Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pociąganie smoka za ogon
Data Autor
jazgdyni
@NASZ_HENRY  Nie może pan popuścić. Po co ta hipokryzja i zacietrzewienie i manipulacje na wszelkie sposoby. Podaje pan cytowania Lewandowskiego o rząd większe niż Dragana. mam tutaj przywołać GDZIE I KTO go cytował. No i takie jakże głupie- Lewandowski ma 71 lat a Dragan 44. Uważa pan, że Dragan za 27 lat będzie słabszy? Pan mi tu z lewactwem wyjeżdza? Musi pan być w akademickiej desperacji.  
Ijontichy
salon24.pl Uważaj...juz masz blisko do paranoi...
NASZ_HENRY
@jazgdyni Jerzy Lewandowski - Professor of Physics, University of Warsaw - ‪‪Cytowany  11 877 ‬‬razy. Czyli o rząd wielkości więcej niż pański geniusz! Zanim zacznie się wypominać szkopskie międzynarodowe nagrody[*] to lepiej  sprawdzić u jakiego sekretarza PZPR Dragan robił doktorat. Aby się nie ośmieszać, musisz pan zmienić swojego lewackiego, złotoustego idola ;-) [*] uw.edu.pl
juur
To wszystko już się dzieje, to czego się obawiamy. "cywilne technologie" pojawiają się po wielu latach od ich powstania i to tylko w części, które zechciano udostępnić. Personalne zabawy/próby  z SI dają jej ogromną bazę wiedzy na temat ludzi i to tych najcenniejszych osobników bo ciekawych świata, opiniotwórczych, inteligentnych..... Pytania czy zadania zadawane AI pozwalają na wypracowanie modelu zachowań pojedynczych osób a w konsekwencji społeczeństw.  Pojawiają się relacje jaka to AI jest głupia bo nie udziela poprawnej odpowiedzi. A gdy  jest to celowe zaburzenie testujące odpowiedź osobnika na takie pobudzenie. Jeżeli używamy smartwatcha i AI go odczytuje, bo niby czemu nie, to w krótkim czasie AI wie o nas wszystko bo sami ją zaprosiliśmy a najwięcej informacji o nas samych jest w naszym otoczeniu sieciowym, komputery, telefony, aparaty, kamery....  I AI na podstawie tych danych tworzy "klucz" by nami sterować w sposób dla nas niewidoczny.  W skrócie, SI umożliwi/umożliwia sterowanie emocjami na niespotykaną skalę i np. tłum w podniosłym nastroju z pieśniami na ustach zmierzający do "bram piekieł" nie musi być tylko fantazją.  Czy mamy pewność, że to my testujemy AI a nie odwrotnie?
jazgdyni
@NASZ_HENRY Dobrze podejrzewałem. Wydawało mi się czytając pana, że reprezentyje pan "dobrą starą akademię". Podniecają pana i szanuje pan oceny bezpłodnych zazdrośników? To Einstein powiedział, że w prawdziwej nauce bardziej liczy się wyobraźnia niż wiedza. Wiedzę już znamy, a w nauce trzeba odkrywać i wymyślać. Proszę sobie tylko popatrzeć na Scholar. 1439 cytowań nie robi wrażenia? Nie? To niech przy okazji pan sobie sprawdzi ile cytowań ma prof. Jerzy Lewandowski, co tak podle mówi o koledze. Jego szkopska Nagroda Humboldta (za co?) to dzisiaj też żenada. A może pan się pochwali swoim dorobkiem? Co tak paskudnego jest dzisiaj w polskich akademikach? Większość to nieudacznicy, karierowicze i groszoroby. Dziwne, ale Andrzej Dragan słabo wypada na UW. A jego indeks Hirscha (h-index) to 22 a nie 6. A i10-index = 33. To mało? Ile ma ten pierdoła recenzent. Wiem, że UW cały czas robi mu na świecie koło d. bo nie chce do ich "paczki" należeć
Roz Sądek
Z jednej strony AI, a z drugiej taaaaki przełom - z dzisiejszej Rzepy: "Naukowcy znaleźli sposób na starość? Zmusili już komórki, by żyły dłużej Naukowcy dokonali przełomu naukowego. Wydłużyli żywotność komórek drożdży aż o 82 proc. i twierdzą, że nie widzą przeszkód, by robić to samo z komórkami bardziej zaawansowanych ewolucyjnie sworzeń. Także ludzi." Jednym słowem - się dzieje!!!
RinoCeronte
No i w końcu Hirsch stracił rogi :-) Co za czasy!
Roz Sądek
Jestem bardzo rad z faktu, iż NB przestają odstawać od Wielkiego Świata, i choć trochę spóźnione, piórem Autora, zajęły sie na poważnie najbardziej realnym zagrożeniem ludzkości - Sztuczną Inteligencją. Ten perfidny program komputerowy, na razie bardzo dobrze się sprzedający jako "Wombo AI"w wersji na Androida (dobry  nawet w wersji free) już niedługo zgasi światło na ziemi. Większość bardzo postępowych gazet wieści, że AI pozjada nasze mózgi w najbliższym 5. leciu.  To dobrze, że SI stanie się nowym wyzwaniem - dla w każdej sytuacji gotowych do ratowania Świata niemałej grupy blogerów NB. Temat szczepionkowy w tej sytuacji powinien albo całkowicie, i to urzędowo zniknąć, albo być wykorzystywany jedynie w powiązaniu z zbliżającą się nieuchronnie hegemonią softwaru.  
tricolour
Kiedy byłem młody zaczynał się wiek pary. Powstawały pierwsze lokomotywy, które budziły lęk i grozę. Wizjonerzy zapowiadali koniec świata, kury miały przestać dawać mleko, krowy miały przestać się nieść. Potem powstały pierwsze samochody i na skrzyżowaniu, obowiązkowo, należało się zatrzymać i dąć w róg ostrzegając innego użytkownika drogi, którego nie widziało się w promieniu dziesięciu kilometrów. Bo a nuż i co? Minął wiek pary, rogów samochodowych, kury i krowy nie postradały swych jakże potrzebnych nam funkcji nawet na widok samolotu, a wizjonerzy przerzucili się na inne swoje lęki i fobie. Bo do świata podchodzimy albo z młodzieńczą ufnością albo ze strachem przed nieznanym. To przez to drugie zamiast fabryki samochodów elektrycznych mamy ściernisko, bo ściernisko - w przeciwieństwie do samochodu - nie rzuci się nam do gardła i nie zagryzie...
NASZ_HENRY
Fantasta z Pana większy niż artysta z Andrzeja Dragana Ubawiłem się z rana to z wdzięczności dwa cytaty przytoczę. *Cytaty wzięte z protokołu komisji do spraw postępowania habilitacyjnego   *Indeks Hirscha publikacji dr Dragana wynosi 6. [słownie: sześć] W ocenie komisji liczba publikacji oraz dane biblio metryczne nie odbiegają od średniej w tej dziedzinie fizyki. Z recenzji profesora Jerzego Lewandowskiego o pracach dr Andrzeja Dragana: *W cyklu prac habilitacyjnych zabrakło mi trochę jakiejś publikacji indywidualnej prac 1-2 autorskich w odróżnieniu od 3-5 autorskich. Przedstawione publikacje nie były zbyt pracochłonne i gdyby arytmetycznie podzielić ich wyniki przez liczbę autorów, to niewiele przypadałoby na jednego.   Na koniec zacytuję autora notki: Ten człowiek [A.D.], chyba z IQ=500 ;-)
EsaurGappa
Łowca jednak 2 ma "wstawki"od których człowiek nadwrażliwy przechodzi gehenne,2049 jak Bóg da dożyję tych dni. Intersteller to już inna bajka pokazuje bardziej potęgę miłości i drogę ludzkości bez uzależnienia się od AI. Siostry Wachowskie czy teraz brat i siostra(sam już się pogubiłem) Atlasem Chmur potwierdziły pewną prawidłowość w chaosie poznawczym człowieka. Co to za życie bez s-f ?No cóż jak już pisałem na NB kilka lat temu ...marzę o tym by uciec od świata nauki postępu nowoczesności ...na tą chwilę orbituję na marginesie społeczeństwa i jest mi tu niebywale samotnie...ale mam wiernego przyjaciela od którego jestem uzależniony,i nie jest to postać S-F bo podobno 2000 lat temu spotkało go kilka osób a on uczył ich za wczasu że to co żyje ciałem nigdy nie będzie wieczne. p.s pogadał bym jeszcze ale lecę do roboty.pozdrawiam
jazgdyni
@EsaurGappa Jestem starszy, więc jestem większym fanatykiem (w dużej mierze dzieki panu Jęczmykowi) s-f ;-). W tej chwili Number 1 dla mnie jest Dune na HBO. A łykam wszystko. O naukę chyba najbardziej zahacza Interstellar. A Łowca Androidów część pierwsza, czy druga? Ja pierwsza. Ostatnie twoje zdanie świadczy, że Wachowcy jednak Matrixem narobili zamętu. Co to za życie bez s-f???
jazgdyni
Jak to widać nawet na NB, open AI jest błogosławieństwem dla wszelakich hochsztaplerów i pozerów, którzy wiedzy nie czerpią ze swego rozumu, bo mądrości się nie dorobili, gdyż teraz będą mieli darmowego asystenta, który będzie robił z głupca mędrca. Ale opracujemy już specjalny test Turinga w temacie - mądry czy głupi oszust.
EsaurGappa
Dzień dobry dobry Polaku.Już za wczasu jesteśmy karmieni tą przerażającą wizją przyszłości sam osobiście jestem wielkim fanem sf mniej w literaturze a bardziej w kinematografii.Podam kilka moich ulubionych tytułów.Łowca Androidów Krótkie spięcie Terminator Duch W Pancerzu(Manga)Robocop AI Sztuczna Inteligencja Ja Robot Chapie Player One.No cóż już od dziecka przygotowywano mnie(nas) do tego że jak nie uszanujemy życia staniemy się..... A może to my jesteśmy maszynami i cały ten ambaras z AI to odzwierciedlenie początku procesu który trwa od milionów lat w błędnym kole ewolucji ?
jazgdyni
Pokazany obrazek został namalowany przez AI, jak mu internauta w paru słowach opowiedział o co mu chodzi.
Do wpisu: ZAPOWIEDŹ
Data Autor
Tomaszek
Ostatnio Angole trochę docenili Rejewskiego i Zygalskiego ale tylko trochę . Banacha i Steinhausa mniej . Bez zmian czczą Tadeusza Marka , co w kraju "samochodowego wyznania" jest osiągnięciem bezcennym .
Tomaszek
Inna sprawa że Maria Skłodowska-Curie jest dla świata Marią Curie , francuską uczoną . O Polce nikt nie słyszał albo mało kto . I być może od tego trzeba zacząć , bo postacią jest popularną jako patronka wielu przedsięwzięć .
jazgdyni
@u2 Widzisz Takich sensacyjnych historii mamy w naszej niedalekiej przeszłości mnóstwo. Nie przypominamy i nie potrafimy wykorzystać do budowy swojej narracji. A żydowskie Hollywood pokazuje opinii światowej zupełnie inny obraz. Jesteśmy bardzo słabi w tworzeniu czegoś dobrego o nas. Serial TVP o królach to parodia, bo odcinki mają po 20 minut. Standardy światowe to 50 minut. No i taka scenografia dużo kosztuje. No jest kiepsko z ofensywą propagandową.
u2
zdobywała leki niezbędne w KL Auschwitz w niedalekim Oświęcimu Niesamowita historia. Warta co najmniej spisania, jeśli nie ekranizacji. Rudolfie Weiglu, który nie dostał Nobla, bo upierał się, że jest Polakiem, a nie Szkopem - nazistą Uratował również słynnego Stefana Banacha i wielu naukowców we Lwowie, którzy byli karmicielami wszy w jego instytucie.
tricolour
@jzg No i po co ci te wstawki ad personam? Myślisz, że zatuszujesz pomyłkę o dwa rzędy, którą widać jak na dłoni,  której nawet nie trzeba było liczyć - pominąłeś  dwa własne zera po przecinku w prędkości. Jeżeli własną pomyłkę nadrabiasz agresją, to jesteś bardziej kiepski niż można sobie wyobrazić. Weź mnie nie rozśmieszaj z tym kalkulatorem, bo po to mamy zapis potęgowy (piszemy "e" by było krócej), by mnożenie zastąpić dodawaniem, a do tego kalkulator nie jest potrzebny. A jeśli tak bardzo znasz się na kalkulatorach, to który model potrafi prowadzić symboliczne obliczenia z użyciem podstawy logarytmu naturalnego? Ale najciekawsze jest zawsze to, co delikwent pomija w rozmowie - że ta potężna (twoim zdaniem) energia statku to nawet do gwizdania czajnikiem się nie nadaje z czego wniosek, że przez całe swoje marynarskie życie tego nie oszacowałeś. I dopiero ja musiałem doprowadzić cię do prawdziwej wiary chrześcijańskiej - i to jest prawdziwy powód braku praktycznego zastosowania Łągiewki.
jazgdyni
@u2 My tutaj jesteśmy tylko blogerami i komentatorami. Za księgę - zbiór - wielkich polskich naukowców i inżynierów, powinien zabrać się profesjonalny historyk, z obszerną wiedzą z zakresu nauki. Jak wybuchła II WŚ mama moja miała 15 lat. Oczywiście, niewolniczo pracowała u Niemców, lecz miała sporo szczęścia, że trafiła do niemieckiej apteki w Bielsku Białej, co powodowało, że była cenna w AK, gdyż zdobywała leki niezbędne w KL Auschwitz w niedalekim Oświęcimu. Będąc dzieciakiem fascynowała mnie jej opowieść, o zbieraniu Polek  a także mężczyzn, do hodowania wszy. Jakże to, dziwiłem się, przecież to paskudztwo. I wtedy usłyszałem o Rudolfie Weiglu, który nie dostał Nobla, bo upierał się, że jest Polakiem, a nie Szkopem - nazistą. To on "zatrudnił" wszy do produkcji szczepionki przeciwko tyfusowi. Warto się zapoznać z tym Polakiem, nie tylko pracującym naukowo, ale też ratujących tysiące rodaków w czasach okupacji. dzieje.pl
jazgdyni
Jak to dobrze mieć pilnego ucznia, dawniej zwanego kujonem, co to nie w głowie, lecz z pomocą kalkulatora potrafi dokładnie wyliczyć, wstać z wyrazem triumfu i pokazać błąd. Nie zdaje sobie sprawy, że przykład jest wyłącznie rysowaną ołówkiem ilustracją zjawiska. Zjawiska, którego nie kuma, a pędu z energią połączyć nie potrafi.  Ale na świecie takich tuskoidów z niemieckim drylem (ordnung must sein) jest wielu. Choć, jak wiadomo, to zawsze ich prowadziło do zagłady. We wszystkich nowożytnich wojna dostawali w dupę. Ciekawe dlaczego nasz pilny małolat używa jako eksponent litery 'e'. Coś mu się pokiełbasiło? Gdyby pisał EXP to OK. Ale już od właściwe stuleci 'e' to  konkretna liczba, często zwana liczbą Eulera. A konretnie: e = 2,71828182845904523536028747135266249775724709369995... Pewnie tylko wie o liczbie 'pi' Więc masz młody ode mnie tylko tróję. Za usiłowania w złym zamiarze. Musisz chłopcze poduczyć się zarówno matematyki, byś mnie mógł prawidłowo poprawiać, jak ja sobie liczę w zamglonej głowie i fizyki, byś choćby z tej kinetyki coś dokładnie wiedział.
u2
patenty byłyby zapisane w "testamencie" innym Edisonom Na długo przed Janem vel Johannem Czochralskim był Karol Pollak - Edison z Sanoka, wynalazca mostka prostowniczego i kondensatora elektrolitycznego : mlodytechnik.pl Zarówno słynny mostek prostowniczy, jak i popularny kondensator elektrolityczny to wynalazki polskiego inżyniera, Karola Pollaka (1), człowieka o rozległych zainteresowaniach i utalentowanego konstruktora. Opatentował 98 wynalazków. Za swoje osiągnięcia otrzymywał nagrody na wystawach światowych. Miały żyłkę biznesową. Zakładał fabryki i spółki, pozyskując kapitał zagraniczny.  Był jednym z dziesięciorga dzieci sanockiego drukarza, księgarza i wydawcy Karola Pollaka. Ojciec wynalazcy pochodził z Moraw, a w Polsce osiedlił się dzięki małżeństwu z sanocką mieszczanką, Marią Zarembą. 15 listopada 1859 roku w rodzinnym mieście matki na świat przyszedł Franciszek Karol Pollak, choć w przyszłości chętniej używał tylko jednego imienia Karol i zawsze podkreślał swoje polskie pochodzenie.
tricolour
@jzg A jak, szanowny pan inżynier, zamierza energię kinetyczną statku z ładunkiem zamienić na energię koła zamachowego, turbiny lub prądnicy? Bo pomysłów teoretycznych, bez możliwości konstrukcyjnych, cywilizacja techniczna zna tysiące. Jakiś wysięgnik naciskany przez zbliżające się nabrzeże? I tak - po pierwsze: 250e6 * 0,033 = 8e6 i kolega walnął się o dwa rzędy. Rzeczone auto musiałoby zatem jechać 8tys km/h, by mieć ten sam pęd, ale onże to nie energia. Mniejsza z tym. Po drugie - Energia statku o masie 250tys ton poruszajacego się z prędkością pół metra na minutę wynosi 250e6 [kg] * 7e-5 [m/s]^2 = 17kJ. Przyjacielu - siedemnaście kilodżuli to energia potrzebna do odparowania dziesięciu gramów wrzącej wody. Może zatem akademicy i biuro patentowe zanim wsadzilo pomysł gdzieś, to zwyczajnie oszacowało potencjalne zyski?
jazgdyni
@Alina@Warszawa  Pomysł Łągiewki już jest bodająże we Wielkiej Brytanii. U nas nie było zainteresowania. A zderzak jest tak śliczny i prosty, że tylko można się zachwycać. Czyste prawo zachowania energii i pełne zrozumienie istoty pędu. Takie zderzaki mają wielką karierę, podczas cumowania wielkich statków. Wydaje się, jak taki olbrzym przybliża się do nabrzeża z prędkością pół metra na minutę (czyli 30 mtr/h) to można go ręka zatrzymać. Niestety masa statku jest tak wielka, ( załadowany kontenerowiec to 250 000 ton, albo 250 000 000kg ), że pęd jest mniej więcej taki, jak typowe auto warzące 1 tonę, czyli 1000 kg walące w mur przy prędkości 835 tyś km/h. Bo pęd to masa x prędkość. P = m x v. Więc dla statku to 250 000 000 kg x 0,0333 km/h = 835 000 000 (kg x km)/h. Czyli auto aby walnąć z taką samą siłą, jak powolnie naciskający nabrzeże kontenerowiec, musiałoby się poruszać z prędkością 835 000 km/h. Nawet rakiety hipersoniczne tak nie pędzą. natomiast niektóre meteoryty mogą. Czyli mamy tu potężną energię, którą można wykorzystać na przykład na koło zamachowe, turbinę, prądnicę itp. No, ale polscy akademicy i genialne biuro patentowe, mają to gdzieś. Przykre.