|
|
jazgdyni Witaj
Słusznie zwróciłeś na to uwagę, bo ja zapomniałem. A z autentyczną ojkofobią spotkałem się osobiście, jakże by inaczej, w Skandynawii. 18 lat i won z domu. Nie żeby wyrzucili - decyzja wspólna. Po kilkudziesięciu latach umiera ojciec. Trzeba jechać na pogrzeb. Mówi mi ten syn, że 15 lat ojca nie widział. To ja pytająco stwierdzam, że pewnie gdzieś daleko żył. Nie - odpowiada - na sąsiedniej ulicy.
To systematyczne rozwalanie rodziny. Celowe i bardzo psychologicznie traumatyczne. To przecież odcięcie swoich korzeni. Także nikt tam na poważnie nie zajmuje się cmentarzami i jakimiś grobami. Więzy na stałe zerwane. Domu, rodziny się nienawidzi. Więc po co jeszcze kochać jakąś ojczyznę? Dla mnie to egoistyczni degeneraci.
Popatrz na Tuska. ten dla mnie bezdyskusyjny socjopata wszystko co robi, to robi wyłącznie dla siebie. 100 razy ważniejsze dla niego jest bycie premierem RP deklaruje. A potem jak gdyby nic, jedzie do Brukseli. "Polska to nienormalny kraj"; w domu też, jak mówią żonę trzaskał regularnie. Domu nie lubi. Woli żyć, oczywiście dobrze, gdzie indziej . Z jakąś Kopacz, czy Bieńkowską pod ręką. Grzecznie by się powiedziało - prawdziwy kosmopolita. A to w najczystrzej postaci ojkofobia. Jedno zaburzenie psychiczne, albo osobowości indukuje następne.
Oni wszyscy są dla mnie dewiantami. Oderwanymi od rzeczywistości. Zero refleksji, zero samokrytycyzmu.
Nie można z nimi prowadzić dialogu jak równy z równym. Zobacz dyskusje polityków obu stron w TV. To zaprogramowane, absolutnie nie myślące samodzielnie, automaty. Ta sama gadka, ta sama metoda unikania odpowiedzi, ten sam brak sensu. I nawet ten sam zasób słów.
Trzeba zdawać sobie z tego sprawę. Zawsze będą tylko grali tak, jak dyrygent nimi steruje. Czy pani kandydat K-B jest pełnym człowiekiem? A może to golem wypalony w warszawskiej piekarni?
Społeczna kontrola to raz. A dalej domagam się kadencyjności i wyboru w głosowaniu nie tylko prezydentów miast i radnych, ale także wszystkich mianowanych na kluczowych stanowiskach - prezesów sądu i prokuratury, komendantów policji, dyrektorów szpitali, prezesów ważnych dla mieszkańców instytucji, itd. A ponadto zawsze możliwość referendalnego odwołania każdego. Gdyby tak było, nie mielibyśmy teraz problemu z Banasiem, a przedtem z Gersdorf. |
|
|
Obrzydliwe wspomnienie. Pamiętam te rechoczące mordy i tego zadowolonego z siebie idiotę na scenie. Od tego momentu zacząłem go nazywać Stuhrwysyn (bo też lubię takie gierki słowne, jak ten jego TUpolew) |
|
|
Proszę się tak nie rozpędzać z tym wskazywaniem, że wystąpienie Frasyniuka to czyn karalny. Znaczy się teoretycznie tak, ale w praktyce ewentualne zgłoszenie sprawy spotka się z umorzeniem. Oczywiście w drugą stronę to już inna sprawa... |
|
|
Dark Regis Soros to ręka takich jak Rockefeller, Rotschild i paru innych, którzy zbawiają całą ludzkość już od kilku pokoleń głównie przez krwawe łaźnie. |
|
|
Jabe To Pan użył słowa religia do opisu „onych” w zestawieniu z religią „pisiorów”. Pomieszał Pan „religię” swoich – czyli w istocie sekciarstwo polityczne – z patriotyzmem i cywilizacją łacińską. Tymczasem obie strony tego sztucznego sporu mają mentalność stepową, którą dobrze wyraża motto: „...w gruncie rzeczy życie nie polega na dokonywaniu wyborów między dobrem a złem, lecz na tym, czy się wygrywa, czy przegrywa”. |
|
|
jazgdyni No właśnie - "chamstwem popisuje się". I znajduje aplauz i rosnące grono naśladowców.
Takich kiedyś nazywano wirażka - pól ch*ja, pół ptaszka. |
|
|
jazgdyni No dobrze. Chamówa jest wszędzie. Ale nie jest równomiernie rozłożona wśród reprezentantów i osób, oraz gremiów opiniotwórczych. A poczucie humoru, to nie śmiechy chichy publiczki.
Pamięta pan ten radosny entuzjazm i salwy śmiechu aż do posikania się, tych artystów w Krakowie (Wszyscy artyści to prostytutki - znów Kazik), gdy młody Sthur opowiadał kawały o Smoleńsku?
To dopiero культура. |
|
|
jazgdyni Nie wiem jak pan interpretuje pojęcie religia.
Czy ja mówię, że tylko pisowcy to patrioci i tradycjonaliści? Albo czy mówię, że wszyscy? Dobra, odhaczył pan dyskusję. Proszę zgłosić, że zaliczam na mocną tróję. Bo starał się pan. |
|
|
Jabe No, nie tylko Pańska. To jest norma wśród pewnej osobliwej grupy „patriotów, tradycjonalistów i obrońcy cywilizacji łacińskiej”, którzy walczą ze „zbydlęceniem”, odwołując się do emocji i stosując retorykę wojenną – owych „pisiorów”.
Przy okazji zwracam uwagę, że zwolennicy PiS nie są tożsami z patriotami, a już na pewni nie z tradycjonalistami. Nie są też obrońcami cywilizacji łacińskiej, bo ta nie stroni od racjonalizmu.
Większość to autentyczni wyznawcy, bo to wszystko, co jest zanegowaniem zasad i idei naszej strony, to też RELIGIA. – Czyli wojna między „pisiorami”, a „onymi” ma podłoże religijne. Przy czym religia „onych” jest (w imaginacji Autora) lustrzanym odbiciem „religii” „pisiorów” – są skupieni wogół guru. |
|
|
xena2012 A czego sie Pan spodziewał po Frasyniuku.przecież chamem był od zawsze.Jako chlopak do sprzatania w zajezdni nie zdążył dotąd nabrać ani kultury ani manier.Tyle że teraz swoim chamstwem popisuje się głównie przed swoją mlodą żoną.Czymże bowiem w latach już bardziej niż słusznych może się wykazać,nawet viagra nie pomoże.No to cham robi to co umie i co jeszcze może. |
|
|
Czesław2 Z punktu widzenia naszego, problemy z sąsiadami np w sprawach energetycznych nam wystarczą. Nie możemy ich przeskoczyć. O FED-zie napisałem. Natomiast problemy z Chińczykami amerykanie sami sobie zrobili. Swego czasu doszli do wniosku, że wystarczy drukować kasę, reszta sama się zrobi na telefon w Chinach. No to robi się. |
|
|
Czesław2 Oczywiście, że Soros to tylko jeden z pracowników. Jak widać, na nas wystarczy. |
|
|
jazgdyni Ciekawe...
Jest pan w stanie uzasadnić dlaczego to jest moja "projekcja"?
Ps.1 Raczej niech mi pan nie daje linków do wikipedii. Mam dwie długie półki książek naukowych i podręczników z psychologii, psychiatrii i kognitywistyki.
Ps.2 Przy definicjach radzę korzystać z anglojęzycznej Wikipedii. Tam są lepsze i prawdziwsze dane:
"Psychological projection is a defence mechanism in which the human ego defends itself against unconscious impulses or qualities (both positive and negative) by denying their existence in themselves while attributing them to others.[1] For example, a person who is habitually rude may constantly accuse other people of being rude. It incorporates blame shifting and can manifest as shame dumping"
Proszę zwrócić uwagę na "ego" w teksćie i "unconscious impulses or qualities".
Jak to pan przyswoi to pogadamy o typowych predyspozycjach i sytuacjach projekcji. |
|
|
jazgdyni Układ Niemcy - Rosja? Oba państwa to w dzisiejszej geopolityce szczeniaki. Na dodatek z własnymi kłopotami. Poziom wysoki to walka USA - Chiny. W tym, za NWO stoją naprawdę grube miliardy. |
|
|
jazgdyni Jeżeli Szanowny Kolega myśli o George;u Sorosie, to niestety się myli. To też tylko pośrednik. Taki cienki miliarder, za którym są inne, jeszcze potężniejsze pieniądze.
Lecz ja poszukuję nazwy dla tego całego obozu, który u nas w Polsce nazywany jest roboczo antypisem. A tu nie chodzi o PIS, który akurat jest u władzy, tylko o jakiekolwiek siły konserwatywne i prawicowe, |
|
|
Jabe Wróg został już dawno nazwany – to anty-PiS, czyli każdy, kto nie „my”.
Już dawno ustaliliśmy sobie, że jakikolwiek dialog i jakakolwiek nasza odpowiedź w tej walce, oparta na rozumie, na argumentach i na rozsądku nie ma sensu – Odpowiedzi nie ma, argumentów nie ma, rozsądku nie ma. Jest tylko fanatyzm, „my” i „oni”.
bo oni działają wyłącznie w sferze emocjonalnej – „Oni”, czyli reszta świata, są różni.
opierają wszystko na nienawiści i pogardzie. – W psychologii to, co Pan tu wyczynia, zwie się projekcją. |
|
|
Czesław2 To całe lewactwo i zamieszanie wokół niego to tylko ściema. Prawdziwe problemy, które ma zamaskować lewactwo to układ Niemcy-Rosja, ogólnie cała geopolityka. No i nie zapominajmy o właścicielach FED-u dzięki którym nawet prezydent USA niewiele może. Co to obchodzi zresztą taką np dziewczynę idąca parę kilometrów z komórką przed twarzą? |
|
|
Czesław2 Wspólnym elementem tej układanki jest coś lub ktoś , kto to finansuje. I to w skali globalnej. Chyba palcem nie trzeba pokazywać? Nasze pajacyki to tylko frontmeni i paru głupoli. |