Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gulasz a'la Ziemkiewicz Cz.2
Data Autor
tricolour
Hehehe... My wam baterie liion z koreanskiej fabryki, krętaczu. Fabryka baterii stoi wręcz na exterytorialnym obszarze, technologia zagraniczna, praw do niej nie mamy z definicji, nawet slupy energetyczne do jej zasilania przywieźli z Niemiec. Co z tej bateryjki jest nasze? Tylko pracownik przywieziony do pracy firmowym autobusem, któremu przystanek nazwano miejscowością, z której pochodzi, by nie myślał za dużo tylko napierniczał cały dzień. Hehehe. My wam produkujemy koreańskie baterie do samochodów, wy nam dajecie możliwość kupienia naszego serka w waszym sklepie. Którędy płyną finanse? Zadowolony jesteś Buderus?
Tomaszek
Panie Januszu , wszystko to gra i działa jak Pan pisze , ale sens tego skakania po klacie tych śmieci jest taki sam jak skakanie w kupie gówna . Tylko buty zasrane . A tak na marginesie , duma teutońska silnik Mercedesa jest od Renówki . Wie Pan "franzozische scheisse" . A wspominając Tatę to mój w latach sześćdziesiątych miał Renówkę właśnie i to Dauphine . Mały ,sprytny zwinny , jasnoniebieski z tapicerką w beżową pepitkę .  Auto jak cukierek .W towarzystwie czołgowatych Warszaw, Wołg i pierdzącyośmierdzących Syren inny świat .  I niech żaden jełop nie pisze o sentymentach komuny , nasi rodzice potrafili "ładnie żyć" w takim świecie jaki był , nie czekali na "cukierki " od kogokolwiek i chodziki po ziemi nie po internecie . Byli młodzi a my dzieci mieliśmy dzieciństwo . Co te kutasy wiedzą o dzieciństwie ? 
jazgdyni
@Ryszard Surmacz A widzisz! Rozumujemy niemal identycznie. Jedyny kłopot jest, że czasami mówimy różnymi dialektami. Popularnie, w oparciu o wiedzę historyczną, opowiada się, że to Arabowie wymyślili alkohol. A poznawszy jego moc, wprowadzili prohibicję. Ale to nieprawda. Oni tylko pierwsi wydestylowali wysokoprocentowy alkohol. A w lżejszej postaci istniał od początku świata. Więc jest to również Dzieło Boże. Naż Stwórca nie tworzył rzeczy głupich i bezsensownych. Wszystko ma swój sens. Nawet wirusy i bakterie (większość wirusów to bakteriofagi, niedopuszczające do dominacji bakterii na świecie). A my czytamy w Biblii, że w momentach kryzysu Noe się upijał. W ramach polityki wstydu i niskiej wartości, wbijano nas w kategorię narodu pijaków. Tu należy rozróżnić: spożywanie alkoholu i opilstwo. Masowe opilstwo mamy za wschodnią granicą. Opilstwo mielibyśmy w całej Skandynawii, gdyby wycofać tam restrykcje. Oczywiście wszędzie na świecie są wyjątki, bo niektórzy mają tendencję zapisaną w DNA. Wiesz, że po tylu latach na morzu, jako fanatyczny kinoman oglądam wielkie ilości dzieł tej sztuki. Nie ma amerykańskiego filmu pokazującego życie rodziny, gdzie ojciec wieczorem wracając do domu nie napełniałby do połowy szklanki whisky i nie wychylał tego jednym haustem. Nawet jego żona wracając z zakupów otwiera kolejną butelkę wina. Tak jest też we Francji, Wielkiej Brytanii, we Włoszech, Hiszpanii, czy Grecji. A fakt, żłopania wielkimi kuflami piwa w Niemczech i w Czechach, nie czyni ich takimi pijakami, jak Polacy. Taka właśnie fałszywa opinia została wyprodukowana na użytek obrzydzania naszej ojczyzny. A dawniej na co skarżyli się formalni obywatele RP - szlacheccy posesjonaci? Na to, że im żyd - karczmarz rozpija chłopów. Tak. mówiąc dzisiejszym slangiem - alkohol służy do zresetowania myśli i emocji. Lecz opilstwo już nie - służy do upodlenia się. Jak to wygląda dokładnie trzeba przeczytać "Pod Mocnym Aniołem" Pilcha. Niestety, gdy zakorzenił się u nas korporacjonizm opilstwo wzrasta. Korpo-niewolnicy wprost zachęcani przez ich bossów z HR, i w piątki i soboty chleją i ćpają, aż padną. Konkursy typu - kto wypije w minutę najwięcej szotów (zazwyczaj 50 g) w rzędzie to nie filmowa ściema. Na szczęście to ułamek. Reszta pije dosyć wstrzemięźliwie. I nie więcej niż inne narody. Słynne i legendarne są bójki górali na weselach i innych biesiadach i imprezach. Czy to nie potrzeba wojenki? Chyba też zawody sportowe wymyslono w tym celu. Taka namiastka, zamiast bolesnego mordobicia, ran i zagrożenia życia.  Bardzo ważną i niesłychanie twórczą cechą, w jaką nas wyposażono jest ciekawość. I związane z nią potrzeby poszukiwania, oraz modyfikowania. Stad te różne Oświecenia, Husy, czy Lutry, i średniowieczne podboje i kolonizacja. To po prostu normalna dynamika dziejów ludzkich. Marzenie o lepszym. Głównie lepszym pokoju i bezpieczeństwie.  
jazgdyni
Cześć Mój Tata też miał na imię Tomasz. To tak apropo. Nasz germański lokajczyk przyswajający teutoński obraz ubermeschów, zapomina, że kiedyś niemieckie republiki i królestwa, będąc rozdrobnione były potęgą intelektualną i artystyczną. Aż paskudnym, najgorszym germańcom - Prusom, udało sie zniszczyć Republikę Weimarską. On tego nie wie, bo nie jest jeszcze Niemcem w pełni, by studiować swoją historię. Lecz rozpaczliwie usiłuje w sobie zapalić ogień najlepszego, najmądrzejszego, najwspanialszego narodu świata. Którego nota bene po II WŚ Roosevelt i Churchill o mały włos nie wykastrowali. Lecz ten miłośnik rzeczy made in Germany zrobionych polskimi rękoma w Poznaniu (dzięki naszej odwiecznej upierdliwości nie Posen) wie co to Rosenthal a nie Roosevelt. A od zawsze każdy kraj miał swoje słynne wyroby. Niemcy też, i miały ich dużo i były dobre. Wtedy, gdy jeszcze chadecja była chadecją, a nie kolejnym socjalizmem. I zaczął się upadek. Stracili prymat w elektronice użytkowej i przemysłowej. Stracili prymat w energetyce. Nawet Szwedzi ich wyprzedzili, a Siemens jest godny politowania. Bosch jest już częścią amerykańskiej korporacji, a Mercedesy... cóż - tworzą coraz więcej badziewia klasy A, czyli poziomu małego Fiata. Stracili prymat potęgi przemysłowej i lecą w dół na łeb i szyję. Dlatego potrzebowali Arabów z akcji Wilkommen. Jednak nadal mają coś do zaoferowania. Lecz już nie jako góra dołowi. Teraz jest już równy handel - my wam baterie LiIon, które mamy dzięki dobrej polityce gospodarczej, a wy nam kotły Buderusa. Do Liedla pójdę gdy mają promocję mojego ulubionego angielskiego sera, a do Biedronki po fantastyczne śledzie gryfickie produkowane bodajże w Ustce. Młody chłopczyk nie rozumie jednego - nie ma już tego, co polskie, a co niemieckie. Czy to kuchenka do gotowania, czy lodówka, czy pralka, to w sklepie ci powiedzą - kompresory robi Słowacja, izolację Czechy, płytę ceramiczną Słowenia, a elektronikę i okablowanie Polska. I juz nie ma znaczenia, czy końcowy produkt nazywa się Liebherr, Bosch, Beko, czy Elektrolux, albo Tefal - to wszystko to samo. Płacisz tylko za literki, z których składa się nazwa - marka, czyli za nic. Kolega był zdziwiony, gdy mu uświadomiłem, że Jeep z którego był tak dumny, robiony jest na południu Polski. A obecnie najlepsze na świecie pralki - Miele - już od dawna są amerykańskie. Nasz tumanek nie rozumie struktury gospodarczej świata - struktury przepływów, łańcuchów i wektorów zmian. Ale bidaczek, jak Tusk powtarza - für Deutschland.
paparazzi
05-11-2021 [18:32] - Tomaszek You make my day. Kapitalna riposta do trico.
Ryszard Surmacz
@ jazgdyni Janusz, kapitalne porównanie!!! Czy wóda oczyszcza, resetuje psychicznie i dlatego jest indywidualnym zamiennikiem wojny, rozbraja nas? Warto też zwrócić uwagę na to, że  pije się ją  bardziej na Wschodzie, niż na Zachodzie. Postęp jest taki, że w III RP odróżniamy picie wina od picia wódki . Kto ma większe problemy, pije wódę, kto chce pogadać, pomyśleć pije wino.   Odpowiadając na pytanie i nawiązując do Twojego ostatniego artykułu i mojego komentarza, wojna i pokój to wynik walki ludzkiej potrzeby stabilizacji i "zatrzymania" czasu, oczywiście dla siebie, z brakiem zgody na taki układ ze strony natury, której człowiek podlega we wszystkim. Średniowiecze kierowało się rozumem greckim i rzymskim, tłumaczyło starożytnych filozofów i myślicieli, ale już pod swoje potrzeby - a więc nieco inne, niż mieli najwięksi np. Platon i Arystoteles. Potem przyszła refleksja własna, zaczęto dyskutować z Grekami, co jest normalne, ale jednocześnie wypadki historyczne zaczęły dyktować swoje warunki. Kościół przesadził w swoim duszpasterstwie i stworzył pretekst do walki o poprawienie sobie bytu. Takim krokiem była rewolucja francuska. .. Wojna w końcu oczyszcza, a więc za pomocą zła czyni się dobro. Są  też wojny, które dają  początek nowej erze. Niestety, taką  wojną  będzie III wojna światowa. I ciekawe, że sami zaczynamy mówić o niej, jako o wybawieniu. Nie da się zniszczyć zła, a więc tego co najbardziej nas uwiera, za pomocą  dobra.  Pozdrawiam   
Tomaszek
A ja w swoim hobbysheedzie palę w kozie  paletami i szybko angolom wyjaśniłem że to eko , zdrowe i trendy  trendy mimo że za dwa lata będzie illegal .  Buderusowi na pohybel . Poza tym co niemieckie jest jeszcze niemieckie ? Chyba tylko portrety Hitlera . Pewnie masz nad łóżkiem i modlisz się "dojcze nasz". A szwabską dupą ci tak z oddechu daje , że pracujesz on line  żeby nie było czuć .  Teraz Widać sraczkę i karę dla twoich spedalonych UEfrajerów , kombinowali z Putkiem i  przekombinowali , Putek odetchnął bo mu polskiej kasy brakło . Na jak długo ?
tricolour
O tym, że Polska jest do de, Polacy jeszcze gorsi, to tu nie czytałem. Czytałem za to szyderstwo z produktów niemieckich, kpinę, że wszystko co robią jest do niczego.  I oczywiście można mieć takie zdanie, proszę bardzo. Problem pojawia się wtedy gdy nagle patryjota ma w domu niemieckie rzeczy, które publicznie obrzydliwe są dla niego realnie pożądane i wartościowe. Oraz posiadane, co się okazuje przypadkiem i powoduje - co widać - febrę. Moim zdaniem obłuda nie jest pożądaną cechą.
jazgdyni
Zrobią wszystko, największą głupotę, skończonego błazna z siebie, durnia oskrzelowego, byle tylko pobekiwaniem i popiardywaniem udowodnić, że Polska jest do dupy, a Polacy jeszcze gorsi. Czy to jest te matołectwo?
Tomaszek
Dziękuję Panie Januszu za oświecenie . Nie wiedziałem że to czym  się zesrali w gacie i poleciało PO onucach to żółć . A może to tylko dobre wychowanie ? Zaleciłbym skromnie koniec słodkiego pierdzenia , com ja uczynił .
Tomaszek
@Ruszkiewicz To ci się zesrało . Zmień gacie i po onucach też poleciało . 
tricolour
Przepraszam, że się - hehehe -  wtrącę tak z rana. Gdy się pluje na produkty niemieckie, a kupuje Buderusa dla siebie, to jest to znak, że jest się udacznikiem i że wyszło?
jazgdyni
@Ryszard Surmacz Wiesz, ja się zacząłem poważnie zastanawiać, czy przypadkiem naturalnym naszym stanem przynależnym, jest stan wojny, a nie stan pokoju. Zawsze i bez przerwy, w tysiącach lat historii człowieka, gdy za długo był spokój i pewna stabilizacja, to wszystko zaczynało gnić, by w końcu się rozpaść. Jednak gdy były wojenne interwały to system (np. państwo, czy cywilizacja) trwał o wiele dłużej. I tu pewna analogia - aby dobrze funkcjonować i żyć właściwie, to od czasu do czasu musimy się nachlać. Pozdrawiam
jazgdyni
Cześć Zwrócę uwagę, że ta komiczna postawa niby pełna sarkazmu i ironi rzeczonego Zdzisia, jest typowa dla tych wszystkich, którym w życiu nie wyszło - klasycznych nieudaczników. Poprawiają sobie samoocenę plując na wszystko żółcią
jazgdyni
@Kochnik Oj, przypomnę, że tuż przed śmiercią Hawking zwątpił w nieistnienie Twórcy i swoje Czarne Dziury. Już się nawet przerzucił na Wieloświaty. Nie mógł nic zrobić, że jego teorie twierdziły, że COŚ może powstać z NICZEGO (wielki wybuch). Pozdrawiam
Pers
@tomaszek Ty masz poważny problem i powinieneś skonsultować to ze specjalistą.
Ryszard Surmacz
@ jazgdyni Dzięki, dzięki, ale tendencja ludzi do stabilizacji, a więc w jakimś sensie zatrzymania czasu, jest naturalna - w przeciwności do życia, które oferuje człowiekowi nieustanny ruch. Na tym prawdopodobnie polega antagonizm pomiędzy tym, co człowiek potrzebuje, a tym co zastaje po urodzeniu. Ten ruch natury powoduje, że zawsze jesteśmy z tyłu i nigdy nie wyprzedzimy owego panta rhei. Książkę oczywiście przeczytam. Świat po życiu nie podlega prawom materialnym i staje się stabilny - rajski. Być może dlatego do niego instynktownie dążymy. Być może jest też formą odpoczynku. Pozdrawiam
Tomaszek
Zalecam lekturę mojego postu dziś 20.24 . Dżabe wyciąć i czytać .
Tomaszek
To Dżabego gender jest dziewczynka ? Nieee on tylko chodzi do dziewczyńskich toalet . Takie to teraz trendy . Na Margota się zapatrzył i nie ma jak sie wycofać .
Tomaszek
Dżabe Łosiu Prosty (to Twój tytuł naukowy , równy profesorom np Matczakowi ) Co ma piernik do wiatraka to ja wiem , ale na jaki temat  piszesz i o co ci chodzi  to ni ch...a . Potrzeba Ci determinacji i szkoły takiej jak ta  youtube.com . Popracujesz , napiszesz coś , Ja i  inni się na dobrej szkole poznamy i nawet Ci kwiatki prześlę . Tylko napisz  jakie pijesz . Tytuł już masz to i kariera przed tobą . 
Tomaszek
Zdzichu czy jak ci kałmucki Mustafo . Nie twój wódz nie twoi oficerowie . Gówno wiesz o wodzach cywilnych i wojskowych . To nie ma nic wspólnego z kałmuckimi watażkami twojej orientacji . III rzesza skończyła marnie , a czwartą budują twoi wódkodawcy . I nie nazywam się Tomaszek jak nie skończy zgodnie z tradycją . To tylko niedożycie  Churchilla i zaniedbanie Angoli że nie zbombardowali ich w 1995 . Ale co ma wisieć nie utonie . Tak mówią o szkopach Turcy . Bardzo im się to polskie przysłowie spodobało .
Kochnik
Teoria chaosu przybliża ludzi do S. Hawking który w końcu stwierdził że Boga nie ma co postawiło go w jednym szeregu z J. Gagarin który również stwierdził że Boga nie ma po locie w cosmos. Różne źródła taka sama konkluzja.  
Tomaszek
Była też Komunistische Republik Bayern co przypomniałem jednemu z managerów Mini co się w Albionie mieni BMW plant. Coś się zagalopował chłopina i powiedział że my to byliśmy ostblock i komuniści to się dowiedział . Obraził się a powinien podziękować że kopa nie dostał . ( do bicia po ryju musiałby mieć zdolność honorową ,której szwab nie ma z urodzenia )
Tomaszek
Na elitę nie starczy . Mało że koniosraj to jeszcze durny . I pamiętaj chamie ruski twoja elita nie ma nic wspólnego z rzeczywistą .
wielkopolskizdzichu
"Tworzy się młode zaplecze prawicowców, dojrzałych, inteligentnych i przyzwoitych." Produkty fabryk oficerów, którzy bez mrugnięcia okiem  wykonają rozkaz wodza. Nie wolno głosować na PiS i jego przystawki bo skończy się to III Rzeszą, chociaż jest to marzeniem jazgota.