Otrzymane komantarze

Do wpisu: Exposé
Data Autor
tricolour
@Autor Tyle, że ja nie wierzę, że Polskę wybrano na miejsce produkcji akumulatorów ze względu na jakiś nasz szczególny wkład intelektualny. Zresztą proszę zobaczyć w Necie, że to MIT raczej stoi za technologią niż Politechnika Wrocławska czy Gdańska. Ma Pan jakiś inny pomysł, co stoi za wyborem podwrocławskich Kobierzyc? Poza podejrzeniem, że na taśmę zwieziemy lud z pipidówek, do autostrady na zachód Europy rzut beretem, a i owszem - inżynierska Politechnika się przyda, ale nie do wymyślania tylko jako służba utrzymania ruchu. No takie mam podejrzenie i to tym bardziej, że kilkoro dalszych znajomych pracuje w tej strefie ekonomicznej i jakoś z głowami w chmurach ich nie widuję. Raczej zaprojektują jakiś sterowniczek, część pracuje na nockę, bo coś nawali i trzeba w te pędy ratować produkcję... tak to wygląda. Być może baterie to klucz do przyszłości, ja temu nie przeczę, ale proszę też mnie wysłuchać i choć próbować zrozumieć: Premier nie nakreślił miejsca startu, drogi, narzędzi do osiągnięcia celu i samego celu - a wtedy miałby we mnie swego orędownika, bo to lubię, tylko narysował cel (milion aut), a teraz z tego schodzi do podzespołów. Może i najważniejszych, ale literalnie wymieniony cel był inny, jakby większy (choćby rozmiarem). Od razu rodzi się we mnie jakiś niedosyt, czy wręcz podejrzenie, że gdybyśmy produkowali wentyle, to też byłby to wielki wkład do światowej elektromobilności, bo wiadomo, że na słabym akumulatorze auto przejedzie 30 kilomentrów, ale bez wentyla ani stu metrów, prawda? Pamięta Pan "Paragraf 22"? Tam też każdy lekarz leczył chorego biedaka z chorób, z których miał specjalność, wręcz wyrywali ich sobie, by leczyć i leczyć aż na śmierć. A że książkę wręcz kocham, to widzę świat przez pryzmat absurdów.
jazgdyni
I tak to jest, jak mówisz Xeniu. Tylko na PIS głosuje 8 mln Polaków, a na cały antypis 10 mln. Sejm jest lustrem w którym odbijają się Polacy. Widocznie lubią tanie zagrywki, bezczelne kłamstwa, byle tylko dopie*dolić kaczorowi. Dlaczego tak jest? Bo ich przekaz, ich komunikacja jest lepsza i silniejsza. Dlatego chcę by Morawiecki walczył, a nie głaskał pod włos. Niestety - rozsądek przegrywa ze zbydlęceniem. Tak ostro mówię, bo to kompletnie nienormalne. Zdrowy, normalny człowiek nigdy nie zachowa się jak Schetyna po expose. Lecz publice to się podoba. Rozpieprzyć Polskę i już. A my będziemy dłubać w nosie.
jazgdyni
Otóż to. Zła jest ta komunikacja. Tak się nie robi. Czyżby tu też brak szacunku do narodu?
jazgdyni
Witam Może się pan domyśla, ale te sprawy to nie tylko mój zawód, ale także jedno z moich wiodących zainteresowań. I proszę uwierzyć - zbudować świetny samochód (jak np. polską Hussarya) jest o wiele łatwiej, niż świetny akumulator. Nawet Elon Musk z Teslą miał kłopot i w końcu zdecydował się na Li-ion Panasonic'a. Poważny problem ogólnoświatowy jest taki, że stosunkowo łatwo jest wytwarzać energię, a bardzo trudno jest ją magazynować. Pracują nad tym najpoważniejsze instytuty i naukowcy. Kto wygra, to będzie królem. Nawet w matematyce wprowadzono nowy element - krętość, by rozwiązać przepływ jonów w elektrolicie. Tak, jak parę lat temu odkryto nowe zjawisko w magnetyzmie i nagle wykonaliśmy ogromny skok z kilobajtów do Terabajtów, tak teraz oczekujemy odkrycia zjawiska pozwalającego magazynować wielkie ilości enerogii w stosunkowo małej objętości (tzw. wysoka gęstość energii). Tak, że szanowny kolego, proszę wierzyć - baterie, czy akumulatory, jak zwał. tak zwał, to klucz do przyszłości i klucz do sukcesu. Tu Jabe gada bzdury, że dajemy zarabiać obcym koncernom. A powinien się zastanowić, dlaczego obce koncerny nalegają by działać w Polsce. Jak w końcu to rozgryzie, to... i tak nic nie powie, ale przynajmniej się zatka. Nie wie pan dlaczego nie buduje się zapowiadanych mieszkań? Proszę sprawdzić samorządy lokalne. Pamięta pan jak Gdańsk nawet nie chciał oddać skrawka Westerplatte? W miastach i gminach mają budować swoi deweloperzy a nie głupi rząd. Przecież od rządu nie ma obrywów. Tylko głupiec w terenie poprze "mieszkanie+". Ps. To trochę szczeniackie pitolenie. Tak, faktycznie lepsze jest wypasione autko, którym można przejechać 30 km. Panie tricolour to nie jest mądre.
xena2012
Opozycja wprowadziła do Sejmu manewr jego obstrukcji.Jakiekolwiek byłoby expose' premiera,które tematy poruszane co podkreślone a co nie i tak byloby skrytykowane,wyszydzone i powodem do awantury ze strony opozycji.Jakie znaczenie nawet ma sposób mówienia premiera w sytuacji kiedy nikt z opozycji słów premiera nie słuchał.Doczekalismy się czasów,że jedynymi słuchaczami są telewidzowie.Jak bedzie nadal wyglądać Sejm to własnie my telewidzowie możemy najwiecej powiedzieć.Po co expose i dalekosięzne plany jeśli posłowie będą zajmowali się wprowadzaniem żeńskich końcówek, roztrząsali problem seksizmu podczas pocalowania ręki,przypuszczam że na następne dni zostanie przygotowane znowu coś specjalnego i w atmosferze awantur.Czy nikt nie jest w stanie przypomnieć posłom,posłankom,goscią i gosciniom że to podatnik niestety finansuje ich gry i zabawy.?
Jabe
Jeśli już ktoś zlikwidował FSO, to Wy – okrągłostołowcy. Myślę, że przekłamanie w sprawie tych aut było rozmyślne. Ciemny lud myślał, że będzie mógł z dumą oglądać wytwory polskiej myśli technicznej, podczas gdy chodziło o podnajmowanie go obcym koncernom, na preferencyjnych – zgaduję – warunkach.
AŁTORYDET
Po trzykroć zgodzę się z Panem. Niestety, expose jest adresowane do wszystkich, w tym także do głupich posłów. Ale jak Pan trafnie zauważył, trafi ono również do przeciętnego wyborcy. Dlatego powinno skupiać się na sprawach zasadniczych i być ilustrowane celnymi, nośnymi przykładami. Nie wiem dlaczego, ale Premier, zignorował kwestie współpracy z samorządami. A w tym miejscu wybija źródło wielu marnych osiągnięć rządu. Mieszkanie+, to dobry przykład. Ale są ładniejsze kwiatki. Np. burmistrz pewnej okołowarszawskiej gminy, "pezzelowiec", odrzucił czternastomilionową (sic!) dotację od wojewody, przeznaczoną na wykup ziemi, pod obwodnicę miasta. Ta samą obwodnicę, której ten że burmistrz nie wybudował przez ponad ćwierć wieku swoich rządów. Premier powinien mówić o obecnych i przewidywanych zagrożeniach, bo to co było, interesuje tylko polites, nie idiotes. Serdeczne pozdrowienia. 
tricolour
@Autor Gdyby Premier powiedział (do mnie) że idziemy drogą chińską czyli zaczynamy od rzeczy prostych, których umiejętności budowy zatraciliśmy przez minione trzydzieści lat, a potem sukcesywnie się doskonalimy, to bym widział, że jest plan i mówi do mnie człek poważny. Tymczasem - w kontekście baterii - Premer powiedział o konkretnej liczbie SAMOCHODÓW, ale nic o bateriach więc zastąpienie całego samochodu samą baterią nie uznaję za sukces gotowego produktu i całej elektromobilnosci. To jest takie samo zjawisko jak mieszkanie+ gdzie z zapowiedzi stu tysiecy mieszkań wybudowano w cztery lata 880. PS. I mam wrażenie, że Chief też by się nie zadowolił bateryjką bez reszty auta skoro ktoś sie z nim umówił na jazdę.
jazgdyni
Nasz satyryk. Tak pokręcić rzeczywistość, wykpić władzę i się radować. Po co likwidowaliście FSO? Byłoby już coś do budowy aut. Ale nie, w swym paskudnym destrukcyjnym działaniu, w założeniu mającym doprowadzić do bankructwa państwa, rozwalaliście wszystko, czego łatwo nie dało się ukraść. I po to, by dzisiaj pan Jabe rozkosznie mógł sobie jaja robić. Bolszewicy... Ps. Prototyp czegokolwiek to ja zmajstruję w rok. Ale uruchomić produkcję samochodów? Może się pan za to zabierze? Czy tylko pan się przygląda i wyśmiewa?
Jabe
To ja myślałem, że chodziło o polskie auta na baterie, a to były koreańskie baterie bez aut. Niezrozumienie. Ba,  przysiągłbym, że na te polskie auta przeznaczono fundusze, a nawet pokazano model takiego auta. Pieniądze pewnie rzeczywiście idą, tylko że do koncernów. Prąd drożeje, więc pewnie tych baterii w Polsce ładować nie będą. Akcyza w górę. Elektromobilność tania nie jest.
Do wpisu: Bardzo niebezpieczny człowiek
Data Autor
jazgdyni
Żebyś wiedział jakie ja mam skojarzenia! Antropolodzy od dawna zastanawiają się dlaczego Homo sapiens wygrał konkurencję z Neandertalczykami, którzy byli silniejsi, sprytniejsi, itd. Podobno. Wiemy, że obie grupy się mieszały. I jest śmiała hipoteza, że Skandynawowie mogą właśnie być potomkami Homo neandertalis. Jak patrzę i słucham Zandberga, to jestem przekonany, że hipoteza jest słuszna. Więc rzeczywiście - on, to spore niebezpieczeństwo.
Adalbertus
@autor potrafi w odpowiedzi tylko zwyzywać i powtarzać za swoimi mocodawcami "troll", zamiast znaleźć jakieś merytoryczne argumenty. Wdać jednak,że to przerasta  siły tego mędrca-samochwały. A przy okazji: uważaj, bo ten jad wściekłego hejtu kapie na twoją klawiaturę!
Ryszard Surmacz
@ jazgdyni (5.05) Oczywiście, broń wybiera dyskutant. Ja też mam taka zasadę, choć robię to niechętnie. Rzecz jednak w tym, że to właśnie nasz język (na każdym poziomie) mocno schamiał, a do jego odbiorców język literacki nie dociera, bo zawiera zbyt małą dawkę mocy (za mało energetyczny). Literatura jest taka, jak język. Pierwszą praktyczną lekcje przeszedłem w wojsku, ale to wówczas był język branżowy i akceptowalny, dziś, już powszechny. Ten język odzwierciedla poziom naszej komunikacji, a przez to i życia. Upadek języka ogranicza zrozumienie własnej kultury. Dlatego też spada czytelnictwo. Gdyby dziś puścić przedwojenne kabarety, powiałoby nudą. A ileż było w nich finezji, dobrego dowcipu. Chcąc czytać dobrą literaturę, musimy sięgać do klasyki. Wpadło mi teraz do głowy pytanie, w jaki sposób możemy odciąć się od chamstwa i odzyskać poziom i tę przedwojenna finezję? Chyba Chłopicki miał rację twierdząc, że powstanie pozwalało się oczyścić Polakom we krwi, Bo tylko ona jeszcze robi wrażenie na człowieku, nawet tej najgorszej maści. Ale póki co (rusycyzm) walimy się po mordzie, ku radości podglądaczy. Pozdrawiam
jazgdyni
No i świetnie. Lepsze to niż kretyn - troll, co został dopiero co tu skierowany służbowo.
Dark Regis
Proszę obwąchiwać bardzo ostrożnie i z włączonym blockerem skryptów. Ostatnimi czasy na blogi m.in. Wordpressa zostało wrzucanych parę niemiłych robali. Zwykle duże portale każą sobie wszystko po kolei odblokowywać, żeby pokazała się treść, a potem okazuje się, że wiedzą co oglądaliśmy w Internecie dwa miesiące temu i przysyłają stosowne reklamy na każdy adres email, który był kiedykolwiek używany. Niektóre "portale" bez ogródek proponują zmianę naszego hasła do poczty lub innych serwisów, gdyż uważają je za zbyt słabe. Skąd to wiedzą? No właśnie. Kiedyś chciałem o tym napisać na blogu, ale szlag mnie trafił, kiedy zobaczyłem jak to wygląda bez LaTeXa. Zwłaszcza kryptografia, bo czytanie kodu nie jest dla wszystkich, a 2^2^n-1 zrozumie każdy, o ile mu się to pod nos podstawi znanym ze szkoły językiem, a nie chińszczyzną z daszkami ^ i gwiazdkami. Wyszukiwanie w Google nie jest łatwe, ale warto wypróbować kilka sztuczek. Pierwsza polega na tym, żeby Google przestało wycinać "particles" z zapytania, czyli te wszystkie "from", "to", "in", "the". Wystarczy szukane zdanie umieścić w cudzysłowie. Druga sztuczka i czasem błąd użytkowników polega na stosowaniu "minusa". Służy on do wykluczania z wyszukiwania określonych słów. Tu są jeszcze ciekawsze sztuczki: searchenginejournal.com Jeśli chodzi o przeglądarki i ich odporność na robactwo, to zależy wszystko od czasu, wersji i znajomości programu. Ja np. używam często kilku przeglądarek, żeby porównywać ich zachowanie w różnych sytuacjach krytycznych, np. gdy zostanie wynaleziony jakiś nowy exploit. Przeglądarki mają wbudowany system debugowania stron i skryptów, gdzie można zobaczyć kilka ciekawostek. Na przykład Firefox po naciśnięciu F11 (albo PPM w myszce i "Zbadaj element") pokazuje różne informacje: 1) Inspektor pokazuje źródło HTML i sumaryczne style. Jeśli strona jest budowana skryptem, to w jej źródle nie ma zbyt wiele. Wtedy trzeba użyć "Zbadaj element", żeby zobaczyć wersję rozwiniętą. 2) Konsola pokazuje komunikaty wysyłane przez niektóre skrypty np. błędy, stany itp. 3) Debuger pokazuje kody skryptów ... 4) Sieć pokazuje co się dynamicznie dociąga, wysyła, odbiera, obrazki, dźwięki, dodatkowe skrypty, style, sygnały, ciastka. Komunikację PHP, Ajax, Json, ... Aktualności: bleepingcomputer.com
Adalbertus
Ale ty z tej Gdyni wcale nie nakładasz maski, po prostu jesteś sobą - prostaczkiem.  
jazgdyni
Tak. Przecież pan potrafi. Tylko poglądy panu na to nie pozwalają.
Jabe
Potrafi Pan to jakoś uzasadnić?
Jabe
Mam samemu szukać uzasadnienia dla Pańskich słów?
jazgdyni
Polakom.
jazgdyni
Ad. 1 Pełno. Proszę szukać samemu. Ad. 2 Nie że mamy. To się tłumaczy - doprowadzić do tak potwornego zadłużenia (osłabienia ekonomicznego), że państwo się rozsypie. Co? Anypis w Brukseli nie działał w tym kierunku? Nie chciał by karać finansowo Polskę za byle co? By budżet przyszły połączyć z praworządnością i na tej podstawie obciąć fundusze. By zabierać dotacje. Itd. Pełno tego było, jak poprzednio grabież VATu.
Jabe
Braun szkodzi, a Piotrowicz pomaga. – Komu?
wielkopolskizdzichu
Dlatego ocenę polityka powinno się poprzedzać, czytaniem jego wypowiedzi, oglądaniu go na ekranie i na konwencjach, jest zbędne. Ograniczając się do merytorycznej zawartości i odrzucając kamuflaż, od razu narzuci się wrażenie samochwalstwa Gierka, w którym przoduje Morawiecki i tępej gomułkowszczyzny z 60' w wykonaniu Kaczyńskiego. Kaczyński jest dość ciekawy w swej przemianie, wszak jeszcze 10 lat temu posługiwał się Słowackim w przemowach, w tej chwili jego targetem jest odbiorca Martyniuka, Sławomira i bluzgający wulgaryzmami motłoch z stadionów, plus ........grafomani, w tym Pan Bloger.  
Jabe
ad. 1 ...who want something for nothing. / Co widać choćby tu, na tym portalu. – Widzi Pan na tym portalu takich, co chcą something for nothing? ad. 2. Co takiego realizuje od 4 lat Antypis, że mamy staggering debt?
jazgdyni
Tym co sobie kpią z takiej oceny człowieka na podstawie własnych obserwacji, czasem nawet podświadomych zacytuję coś, z pospolitej wikipedii: "Mowa ciała – termin z zakresu psychologii społecznej. Niekiedy używa się go jako synonimu komunikacji niewerbalnej, która jest jednak szerszym pojęciem. Mowa ciała obejmuje zwykle takie komunikaty niewerbalne, jak: gesty i ruchy ciała, mimika, postawa i ukierunkowanie ciała, ruchy oczu i odruch źreniczny, sposób używania przestrzeni interpersonalnej itp.[1] Do mowy ciała nie zalicza się takich komunikatów jak niewerbalne aspekty mowy (np. tembr głosu, sposób używania i wypowiadania słów, pomyłki językowe itd.) Nie jest jasny status takich komunikatów, jak: ubiór, makijaż czy przedmioty, które niosą dodatkową informację (np. zegarek, okulary, typ samochodu, którym się jeździ, etc.), a także np. kontaktu wzrokowego, który jest komunikatem interakcyjnym." I jeszcze kinezyka, o której już wspomniałem: "Kinezyka – nauka zajmująca się komunikacją niewerbalną pomiędzy ludźmi. Nauka bada w jaki sposób człowiek za pomocą gestów, mimiki itd. przekazuje informacje. W zakres zainteresowań kinezyki wchodzą: gesty, mimika twarzy i ruchy ciała. Większość etnografów jest zgodna co do twierdzenia, że mowa niewerbalna jest uwarunkowana kulturowo, aniżeli instynktowna. Z tego właśnie przekonania kinezyka różni się przestrzennie, historycznie i etnicznie[1]. Czyli to, o czym piszę, to kawał poważnej nauki, a nie jakieś śmiechy, chichy. I ciekawi mnie bardzo, jak się taki przekaz niewerbalny używa do manipulacji. Tu widzę mistrza w Tusku i ofermę w Morawieckim