Otrzymane komantarze

Do wpisu: DRUGA FALA
Data Autor
jazgdyni
Witam Oczywiście, że w zdecydowanej większości używamy maseczki jednorazowe. I używamy je źle. Czasami jedną maseczkę tygodniami.Wtedy, gdy już są one siedliskiem grzybów drożdży i Bóg wie, czego jeszcze. Lecz mimo tego, to pewien symbol - gdy w końcu zdajemy sobie sprawę, że to działanie przede wszystkim altruistyczne - nie robimy tego dla siebie, tylko dla wszystkich innych. To w pewnym stopniu zmienia percepcję, konkretnie punkt widzenia. I faktycznie - najważniejsze jest zachowanie zdrowego rozsądku. Często nie jest to łatwe, bo wiąże się ze zmianą rozlicznych przyzwyczajeń. Pozdrawiam
jazgdyni
Nie, ciebie rolniku nie biorę pod uwagę. To oczywiste, że tobie nikt nie płaci. To raczej ty byś chętnie płacił za swoje istnienie.
Filovera
Sorry, ale wiemy, że nic nie wiemy, a dokładniej - tkwimy w chaosie sprzecznych informacji. Które są prawdziwe? Oto jest pytanie! Dlatego rozsądek wskazany, ale bez przesady, a mam wrażenie, że co poniektórzy popadli w jakiś obłęd strachu. A co do maseczek - to ta grafika ma jakiś sens tylko wtedy, gdy stosujemy maseczki jednorazowe i jednorazowo, a nie wielokrotnie, które zdejmujemy z twarzy, chowamy do kieszeni, potem znów zakładamy i nieważne jaką stroną, potem sobie leży w domu i następnego dnia znów ją radośnie zakładamy itd.
wielkopolskizdzichu
Magnesie na trolle. Na morzu byłeś kiedyś Starym czy cały czas kręciłeś się w okolicach intendentury? Mam takie pytanie, ponieważ buńczuczny ton zdradza niespełnione tęsknoty.
tricolour
@Jagdyni Hehehe - nawet liczy moje wpisy...  Ale pudło, szanowny koleżko - żadne 180 za sześć wpisów. Moja stawka (realna, jak bum cyk, cyk) to troszke ponad 160 zeta za godzinę. No prawie przepraszam...
Roz Sądek
Jeśli się rozchodzi (o wspomnianych już wątku) nieudaczników jako grupę społeczną podważającą zagrożenie covidem, to jak czytam na dwóch heh zagranicznych forach - polscy nie są niczym szczególnym. Również w Niemczech i Austrii oraz Francji antyszczepionkowcy i antymaseczkowcy to grupy ludzi o dochodach znacznie poniżej średniej krajowej. Orędownikami natomiast dokręcenia antycovidowej śruby jest prawie w 100% klasa średnia i najlepiej zarabiający. Jeśli chodzi o stan rodzinny, to za zwiększeniem restrykcji są rodziny dzietne, z przedziału wiekowego 30+ do 40, a potem 60+. Powyższe wydaje mi się logiczne, gość bez kasy, bez rodziny, po 40. i na dodatek bez etatu albo swojego biznesu, to już pozostaje tylko walczyć o prawa obywatelskie i wolność. Nie napisałem nic nowego i byłbym tego nie napisał, ale rozpiera mnie radość, że jest już w Polsce niemała grupa prawdziwych Europejczyków.  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jazgdyni Masz stare info. Za trollowanie ciebie nic nie placa. Wiec wyluzuj i pisz prawde a nie jakies wyssane z palca bzdety Pzdr
jazgdyni
@Trot Kto powiedział, że ma się trzymać kupy? Albo w ogóle się trzymać? Taaa... Jestem magnes na trolli. Bo im dobrze za mnie płacą. Słyszałem, że 3 dychy za paskudny komentarz u Kamińskiego. Szczun wykonał 6 wejść, więc zarobił 180, Przyda mu się - zbiera na hulajnogę. A ja czniam.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Angie, Jak to ruskie onuce. Pzdr
angela
😂😂😂  dobre.  Trolle jak zwykle,  na zgranej płycie grają. 
Jan1797
  @nonparel  @jazgdyni Tak, precyzja wypowiedzi wzorowa z wielką dyscypliną słowa. Jeżeli można zapytam; podobnie jak wiosną zażywam 5 dni, potas 14,9 mg. Witamina C w kapsułce twardej 1000mg, często, 4 razy w tygodniu.  Polimeryzowaną przyznam, omijam? Dziękuję i pozdrawiam
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@jazgdyni a ja się wcale nie martwie. Od miesiecy smieje się z tego. Wyobraz sobie plaze w Nowych Gutach nad Sniardwami w weekend. Tysiace ludzi jeden na drugim i zadnych kowidowcow. To jest dopiero odpornosc stadna. Maska to symbol zniewolenia. Nie ogladaj za dużo tv A co do Owsiaka to zapewne ty piewszy z serduszkiem i puszka zebrales w Gdyni. Pzdr
jazgdyni
Z przyjemnością czyta się mądry i wyważony głos. Tak niewielu komentatorów nie jest już w panice i histerii. Z żałosnym okrzykiem rozpaczy: - Czarnek! Czrnek! youtu.be
jazgdyni
Włochy przedłużają stan wyjątkowy z powodu Corony do 31 stycznia 2021 r. z obowiązkiem noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. Jakoś nikt nie kwiczy w PE, nad zamachem na "praworządność" i wolność osobistą jednostki. A Polacy lubią sobie pokwiczeć. Jak te... no... zwierzęta.  
jazgdyni
To co się rolniku martwisz?! Zaproś Owsiaka i zrób u siebie imprezę. Tak na 1000 osób. Wtedy osiągniesz ten promil.
tricolour
@Boruta Bagatelizują nadal. Główny macher poleciał do Hiszpanii, wrócił zarażony i po trzech dniach zmarty...  ozdrowiał na zakupach z małżonką. Prefesjonalizm...
nonparel
Witam 1. Odnośnie covidowych płaskoziemców: Już Stanisław Lem zauważył, że dzięki internetowi po raz pierwszy zobaczył, ilu jest na świecie idiotów. Ale tak sobie wykoncypowałem, że morze bredni internetowych po części wynika też z głupot, które weszły nam w krew wciskane przez mass-media, a których nie wolno podważać z tych czy innych względów. 2. Odnośnie zakażeń covid: Wyliczyłem sobie, że kryzys szpitalny nastąpi przy około 5 -10 tys. zakażeń na dobę (bliżej tej górnej granicy). Tymczasem nie wszędzie, ale w niektórych rejonach Polski już ciężko gdzieś upchnąć covidowca. Co więcej, wzrasta odsetek dodatnich testów. A to niedobrze, być może sito jest bardziej dziurawe i coraz więcej zakażonych radośnie hula po świecie nie mając pojęcia o zakażeniu. 3. Odnośnie budowania odporności, ja to widzę nieco inaczej. Układ odpornościowy to ogromna i skomplikowana konstrukcja. Trzeba budować ją przez lata, najlepiej na solidnym fundamencie genetycznym. Jak? W trudzie i znoju. (nie pić, nie ćpać, nie kurzyć, nie jeść byle czego bez opamiętania, dużo się ruszać na świeżym powietrzu a nie w siłowni, nie stresować się, spać ile trzeba, trzymać ciśnienie i cukier za mordę). Tylko tyle i aż tyle. A co do witamin - same nie wystarczą ale i nie zaszkodzą. Oczywiście, jeżeli dobowa suplementacja witaminy D nie będzie przekraczać 4 tys. j (zimą, u dużego chłopa). 4. "I nie czekajcie, aż ... temperatura zacznie gwałtownie rosnąć." Dziś właśnie wyłapaliśmy taką jedną. Covid jak malowanie: kaszel, duszność, bóle mięśniowo - stawowe, utrata węchu i smaku - tylko bez gorączki. I dlatego testu nikt nie zrobił. - A co pani brała? - Naproxen, półtora grama. Bo mnie stawy bolały. nonparel  
hr.Levak-Levatzky
Pasjonująca ta debata-pyskówka wybitnych,a nawet najwybitniejszych ekspertów od zakażania,epidemii,pandemii sarsowego koronacovidu i zwykłej grypy,a przecież wystarczać  powinny  takie sposoby na ich zwalczanie, jak oficjalne oświadczenia durniów z najwyższej półki,że nima się czego bać, bo jeśli tylko pójdziemy głosować na Dudę,to ten głupi wirus (jak go zwał,ta zwał) natychmiast zniknie w popłochu (pewnikiem przed tymi durniami) i tyle go widzieli. A że coraz więcej przypadków zakażenia pośród obecnych właścicieli Polski,to wynik walki na górze o podział koryta zwanej rekonstrukcją rządu, a nie żadna panepidemiczna zaraza, no!
wielkopolskizdzichu
Skoro wymyślający obostrzenia sami publicznie lekceważą zagrożenie chorobą to jak ma się zachowywać odbiorca takich niewerbalnych komunikatów. BTW  Wirus który dopadł Ministra Czarnka tego od zapędzania kobiet do rodzenia / ciekawe co na to Pawłowicz / to nie przypadek to znak.  Niech go trzyma jak najdłużej, albowiem dobro dziatwy szkolnej ważniejsze jest od zdrowia Pana  Czarnka.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Trup się ściele gęsto. Umieralność na covid u osób z wykrytym wirusem wynosi od 1 promila do max 3, czyli 1 do max  3 osób zarażonych umiera. Takie są fakty.  Są więc kowidianie, których żadne fakty nie przekonają  Pzdr
tricolour
@Jazgdyni Hehehe - zmień płytę, bo ta o życiowych nieudacznikach zaczyna przypominać historię młodej kobiety z kolejki, która o tyle była winna, że była młoda, a ty juz nie. I przez swoją młodośc zasłuzyłą sobie na chamski epitet. Zresztą ty dzielisz ludzi, na tych którzy liżą (sam się do nich zaliczasz) oraz na tych, którzy nie liżą, czy wszelkiej maści idiotów, kretynów i innych nieudaczników, z czego płynie prosty wniosek, że dla ciebie normą jest wazelina, oportunizm, a szczytem zorganizowania jest lizanie właściwej osobie.  Na statkach tak jest? PS. Mój język bardzo się cieszy, że jestem nieudacznikiem, w wyniku czego może on przebywać w buzi.
jazgdyni
To prawda. To taki typ ludzi - życiowi nieudacznicy, którzy swego losu nie są winni, bo to inni zawsze ich krzywdzą i to oni są winni całego zła. czyli tego, że "znowu w życiu mi nie wyszło" - cytując piosenkę. Pozdrawiam
Darek
Szanowny Panie Przywołałem tylko jedne dane statystyczne, nie silę się na naukowe analizy, bo wiedzy medycznej nie mam. Mam troszkę wiedzy życiowej, umiem obserwować, a wynika to tylko z tego, że troszkę już na tym świecie żyję. To, jak mnie Pan traktuje, jest mi obojętne. Głosowałem za PIS już wtedy, gdy bycie PIS-iorem było powodem do wyszydzania, ostracyzmu i wyśmiewania. Nigdy nie wstydziłem się swoich poglądów. Natomiast potrafię wyciągać wnioski i nie będę bezrefleksyjnym wyznawcą PIS, jak widzę, co wyczynia
jazgdyni
Oczywiście, że antybiotyki nie są na wirusy. Co nie zmienia faktu, że w dobie hiszpanki ich nie było. Salicylany, a u nas lecznicze znaczenie kory wierzby, w medycynie ludowej znane były chyba od tysiącleci. Nazwanie 20 lat przed hiszpanką kwasu acetylosalicylowego przez Bayera aspiryną, pierwszego, właściwie prekursora wszystkich niesteroidowych leków przeciwzapalnych, było za krótkie w czasie, by wypracować standardy. Dlatego w tym samym czasie aspiryna raz pomagała, a drugi raz truła. Co do globalnego mataczenia - uważam za obraźliwą głupotę miotanie się, w poszukiwaniu szybkich i skutecznych remediów na coś absolutnie nowego i niespodziewanego. Przypomnę tylko - ile lat trwa taka zabawa z wirusem HIV powodującym AIDS? Gdyby Chińczycy się nie tajniaczyli, to już byśmy walczyli rok. A tak walczymy zaledwie 7 miesięcy. I fakt - każdy amoralny drań chce coś na tym ugrać dla siebie. Więc po to piszę - byśmy się durnie nie dali rozgrywać. Nikogo nie namawiam. Każdy swój rozum ma.
jazgdyni
Niby chce pan, by go poważnie traktować, co zresztą jest moją regułą wobec obcych mi osób, a potem wyjeżdża pan z bardzo emocjonalną i chamską opinią - " ...w szczególności tego bandyty Szumowskiego...". W taki sposób wyklucza się pan z dialogu. Przynajmniej ze mną. I nic tu nie da podpieranie się duńskimi medycznymi statystykami, bo one są tyle warte, że dopiero jako surowy materiał nadają się do poważnej analizy naukowej. Publikowanie przez laika wykresów i powoływanie się na nie jest śmieszne, bo brak panu wiedzy i narzędzi do interpretacji. A cóż takiego mogą wskazywać estymacje? Rozumie pan to pojecie? To tylko oszacowany parametr rozkładu do zgrubnego wnioskowania. I tyle. Nie mam zaufania do WHO, czy jakiegoś duńskiego EUROMO. Podał pan cztery argumenty, które nijak mają się do mojego tekstu. A na koniec wreszcie pan odkrył, że po prostu nienawidzi pan obecnego rządu. I tylko to ma pan przed oczami.