|
|
Dark Regis Nie możemy się dogadać z liberałami w sprawach dotyczących socjalizmu przynajmniej z jednego ważnego powodu. Zapomnieliśmy, że są różne pojęcia egalitaryzmu i bliżej nieokreślonej sprawiedliwości. Tak samo są różne pojęcia ochlokracji, czy ciemnych mas, które różni podejście do zasadniczych kwestii - własności, ekonomii, ładu społecznego itp. Kiedyś przytaczałem tu model spektrum politycznego, w którym wyznaczono nowe osie oprócz lewicy i prawicy, a wtedy pojęcie libertarianizmu znalazło swoją naturalną definicję i miejsce wśród ideologii. Ale ja chciałbym kontynuować teraz wątek o egalitaryzmie. Dzisiaj nie mamy już pojęcia o tym, że są różne postacie ideologii opartej na schemacie Marksa, bowiem wypaczył to postęp w fałszowaniu języka przez marksistów. A tymczasem już jakieś 100 lat po rewolucji francuskiej istniało zasadnicze rozróżnienie. Mam na myśli pojęcie syndykalizmu. Zresztą mówiłem już kiedyś o tym w kontekście felietonów Karonia.
Syndykalizm, to jest to, co obserwujemy za oknem. To jest istota pierwotnej Unii Europejskiej. Nie komunizm jak chcą wszyscy, ale właśnie syndykalizm. Pierwotnie chodziło tylko o wspólnotę środków produkcji, ale nie dla mas, tylko dla pokrętnie pojętych "narodów Europy", czytaj dla bogaczy. A więc jest to ewidentnie prymat celów ekonomicznych nad politycznymi w walce "proletariatu" o swoje prawa. Tak samo zgodnie z definicją narzędziem walki stał się swego rodzaju "związek zawodowy", a nie partie polityczne. Taka zgrana banda Junckerów i Schultzów przypadkiem się we władzach nie znalazła - dużo wcześniej poza hierarchią partii politycznych założyli swój własny "związek zawodowy". Nie wiem czy to była "grupa Spinelli" czy inny "związek miłośników Marksa", ale skojarzenie samo się narzuca. Dalej widać wyraźnie, że dla własnego bezpieczeństwa postawiono na nurt "reformistyczny", a nie "rewolucyjny".
pl.wikipedia.org
"Ten pierwszy nie kwestionował kapitalistycznej organizacji społeczeństwa i dążył jedynie do poprawy warunków życia zrzeszonych w nim członków." - czyli jak byk, do poprawy bytu członków "związku zawodowego" lewicowych polityków europejskich ;))) |
|
|
Jabe Nędza intelektualna współczesnych intelektualistów (niestety również tych dyletanckich) polega na nierozumieniu sensu pojęć, co skutkuje dziwacznymi skojarzeniami, jak to, że socjaliści wymyślili libertalianizm. Przypuszczalnie tym razem zwoje nerwowe wygenerowały: socjalizm → anarchizm → libertalianizm. |
|
|
Tomaszek Jabe , dzieciaku , jak ktoś "nakarmi" cię złomem pod postacią samochodu za oszczędności życia , albo garnkami za dożywocie , to może lepiej zapłacić Kijowskiemu za fakturę . Podobnie jest na wyborach . To co może profesor Trotelreiner , czasami ma trochę racji , ale generalnie to pajac po popijawczo podymawczych studiach i takim dorobku naukowym . Taki mamy wybór w wyborach , które mamy co i raz . Jest tu kilka osób wśród blogerów i komentatorów , które mogą aspirować do określenia elita , ale one tego o sobie nie wypisują . One po prostu są . Jak to poznać , tego się nie wie , to się czuje . Może przyjdzie czas , to i Ty zaczniesz czuć . Już pisałem kiedyś , dobrzy ludzie do wszystkich mówią pani pan , ale niektórym się we łbach od tego pier...oli i sobie np hrabiostwo albo i lepiej dopisują . Ale to wcale nie znaczy że dobrzy ludzie powinni zmienić swoje zwyczaje . Tu po prostu nie ma norm ni kanonów . Tak po prostu jest .
|
|
|
jazgdyni Nie uważasz Dżabe, mimo, że wtedy jeszcze nie stosowano izmów, że Wielka Rewolucja Francuska, to było kiełkujące ziarno socjalizmu? Coś płyciutko myślisz i korzystasz wyłącznie ze ściąga.pl
Ci socjaliści wówczas nazywali się lewicowi anarchiści. Czy ja wiem gdzie leży Nędza Intelektualna? Obok Upartej Durnoty? |
|
|
sake2020 @Jazgdyni......Ma Pan rację.Jarosław Kaczyński to prawdziwa elita Polski.dlatego takie wściekłe ataki na niego i taka nienawiść podsycana na każdym kroku.Ten człowiek ma wizję Polski a nie pęd do władzy.Nie przeszkadza mu że nie jest prezydentem czy premierem a jak złośliwcy mówią jedynie szeregowym posłem i wizję Polski silnej chce realizować.,,Elyty'' natomiast to wytwór medialny bez zdolności,przyzwoitości,intelektu. |
|
|
sake2020 @Jazgdyni......Ma Pan rację.Jarosław Kaczyński to prawdziwa elita Polski.dlatego takie wściekłe ataki na niego i taka nienawiść podsycana na każdym kroku.Ten człowiek ma wizję Polski a nie pęd do władzy.Nie przeszkadza mu że nie jest prezydentem czy premierem a jak złośliwcy mówią jedynie szeregowym posłem i wizję Polski silnej chce realizować.,,Elyty'' natomiast to wytwór medialny bez zdolności,przyzwoitości,intelektu. |
|
|
sake2020 @Pers.....No i potwierdza się to co pisałam już wczesniej o elitach na tym bolgu.Miernoty zwane ,,elytami'' żyją z zaszczuwania,szkalowania i wyśmiewania tych którzy reprezentują sobą nie wrzask,wyzwiska i szkalowanie ale wizję Polski.Wasze elyty nie są w stanie tego pojąć,bo dla nich Polska ma kształt koryta. |
|
|
Jabe Twierdzenie, że socjaliści wymyślili libertalianizm, świadczy o nędzy intelektualnej, bądź zwykłej nieuczciwości domorosłego propagandzisty. Tego właśnie elity powinny się wystrzegać. |
|
|
Jabe Cechy, które podałem, uważam za niezbędne. Wydają się chronić przed wynaturzeniem, które dotknęło elity zachodu, polegającym na gonieniu własnego ogona w sferze pojęciowej. Nie wiem, czemu „naczalstwo” i pan Kijowski przyszli Panu na myśl. |
|
|
jazgdyni @Imć Waszeć
"Elitarność może się wytworzyć jedynie w kontrze do demokracji powszechnej"
Dokładnie właśnie tak myślę. Tylko ochlokrację wybitnego mędrca J.J. Rousseau wolałbym zastąpić demokracją totalitarną, jak to trafnie nazwał J. L. Talmon. Dzisiaj ta nazwa chyba lepiej przemawia do wszystkich.
Elitarność, elity - stają się dzisiaj we wielu umysłach określeniem pejoratywnym. Taka jest ironia nauk ideolo komunistów. Mimo, że zawsze mieli I sekretarza (cara), KC (dwór) i BP (wewnętrzny krąg). Czyli jak od tysiącleci - klasyczna hierarchiczność. Ochlokracja to zawsze i wszędzie chaos i kompletna anarchia. Socjaliści usiłowali jakoś to "ucywilizować", wymyślając libertarianizm. Patrząc na zwolenników Korwina Mikke, widać, że młodzi stale dają się na to nabierać.
A ja uważam, jak w tytule, że - elity potrzebne od zaraz. |
|
|
jazgdyni @Ryszard Surmacz
Elity... Wydaje mi się, że to określenie pojmujemy nieco odmiennie. Dlaczego?
Wiesz Ryszardzie, często się zastanawiałem, dlaczego prości Amerykanie używają codziennie nie więcej niż tysiąc słów, na dodatek kończąc każdą rozmowę telefoniczną z bliskimi I love you. Ci wykształceni, przynajmniej po college'ach używają dziesięć tysięcy słów. Lecz by swobodnie poruszać się po książkach - literaturze, podręcznikach, instrukcjach przeróżnych, musimy znać tych słów co najmniej sto tysięcy.
Bez przerwy tworzymy nowe słowa. Często, by doprecyzować w rezultacie tylko gmatwamy. Efekt jest taki, że na końcu musimy wspólnie ustalić, co oznaczają elity. Słowotwórstwo trwa od naszego wyjścia z jaskiń. Przede wszystkim po to, by dobrze opisać świat. Lecz niestety, bo taka jest nasza paskudna natura, by lepiej kłamać, kluczyć i oszukiwać.
Walczymy, przynajmniej Ty i ja o to, by słowom przywrócić właściwe i prawdziwe znaczenie. A także reanimować proste słowa, które jakoś "wypadły z obiegu". Jak choćby przyzwoitość, uczciwość...A już próba doprecyzowania słowa miłość, w sensie głęboko filozoficznym i teologicznym, na innym portalu rozpętała burzę.
Lata kłamstw i manipulacji, gdzie mistrzami tej dyscypliny stali się światowi bolszewicy wespół z germańskimi socjalistami, spowodowały potężny bałagan pojęciowy. A warto także zwrócić uwagę, że zakręcony lewacki ideolog, lecz także wybitny językoznawca, Noam Chomsky, który udowodnił, że reguły gramatyki, są wspólne dla wszystkich języków świata, nawet mimo kompletnej izolacji od innych, przeróżnych plemion w odległych miejscach, zwrócił uwagę na szczególną wyjątkowość języka polskiego i jego pradawny rodowód. Na przykład, chyba obok tego tajemniczego języka baskijskiego, szczycimy się największą liczbą liter w alfabecie. Co to oznacza? To, że od wieków bardzo dbamy o nasz język i przykładamy do niego dużą wagę.
Ale - jakie czasy, takie obyczaje. Dzisiaj Rada Języka Polskiego, czy jak to się zwie; zacne grono mędrców i profesorów, zaleca Polakom unikanie stosowania słowa murzyn. ?????
Więc jak tu się nie dziwić, że powinniśmy wspólnie ustalić, o czym myślimy, gdy dyskutujemy o elitach.
Myślę, że to zrobimy. |
|
|
Tomaszek @ Dżabe
Jeżeli zaczynem elit mają być sprzedawcy garnków i używanych samochodów , to ja pasuję . Może jeszcze hi -tech ? Jeszcze ciekawiej się robi , bo ci to nawet nie ogarniają świata wokół siebie . A trzeźwy osąd klienta to podstawa odpowiedzi na ile go można trafić . Do dzisiejszej polityki to może tak , ale pomyliłeś elitę z wierchuszką i naczalstwem . Ta utracona wyrastała i kształtowała się przez stulecia . Na to nie ma szkoły . Byłoby to za łatwe . To mleko i wychowanie matki i przykład i nauki ojca , wzrastanie w otoczeniu . Nie magisterium w szkole sprzedawców garnków . Dobrym przykładem twojej teorii rozwoju elit byłby taki Kijowski . Spełnia wszystkie twoje kryteria . Hołownia nie został sprzedawcą garnków bo studiów w wyżej wymienionej specjalności nie ukończył . Ale pcha się dość skutecznie , i efekty całkiem całkiem ma . Elity to strata całkowicie nieodwracalna . Nawet ci co ostali się po wojnie i późniejszych eksterminacjach bardzo się zmienili . Pamiętaj , wchodzisz do domu i widzisz i czujesz ( ale nie Ty wchodzisz i to ch...j nie elity ). A co może prof (ale jaja ) Środa , albo prof (to nie jest śmieszne) Cimoszewicz ? Drobnym przedsiębiorcami byli np Tusk , Bielecki , Lewandowski i jeszcze paru tam . Rzeczywiście , jako elita sprzedali wszystko . Cham nigdy elitą nie będzie "Ani drzewo złe owoców dobrych dawać nie będzie ".Pamiętaj przedsiębiorca każdego kalibru ma priorytet sprzedaży . Dziwię się tylko że z tobą polemizuję , bo innych trolli merytorycznie nie traktuję , ale cóż mi tam . Masz jakies ślady kindersztuby i nie skaczesz ludziom po klacie , to Twój pozytyw w tych czasach nieczęsty a w środowisku rarytasik . Reszta to chamy i koniosraje z przewagą zmienną jednego nad drugim .
Zdrówka Ci Jabe życzę . |
|
|
Pers "To oczywiście Jarosław Kaczyński.
Dobry żart tymfa wart. |
|
|
Pers "tylko że prawdziwe elity nie pchają się jak dzisiaj przed kamery depcząc po drodze innych,pracują zgodnie ze swoim sumieniem i wiedzą"
W końcu napisałaś coś z sensem. To jest dokładnie mój przypadek :) |
|
|
jazgdyni @sake3
Drogi sake (albo, przepaszam, droga sake... nadal nie mam pewności). To nie jest tak, jak być powinno. To nie kandydaci maja sie pchać. jak Hołownia z okrzykiem: - To ja! To la. tylko obywatele powinni wybierać i decydować, kogo chcą słuchać i za kim podążać.
Jak tu wszyscy uczciwe potwierdzimy, w Polsce jest obecnie tylko jeden człowiek, na którego wypowiedź wszyscy czekają . Nie zależnie, czy to wierni prawicowcy, czy lewacka horda To oczywiście Jarosław Kaczyński. |
|
|
Ryszard Surmacz @ Imć Waszeć
Tak, ochlokracja. Facet ma wiedzę, ale jeszcze nie potrafi jej przekazać.
Ale elitarność, to nie tylko wybory lub nie tylko wiedza, lecz odpowiedni stan ducha i potrzeba kontynuacji - nie tej peerelowskiej, lecz 1000-letniej. Kiedyś zapytałem prof. Pawełczyńska o ten problem. Po chwili zastanowienia się, odpowiedziała, że w obecnym stanie świadomości społecznej i stanie nauki, musimy sięgać do ludzi, na których miała ona mniejszy wpływ. Chodziło jej o kod kulturowy. |
|
|
Anonymous "dlaczego w sytuacji stresu, tym bardziej zagrożenia najszybciej reagują nerki, konkretniej nadnercza, strzelając w ciało kortyzolem i adrenaliną"
-trafne spostrzeżenie, że atawizm; nie powiem czy gadzi ale stary mechanizm adaptacji do walki o przeżycie.
"fałszywe smaki, wybiórcza utrata zapachów"
- parestezje czuciowe akurat tych nerwów, nie od razu zasługujemy na szlachetną diagnozę zesp.Altzheimera
"Każdy specjalista lubi zajmować się wyłacznie swoją działką. A lekarzy POZ z szerokimi zdolnoścismi brak, a na dodatek się nie docenia."
Trochę tak trzeba by być w jednej-kilku sprawnościach perfekcyjnym. W POZ trzeba być omnibusem, sama interna to ogrom wiedzy. Problem szkolenia leży w bezkrytycznym przyjęciu modelu anglosaskiego. Pamiętam podręczniki amerykańskie kolegi - drwala, pielęgniarza i baptysty - były rewelacyjnie praktyczne ale na zbyt wczesnym etapie. Pomijały nauki podstawowe. Nie wiem czy obecnie przykłada się do nich należytą miarę. Natomiast mamy od razu schematy, algorytmy, kryteria, wytyczne, a nawet ustawy. Systematyzacja jest potrzebna ale nie można do niej sprowadzić medycyny bo pacjenci nie zawsze chorują szablonowo. A już nigdy nie chcą być leczeni inaczej niż indywidualnie - naturalnie zresztą. Do tego dochodzą elity, które były z klucza ale obecnie ten klucz - wg prywatnej charakterystyki terenu Collegium med.UJ - robią ślusarze od tego do czego nawiązuje mój komentarz na końcu.
|
|
|
Dark Regis @Ryszard Surmacz
Tu jest zawarta część odpowiedzi. Elitarność może się wytworzyć jedynie w kontrze do demokracji powszechnej, czyli ochlokracji:
youtube.com |
|
|
jazgdyni @Marek1taki
Tak więc OK, topory zakopane.
Badanie dna oka, już od wielu lat ma fenomenalne możliwości diagnostyczne. Tylko jest jeden poważny problem - jest mało diagnostów, którzy prawidłowo potrafią interpretować obraz. Pewne rzeczy, jak zawał, udar, cukrzyca, czy wąrtroba są oczywiste. Lecz ci najlepsi potrafią precyzyjnie określic chorobę.
natomiast ostanio czytałem artykuły dotyczące bardzo ważnych spraw, niestety w moim wieku, gdzie najnowsze badania mówią, że już nie testy wątrobowe, tylko analiza procesu utraty węchu i smaku, oraz związanych z tym zaburzeń (fałszywe smaki, wybiórcza utrata zapachów) mogą dosyć precyzyjnie określić, czy seniorowi zostało już tylko najwyżej 5 lat życia.
W pismach naukowych jest duże poruszenie w tym temacie dzisiaj, prawdopodobnie w związku z kowidem. Na przyład to sciencedirect.com - "Taste and smell perception in the elderly: Effect of medications and disease".
Z kolei ja, nie tylko obserwuję, ale także eksperymentuję w miarę możliwości, wychodząc z założenia holistycznego, czyli człowieka jako zamkniętego systemu w stanie dynamicznej homeostazy, a nie leczenia tylko wątroby, czy prostaty. Taka głupia sprawa - dlaczego w sytuacji stresu, tym bardziej zagrożenia najszybciej reagują nerki, konkretniej nadnercza, strzelając w ciało kortyzolem i adrenaliną. A wiemy, że w sytuacjach niemalże beznadziejnych, pierwsze puszczają zwieracze pęcherza i po prostu się moczymy. Czy to jakiś atawizm? Czy jakeś neurologiczne połączenie klasy splot słoneczny.
Każdy specjalista lubi zajmować się wyłacznie swoją działką. A lekarzy POZ z szerokimi zdolnoścismi brak, a na dodatek się nie docenia. |
|
|
Anonymous Trafnej bo wiernej zasadom cywilizacji łacińskiej. To życie weryfikuje elity. Klasa polityczna została zweryfikowana negatywnie bo systematycznie się jej zasadom sprzeniewierza. Powyżej jeden z powodów czegoś więcej niż negatywnej autoweryfikacji przez Gowina. To powód do usunięcia z powodów, o których trwa równoległa dyskusja o "Symbolu używanym jako cep." |
|
|
sake2020 Już 83 komentarze a nie przedstawilismy jeszcze żadnych kandydatur z wyjątkiem bardzo trafnej-Andrzeja Nowaka.Czyżby więc była taka posucha,nikt nie zasługuje?Myślę,żę tak nie jest,tylko że prawdziwe elity nie pchają się jak dzisiaj przed kamery depcząc po drodze innych,pracują zgodnie ze swoim sumieniem i wiedzą.Praktycznie o nich nie wiemy,bo miernoty nie pozwolą by ktoś inny błyszczał zamiast nich.To mogą być społecznicy,kadra naukowa,ludzie pracy,lekarze tyle że oni nie pchają się na afisz.Więcej wiemy o tych którzy są zaprzeczeniem elit ale bezwstydnie za elity się uważają promujac nieustannie.Szkoda,że mają tytuły,granty,odznaczenia a w rzeczywistości są zwykłymi kanaliami. |
|
|
Anonymous PiS to lewica więc nie przesadzajmy czyje są Nasze Blogi. |
|
|
Centrystka O,Wszechwiedząca Sake!
Racz mnie łaskawie objaśnić kto mnie tu podesłał z odsieczą i komu? Przecież to nie Wiedeń,a ja nie Sobieski Jan,ani nawet Marysieńka. I gdzie widzisz tę lewicę na NB,bo ja jakoś za cholerę nie mogę jej tu znaleźć...Chyba,że każdy wpis lub komentarz nie wychwalający tzw.Zjednoczonej tzw.Prawicy i jej Szefa,to głos lewicy.
Kreślę się z siermiężno-prostackim pozdrowieniem dla Wielmożnej Pani! |
|
|
Centrystka Znaffca poglądów czyli poglądolog: kto nie z PiS-em,ten przeciwko Polsce,jak uczy Prezes Polski. |
|
|
Centrystka @Ludendorf
Ty zapewne jesteś psychol. O, pardon: psycholog,żeby nie rzec psychiatryk. O pardon: psychiatra. Tak świetnie znasz się na chorobach,zaburzeniach i całych zespołach psychicznych,że aż ciarki przechodzą,biedaku - brrr! |