Otrzymane komantarze

Do wpisu: Szczęście? Co to jest?! Liczy się tylko przyjemność
Data Autor
tricolour
No i widzisz dziadku, że esej tyle będzie warty ile siedem niewydanych pseudoksiążek - bo autor nie ma nic do powiedzenia tylko chrzani. Jeżeli o szóstej pociągiem dojeżdża dobry, biedny robotnik, a o dziewiątej samochodem zły niewolnik, to niczego nie zrozumiałeś ze świata, który po sobie zostawiasz. A nie rozumiesz, bo przemytnik z PZPR zaspokajał potrzeby społeczne - podczas gdy jest zwyczajnym złodziejem okradającym państwo i spekulantem kierowanym chęcią zysku. Takie same typy, tylko w większej skali, kierowani chęcią zysku, sprzedali cały kraj. Obszar obsadzony tujami, to miejsce na taki esej.
jazgdyni
@sake3 Droga Sake Napisałem we wstępie, że to tylko krótka informacja o eseju, który zacząłem pisać o tych międzypokoleniowych problemach i zmianę mentalności i celów życia przyszłych pokoleń. Reszta rozważań będzie dalej. Masz rację, że to nie tylko korpo-żolnierze, ale wszyscy poza kastą władców będą niewolnikami. Robotników, rolników, wolne zawody i artystów zakuje się w kajdany w nieco inny sposób. To nie jest tylko kult pieniądza, tyko kult posiadania. "Muszę to mieć". Pierwsze smartfony operatorzy sieci telefonicznej rozdawali za złotówkę, jeżeli podpisałaś cyrograf na dwa lata korzystania z ich usług. Oni mają tysiące sposobów by Ciebie związać i pozbawić wolności. Lecz jeszcze gorsze jest to, że udało im się wykształcić w ludziach postawę życiową, że cokolwiek musisz mieć już - tu i teraz. Po to m.in. są łatwe kredyty. Także granie na ludzkiej pysze i próżności. Taki korpo-niewolnik dobrze zarabia, przeciętnie pracując po 9 - 10 godzin; żona też, więc na rękę mają nawet około 20 tyś. Tylko środowisko wymaga równania do poziomu, więc na mieszkanie w modnym miejscu wzięli hipotekę i spłacają po 4,5 - 5,5 tyś miesięcznie. Auto też musi być z górnej półki, więc leasing dobrego BMW, czy Audi, to też 3 tyś miesięcznie. No i reszta gadżetów powoduje, że każdego miesiąca spłacają 10 tyś. kredytów i będą to robić przez wiele lat. Ciuchy, imprezy, sporty, styl życia, powoduje, że żywią się tylko chińskimi zupkami i makaronem. Czy to są wolni i szczęśliwi ludzie? Pozdrawiam
sake2020
Określiłł Pan tylko jeden ,,sort'' niewolników,tych korporacyjnych.Czy w takim razie w grupie niewolników pracujących od 6-tej rano nie ma problemów konkurencji,wyścigu szczurów, podkładania nogi? Czy tu możemy doszukać się maksimum więzi miedzyludzkich, bo po pracy idzie się z kolegami na piwo albo do kawiarni? Kult pieniądza jest powszechny.To małe korytko zwane pracą uważamy za stabilizację i nie poszukujemy wolności,nie jest nam ona potrzebna jak choćby suwerenność. Tyle że każdy z nas powinien sobie odpowiedzieć,ja też staram sobie odpowiedzieć-jeśli praca wykonywana mi pasuje, jest zgodna z moimi zainteresowaniami,nie idę do niej z niechęcią to czy mogę tak stanowczo stwierdzić że to niewolnictwo? A może szczęście,że taką mam i mogę się realizować?
Do wpisu: Dzisiaj mity o przemycie rozsiewają agenci, którzy dawniej
Data Autor
jazgdyni
Cześć Ula Patrz jak to jest. Te ćwoki, które zawsze były przeciwko narodowi, który w siermiężnych czasach komuny organizował sobie życie, nie mają bladego pojęcia, jak byliśmy dobrze zorganizowani, bo zawsze byli po ruskiej stronie i tak naprawdę gówno wiedzieli. A my za to wiedzieliśmy o każdym ubeku, każdym fanatycznym ormowcu i gnidzie sekretarzu. Izolowało się ich i ostrzegało innych przed nimi. Pisze taki ciubaryk, że chłop, że robotnik nic nie mogli. Gówno prawda. Nie wiedzą, że wszyscy sobie nawzajem pomagaliśmy. To była okupacja. I jak za Niemca, każdy od dzieciaka już znał piosenkę - Teraz jest wojna, kto handluje ten żyje... My chcieliśmy zjeść kotlety schabowe. Chłop regularnie robił świniobicie. Ubek pojęcia nie miał, a w koło i nauczycielka i monter ze stoczni mieli domową kiełbasę, salceson i szynkę wędzoną. Nauczycielka dawała korypetycje chłopskim i robotniczym dzieciakom. Urzędnik magistratu przymykał oczy na chłopskie powinności i też się pożywił. To wszystko się obracało i żyło. Radości i uśmiechu było tysiąc razy więcej niż teraz. Pieprzą dzisiaj o agroturystyce, a my już 50 lat temu jako dzieciaki, spędzaliśmy wakacje w gospodarstwie u zaprzyjaźnionego rolnika, który nas uczył, jak kosą kosić łąkę, by sobie nogi nie uciąć. Rybacy z Orłowa płacili za lekarską opiekę wędzonym węgorzem. Emerytowana pani Klara kwiatami ze swego ukochanego ogródka. Wszystko razem współgrało. Ludzie się nawzajem szanowali - co więcej - lubili się. I ostrzegali nawzajem przed tymi ubekami i ormowcami. Pani Gogulska, co część okupacji spędziła w obozie, zrobiła histeryczną awanturę na całą szkołę, bo hitlerowcy w obozie zniszczyli jej nerwy, że ubeckich dzieci, których ojciec za niemca był kapusiem, uczyć nie będzie. I nic jej się nie stało. Mielismy swoje nieduże społeczności i umieliśmy z tym jako tako żyć. Żaden bolszewik, choć się zakradali, nie miał szans przeniknąć do środka. Bo wojna ciągle, aż do lat 90-tych trwała. My tu, a oni tam. I jak widać z tych bzdur, nadal usiłują zbierać na nas kwity. Tylko zęby już mają wyrwane, łapy się trzęsą po denaturacie, a wychowanie ratlerków gówno daje, No, może tylko jeden Owsiak się ojcu udał. Tamte czasy Ulu ciągle potrzebują dobrego kronikarza. Żeby ta ich noblystka - komunistka bzdur o Polsce nie wypisywała. Serdeczne uściski
Pers
@ujejska //A nasze handlowe rajdy po socjalizmie z pieczątką w dowodzie pamiętasz? Mnie utkwiły w pamięci kursy do ZSRR po złoto.// No proszę... Cwaniaki i pasożydy z PRL teraz za "patriotów" robią. Ale jaja :)))))
wielkopolskizdzichu
Sądzę że nigdy pod Pewexem nie stałeś, ewentualnie Pewex pomylił się tobie z GS. Aby stać pod  tym źródełkiem zachodniej degeneracji przez parę miesięcy musiałbyś być wciągniętym na listę służb PRL. Jeśli byś to robił poza układem to obecnie nosem, a nie palcami klikasz. Jeśli jest inaczej, to albo piszesz nie wiedząc o czym pieprzysz boś młody, albo tekst pod twoim resume jest legendowaniem się.
wielkopolskizdzichu
 "A tutejszy obszar wolności jest szczególnie bliski mojemu sercu" Oczywiście.                                                                Ula nadaje: Dziękuję Panu Naczelnikowi Kaczyńskiemu. Dzięki jego programowi społecznemu mogę pić bełty i palić szlugi bez troski o gospodarkę energetyczno-białkową mego organizmu. Stać mnie na zaspokojenie wszelkich potrzeb duchowych i cielesnych. Połaczenie schabowego, kartofelków i zasmażanej kapustki wraz z głosem Martyniuka sprawia iż staję się Lepszą Polką, Prawdziwą Polką.                                     Śmierć swołoczy bolszewickiej która nie głosuje za PiS. Alleluja i do przodu.
Pers
@ujejska //Kto cię tu wpuścił ruska onuco? Won za Don!// A kim ty tu jesteś nieszczęsna, że takie pytania zadajesz? Grzecznie. proszę, to i ja będę miły. Dotarło do kaczki?
Pers
@kaczkaUla A co cię to obchodzi? Sio!
Ula Ujejska
Pers Kto cię tu wpuścił ruska onuco? Won za Don!
Ula Ujejska
Cześć Janusz - wróciłam - Polska w potrzebie! A tutejszy obszar wolności jest szczególnie bliski mojemu sercu.
JzL
Gdy ja przez kilka m-cy bawiłem się pod Pewexem w konika to waliłem w rogi takich leszczy jak ty Taki ze mnie był kozak ​Sa pytania?
EsaurGappa
Powykręcane moralnie zjeby,zepsuci od środka potomkowie morderców,gwałcicieli wszelkiej maści zbrodniarzy.Jeden drugi trzeci ...wielu ich tu ...żałośnie produkują mądrośći,które na końcu przepoczwarzają się w agresję chamstwo szaleństwo.Znam takich jak oni ...niejednokrotnie musiałem patrzeć jak pyszni są w grupie,jak gardzą prawdą,zabijają miłość.Tfuu....podłe ludzie do siódmego pokolenia.  Panie Januszu nie ma co wchodzić z nimi w jakąkolwieķ dyskusje...lepiej nimi mentalnie manipulować,a jak przyjdzie co do czego,pomodlić się o ich nawrócenie.Pzdr :-)
Pseudonim
kozak z ciebie..internetowy :-))
JzL
rus zkiewicz Problemem czasu PRL-u nie byli prawdziwi zawodowi podpier***cze jak taki Szperacz czy Xsawery Problemem na dziś to jest to że te UB-eckie wszy do dziś są na wolności
JzL
liryk ..Niewielu ma ochote na relacje z takimi ludzmi jak ty.. Mów za siebie, a jak nie to pojadę klasykiem i lirką "spieprzaj dziadu"  
Pseudonim
Janusz..nie uciekniesz od swojej przeszlosci..zerwij z nia..Wyspowiadaj sie..Jutro mozesz nie miec takiej okazji..Pamietasz co sie stalo z Mariuszem Merta  " Gorylisko"..?  Daj sobie szanse na Zbawienie..
Pers
@tenzgdyni //Zlot agentów. Będą śpiewać gaworzyć, wspominać dobre czasy (za Stalinu, za rodine...),// Przecież to ty wspominasz swoje "dobre czasy" :)))))))) Ja w tamtych czasach chodziłem do szkoły i pomagałem rodzicom w gospodarstwie. Polacy przede wszystkim musieli jeść, zegarki kupowało się zwykle z okazji Pierwszej Komunii. I to niekoniecznie te z przemytu.
Pseudonim
Wez na powaznie moje sugestie..Zrob rachunek sumienia i wyspowiadaj siew koncu po tylu latach.. Bowiem jutro mozesz juz nie miec takiej  okazji.. Twoje Zbawienie i Zycie Wieczne zalezy od tego chlopie !!
jazgdyni
Chodźcie wszyscy! Zlot agentów. Będą śpiewać gaworzyć, wspominać dobre czasy (za Stalinu, za rodine...), lulki palić i zgrzytać zębami, że jednak nie udało im się dopaść wszystkich paskudnych burżujów, kułaków i filozofów. Warto sobie popatrzeć. taniej niż w ZOO.
wielkopolskizdzichu
"Naczelnik Kaczyński" Był taki Naczelnik, dla którego mózgu sprawdzenia, powołano instytut. Oj było śmiechu co niemiara, gdy stwierdzono daleko idące zmiany charakterystyczne dla alkoholików, w zawartości Wielce Szanownej Czaszki.
wielkopolskizdzichu
 " I jeszcze jak kabaretowy jest ten napuszony język. Napiszę chyba znowu jakąś satyrę. Poprzednia miała pół miliona wejść." jazgot cieszy się, że ma pół miliona wejść. Jakiś pierdolnięty Włoch postanowił oblizać  klapę w publicznej toalecie w czasie pandemii, i pochwalić się tym w necie. Miał wejść więcej niż jazgot. Nic straconego jazgocie, kariera przed tobą.
tricolour
@Tezeusz Wujek to nie rodzina. Tak jak wnuk wyklętego to nie honor.
Pseudonim
Yeah.. Wynaczelnikuja was jak nas wynaczelnikowali z Walesa..
Pseudonim
Otoz to..To byl caly system powiazan..ze Suzbami..Przywileje paszportowe i przemytnictwo bylo zarezerwowane tylko dla " wspolpracujacych" i rodzin " krolika " ..Zwykly robotnik,rolnik ,budowlaniec mial za zadanie zapierda...c za bony na skrawki scierwa miesnego z koscia i butelka octu na polce..O wyjezdzie na Wegry to mogl sobie pomazyc.. Wegry,Rumunia,Bulgaria byly zarezerwowane dla Inteligencji pracujacej Miast i Wsi.. Oczywiscie nastepny wyjazd byl uzalezniony od stopnia " wspolpracy" i satysfakcji Wydzialu Paszportowego z raportu po powrocie z wczasow.. Komentowalem o ale admin ocenzurowal..