|
|
angela Sztukę umierania' sprowadzono juz do lekkiej eutanazji.
Środki znieczulajace, ilość ich, powodują juz, ze granica ta zrobiła się bardzo cienka.
Młodzi bez nagaru przemysleń i doswiadczenia idą na łatwiznę.
Z nosami w telefonach chetnie korzystają z serwowanych tam bzdur, jak
również z racji dostępności i szybkosci jedzenia, przyzwyczajonym juz do fast foodów, dobre jedzenie po prostu nie smakuje, niestety.
Mmm, jakie pysznosci, tez tak czasami ' próbuję ' gotować. |
|
|
tricolour @JzG
Dociekliwy, asertywny i konsekwentny. I widzi, że tysiąckilogramową paletę można kupić w cenach 900-1200zl plus koszty dostawy. Plus stówka zatem.
Może jakiś czas temu, w lecie, trafiało się za 700, ale to nie ma znaczenia ponieważ cenę w tym sezonie ustali przełom stycznia i lutego. Nie zdziwię się gdy tona wegla podejdzie pod dwa tysiące. Spokojnie, wszystko przed nami, nie ominie.
A o Buderusie też nie ma co pisać, bo naprawdę rozumiem, że strzelisty patriotyzm kończy się tam, gdzie zaczyna jakość. |
|
|
Jabe proszę mieć inne zdanie w sposób przyzwoity i kulturalny. |
|
|
jazgdyni To proszę mieć inne zdanie w sposób przyzwoity i kulturalny.
Ja źle reaguję na złośliwość i sarkazm. |
|
|
jazgdyni Oczywiście, że gotowanie to sztuka. Z jednej strony upadająca, a z drugiej strony wydziwiająca. Upada też sztuka ucztowania.
Coraz mniej ludzi umiera teraz ze świadomością umierania. Morfinę dziś sprzedaje się na tony. A starość załatwia demencja i Alzheimer. |
|
|
jazgdyni Głupiś i tyle. 960 kg.
Weź pożycz wagę i sobie poważ.
Czemu ty taki durny jesteś? W szkole cię molestowali? |
|
|
paparazzi Ja podobnie gotuje, fajnie się to czytało. Gotowanie to sztuka. Co do filozofii umierania to wilniuk ma racje. Ja tez smierci się nie boje ale forma umierania, to jest to. Najlepiej to ujął Einstein. |
|
|
Es " uprzykliwe pryszcze na dupie... " . Cudne.Proszę łaskawie zauważyć, że to Pan sprowadza wszelkie dyskusje do tego poziomu, gdy tylko ktoś ośmieli się mieć inne zdanie.
Natomiast co do "radosnych ludzi" - nie wątpię ze takimi są, ale jakie to ma znaczenie? Na Titanicu orkiestra rżńęła skoczne kawałki do końca, a wątpię żeby wszyscy czuli się szczęśliwi.
|
|
|
tricolour @JxG
W kontekście pracy przy ogniu zapytam, by doprowadzić rzecz do smakowitego końca, przedmiotowa paleta na RUF w cenie siedmiuset złotych za paletę, niesie na sobie 500kg opału. Obliczenia moje potwierdziły się zatem z nawiązką. Ale że mamy dziś piękne słońce i ciepły dzień, to się nim cieszymy, prawda?
I to jest wspomniane pytanie. |
|
|
jazgdyni Tak nie jest.
Po prostu w otoczeniu mam ludzi radosnych, otwartych i uczciwych. Nie takie uprzykliwe pryszcze na dupie typu "Es" |
|
|
Es " wszystkim smakowało"
A czy z gotowaniem szanownego Pana jest tak samo jak z pisaniem bloga? Wszyscy muszą się zgadzać, inaczej są agentami Putina, pijakami itd? Aż strach pomyśleć gdyby ktoś powiedział że nie smakuje. |
|
|
"obawiać się śmierci (...) - warto przypomnieć tu wypowiedź kpt. Karola O. Borchardta - "Śmierci się nie boję, boję się umierania " |