Otrzymane komantarze

Do wpisu: Krótka piłka główką (z dryblingiem)
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ syrenka Albowiem każda okazja jest dobra. Poza tym jedno małe piwko jeszcze nikomu nie zaszkodzi. Pzdr
Pers
Andy51 Jak dla mnie to Lewandowski nie robi niczego nadzwyczajnego. Oprócz kopania piłki oczywiście.
TalidomID
@autorytet Wszyscy ci ludzie to krytpoalkoholizujący się motłoch 
TalidomID
bzdura 10 milionów polaków czeka tylko na to aby skonsumować w ciągu tych 90 minut jak najwięcej alkoholu 
u2
"Zosia należała nawet do Honorowego Komitetu Wyborczego Strażnika Żyrandola." Mnóstwo sportowców, artystów kręciło się wokół PO. Ba, są nawet członkami z ramienia PO. Każda władza lubi się promować na sukcesach sportowców, artystów. Śmieszne jest kiedy polityk ma większe ambicje w piłce haratanej niż w polskiej polityce, którą oddaje dla Berlina, czy Moskwy, a polskość uważa za nienormalność.
Jabe
O ileż człowiek czuje się ważniejszy, gdy dostanie medal, nie?
u2
Juwenalia mogą być sportem ekstremalnym, jak onegdaj w mieście Łódź, kiedy policja pomyliła kule gumowe z kulami metalowymi.
wielkopolskizdzichu
Ewidentnie widać że jazgot kompletnie nie łapie o co lotto. Zosia Klepacka podobnie jak Adaś Małysz kręcili się przy PO. Zosia należała nawet do Honorowego Komitetu Wyborczego Strażnika Żyrandola. Jak zmieni się władza i potrzebne będą dutki a są potrzebne cały czas, nie będą mieć oporu przed selfikami nawet z Trzaskowskim. 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ sake3 Oczywiście, że to była i jest rozrywka dla motłochu - chleba i igrzysk. Czym się różnią walki gladiatorów od MMA? To nam pozostało - pomachać biało-czerwoną i to chyba już jeden z ostatnich bastionów polskości. Pzdr
jazgdyni
Biedaku - ani urzędu, ani medalu. Jak to zniesiesz? A ja za rok będę miał medal. Za długoletnie pożycie. Mojej gorącej żonie coś się należy, więc zabiorę ją na Antarktydę. Ja będę kontemplował pingwiny cesarskie rozmyślając o was.
jazgdyni
Bo to jest gość honorowy i dumny. Jak Zośka Klepacka. Przykro było patrzeć, jak platfusy zwabiły zakręconego Małysza. Ale już mu chyba przeszło.
Andy51
Janusz, Lewandowski podkreśla, że jest Polakiem, nie ukrywa  swojej narodowości  ( tak jak niektórzy komedianci i celebryci, którzy  wstydzą się mówić za granicą po polsku) wszędzie się szczyci, że pochodzi z kraju nad Wisłą, do tego nie ukrywa , że jest człowiekiem  wierzącym  i  tą swoją postawą doprowadza do pasji niektórych.
sake2020
Przypuszczam,że dla Pani Syrenki każdy rodzaj sportu gdzie cieszymy się z wygranej,wiwatujemy w morzu czerwonych flag to zajęcie dla gminu.
jazgdyni
A "w zdrowym ciele zdrowy duch" już dwa tysiące lat temu powiedział rzymski, nomen omen, satyryk Juwenalis. Kpił sobie, czy tym razem mówił na serio? Ale i tak mu dziękuję za Juwenalia z czasów studenckich, które niestety ze sportem nie miały nic wspólnego. Niestety,
Jabe
Jeśli jest coś ważne – utworzyć urząd, jeśli ktoś jest popularny – dać mu medal.
u2
Z tego co pamiętam, to pierwsze Ministerstwo Sportu utworzyła Francja po pierwszej wojnie. Francuzi zrozumieli, że w zdrowym ciele zdrowy duch. A sport jest panaceum na straty poniesione na wojnie. Sport to wojna, ale bez zabijania. Ciekawostką jest, że sportowcy w ZSRR byli wyznaczani przeważnie do wojsk desantowych jako największa siła uderzeniowa. Sport w ZSRR to było przygotowanie do wojny. Teraz po wykrytych masowych oszustwach sportowcy z Rosji są zdyskwalifikowani. Nie oznacza to jednak, że nie szykują się do wojny.
jazgdyni
Też się zastanawiałem nad tym czy <gawiedź> jest określeniem neutralnym, czy nawet lekko sympatycznym, choć w podtekście ma pewną radosną głupkowatość lub infantylność. Ale nie użyto w stosunku do kibiców słowa <motłoch> i dobrze, bo wtedy byłoby ostro, a Syrenka musiała by szybko zmykać, co jest raczej trudne z powodu braku nóg.
jazgdyni
Dodam, że dobre dzieisięć milionów Polaków, nie tylko mężczyzn, czeka na ten bratobójczy pojedynek z Węgrami.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
A co pozostało? Im prostsze zasady gry tym więcej chętnych do oglądania. Takie na przykład pływanie jest dużo bardziej ambitne i trudniejsze a chętnych do oglądania niewielu. Wczoraj np. Kędzierzyn pokonał w półfinale siatkówki Kazań i wszedł do finału LM zespołów i co? Plandemia. Zobaczymy co pokaże Lewandowski dziś w meczu z Węgrami. Pzdr
AŁTORYDET
@SyrenkaW: Wszystko zależy od definicji gawiedzi. Pani nick, sugeruje związki ze stolicą. Gdyby Pani choć raz w życiu poszła na mecz Legii, to na Żylecie, spotkałaby Pani ludzi wszelakiej proweniencji: od bezrobotnych, przez studentów, nauczycieli, rzemieślników, lekarzy, menadżerów, artystów, aż do profesorów. Zachowujących się w czasie meczu tak samo. Ten fenomen występuje też w Poznaniu, Krakowie i paru innych miejscach. Co więcej, jest grzeczniej, niż w teatrze na sztukach Sary Kane czy Marka Ravenhilla. 
jazgdyni
Fajnie. Rozumiem, że jako Syrenka preferuje Pani zachwycające pływanie synchroniczne. Albo powiedzmy grę w polo. To zdecydowanie nie sporty dla gawiedzi. Pozdrawiam
TalidomID
Komiczny wpis, piłka nożna to sport dla gawiedzi pozdrawiam
Do wpisu: I N S T A N C J A
Data Autor
mjk1
Bardzo dobra propozycja do dyskusji, tylko z kim chce Pan dyskutować? Tutaj trochę na temat zimnej fuzji: mlodytechnik.pl  W artykule jest zdanie: „W temperaturze pokojowej, w naczyniu z ciężką wodą (woda z dużą zawartością deuteru), w reakcji elektrolizy z zastosowaniem katody palladowej stwierdzili wydzielanie się ciepła w ilości większej niż energia dostarczana prądem elektrycznym do procesu elektrolizy”. Problem w tym, że my już dawno mamy w powszechnym użyciu urządzenia, które wydzielają trzykrotnie więcej energii cieplnej niż energia dostarczana do urządzenia w postaci energii elektrycznej. Najlepsze ośmiokrotnie więcej. Poruszyłem ten temat, kilka lat temu, tu na tym portalu. Konwersację podjęła jedna osoba, tylko po to, aby uświadomić wszystkim, że jestem dyletantem z mózgiem wielkości ameby. Żadne wyliczenia i rzeczowe argumenty nie przemawiały a kontrargumentów oczywiście mój interlokutor nie przedstawił. Próby włączenia się do dyskusji nie podjął nikt.  
Do wpisu: Sieć kultury, czy kulturnaja?
Data Autor
jazgdyni
@u2 Bardziej do internetu ciągnie zgorzkniałych nieudaczników, różnych pomylonych wyznawców płaskiej ziemi, niż spokojnych, przyzwoitych ludzi. Więc tak - od poczętku prym wiodą trolle. Nie szkodzi, że jest ich niedużo. Potrafią zepsuć wszystko.
jazgdyni
Tak to zawsze jest, zwłaszcza w naszym biednym kraju. Trudniej cokolwiek dobrego budować niż rozwalać wszystko. Mimo wszystko - proszę nie zapominać - trwa ostra wojna informacyjna. Jak pokazały aresztowania szpiegów w Bułgarii, bolszewickie ataki na kraje byłego bloku są bardzo intensywne. A dokumenty IPN pokazują, że wśród Polaków donosicieli, czyli zdrajców, było parę milionów. Tak nasi hejterzy - jedni cały czas wychwalają Berlin, a drudzy nawet mówią z rusycyzmami językiem Kremla.