby pisali,niż żeby gonili z brzytwą po ulicach." No ale warto ich jednak jakoś rozdzielić . W sensie niech analfabeci wtórni dyskutują z analfabetami wtórnymi, frustraci z frustratami itd...... To można zrobić. Technicznie to nie jest trudne. Tutaj jednak dyskusja szwankuje bo zawsze włącza sie do niej "rolnik z mazur" albo inny ..... I nie można go zablokować. A nad wszystkim unosi się nieupostaciowiony duch MODERATORA, którego powszechnie znana tolerancja przyprawia o mdłości.
tricolour
@Jazgdyni Skoro taki prosty podział mądry/głupi jest dla Pana wyznacznikiem wszystkiego, to komisja sejmowa, która w czterdziestomilionowym kraju nie znalazła pięciu specjalistów od katastrof lotniczych, w wyniku czego stała się podkomisją złożoną z parówkarzy i puszkarzy (bo niczego innego latającego nie widzieli) jest głupia. Zadowala Pana głupia podkomisja do badania takiego ważnego wydarzenia?