Otrzymane komantarze

Do wpisu: Święty Doktor od Mądrości
Data Autor
tricolour
@jzg"Modlę się do św. Tomasza zawsze jak chcę coś z rozmysłem napisać"... "Hej Misiaczki! Tak wy – trolle, durnie i hejterzy upadających Naszych Blogów. Mam dobrą wiadomość. Spieprzam z NB. Nie przez was. Zrobiliście się już tacy nudni, że już nawet waszych śmiesznych (i wypoconych) uwag nie czytam. To tandeta".Gdy po żarliwej modlitwie piszesz już z rozmysłem, że spieprzasz, to dlaczego nie spieprzasz?Może powinieneś się modlić do świętego spieprzonego? Albo poproś o skuteczność, o zdolność planowania i osiągania celów, o konsekwencję.
spike
"vituperatio stultorum laus est""Pycha chodzi przed upadkiem, a wyniosłość ducha przed ruiną”." Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do Królestwa Niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w Niebie."Ci legendarni "żymianie" mieli tak wielki szacunek do Stworzyciela, że zamordowali Jego Syna, a świętych oni nie mają, nie uznają świętych katolickich. jak Kościoła Katolickiego, który zwalczają wszelkimi środkami i to od samego początku istnienia, zaczynając od chrześcijan, których pomagali i pomagają do dziś, prześladować, oddając cześć Złotemu Cielcowi. "Lepiej było nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."  
jazgdyni
Chyba każdy widzi jak trolle wychowani są w stosunku do Boga i chrześcijaństwa. Nawet żymianie mają dużo więcej szacunku do Stworzyciela i świętych. Widać komunistyczne pochodzenie.  Widać ich mocodawców. Tfu.
tricolour
Rozbawiła mnie modlitwa, w której modlący zwraca się do Boga w trybie rozkazującym. Na dodatek z modlitwy tej wprost wynika, że delikwent będzie leżał i pachniał, a Bóg ma zapierniczać z robotą wedle obstalunku - daj, uczyń, zrób...
spike
"Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam ..."Jak powiedział Szatan: "pycha, mój ulubiony grzech".
jazgdyni
W moim wielu to nie jest lebiedzenie. Moi rówieśnicy razem ze mną, mamy to cały czas z tyłu głowy. A wiesz jaka jest teraz średnia długości życia mężczyzn w Polsce? 74 lata - najmniej w Europie. Więc trudno to wyrzucić z myśli.Mimo tego jestem optymistą. Ile się tylko da podporządkowuję się idei longlevity. PS Nawet dzień w moim życiu nie byłem pesymistą. 
tricolour
@sakeTo nie jest żadne użalanie się w sieci tylko stary luj potokiem słów chce zalać gnój, który sam narobił.
sake2020
@jazgdyni....Za bardzo pan eksponuje swój wiek i labidzi nad sobą.Trochę to kłóci się z pana planami odtworzenia portalu o profilu innym niż NB. Sam pan twierdził w dyskusji o cenzurze w UE dopiero co -,,nie jestem pesymistą i zawsze mam sporo nadziei,a zgromadzone przez lata doświadczenia mówią ,że coś  na to cenzura) wymyślimy. Nagle zachciało się panu byc jednak pesymistą użalającym się w sieci?   
jazgdyni
Zauważyłaś Sake, że młodzi zaczęli nawet bardzo szybko mówić? Często nawet nie jestem w stanie zrozumieć co oni gadają.Kiedyś dobre auto jak miało 100 KM i jeździło max 160 km/h, to było marzeniem.A dzisiaj, szczególnie w =elytach warszafki= auto musi mieć przynajmniej 400KM i pędzić przynajmniej 250 km/h.A ja wiem, w moim wieku, że pośpiech wykańcza. Wybacz, ale powiem: - teraz nawet seks trwa nie dłużej niż 5 minut.Trzymaj się
jazgdyni
Cześć HenryCzy oni byli filozofami? Dla mnie mędrcami. Już w starożytnej Grecji respektowano filozofię jako także coś, co my obecnie nazywamy nauką. Lecz później, ponieważ filozofia uparcie pyta się =dlaczego?= naukowcy ją odsunęli, bo nie mieli na to odpowiedzi.Ewangeliści? Tego jeszcze sobie nie przemyślalem.Szczęść Boże
sake2020
Mój komentarz nie jest odniesiony do pana tylko do wszystkich i o wszystkich  którzy uważają,że zawsze i tylko oni mają rację. Ile razy można spotkać się w dyskusji-ze słowami ,,nie czytasz ze zrozumieniem'' aż po ,,jesteś głupi czy głupia''.Świat przyspieszył nie tylko dla pana,bo zmienia się jego postrzeganie a technologia prowadzi do wiekszych wymagań wobec siebie. Stres nie jest tu więc odpowiedzią.Od strony duchowej szuka pan odpowiedzi w modlitwach tu przytoczonych ,jako emeryt mający może wiecej czasu dla siebie szuka swego miejsca w internecie.I to jest prawidłowe podejście. 
NASZ_HENRY
Gdy śpisz w cieniu pod figowcem – Pan Jezus patrzy na ciebie z czułością – bo gdy śpisz to nie grzeszysz 😉 ... Ewangelia na dzień - 29.09.2025 ... Jezus ujrzał, jak Natanael podchodzi do Niego, i powiedział o nim: "Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu". Powiedział do Niego Natanael: "Skąd mnie znasz?" Odrzekł mu Jezus: "Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem". Odpowiedział Mu Natanael: "Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!" Odparł mu Jezus: "Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod figowcem? Zobaczysz jeszcze więcej niż to". Potem powiedział do niego: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących nad Syna Człowieczego". (Jan 1, 47-51) Ty filozofami ja ewangelistami 🌼
jazgdyni
Cześć SakeTo nie brak szacunku. To wszystko nerwy. Jesteś wyjątkowo spokojna. Lecz dla mnie świat tak przyspieszył, że tydzień jest jak jeden dzień. Wiesz jak to stresuje?
sake2020
Z modlitwy św.Tomasza z Akwinu....,,Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek''....Chyba to jest największą bolączką blogerów i komentatorów w tym na NB usilnie przekonywających do swoich racji ,okazujących brak szacunku dla myślących inaczej niż oni. Sprawa komunikacji z innymi pozostała taka sama do dziś. 
Do wpisu: Koniec wolności słowa? KD revival
Data Autor
jazgdyni
Witajcie w Klubie Dyletantów – Revival! Po latach wracamy do idei, która zawsze nam przyświecała – wolnego i swobodnego miejsca spotkań ludzi ciekawych świata.Tutaj nie trzeba być zawodowym ekspertem, by zabrać głos. Wystarczy pasja, refleksja i chęć rozmowy.Chcemy na nowo stworzyć przestrzeń wymiany myśli, inspiracji i dyskusji o kulturze, historii, sztuce, nauce i sprawach codziennych.Klub Dyletantów zawsze był miejscem poszukiwań – trochę poważnych, trochę ironicznych, ale zawsze szczerych. To dopiero początek. Będziecie współtwórcami tej strony. Razem zobaczymy, dokąd poniesie nas ta podróż.Zapraszam – rozgośćcie się i czujcie jak u siebie!Zapraszam wszystkich. Z całego świata.Angielski: I’m back after years with a new project – Klub Dyletantów Revival.Francuski: Je reviens après des années avec un nouveau projet – Klub Dyletantów Revival.Arabski: ‘A`ud ba‘da sinin ma‘a mashru‘ jadid – Klub Dyletantów Revival.Hindi: Main saalon ke baad ek naye project ke saath wapas aaya hoon – Klub Dyletantów Revival.Chiński: 我多年后带着新项目回来了 – Klub Dyletantów Revival.
NASZ_HENRY
@Edeldreda z Ely ... Łowisz ryby przed niewodem 😉
Edeldreda z Ely
@Sake & @TriTeż się cieszę z Waszej zgody. Pozdrowienia!
Ijontichy
Alina z 27 wrześniaPsychologia w tym wypadku już rozkłada ręcę...bezradnie.Tu potrzeba dobrego psychiatry klinicysty....podobno jeszcze można bez skierowania od lekarza pierwszego stosunku.:-))
Es
Otwieram i...jasny grom z nieba. Marynarz z Gdyni odchodzi do samotni. Niewyobrażalna strata. Z rozrzewnieniem będę wspominał wszystkie historie i filozofie pisane z perspektywy morskiego eremu i sprawdzalne jedynie w baśniowych warunkach. Wszak wszyscy uwielbiamy baśnie...chociaż w polskich warunkach skłonność ku nim dawno już przekroczyła granice absurdu. Zaskakujący jest jednak kierunek migracji. Znajomi,korzystający jeszcze lub właśnie po rozstaniu mówią, że fb jest już passe i ludzie uciekają bo mają już go dosyć. Za ich opinią ja bym rekomendował jakiś insta. Wśród celebryckich stories i selfies Janusz mógłby z większym jeszcze powodzeniem eksplorować zalety sztucznej inteligencji. W wersji pierwotnej. Wyzwanie, ze względu na materię , może i większe, ale za to jaki splendor. No i niewątpliwa przyjemność przebywania we właściwym środowisku.Ale ... jak to było w piosence"nie mówię do widzenia , lecz do jutra. Hasta Maniana". Jedynym jak zawsze przecież marzeniem eremity jest spektakularny powrót ze słowami " ja wam jeszcze..."
tricolour
@sakePrzyznaję, że nie jest łatwo przeprosić gdy jest się pewnym (niemal), że takich określeń nie użyłem wobec twojej osoby, a bardziej wobec zachowania, co stanowi zasadniczą różnicę.Jednakże obowiązek zrozumienia wypowiadanych myśli spoczywa na tym, który je wypowiada, by robić to z odpowiednim zrozumieniem przez adwersarza. Co do tego nie powinno się mieć dylematu, co w praktyce przekreśla warunek pierwszego akapitu.Wobec powyższego, przy całym audytorium, bardzo Cię przepraszam za używanie obraźliwych epitetów pod twoim adresem, dobranych tak, by Cię dotknęło w zamierzonym stopniu. Do kompletu przeprosin i by one miały sens obiecuje nie powtarzać ich więcej. PS. Gęba mi się śmieje z radości...
sake2020
@Tricolour......Jak już przywracamy Wersal na NB to kiedy pan mnie przeprosi za ,,wycirusa'' i,,ścierwo''? Może piękne słońce we Wrocławiu skłoni pana do refleksji? Albo widok Odry koło Politechniki .
tricolour
A teraz wyobraź sobie, sake, w jakiej jestem komfortowej sytuacji:gdy cham pójdzie w swoje chamskie miejsce, będę uważał to również za swoje, częściowo, osiągnięcie.Gdy pozostanie rozumiejąc, że w chamskim miejscu nie zdobędzie odpowiedniej popularności ponieważ będzie tam jedynym użytkownikiem (proszę sprawdzić ostatnie cztery lata na wzmiankowanej platformie), to też będzie to moje osiągnięcie ponieważ przyzna mi rację, że nie ma dokąd iść.A gdyby jeszcze przeprosił ciebie, a nie udawało, że nic się nie stało gdy cię obrażał, bo jest... szczery, to będzie to moje największe osiągnięcie - zrobić z chama osobę odrobinę mniej chamską.Takie piękne słońce świeci we Wrocławiu...
sake2020
@jazgdyni......Czyli ustępuje pan pola z powodu pana od Izery? No, już lepszego prezentu nie mógł pan mu zrobić.
tricolour
Nie napastuje tylko koryguje twój techniczny analfabetyzm. Zabawne przy tym jest, że nigdy nie byłeś w stanie merytorycznie odnieść się do moich korekt, a zawsze wzbudzały one w tobie agresję.Gdybyś był taki mądry, wykształcony i doświadczony, jak sam piszesz o sobie w części, w której się przedstawiasz za światowca, to byś bez problemu doprowadził rozmowę ze mną do miejsca, w którym bym musiał uznać twoja bezgraniczną wyższość. Niestety zawsze agresją odprowadzasz do poniżenia samego siebie, a w sprawach technicznych nie jesteś w stanie wykrztusić z siebie jednego słowa więcej poza wcześniejszy bełkot, przeze mnie sprowadzony do właściwego poziomu.Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nazywając mnie "folksdojczykiem" dajesz dowód na to, że w technicznych sporach nie jesteś napisać nic więcej poza określenie, które w twojej optyce jest pewnie obraźliwe, a w mojej jest symbolem twej organicznej porażki.
jazgdyni
Nie Sake. To nie powód. Mam swoje wady; mam swoje lata. Zamiast milczeć i nie wdawać się w wymianę obelg z trollami, ja też, wiem, wiem, wdaję się w wymianę uprzejmości. Mea culpa. W końcu mnie to nudzi. Ten mały folksdojczyk od Izery to już mnie napastuje od 8 lat. To należy podziwiać. Choć, czy ja wiem... Niemcy się nas czepiają od 1000 lat.Co do KRZYSZTOFA I ZERA - nie mogę wyjść z podziwu. Nigdy nie byłem biznesmenem. A tu przykład genialnego chłopaka. I to nie takiego jak Krauze, Kulczyki, czy Palikoty. To autentyczny self made man.