Otrzymane komantarze

Do wpisu: Smutny upadek króla
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Tyle zdań poświęcić nielubianemu i pogardzanemu przez siebie politykowi może tylko  osoba chorobliwie przekonana o swych zdolnościach literackich. W przypadku jazgota jest to stan wręcz agonalny. BTW Wyszkowski nosi w sobie wielka zadrę wszędzie gdzie trafiał był odstawiany na boczny tor, nawet teraz, a ambicje ma przepastne jak Rów Mariański.  
jazgdyni
Brawo! Cieszę się, że trzymasz poziom. Co potwierdza tezę, że z debilizmu typowego krakuska - platfuska, nigdy się nie wyrasta.
tricolour
Idą wybory, niekoniecznie wygrane większością konstytucyjną, a może i żadną więc musi być to wina Tuska. Tuska starego i stetryczałego. Takie to powtarzalne, że aż durne. Co do kasy - skoro przemytnik zaspokajał podstawowe potrzeby ludności, to Tusk też zaspokajał podstawowe potrzeby połowy populacji. To są oczywiste sprawy. Cóż dziadek - bez kursu nie zdasz teorii, to oczywiste. Bez wykupienia jazd nie zdasz jazdy na mieście, bo twoje stetryczałe nawyki sprzed półwiecza są dyskwalifikujące. W ramach protestu możesz przesiąść się na wrotki.
sake2020
Małe sprostowanie.Bogobojna rodzina Tusków jest ,,bogobojna '' zaleznie od okoliczności i tylko wtedy kiedy trzeba,np.przed wyborami.Jak każe cywilizowana,demokratyczna Bruksela tak rodzinka Tuska manewruje swoją religijnością. Wczoraj -świete obrazki na stoliczku i skupiona przy nich rodzina z odpowiednimi do powagi sytuacji minami,dziś- napuszczanie przez Tuska najbardziej odrażającej postaci jaką jest Niesiołowski do usuwania pomników polskiego papieża.Święte obrazki też już pewnie gdzies na śmietniku?
Ijontichy
Czy ty nie widzisz co napisałes? Bredzisz ...szczawik i Alzheimer?  W tajemnicy ci powiem,zawsze cie uwazałem za idiotę,uważam dalej,i będe sie trzymal tej koncepcji :-))
jazgdyni
Co ty ku*wa biedny szczawiku wiesz o 70-ciolatkach. Alzheimer już ciebie dopada, więc nigdy się nie dowiesz.
Ijontichy
Z tym powtórnym egzaminem dla 70 -latków to nie jest głupi pomysł. Oni w wiekszości dostali prawo od sołtysa w swojej wsi,albo od  kaprala ZOMO w stanie wojennym. Oni nie czytaja Kodeksu,nowelizacji,rozporządzeń...a już przepuszczanie pieszych na przejściu,to dla nich katorga. Brak widzenia kątowego,wady wzroku związane z wiekiem,refleks szachisty po pięciu piwach...widzę siwy łeb za kólkiem,to zwalniam i czekam CO ON ZROBI. Osobno biorę kierowców dostawczaków,jedzie 100 po osiedlu,bo on Zasda,Kubica i Szumacher w jednym...NO CO? CO MI ZROBISZ...KU***A! Obok okulisty,przymusowe badanie u psychiatry...i to KAZDEMU! 
Do wpisu: Kiedyś były grzańce, dziś grzejemy w piecu i
Data Autor
Czesław2
W Małopolsce taką decyzję podjął Sejmik wojewódzki, pisowski, na wniosek PO-wskich władz wielu miast. Nie komentuję, wnioski sam Pan wyciągnie. Prawo takie wprowadził PIS, klepnął Duda. Wszystko dostępne w necie.
jazgdyni
@Czesław2 Czy mam przez to rozumieć, że na południu Polski jest więcej głupców? Przecież ktoś tych terytorialnych kacyków wybrał.
Czesław2
To ma Pan szczęście, że nie wprowadzono Panu zakazu palenia w kominku, jak w wielu miastach na południu Polski. W całej Europie można.
jazgdyni
@nonparel Cześć Dzięki za twoje przemyślenia. Ilu z nas myśli podobnie? Towarzystwo jest wyraźnie zagubione, A nasz przekaz musimy wykuwać młotem. Mamy prawdziwe owieczki i trudno je odczarować. Łykają jak z twoim selenem. Chcą nas wykończyć, złamać, by tylko spolegliwe masy pozostały. I o co chodzi? Jak zwykle - pieniądze i władza. Będziemy walczyć?  
nonparel
Witam Rozmowa przy śniadaniu: Upośledzone dziecko włóczą po zjazdach i konferencjach a z bandziora i ćpuna robią bohatera narodowego. Globalne ocipienie. - A właśnie, handlują tym dwutlenkiem i co? Przecież każdy widzi, że to szwindel. - Dwutlenek można ograniczyć. Aborcja już jest, teraz eutanazja zamiast emerytury. Tylko sprawdzić czy ubezpieczony bo jak nie, to będzie jeszcze musiał zapłacić. - To nie przejdzie. Bo jak wytłumaczyć, że tych starych bogatych pedofili nie ruszą. Prawda, można by to w ostateczności jakoś zgrabnie opakować ale jest prostsze rozwiązanie. - Czyli jakie? - Produkować tanio i masowo toksyczną żywność. Zarobek dobry, system działa powoli ale niezawodnie. Nie będzie żadnego widocznego pomoru a średnia długość życia spadnie o pięć lat. A ty myślisz, że Soros to ma takie dobre geny, tak? I nie wygląda na takiego, co regularnie sport uprawiał. On nie kupuje żarcia w markecie i nie chodzi do MacDonalda. A lemingom można wmówić, że to ten straszny smog wawelski zabija. - A nie zabija? - Zabija i nie zabija, zależy jak do tego podejść. Najlepsze jest takie kłamstwo, które ma dwadzieścia procent prawdy. - Przy okazji można zlikwidować pieniądz papierowy i wprowadzić podatek węglowy. Kupujesz golonkę, worek cementu, bilet na samolot czy tankujesz auto - i już ci punkty lecą. Dwadzieścia procent pierwszy próg, jak przekroczysz to pięćdziesiąt procent a jak wejdziesz do trzeciego progu to sto. Przyszedł ci esemes. - Eee tam, jakieś bzdury. Dwa gramy selenu dziennie chroni przed rakiem. - Dwa gramy czego? - Selenu. - Jak to dwa gramy selenu? Selen to mikroelement a dwa gramy to pół łyżeczki. Dwa gramy to dużo, dużo więcej od dawki toksycznej. Rzeczywiście, jakby to ktoś naprawdę zeżarł to raka na pewno się nie doczeka bo go szlag trafi. Dwa gramy selenu to... poczekaj: dziesięć tabletek to jeden miligram, dziesięć tysięcy to jeden gram - czyli dwa gramy to dwadzieścia tysięcy tabletek. Ciekawe do jakiego słoika to się zmieści. Widać ten co to pisał jest po studiach energetycznych. - A co ma wydział energetyczny politechniki do selenu? - Nie nadążasz. Teraz studia energetyczne to nie politechnika. Po studiach energetycznych ubiera się różowe trampki i idzie do lasu obejmować drzewo, żeby pozytywna energia przepływała. nonparel ps. Mam już kominek (gaz też), własne drewno, własną piłę i siekierę. I nadal potrafię ją machać, po dwóch Covidach i trzech Pfizerach.  
jazgdyni
@mada A był taki rok, gdzieś w średniowieczu, że saniami i konno przejeżdżało się od nas do Szwecji po lodzie. Ja widziałem tylko tak kompletnie zamrożoną Zatokę Botnicką, cała na północ, od wysokości Helsinek. Widok był przewspaniały, a w Lulei minus 40 stopni.  
jazgdyni
@sake3 Sake, ona jest chora. To straszne, że jej rodzice, czy opiekunowie wykorzystują schorzenia psychiczne i je publicznie demonstrują. A jeszcze gorsze, że media, ci współcześni propagandziści lansują ją jako głos młodych. Przykra sprawa. I nie martw się - ona nie ma świadomości co traci. Nie potrafi się zachwycać, głęboko odczuwać, zero empatii, czy współczucia. Rządzi nią zaprogramowana obsesja. Osobiście znam takie młode osoby.
sake2020
A mnie jest żal tej dziewczyny.Nie przeżywa młodości,nie widzi piękna świata którego w swych podróżach nie zwiedza,nie zdobywa szczytów,nie ogląda skarbów kultury niczego się nie uczy.Jej życie upływa na protestach ,robieniu strasznych min symbolizujących oburzenia i rzucaniu haseł. Nawet za pięćdziesiąt lat będzie dziewczynką z warkoczykiem jako symbolem walki o klimat w wiecznym proteście.
u2
rozrabiała przeciwko farmie wiatrowej nieopodal Trondheim Tak się kończy wychowanie bezstresowe w Szwecji. Dzieciaki przekształcają się w potworki i nikt nie śmie im zwrócić uwagi, że źle się zachowują. PS. W Politico napisali że została dwukrotnie usunięta spod ministerstwa w Oslo. Nie ma jeszcze nic o jej zatrzymaniu.
jazgdyni
Gretynka (już powyżej 18 lat) poszła siedzieć, bo rozrabiała przeciwko farmie wiatrowej nieopodal Trondheim. Gretynka przeciwko wiatrakom! Niesamowite. Jak teraz będą się czuli ci wiatrakofani, gdy Szczytowy Autorytet klimatyzmu doprowadzi do likwidacji tych kręciołków.
u2
Człowiek i jego działalność nie mają z tym nic wspólnego. Al Gore otrzymał za takie twierdzenia Nagrodę Nobla. Potem przebił go Barrack Obama, który również otrzymał Nobla awansem, za przyszłe osiągnięcia :-) PS. Oczywiście globaliści zastąpili ochronę środowiska bardziej chwytliwym hasełkiem ratowania klimatu. Porażające jak ludzie dają się nabierać na takie klimatyczne Gretynki.
mada
Jan Chryzostom Pasek pisze, że pewnej zimy było tak ciepło, iż w styczniu chłopi wyjechali w pole orać. Innego roku, w kwietniu, spadł tak duży śnieg, że koniom było po kolana, zboża wymroziło , był duży głód i drożyzna. No, ale wtedy nie mieli ministerstwa klimatu - nie to co teraz- Komisarz powie - i staje się.  
sake2020
@Jazgdyni.......Co mają powiedzieć,jeśli utrzymywanie społeczeństw w nieświadomości i w kompleksach że to one są odpowiedzialne za zmiany klimatu przynosi takie ładne pieniążki?
jazgdyni
@u2 Jednego ci kłamiący i kombinujący ze zmianami klimatu, nie powiedzą ani słowa, to to, że od roku 2018 do 2053 (mogłem się o parę lat pomylić) jest wyraźnie obniżona aktywność Słońca, przy jednoczesnych zaburzeniach, co przekłada się na te wszystkie gwałtowne fenomeny klimatyczne. Oficjalnie potwierdzają to obserwacje NASA. Człowiek i jego działalność nie mają z tym nic wspólnego. pzdr
u2
nie pokarała surowymi, suwalskimi mrozami Już nawet u mnie na Suwalszczyźnie, polskim biegunie zimna, nie ma prawdziwych mrozów. Klimat brany jako średnia pogodowa z 30 lat zdecydowanie się ocieplił. Za jakiś czas bedziemy ponoć w Polsce uprawiać cytryny :-)
Do wpisu: ZAMORDYSTA
Data Autor
jazgdyni
Ciekaw jestem kiedy zrozumiesz, że jesteś na stałe wykluczony z rozmowy ze mną. Więc te twoje podchody, łaszenie się, te prowokacje, by zwrócić na siebie uwagę, są po prostu głupie. Kiedyś może dojrzejesz i zrozumiesz, że częściej to nie inni są winni twoich życiowych klęsk, tylko ty sam. To się nazywa , a propos, odpowiedzialność. Ps. Zauważ, że to nie moja indywidualna opinia. Tutaj, gdzie sporo wysiłku poświęca się na budowanie patriotyzmu, smarkacz, który sra na swoją ojczyznę i który nieustannie wychwala narodowego wroga, usiłującego od wieków wymazać nas ze świata, jest tylko ropiejącym wrzodem na dupie. Pss. Nie jestem ciekawską babą. Czyli twoich komentarzy nie czytam.
Jan1797
Witam, Skromnie, najważniejsze nie dać się zwariować i robić swoje. Pozdrawiam
jazgdyni
@Es Ps. Ps. Ja Pana zbeształem za zamordystyczne sugestie?! Niemożliwe! jakieś 10 lat temu, gdy po Smoleńsku domagałem się ostrej i sprawiedliwej rozprawy, zostałem zakrzyczany tekstami: - O kolejny chce wysyłać młodych na barykady, by znowu polała się polska krew. Jak widać - to nie byli lewacy. Widzi Pan - napisałem to wyraźnie. Zawodowo poza krajem od 1985, krótka przerwa po powrocie ze Stanów w momencie transformacji i już potem ciurkiem prawdziwa kariera, aż do superintendenta. Było dobrze, bo nie latałem za tzw. okazjami, tylko pracowałem długoletnio dla armatorów. A to się też ceni. Drugi plus - moi pracodawcy to były swiatowe potęgi i zasadniczo konserwatywne. Nic złego tu o nich nie powiem. Lecz jak to się mówi, fajnie mi się grało w zespole. Nigdy nie byłem osobą decyzyjną na poziomie zarządu. Ot, konsultant, szef projektu. Płacili więcej niz tym typkom z UE w Brukseli. Polscy oficerowie byli w cenie. nawet po 2004, wejściu do UE, gdzie było trzeba uporządkować podatki, ubezpieczenia itp. W kraju od 1999 przebywałem max 6 tygodni. Pobyt był raczej bez jakichś interesów. Czasami mi coś opowiedzieli. Na przykład jak wydoili Ericssona z siecią komórkową, albo co wyrabiają i zarabiają z przejęciem PKSu na Kaszubach. To były takie opowieści przy stole, Tyle wiedziałem co w kraju. Same anegdoty. Teraz dopiero uczę się, jak to na prawdę całościowo jest. Pozdrawiam