Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dlaczego ruskie dają d. i wojna trwa już 110 dni
Data Autor
jazgdyni
Hej Ula! Fajnie mieć dobrych ludzi w wywiadzie. Ale zdajesz sobie sprawę, że dzisiaj najbardziej liczy się technika. Gdy Amerykanie budowali (już dawno temu) nową ambasadę w Moskwie, to ściany (bo materiały i robotnicy byli ruscy) były tak naszprycowane mikrofonami i czujnikami (kilkaset), że nie było sensu kontynuować. Wyburzyli wszystko, a materiały i robotników sprowadzili swoich ze Stanów. Teraz praktycznie żaden konflikt, żadna wojna nie ma szans bez elektronicznego wywiadu i wysoko wykwalifikowanego personelu. A inna sprawa - nasi wierni komentatorzy, mądrzy i nie lewacy, zawsze dają się sprowokować temu bolszewickiemu agenciakowi, gdy trolluje wpis. Gadają z nim (np. sake3), a on się cieszy, że sprowadza dyskusję na manowce. Już dawno redakcja NB obiecała mi, że nie będzie on mógł wchodzić na moje strony. Tak było miesiąc, dwa, a potem abarotno - ruski troll działa nadal. Czy on ma jakieś jeszcze wyższe wsparcie (ja wiem o WSI - tej bandzie moskali w polskich mundurach) niż redaktorzy Sakiewicz i Gojke? Znowu mam się skarżyć? Byłby śp. Targalski, to dostałby takiego kopa w d., że poleciałby za Ural. Na pustynię bez alkoholu. Żeby go białe myszki zżarły.
sake2020
@Pers........Naiwnyś jak dziecko.Od kiedy to władzy w Rosji zależało na własnych obywatelach? Nie było to wysadzania bloków w Rosji aby wrobić w to Czeczenow?
Jan1797
Wydaje się „znam” Ziemkiewicza na tyle, że wiem to jest wiedza, którą podzieli się jak; twitter.com; Mazurek to równie dobre dziennikarstwo tyle że radiowe. Szanuję gości za „dobry warsztat” co nie znaczy, że nie zgadzam się z wpisem Autora:) A nietrafione diagnozy red. Ziemkiewicza, wszyscy wymienieni zdiagnozowali zagrożenie białoruskie wzorowo.  Zresztą, który z nas jest od pomyłek wolny:) Pzdr
Ula Ujejska
Cześć Janusz Mało się o tym pisze, więc ja to powiem. W Donbasie w oddziałach dywersji i w siatkach wywiadowczych po stronie ukraińskiej są głównie Rosjanie. To oni, obywatele Ukrainy przez ponad osiem lat tej wojny są głównymi ofiarami tej moskiewskiej swołoczy. Mszczą się okrutnie za mordy i gwałty na swoich rodzinach. To współcześni kamikadze. I nieważne że car ich przesiedla za Ural, tam także zrobią ruskim piekło.
Pers
@ujejska //A do czego Pers ma się odwołać po 110 dniach wojny?// A ile portów ma Ukraina?
Ula Ujejska
Tricolour A do czego Pers ma się odwołać po 110 dniach wojny? On Kijów już zdobył, więc zachęca teraz do zdobycia Moskwy 🤣
Ryan
To że ruskie dają każdemu dupy to żadna nowina.Ale chwalić się tym w sieci jak ruszkiewicz to lekkie zboczenie
Ijontichy
@jzg 8.52  Jak było do przewidzenia,Admin wywalił moją odpowiedź do śmieci...nie ma sensu dalej tu bywać,to jest śmieszne i tragiczne zarazem...szkoda tylko roboty Pana Targalskiego.
Ryan
ruszkiewicz szkoda ze tych sukinsynow z DRL nie wybito w pien szkoda ale przyjdzie i na to gowno czas
Tezeusz
@bialas vel @ Pers A linki wyslane  jak obiecałeś ? nie ? oj to czas nadrobić. Cieszysz się...
tricolour
@Pers Juz ci pisalem, że parada w moskwie nikomu nie jest potrzebna. Co po takiej paradzie zrobić ze stoma milionami alkoholików i wazeliniarzy? W zupełności wystarczy rodzimy poganiacz niewolników, który gotowy jest rozgniatać was jak karaluchy podczas gdy normalni ludzie chcieliby wiedzieć w was coś więcej.  
Pers
@sake //Pers......Na wojnie zdarzają się pomyłki zwłaszcza w ostrzałach rakietowych.// Można się pomylić z jedną rakietą a nie ok 300 bo tyle spadło wczoraj na Donieck. //Wątpię by SZ UKrainy świadomie uderzyły w targ.// A ja nie wątpię, to zdarzało się już dziesiątki razy od 2014 roku. //Nie wiem zresztą czy to rzeczywiście żołnierze ukrainscy ten targ ostrzelały,bowiem siła rosyjskiej dezinformacji jest wielka.// Dowody są przytłaczające a ukraińska dezinformacja jest nie do pobicia. Zresztą, potrafisz mi powiedzieć jaki cel miałoby ostrzeliwanie miasta przez Rosjan gdy Donieck jest już osiem lat pod całkowitą kontrolą DRL? I kto tu jest sake "fanatykiem"?
sake2020
@Pers......Na wojnie zdarzają się pomyłki zwłaszcza w ostrzałach rakietowych.Wątpię by SZ UKrainy świadomie uderzyły w targ.Nie wiem zresztą czy to rzeczywiście żołnierze ukrainscy ten targ ostrzelały,bowiem siła rosyjskiej dezinformacji jest wielka.
jazgdyni
Możliwe, że dla pana jestem przemądrzały, bo widzę świat inaczej niż pan. Bzdury mówi pan o powodach zafiksowania się Gadowskiego, którego kiedyś słuchałem z przyjemnością. Tymczasem już na jesieni 2020 on już przestał o czymkolwiek innym mówić. Może trochę mimochodem. Jego audycje przekształciły się w elitarny program dla fanatyków i hobbystów. Chyba ja patrzę trzeźwo, a pan nie potrafi. Więc jeśli ja jestem przemądrzały, to kim u licha pan jest?
Pers
Ukraińskie wojsko zostaje zablokowane w Siewierodoniecku po wysadzeniu w powietrze ostatniego mostu łączącego miasto z Lisiczanskiem. Koalicja sojusznicza w Donbasie zacieśnia żelazny pierścień wokół Słowiańska. Ataki nadchodzą z trzech kierunków jednocześnie. W mieście i jego okolicach może być zamkniętych około 70 tysięcy ukraińskich żołnierzy. Nawet zachodni eksperci są zmuszeni stwierdzić, że w obecnej sytuacji Ukraińcy mają tylko dwa wyjścia: niewola lub śmierć. Nawet ukraiński sztab generalny dostrzega zbliżający się upadek. Słowiańsk to stutysięczne miasto, które już w 2014 roku było miejscem najintensywniejszych walk. Ukraińcy ściągnęli tu gigantyczną armię, która przewyższała siły Milicji Ludowej DRL. W tym samym czasie Ukraińcom, dysponującym większymi siłami, udało się zdobyć miasto dopiero za czwartym razem.   
Pers
@sake //Pers....To morale ,,publiki'' wymagało podniesienia?// Oczywiście, że wymaga. Nawet @ujejska już wpada w dołki emocjonalne. Ja to doskonale rozumiem bo już nawet zachodnie media położyły na Ukrainie lachę. //Ja myślę,że publika nader obiektywnie i trafnie ocenia rosyjskie działania na Ukrainie i słusznie nazywa je ludobójstwem.// Pozwolę sobie mieć odmienne zdanie i na podstawie rzetelnych informacji (ze źródeł dalekich od Rosji) powiem, że niesłusznie. Np wczoraj ukraińscy żołnierze ostrzeliwali donieckie obwody woroszyłowski, kijowski i kujbyszewski, wystrzeliwując sześć rakiet z BM-27 Uragan i 80 rakiet z Grad MLRS na cele cywilne. 13 czerwca Siły Zbrojne Ukrainy uderzyły na targ Majski w dzielnicy Budionnowski w Doniecku. W tej chwili wiadomo, że zginęło pięć osob, w tym kobieta z dzieckiem. Cztery osoby zostały ranne. Mocno ucierpiała również stacja uzdatniania wody pitnej. Jak to nazwiesz sake?
Tezeusz
@Pers vel zygmuntbialas "teraz tylko czekać na paradę zwycięstwa armii ukraińskiej na Placu Czerwonym." Info masz z Kremla czy raczej wytwór twojej wyobrażni. A może faktycznie się doczekasz jak Moskwa wyparuje razem z bandytą, mordercą putlerkiem i jego pedofilską armią złodziei..
sake2020
@Pers....To morale ,,publiki'' wymagało podniesienia? Ja myślę,że publika nader obiektywnie i trafnie ocenia rosyjskie działania na Ukrainie i słusznie nazywa je ludobójstwem.
Pers
@3kolorek No to znacznie podniosłeś morale publiki @3kolorek Teraz tylko czekać na paradę zwycięstwa armii ukraińskiej na Placu Czerwonym. Koniec wojny bliski. Herojam sława!  
tricolour
Sprawa jest prosta: połowa ruskiej precyzyjnej amunicji nie trafiła w cel. Okręty nie są w stanie identyfikować zagrożenia więc operują poza jego zasiegiem, a te, które wejdą w zasięg grzebią w otchłani siebie i załogę. Satelita do obserwacji Ukrainy zjarał się po dwóch godzinach od "udanego" wejścia na roboczą orbitę. Drony z marketu zrzucają bomby na łby ruskich szwejów niczym nie zakłócone, a nawet obraz transmitują jak należy. Samoloty i śmigłowce padają jak muchy od broni naramiennej. W ich kokpitach jest nawigacja GPS, a nie Glonass. Szweje nie mają szyfrowanej komunikacji tylko stare krótkofalówki, a o systemie zarządzania polem walki - śmiech, ukradli. Po czterech miesiącach rosja stracila 30% sprzętu zdobywając sto kilometrów terenu, ludzi nie liczę, bo sami dla siebie są śmieciami: Buriaci giną tysiącami, a dezerterów rozwalają Czeczeni, trupy walają się po polach dając pożywienie zwierzynie. Tak to jest, gdy się nie ma technologii. Po stronie natowskiej nie zostal uzyty ani jeden samolot, ani jeden czolg czy jedna rakieta. Homeopatyczne ilosci haubic wystarczą na dzicz z kałachami. Technologia, a w szczególności elektronika, co widzimy.
Tezeusz
@,ijon sowiet żle ci soviet przetlumaczono z Ria Novosti
jazgdyni
Ty ciągle żyjesz na Księżycu? Albo te kocopały ciągniesz z agencji Novosti, lub ich polskich wtyczek, typu onet, tvn, i setki innych. Weź przestań bo jaja z siebie robisz i tylko tu na śmieszność się narażasz. Masz ZERO prawdziwej wiedzy. Tylko wiadomości z magla.
Do wpisu: Skąd te ruskie bestialstwo
Data Autor
Dark Regis
@jazgdyni. Jestem gotów do popełnienia na moim blogu kolejnego tekstu. Będzie to podsumowanie ostatnich pięciu lat na NB. Kiedyś obiecałem, że dobiorę się w końcu do tematu crypto, do szyfrowania, komunikacji i do Darknetu. Tak się stanie. Nawiasem mówiąc Darknet powstał na bazie/kodach sieci P2P z końca lat 90'. Wtedy popularność zdobyły sieci wymiany plików jak Emule, Kazaa, Edonkey. Policje świata ścigały tam piratów udostępniających najnowsze instalki, Windę, Office, Photoshopa i takie tam. Mieli łatwe zadanie, bo z każdym fragmentem kontrabandy wiązał się konkretny numer IP. Zaszyfrowano więc protokół wymiany oraz routingu i dodano nowe cechy, takie jak możliwość płacenia. Rozwinęły się internetowe sklepy. Potem pojawiły się kryptowaluty, które są wyabstrahowaniem i twórczym rozwinięciem idei wartościowych "itemów" i kart z gier CCG (Collectible Card Games): en.wikipedia.org U zarania w celu wymiany tych dóbr leżała platforma, czyli gra lub portal społecznościowy, oraz rodzaj koperty elektronicznej, podpisu, sumy kontrolnej albo szyfrowania. Potem komuś do głowy wpadł pomysł, żeby "itemy" móc przenosić pomiędzy platformami, czyli móc wyprowadzić do obrotu poza grą lub platformą. Działo się to w czasach mojego hasania po Second Life. Wtedy też zainteresowałem się procesami stochastycznymi po to, żeby móc stworzyć w oparciu o Second Life coś w rodzaju "kraniku" - usługi pozwalającej na samofinansowanie swojego działania z części tego, co wpłacą do systemu gracze. Wzór brałem z eSeLowych gorących krzeseł i tysięcy znudzonych ludzi kiwających tam tylko nogami. Potem się znudziłem, długo nie wracałem do tematu, aż wreszcie zobaczyłem, że to wszystko, te właśnie pomysły zostały tak czy owak zrealizowane, rozwinęły się w tokeny NFT i giełdy wymiany typu Binance. Mówi się o ekosystemach kryptowalut. teraz uczelnie kształcą do tego typu poruczeń specjalistów, zaś specjaliści masowo produkują miraże. Dla mnie już kilkanaście lat temu pachniało to jak niezły szwindel, ale dopiero teraz zobaczyłem jakie to jest bagno i jak wciąga ludzi. Dlatego czas coś z tym zrobić i myślę, że temat crypto stanie się zaczątkiem merytorycznej dyskusji na ten temat. Interesujące jest tu wszystko, zarówno aspekt techniczny, stojąca za tym teoria, jak i humanistyka, w tym społeczne konsekwencje, a także AI. Sztuczna inteligencja to już nasza rzeczywistość, a teraz czas się zastanowić w jaki sposób może ona naprawiać, a nie dalej psuć ludzkość. W jednym z paneli chcę się zająć zagadnieniem Arch Nemesis, czyli złośliwej a nawet po prostu złej AI, która wg mnie będzie działać wręcz zbawiennie na ludzką inwencję i solidarność. PS: Proszę zauważyć, że te postulaty, które podaje się przy definiowaniu koncepcji Web 3.0, odpowiadają dokładnie projektowi Darknetu. Aby ludzkie działanie ukierunkować na czynienie dobra potrzeba tu jeszcze złośliwego i nieprzejednanego arbitra. Klasyczna kasta nie wyrobi przy dużym Sps (Scam per second).
Dark Regis
@paparazzi: Dyskusja musi być jak sól. Dodana do potrawy zwiększa przyjemność i doznania smakowe, dodana do rany boli. Jeżeli nie umie się dyskutować, to nie umie się też kochać, jak napomknął Esaur Gappa. Wie Pan co jest największym wyzwaniem świata, a co uświadomiłem sobie po wielu wielu latach? Pokora. Zrozumienie naszych własnych ograniczeń i pogodzenie się z nimi pozwala na skuteczne działanie, zaś zaprzeczanie im, zaperzanie się w pysze oślepia. Wie Pan który moment w życiu uważam za najprzyjemniejszy? Ten, kiedy czegoś nie rozumiałem, utknąłem i biłem głową w mur, ale w końcu przysiadłem nad literaturą i to zrozumiałem. Zrozumienie to nie jest nauczenie się zwrotów na pamięć, tylko o wiele wiele więcej. Wtedy zaczyna być zwyczajnie śmieszne powtarzanie w koło "a wie Pan u KOGO ja studiowałem?", bo wtedy już studiuje się u samego siebie. To jest oczywisty walor ;)
paparazzi
Super dyskusja, tak powinien wyglądać blog oprócz kota z Persji.