|
|
xena2012 Do jazgdyni z18:45.....Prosze nie byc takim skromnym,PIsze Pan już na NB wystarczajacą długo by być uważanym za dobrego blogera sadząc chocby z ilości komentarzy.Wydaje mi się,że dyskusja oraz presja ma sens. |
|
|
jazgdyni Starałem się odnaleźć w sieci stare informacje, ale nie zdołałem. Pan Zawisza dobre wiele lat temu był zamieszany w poważną aferę gospodarczą gdzieś na wschodzie kraju. Wyszły wtedy tam brudne zagrywki, dobrze udokumentowane. Ja straciłem do niego sympatię, bo to inteligentny mówca, a on na parę lat zniknął. |
|
|
jazgdyni Xeniu
Możemy sobie podyskutować między sobą. Ale jaką mamy moc sprawczą?
Brak mi tu teraz Darskiego/Targalskiego. |
|
|
jazgdyni No nie jest już na morzu tak źle bez kotwicy. Zapewnia to DP - Dynamic Positioning. Po prostu własnym ruchem stoimy w miejscu i potrafimy się utrzymać tam gdzie chcemy.
Pewnie oglądałeś przyrodnicze programy pokazujące cudowne manewry kolibra, by w swym locie pozostać na miejscu, aby pić nektar z kwiata.
Taka jest kotwica przyszłości. W ciągłym ruchu potrafić stać tam gdzie trzeba. |
|
|
Ryszard Surmacz "Jeśli nie ma zakotwiczenia, to przepadliśmy".
Czasami mam wrażenie, że kotwica jest wynalazkiem przyszłości. Wynaleziono komputer, komórki, a o kotwicy zapomniano na amen. A czyże jest wart okręt bez kotwicy? |
|
|
jazgdyni Witaj
Nie da się moich przemyśleń i konkluzji napisać w stylu tabloidowym, haseł, czy gazety codziennej. To dosyć istotny eksperyment, który nie tylko rozgrywa się na naszych oczach, ale jest na nas rozgrywany. I tak się streszczam, bo gdybym nie ciął, to miałbym esej na kilkadziesiąt stron. A i tak odpuszczam Chiny i techniki stosowane przez nich.
Tak, czy inaczej - to jest walka o umysły. Jeśli nie ma zakotwiczenia, to przepadliśmy.
Pozdrawiam |
|
|
tricolour @cyborg
No przepraszam, zakładajcie portale prawicowe, kto Wam broni? Piszcie na nich regularnie, zapraszajcie do dyskusji.
Bo wygląda na to, ze ktoś ma założyć, ktoś ma pisać, a wtedy dumnie kolega wypnie pierś i się raz na ruski rok udzieli.
Tak?
No chyba tak, wszak mniej wysiłku kosztuje kupić w obcej biedrze czy Lidlu, chodzić obdartym, bo sie pieniądze wywozi wagonami za granicę niż zbudować polską sieć sklepów. |
|
|
Ryszard Surmacz @ jazgdyni
No właśnie, a taką kiedyś budził nadzieję. |
|
|
Ryszard Surmacz Portret tych trzech łepków jest porażający. Takiego samego wrażenia doznałem kiedyś w Kozłówce (paradoks, własność Zamoyskich). Urządzili tam muzeum socrealizmu.
Piszesz o ważnych rzeczach, lecz pardon, w sposób zbyt obszerny. Być może tak trzeba, ale np. tacy, jak ja już nie mogą sobie pozwolić na wieczorne czytanie, bo po dziennym, mają dość, a jutro czeka kolejna porcja dziennego. Propozycja: może na końcu pokusiłbyś się na jakieś streszczenie? Dziś wyjątkowo odwróciłem kolejność. Ale gratuluję. |
|
|
Jabe Proszę łaskawie podać kilka z długiej kartoteki przekrętów pana Zawiszy, bom nieświadom. |
|
|
Guildenstern Myślę, że problem, który pan przedstawił stanowi sam w sobie temat na osobną dyskusję. Sytuację, którą opisał p. Konrad Rękas przeżywam niemal codziennie wracając z pracy. Żeby dotrzeć na osiedle muszę skręcić w prawo przecinając ścieżkę rowerową. Rowerzystę może mi zasłonić grupa pieszych stojących na przystanku lub dokonujących zakupów w pobliskim kiosku (godziny szczytu, wąski chodnik, z którego wydzielono ścieżkę rowerową). Ścieżki miały służyć poprawie bezpieczeństwa na drodze ale w wielu przypadkach są katalizatorem dodatkowych problemów tj. umożliwiają psychopatom agresywną manipulację otoczeniem a czasami wręcz dokonywanie samosądów z przekonaniem, że "byli w prawie". Przykład: Podmiejska wioska z wytyczonymi ścieżkami. Dojeżdżam do skrzyżowania typu "T", gdzie daszek litery to droga z pierwszeństwem, z równoległą doń ścieżką "r". Jadąc podporządkowaną, muszę przeciąć ścieżkę "r" zasłoniętą przed moim wzrokiem parkanem. Bardzo powoli ze względu na rowerzystów podjeżdżam do drogi, przód samochodu wcina się w ścieżkę na jakieś 40 cm (inaczej musiałbym się zatrzymać przed końcem parkanu i wysiąść sprawdzić czy nic nie jedzie, wsiąść, ruszyć, w tym czasie jakiś cyklista mógłby nadjechać i wracamy do punktu wyjścia). Nadjeżdża cyklista i już jest gotów do awantury. Na szczęście krótka ocena wieku i postury zniechęciła go do bitki. Inny przykład: Małe miasteczko, ścieżka "r" wśród terenów leśnych, wytyczona na łuku drogi, do którego jak do skrzyżowania dochodzą jeszcze dwie gruntówki. Efekt: pas na jezdni wyznaczający ścieżkę częstokroć przysypany piachem lub błotem, znak drogowy zasłonięty gałęzią drzewa. Dzieciak, który akurat przejeżdżał miał szczęście, że po dzieciarni spodziewam się wszystkiego. Nie wykluczam, że gdyby to był dorosły to by mnie zaskoczył.
Inny przykład to pani Pomaskowa pomstująca swego czasu na ołtarz ustawiony w związku z procesją. Nie jestem przeciw ścieżkom ale rowerzyści powinni też rozumieć znaczenie słowa odpowiedzialność a urbaniści tym bardziej. |
|
|
xena2012 Może więc pozostaje głębsza dyskusja o NB.Przede wszystkim należy zrobić porównanie tematyki,ilości notek i ich oceny wtedy i dziś jakie tematy przyciągaja komentatorów.Tyle że taka dyskusja nie moze być doczepką do jakiegoś komentarza. |
|
|
Anonymous Zawisza kojarzy mi się tylko z napaścią na niego w studio przez osobnika LGBT. Jakie były inne? Może rzeczywiście niechwalebne ale sprawy rowerzystki nie analizowano a nie jest to sprawa tylko grzania tematu w kontekście polityki personalnej ale przede wszystkim w kontekście polityki organizowania ruchu drogowego. Kutafonów od dezorganizacji nie napiętnowano, a trzeba po nich jechać aż do zaorania bo to ideologiczna agentura. |
|
|
jazgdyni Zobacz moją odpowiedź Trotelreinerowi. Tam jest moje stanowisko. |
|
|
jazgdyni Żeby to był jedyny, odosobniony przypadek pana Zawiszy. Lecz on ma już długą kartotekę przekrętów i paskudnych epizodów. |
|
|
jazgdyni Aby inteligentnie manipulować strachem i niepokojem, zgodnie z zaleceniami fachowców, należy w odpowiednich proporcjach wymieszać prawdę i z insynuacjami, a wnioski ma wyciągnąć sam czytelnik, lub słuchacz.
Podaje się prawdziwe fakty przypadków autyzmu związanych ze szczepieniami. Lecz nie podaje się statystyk, nie podaje się naukowych dociekań przyczyn, by uzyskać efekt taki, że odbiorca tej wiadomości ma wrażenie i sam dochodzi do wniosku, że wszystkie szczepienia są szkodliwe i niebezpieczne. No i mamy nowy front walki w obszarze strachu i nieufności.
Cel wrogów jest jeden - mamy nie ufać nikomu i niczemu. Nie ma takich, co nie kłamią i chcą naszego dobra. Wszyscy to złodzieje i oszuści. |
|
|
jazgdyni Moje odczucia pokrywają się z pańskimi.
Ktoś wyraźnie położył "lachę" na nasze blogi. Proszę zauważyć, że zlikwidowano ważną dla nas zakładkę na niezależna.pl odsyłającą do naszego portalu. Mój poprzedni wpis miałby ponad 5 tyś. wejść, a teraz ma ponad 2. Czyżby "najedzony kot" Sakiewicz postanowił stępić ostrze walki braci blogerskiej? Oby to się nie odbiło czkawką. Na niepoprawni.pl nie stosuje się zabiegów socjotechnicznych i portal wysuwa się na czoło. Jest wojna i trzeba walczyć Panie Redaktorze Nadzwyczajny. |
|
|
jazgdyni Trzecia część mojego tekstu będzie pewnego rodzaju dygresją właśnie w temacie kontroli umysłu. I to tej najbardziej radykalnej.
Podtytuł będzie - Czy coś łączy Kennedy'iego z morderstwem Adamowicza. |
|
|
jazgdyni No faktycznie - zrobili sobie przerwę, aby policzyć kasę, porozdzielać nowe zadania, ulokować nowych kumpli u steru w państwie i biznesie i jak już odpoczeli i okrzepli, to dalej do roboty. Masy na nas czekają! |
|
|
marsie Jakiś rok temu (a może dwa?), napisałem tu - NB się kończy - ale nikt nie zareagował. A jednak? |
|
|
Anonymous Pamiętam epizod z księdzem Tischnerem. To było po ogłoszeniu wyników wyborów. Sam zilustrował sobą ten termin w wersji POprawionej i uaktualnionej.
Dzisiaj jest lansowany bardziej niż Jan Amos Komensky. To wojna ideologiczna trwająca od wieków. |
|
|
Anonymous Nie wiem czy Zawisza jest celebrytą ale wypadek z jego udziałem nie był analizowany co do okoliczności zdarzenia a tylko jako sensacja i nagonka - jak zawsze zgodnie z metodami manipulacji. Odniósł się do niego trafnie bloger Salonu24 Konrad Rękas.
salon24.pl |
|
|
Anonymous ""Zasiać strach". Żydzi nam wszystko odbiorą. Naszą Polskę zamienią w swoje Polin. I ta ustawa 447. Prąd podrożeje o 100 procent. Wymrzemy wszyscy lub ulegniemy mutacjom przez GMO. Smog nas powoli zabija. Zniszczy nas technologia 5G. Głowice atomowe setek rakiet Iskander w Kaliningradzie tylko czekają skierowane na wszystkie polskie miasta. To już koniec, bo jak zawsze wszyscy nas zdradzą. Nie szczepić się! To, jak nie zabija, to powoduje autyzm, nowotwory i ciężkie choroby, czy kalectwo."
Akurat te trafne przykłady dotyczą wszystkich wymienionych trendów. Właśnie skomasowanie metod manipulacji daje pełnię sukcesu w postaci bezbronności na robienie wody z mózgu. Ustawa 447 i podwyżka cen prądu (na szczęście nie o 100%) są faktami równie bezspornymi jak absurdalność i agresywność przekazu propagandowego na ten temat. Wszystkie przykłady łączy propaganda negowania bez dania racji. O szczepieniach udowodniono związek z autyzmem w badaniu naukowym, brak prac o przeciwnych wynikach w tym samym temacie. Napór na sprzedaż szczepionek dla wszystkich na wszystko jest widoczny. Dlatego hasło "nie szczepić się" pada na podatny grunt.
To na marginesie, bo doceniam cały wywód. |
|
|
Anonymous "Czy w związku z tym nie powinniśmy spojrzeć głębiej i uważniej ocenić wiosenny strajk nauczycieli? Kto uczy i wychowuje nasze dzieci. Skąd tacy nauczyciele się biorą. I dlaczego to rodzice nie mają nic do powiedzenia, jak im się systemowo niszczy dzieci."
Nasuwa się analogia ze strajkującymi rezydentami. |
|
|
xena2012 Bez wojen?Przecież specjalista od indoktrynacji Biedroń zapowiada ,,jesień Średniowiecza''? |