Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jestem sentymentalną beksą
Data Autor
Zofia
Dziękuję autorowi za ciekawy przekaz swoich wspomnień. Czytało się je z przyjemnością. Pokolenie "emerytów" miało dar patrzenia , przeżywania i wspominania w sposób romantyczny ale i realistyczny. Czy przyszli "emeryci" też będą mieć takie nostalgiczne wspomnienia w dobie gonitwy za dobrobytem i ciągłego patrzenia w sprzęt elektroniczny? I w dobie braku randek, które przeradzają się we wspólne mieszkanie od "zaraz"? Pozdrawiam.
sake2020
W Pana wpisie -rozrachunku z własnym życiu dominuje jako główne pojęcie rozłąki.Tylko że rozłąka nie zawsze jest fizyczna jako odległość od bliskich ,rodziny czy dobrych znajomych.Można mieć poczucie rozłąki żyjąc obok siebie na wyciągnięcie ręki. Kto wie która z tych rozłąk jest dotkliwsza.To poczucie,że coś nas kiedyś ominęło bezpowrotnie bo żyje się tylko raz i nie wróci nie musi być jednak powodem bycia beksą.Pan miał przecież do kogo wracać.
jazgdyni
Taka ciekawostka - ten drobnicowiec był najszybszym statkiem w PLO. Potrafił, wtedy, gdy ropa nie była tak potwornie droga, zasuwać 21 knotów ( 38 km/h). Więc podróż z Rio do La Manche nie dłużyła się strasznie.
jazgdyni
@Tezeusz Chyba poddajesz się pewnym legendom. Na Kamiennej jestem zazwyczaj raz do roku, wczesną wiosną, kiedy jeszcze drzewa nie zaslaniają widoku. I nie przyjeżdżam patrzeć na morze (choć oceniam ile statków stoi na redzie, bo to pokazuje ruch w interesie), tylko pooglądać jak się Gdynia zmienia. Szczególnie ostatnio dostała kopa jakby była II RP. W moim kręgu znajomych z morskim życiorysem, raczej przeważa taka postawa, jak moja. Każdy z nich kocha wyjazd do swojej chatki w lesie, by połowić ryby, czy zbierać grzyby. I wyobraź sobie - mało gadamy o morzu. Tylko wtedy, jak klasyczne lądowe szczury, a szczególnie atrakcyjna kobieta, czy serdeczny i ciekawy słuchacz zdoła nas do tego sprowokować. Kwintesencja, czy samo sedno tego zawodu jest raczej smutne i ciężkie. Szala stresu i nerwów zdecydowanie przeważa tę z romantycznymi przygodami. Lecz fakt, na Kamiennej można spotkać byłych marynarzy. Lecz tych przyjezdnych. Z równin Mazowsza, czy Wielkopolski; i co na prawdę intrygujące, z naszych gór. I jak w komentarzu poniżej napisał nasz dobry kolega - morze jest najpiękniejsze i najwspanialsze oglądane z brzegu. Szczególnie z naszych przepięknych plaż.
u2
Tęsknili za morzem spędzali całe niemal dni na jego brzegu patrząc z Kamiennej Góry na widnokrąg w zadumie i zamyśleniu. Ja, jako typowy szczur lądowy, kocham morze, tzw. kocham je oglądać. Jest pewien dziwny spokój w tym żywiole. Ale jednak wolę na ten żywioł spoglądać z twardego lądu :-)
Tezeusz
Wychowałem się w Gdyni wśród marynarzy, dla których, jak sami twierdzili, pobyt w domu uważali za krótki urlop, prawdziwe życie dla nich do "stopa wody pod kilem..." Emeryci  lub nie mogący już pływać do końca życia nie mogli znależdż dla siebie miejsca. Tęsknili za morzem spędzali całe niemal dni na jego brzegu patrząc z Kamiennej Góry na widnokrąg w zadumie i zamyśleniu. Byli nieszczęśliwi to wiem bo z tego się zwierzali...
u2
Był to m/s Paweł Szwydkoj, nazwany tak na cześć jakiegoś ruskiego generała, o którym do dzisiaj nie mam pojęcia. To był Ukrainiec na służbie Związku Zdradzieckiego. Przeżył wojnę, ale długo nie pożył, życiorys typowy dla tych z Raju Krat : pl.wikipedia.org Urodził się w ukraińskiej rodzinie robotniczej. Skończył 7 klas niepełnej szkoły średniej. Od 1927 służył w Armii Czerwonej, w 1931 ukończył wojskową szkołę inżynieryjną w Moskwie, a w 1940 Akademię Wojskowo-Inżynieryjną.
Tezeusz
Mój znajomy pilot emeryt tak podsumował swoje obecne chwile " Jesteśmy już na kursie i ścieżce" "Lot życia powoli się kończy". Marynarska rzecz jak w 12.... Dzięki za głębokie refleksje..
Do wpisu: Coraz bardziej ponuro?
Data Autor
sake2020
@Ula Ujejska.......Nie sądzę,żeby Putin ten najsłynniejszy guzik świata nacisnął. Po co jak się ma takich dozgonnych przyjaciół jak Francja,Niemcy,Włochy.,że aż sprawdza się powiedzenie ,,prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. ''Mając zaklepane przez Zachód odejście bądź stopniowe omijanie sankcji Putin raczej będzie bił się z myślami ,,kogo teraz'' ubogacić obecnością swoich wojsk.Może wybierze kraje gdzie  jest najnowocześniejszy sprzęt AGD. .
JzL
Kadyrow ogłosił: pbs.twimg.com
Ula Ujejska
Pers Nie uprzedza się wrogów o planach 😁 
Pers
@ujejska //Oni już widzą rysujący się sojusz amerykańsko chiński w sprawie rozparcelowania Rosji.// Mogłabyś rozwinąć ten interesujący wątek? Jako wybitna strateżka masz z pewnością wiele informacji z "kuluarów", które dla nas, robaczków, sa niedostępne.
Ula Ujejska
Cześć Janusz Czy Putas sięgnie po broń atomową kiedy mu zaświeci widmo porażki na Ukrainie? Ten zbrodniarz chwyci się wszystkiego by postawić na swoim. Myślę, że bogate swojaki mu na to nie pozwolą. Nie po to przez lata okradali połowę Świata, by w jeden dzień wszystko stracić i ewentualnie przestać istnieć. Urwą łeb dziadowi i podpiszą pokój na anglosaskich warunkach. Oni już widzą rysujący się sojusz amerykańsko chiński w sprawie rozparcelowania Rosji. Muszą przeciwdziałać - łeb Putina będzie pierwszym krokiem.
Czesław2
@jazgdyni Tylko, że Macrona czy Trudeau wykreował władca Davos.
Czesław2
@liontichy W Polsce taka mentalność też narasta wśród nowych pokoleń. Kobieta w ciąży stoi w autobusie? Niech stoi, ostatnie, które ustąpią to młode kobiety. Zachowanie na ulicach,brak współpracy we wspólnotach mieszkaniowych to wszystko początek zdziczenia. A zaczyna się hodowaniem zombi za młodu w szkole i w domu.
Tracer1968
Bardzo dobry, ciekawy i trafny tekst. Mam nadzieję, że USA nie wypęka, wykorzysta sytuację i dobijemy wreszcie sowieta. Prawdziwy rozpad sowieckiej Rosji zmieni drastycznie układy i powiązania w świecie. Polska może  na tym tylko skorzystać.
u2
pewnie też na Stolza, bo dziwne były te jego częste wizyty w DDR. Poglądy ma nie za ciekawe : en.wikipedia.org He supported the Freudenberger Kreis, the Marxist wing of the Juso university groups, promoting "overcoming the capitalist economy" in articles.[7] In it, Scholz criticized the "aggressive-imperialist NATO", the Federal Republic as the "European stronghold of big business" and the social-liberal coalition, which puts the "bare maintenance of power above any form of substantive dispute".[8]
jazgdyni
Na razie to pewnie wszystko wiedzą dokładnie tylko ruskie służby. Na takiego Bunga-bunga Berlusconiego to pewnie mają tysiąc haków, na Microna kilkanaście, a pewnie też na Stolza, bo dziwne były te jego częste wizyty w DDR.
juur
Czerwoni nierosyjsko języczni tacy jak Niemcy, Francuzi i inni poumieszczani na wysokich stanowiskach zrobią co tylko w ich mocy by chronić Rosję i swoje brudne interesy. Bez wskazania palcem i wyeliminowania  nie da się nic istotnego zrobić. Służby są od tego by wiedzieć. Może czas użyć tej wiedzy?
jazgdyni
Potwierdzając sens słów mojego felietonu, robisz to tak, jakbyś się nie zgadzał, lecz nie mówisz nic przeciwnego. Ciekawy sposób prowadzenia dyskusji.
u2
Głupiś. Jest Centrum Lewady, niby zagraniczny agent, ale od ponad dekady robi korzystne dla Putlerka sondaże : polskatimes.pl Według najnowszych badań niezależnego rosyjskiego ośrodka Centrum Lewady, w marcu znacząco wzrosło poparcie społeczne dla działań prezydenta Władimira Putina, którego aktywność aprobuje obecnie 83 proc. Rosjan. Gwałtownie wzrósł także odsetek obywateli Rosji, którzy uważają, że sprawy w kraju idą we właściwym kierunku.
sake2020
@jazgdyni.....Teraz oscyluje w granicach 120-130 %.
Pers
//Uważasz,że w Rosji ktoś robi sondaże,czy bada opinię społeczna??? Nu...durak!// Robi Lewanda, mająca w Rosji status "zagranicznego agenta". To oni pisali o ponad 80% poparciu.
jazgdyni
Możliwe, że tak było jeszcze na początku lutego. Po ataku poparcie dla Putina bardzo wzrosło. To wiemy na pewno. Ale ile jest - nie.
Ijontichy
PS. do komentarza,który sobie czeka...jak zwykle... wpolityce.pl