|
|
EsaurGappa To wczoraj chyba było jak nas wodzili za nos szczepionkami,wielka była wtedy międzyludzka draka.Permanentna niepewność pracy zdrowia jutra była chlebem powszednim.Ta forsa wyrzucona w błoto,utopiona w strachu to był tylko początek wielkiego oszustwa jakie szykowano lada dzień społeczeństwu.Dziś jak nigdy widać że mamona rządzi człowiekiem a nie odwrotnie.Ludzka chciwość nie ma granic,przyszedł czas spojrzeć uczciwie na kryzys systemu,systemu gdzie społeczeństwo jest towarem nie podmiotem.Stało się to co wielu mądrych ludzi przepowiadało,"inteligencja"która tworzy nomenklaturę państwową zdradziła ludzi,a przede wszystkim Boga.Wszystko jest na sprzedaż i wszystko jest pieniądzem,pranie krwawej forsy to ulubione zajęcie banków i korporacji przy lojalnym wsparciu rzeszy ich pomagierów,począwszy od zwykłego urzędnika kończywszy na samych szczytach władzy,te pradawne koterie zniszczyły resztki ludzkiej wspólnotowości.Tym którym zależy bardziej na własnym bogactwie aniżeli na dzieleniu się swoim szczęściem,zawsze nie po drodze będzie z miłością,a gdy majątek ich splamiony jest ludzką krzywdą ten to będzie niszczył słabszych od siebie,by jego podłe uczynki nie wyszły na jaw.
|
|
|
jazgdyni @Kazimierz Kozłowski
Oczywiście najbardziej bezczelnym, podstępnym i szujowskim jest podatek VAT, który w rezultacie płaci końcowy konsument, czyli szary obywatel. W USA, o ile pamiętam, VATu nie ma. |
|
|
jazgdyni @czesław2
Oczywiście!!!
Zapomniałem o nich. To jest faktycznie NR.1. Ileż to ja przekrętów władz Gdyni (udokumentowanych) zgromadziłem. Tu już praktycznie NIC nie działa uczciwie i przyzwoicie. Śmieci, woda, parkowanie, idiotyczne inwestycje przecież też za moje pieniądze. I ścisła współpraca z mafiami budowlanymi. |
|
|
Kazimierz Koziorowski po to wymyslono podaki akcyzowe i monopole zeby kroic obywatli kiedy trzeba placic za fanaberie wladzy. trzeba teraz zabulic wytworcom eliksiru niesmiertelnosci a wyszczepy wciaz udaja ze eliksir zafundowalo im panstwo za frajer. |
|
|
juur Przykre. Dotyka to najbardziej tych co zakończyli aktywne życie zawodowe i zaoszczędzili coś na czarna godzinę. Okazuje się, że od kiedy rzadzi MM, kazda jest czarna..... |
|
|
Czesław2 Tutaj mamy piękne wytłumaczenie powodów wzrostu cen energii, czyli to, co sygnalizowałem kilkakrotnie.W europie EEEEBBBBCCCC, FED w stanach.
wei.org.pl
Tylko, że to nie są rządy głupców, tylko ekonomicznych zbrodniarzy.
Ekonomiści spodziewali się, że EBC na aktualnym posiedzeniu podniesie stopy procentowe o 0.5 do 0.75 procenta. Nic nie zrobiono z przyczyn podanych w cytowanym przeze mnie wywiadzie. Kasa na spekulacje energią musi być. |
|
|
Czesław2 @jazgdyni Jako pkt 1a dołożyłbym samorządy, a może nawet jako liderów. |
|
|
Czesław2 "unia" właśnie przegłosowała, że atom jest be, i pozwolenia nie dostaniemy ( na kredyt, oczywiście). Tak, że może kupmy sobie chleba na zapas i róbmy suchary.
wgospodarce.pl
Przeoczyłem, gaz tez nie spełnia już norm, tak że rozpoczęte bloki w Dolnej Odrze MM może kazać wyburzyć. |
|
|
jazgdyni @nonparel
Nienawidzę banków. Są u mnie na 2 miejscu największych złodziei i oszustów (Nr.1 państwo, nr.2 banki, nr.3 towarzystwa ubezpieczeniowe). Wszystkiego po nich można się spodziewać.
W zeszłym roku dokonali bez jakiegokolwiek uprzedzenia, "zniknięcia" z konta firmowego kilkudziesięciu tysięcy. Ot tak - były i nie ma. A nie ma żadnego śladu przelewów. Cały dzień rozwiązywałem tę tajemnicę, by się dowiedzieć, ze skarbówka ma prawo kiedy ma ochotę wejść na konto i zająć ile się im podoba. Faktycznie był to US i zajął, bo księgowa pomyliła sie gdzieś w rozliczeniach. Rok cały zwracali te pieniądze po kawałkach. A wniosek - nie ma takiego banku, gdzie twoje konto jest bezpieczne. |
|
|
jazgdyni @juur
No niestety...
To bardzo brzydkie ze strony władzy. Wiedzą o zagrożeniach i siedzą cicho. Fakt, nie muszą mówić wszystkiego, ale jak sami sobie zabezpieczają swoje, to już jest brzydko. |
|
|
jazgdyni @Imć Wasześć
Cześć
Ja też kupuję chleb za 5 zł. Jest codziennie rano blisko mnie, w piekarni w której mają dostawy z Kaszub. Mój ulubiony (raczej moje ulubione) jest z fajnej, wiejskiej piekarni w Brodnicy Górnej, niedaleko Wieżycy. Od lat jem ich chleb - pszenno-żytni na naturalnym zakwasie, Nie wysycha przez tydzień i nigdy nie pleśnieje.
Mówisz, już w styczniu przewidzieli inflację? To powiem więcej: jak wczoraj usłyszałem od red. Gadowskiego, premier Morawiecki prywatnie już w styczniu za ponad 3 miliony kupił obligacje skarbowe, które, jak wiadomo, są rewaloryzowane zgodnie z inflacją. Taki zbieg okoliczności. Choć lepsze przeczucia miał nasz gdyński senator i tłusty milioner Bierecki (szef m.in. Karnowskich, a kiedyś twórca Skoków) też wykupił trochę tych państwowych obligacji za ponad 20 milionów.
Cwaniacy wiedzieli już pod koniec 2021, że będzie kiepsko, bo tak im wyliczyli analitycy rynkowi, lecz by nie powodować paniki, siedzieli cicho.
Kto to powiedział - władza się wyżywi. |
|
|
Dark Regis Oto Der Fakt z 11 lutego 2022, czyli na dwa tygodnie przed wojną, przed przybyciem milionów uchodźców, wydaniem na nich miliardów zeta i przed szalejącą putinflacją.
"Bochenek olbrzym za 24 zł w Łodzi! Sprawdziliśmy ceny chleba w całej Polsce. Mistrz piekarnictwa wyjaśnia, skąd te rozbieżności": fakt.pl
Cytuję: "– Dramat! Komuna nie zrobiła nam tego, co zafundował obecny rząd – opowiada o podwyżkach cen prądu, gazu i mąki, Stanisław Butka, mistrz piekarnictwa. Teraz walcząca o przetrwanie branża jest zmuszona do podniesienia swoich stawek, co dla klientów nie są łatwe do przełknięcia. Jak przyznał wielkopolski piekarz, bochenek powinien kosztować teraz nawet... 12 zł. Fakt sprawdził, jak ceny chleba prezentują się w polskich piekarniach. (...) Klient: Jesteśmy bombardowani drożyzną. Klient jednej z lubuskich piekarni dla piekarzy jest wyrozumiały. Zastrzeżenia ma jednak do rządzących.
– Ceny chleba poszły w górę i nie zdziwię się, jak jeszcze będzie droższy. Rozumiem piekarzy, których dobijają ceny gazu oraz prądu – przyznaje Mariusz Kojowski (30 l.) z Drożkowa.
– Zastawiam się, jak długo będziemy bombardowani podwyżkami. Jestem ciekaw, kiedy to wszystko pęknie i zaczniemy kupować mniej chleba. Nie można nam go zabierać. Nie możemy być tylko obciążani coraz to nowymi podwyżkami i drożyzną. Mam dość – dodaje zrezygnowany klient."
Cóż za przedziwna zgodność "opinii", a to był przypomnę dopiero początek lutego. Jeszcze w styczniu Wyborcza alarmowała: "Cena chleba wyższa o 100 proc. Jest drogo, będzie jeszcze drożej", więc widać są już lepsi niż Jackowski. A oto ceny pieczywa na świecie w tym w zbawczej dla POlszewizmu strefie euro:
cenynaswiecie.pl
Bez komentarza sytuacją widziana przez czarne gogle dziś: dlahandlu.pl
Na tym tle widać, że chyba rząd tak naprawdę niewiele tu nawalił lub spaprał, skoro wpisał się tak idealnie w antycypowaną przez oPOzycję "straszliwą drożyznę" z niczego. A może ta oPOzycja wiedziała już w styczniu o ruskiej wojnie? Zastanawiające.
PS: Ja mam chleb poniżej 3 zł. A jak chce ładne słodycze, to idę do cukierni. ;) |
|
|
juur Można powiedzieć, że "taki mamy klimat". Premier wypowiadając się na temat inflacji, mówił jak to nagle i niespodziewanie....widocznie, nikt go nie poinformował jak było 3 miesiące temu i jakie były prognozy..... Prezydent jest niepomiernie zdziwiony, że w sądach nic się nie zmieniło. Co by nie mówić ale tupety na najwyższym poziomie. Premier będzie ogromnie wzburzony gdy tylko się dowie kto próbował odciąć nas własnych zasobów energetycznych, kto kazał wycinać bloki węglowy i wstawiać gazowe.... itd...itd.. Tak permanentna wizja "Wasiuków" bo to wiedzą wszyscy, że prąd się bierze z gniazdka a pieniądze z banku..... Z tym, że nie jest tak, zupełnie, beznadziejnie, sami sobie, nawet, nieźle radzą. Ktoś złośliwy mógłby powiedzieć, że nawet za dobrze. |
|
|
nonparel Witam po bardzo długiej przerwie
Miło mi, że jestem zacnym towarzystwie. Mnie też na tych lokatach zdrowo skubnęli, chociaż z tak mniej więcej połowy zwiałem w porę. W sumie jestem na niewielkim plusie - ale mogłoby być dużo lepiej. I co? Mamy zakuwać ich w dyby? Prędzej oni nas zakują. Jest takie powiedzenie: jak jesteś winien bankowi sto tysięcy, to masz problem. Ale jak jesteś winien dziesięć miliardów, to problem ma bank. Jeżeli chodzi o inflację. Za koszyk w markecie, który kosztował 200 PLN płacę 300 PLN. Za litr benzyny, która kosztowała poniżej 6 PLN płacę 8 PLN. Szanowny bloger płaci za chleb 17 PLN - ja żyję oszczędniej, płacę 10 PLN za bochenek. Węgiel dobija do 3000 PLN za tonę. O kredytach nie wspomnę. A Pan Premier twierdzi, że inflacja jest 13%. Czyżby oznaczało to, że Pan Premier nie skończyłby - skądinąd bardzo dobrej - szkoły podstawowej, do której swego czasu uczęszczałem. Bo przecież nikt nie posądza Pana Premiera, że świadomie mija się z prawdą.
nonparel |