|
|
Czesław2 Czy coś się zmieniło od wielkiego krachu wiek temu? NIC. Mafia polityczno-bankowo-giełdowa jest dokładnie w tym samym miejscu ( w sensie finansów ). Potem 1 września rozpoczął się wielki reset. |
|
|
chatar Leon Jak ktoś mądry powiedział, w dzisiejszych czasach kryzysy nie wybuchają. Kryzysy się planuje. Nie mówiąc o tym, że dziś dla wielu 2=4. |
|
|
u2 Epitet dowodzi, że mam rację
To nie epitet, tylko stwierdzenie faktu, durnyś i szukasz frajerów, aby ich obrobić jak Kropa czy Adamowicz :-) |
|
|
tricolour @u2
Epitet dowodzi, że mam rację - zamieniłeś pieniądze na nieruchomość, ktorej cena jest wyłącznie liczbą. Chlebem jest pieczywo, które masz w ustach, a nie bochen za szybą piekarni, bo tak wyglądają twoje pieniądze: na razie niedostępne.
Dziesięciu chętnych zarobku, na raz sprzedających nieruchomości i cena leci. |
|
|
spike W kwestii banków, przypomniał mi się film "Mściciel z Wall Street", jest tam opisana sytuacja, jak ludzie bankrutowali, a bankierzy premie sobie przyznali, aż jeden taki się zbuntował, gdzy stracił pieniądze na leczenie ukochanej żony, zmarła i wymierzył im adekwatną sprawiedliwość. :)
Może to jest wyjście ?
Faktem jest, że ludzie się rozpasali, niczego nie szanowali, wszystko im się należy, jak w tej reklamie z kredytem na wakacje, jak jest kryzys, to są w szoku, że muszą jednak ograniczyć swoje często niepotrzebne zachcianki. |
|
|
u2 O tym, czy nieruchomości zwyżkują, czy tracą na wartości, dowiesz się gdy zamienisz nieruchomość na pieniądze.
Durnyś, popatrz na ceny nieruchomości, potem mędrkuj :-)
PS. Adamowicz, czy Kropa są kolekcjonerami mieszkań, durniami nie są, tylko spry-ciulami :-) |
|
|
tricolour Zamieniłeś pieniądze na nieruchomość. O tym, czy nieruchomości zwyżkują, czy tracą na wartości, dowiesz się gdy zamienisz nieruchomość na pieniądze. Gdy dostaniesz pieniądze do ręki, co też nie trwa pięć minut, szczególnie w niepewnych czasach, to dowiesz się ile są warte.
Na razie nie masz pieniędzy więc nie można mówić czy jest ich więcej - jak sugerujesz.
Nie można też pominąć rzadowych prac na podatkiem od wzrostu wartości nieruchomości w proponowanej wysokości 30% |
|
|
u2 moje oszczędności spadły, jak na narciarskiej skoczni o 17,5%
To zależy w co się inwestuje. Ja zainwestowałem w nieruchomość, bo wiedziałem, że idą niepewne czasy. Nieruchomości zwyżkują, a nie tracą na wartości. Oczywiście można zainwestować w obligacje to inna "pewna" forma lokaty kapitału, ale lepiej mieć hybrydę, trochę tego, trochę tamtego :-) |
|
|
Darek "Pewien maleńki optymizm we mnie zapłonął, gdy wysłuchałem przemówienia prezesa Kaczyńskiego we Wrocławiu w niedzielę. Głośno do zgromadzonych i telewidzów powiedział, że on to wszystko, co tu napisałem wie. "
No jasne, że wie. Sam na to dał przyzwolenie, choćby nominacją Morawieckiego na premiera. |