|
|
jazgdyni @Es
Proszę uwierzyć, jest ciężko. A nawet gorzej. Ale o tym, kontynuując temat, będzie w kolejnym felietonie. Wtedy to się pan oburzy.
A Reni bardzo lubię. I to nie od wczoraj. |
|
|
wielkopolskizdzichu Ja natomiast z powodu profesji mam w frankach, euro, dolarach i w funtach też, pomijając złotówki. To jakiś problem? |
|
|
jazgdyni Nie mam konta w Ojro. Ale w funtach i dolarach mam. |
|
|
u2 Ujadaj dalej patałachu, cienki jesteś nie tylko w szachy :-) |
|
|
Es Dekadencja 21 wieku? To raczej proces trwający nieprzerwanie chyba od zawsze, a w postaci mającej znaczenie dla obecnego stanu kutury i relacji społecznych, co najmniej od renesansu.
Tak sobie myślę, że podobne obawy o utraconym pokoleniu mogli mieć zasłuchani w Fogga, czy Santor -później- nasi dziadkowie i ojcowie słysząc Klenczona śpiewającego" Nie przejdziemy do historii". Ba. Nawet więcej. Ci, którym jeszcze pod czaszką brzmiały "Bramy delirium", załamywali ręce nad Johnny Rottenem i tym co zapoczątkował.
Każda dekada przynosi nowe problemy społeczne, nowe zagrożenia. I niezależnie czy to wojna ta prawdziwa: youtube.com, czy metaforyczna: youtube.com, czy postępująca alienacja i degrengolada obyczajowa w lawinowo narastającym kryzysie mocno zurbanizowanego świata: youtube.com, czy też i przytoczony przez pana przykład, to niezmiennie chodzi przede wszystkim o odreagowanie strachu przed nimi. A reszta to już tylko litentia poetica. Zmieniają się tylko środki wyrazu. I to- prawdę mówiąc nieznacznie. I to jest wielkie szczęście, że istnieje takie narzędzie jak muzyka, które pozwala o tych problemach opowiadać
Pozostaje jedynie pytanie wynikające z problemu, o którym Pan opowiada : czy jesteśmy w stanie powstrzymać świat i zachodzące zmiany społeczne nie czyniąc mu jeszcze większych krzywd zaordynowaną kuracją. Czy mamy zmuszać obecnych nastolatków w rozpędzonym śwecie do przyjmowania stylu życia, który wypraktykowaliśmy 20-30-40 lat temu? Czy na nowoczesnym syntezatorze, z zawzięciem wygrywać oberka?.
Nie ma chyba sensu aż tak załamywać rąk. A na dowód, że nie wszystko jest aż tak źle: youtube.com. Pańska sąsiadka przez miedzę. Klasa światowa. Nie mogę się doczekać nowej płyty. |
|
|
tricolour @u2
Skoro pięknym za nadobne, to nie bawi cię tylko odgryzasz się. Ledwo zipiesz, nawet kontekstu nie jesteś w stanie utrzymać.
Tak, netowy koleżko - słaby jesteś.
PS. Odpowiadam ci, nie tobie - prawdziwy polaku. |
|
|
u2 Bawisz mnie patałachu, więc tobie odpowiadam pięknym za nadobne. Zapewniasz mi dobrą rozrywkę banderowcu na NB :-) |
|
|
tricolour @u2
Wymyśl coś, prawdziwy polaku. Stać cię tylko na powtarzanie za mną z durnym niby-uśmieszkiem na końcu. Zwyczajnie tępy i słaby jesteś. Prawdziwy polak.
Już teraz wiesz, dlaczego kupujesz w Kauflandzie? Bo tępym uśmiechem nie wbijesz łopaty pod pierwszy polski sklep spożywczy. |
|
|
u2 To ty jesteś klientem ciot patałachu ? :-) |
|
|
tricolour @u2
Podpierasz, cioto, płot w oczekiwaniu na klienta? |
|
|
Niezalogowany Powiedzcie, towarzyszu, czy nadal "abstrachujecie" czy jednak udało się na dodatkowym szkoleniu służbowym ogarnąć język polski? A geografia Polski opanowana? No i czy już dowiedzieliście się, towarzyszu, gdzie w Polsce produkowane sa procesory, czy nadal się motacie? |
|
|
u2 Trafił patałach kulą w płot :-) |
|
|
tricolour Trafiłem kamieniem w ciotę. |
|
|
u2 Nie ściemniaj patałachu, widać trafiła kosa na kamień :-) |
|
|
tricolour @u2
Jesteś ciotą zatem. |
|
|
u2 was już nawet kobiety nie interesują
Nie ściemniaj patałachu, popatrz jaką agresją reagujesz na obecność kobiet na NB :-) |
|
|
wielkopolskizdzichu Ale pieniądze szkopskie już tak, zwłaszcza w Polsce u takich jak ty, Prawdziwych Polaków, szkopski pieniądz dobry pieniądz, w związku z tym nie fikaj. |
|
|
tricolour U mnie identycznie. Piętnaście godzin - dokładnie - po tym, jak zjadłem kromkę chleba z serem z Włoszczowy okazało się, że generał Załużny żyje!
Pomyślcie tylko, co by było gdybym nie lubił żółtego sera? |
|
|
tricolour Hehehe...
Jedyne, co wam zostało... przypomniał mi się dowcip: rozbił się statek, na jedną wyspę dopłynęły kobiety, na drugą kilku facetów. Dwudziestolatek mówi: patrzcie, tam są laski, płyniemy. Trzydziestolatek na to: czekaj, może tu są rekiny. Na to czterdziestolatek: spokojnie panowie, poczekamy trzy dni, same przypłyną. Na to pięćdziesięciolatek: ale po co, stąd też dobrze widać.
Koniec dowcipu.
PS. Wy jeszcze bardziej zdziadziali jesteście - was już nawet kobiety nie interesują. Wam wystarczy gdy ktoś wam obieca, że kobiety będą dla innych. |
|
|
u2 Nienawidzi macierzy - Polski, bo za mało mu cyca dawała
Raczej za dużo dostał. A że szachowy patałach to pewne. :-)
PS. Spotkałem w życiu paru pełomafiozów i oni wszyscy gardzą Polską. Te nagrania z Sowy doskonale to pokazują :-) |
|
|
tricolour @jzg
Prawda ma wielką moc ukazywania twarzy, zdzierania masek i ścierania uśmiechów z gąb patałachów.
KIedy fabryka samochodów elektrycznych? Kiedy przekop dalej niż sik z pożyczonego kajaka?
NIgdy. |
|
|
jazgdyni Wolę - 'Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni" i aktualne 'Mars, Mars atakuje', |
|
|
jazgdyni Cierpisz, bo cię nie kochają? Szkopy, w tym także VolksD. nie cieszą się sympatią w innych krajach. |
|
|
jazgdyni @u2
Zostaw go @u2. Przecież napisałem, że to kundel. I tak się tego wstydzi, że zwariował - obsesja natręctw [ Nerwica natręctw (inaczej zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne [obsessive-compulsive disorder – OCD]) to powtarzające się występowanie natrętnych myśli (obsesji) i przymusowych czynności (kompulsji). Mogą one trwale upośledzić radzenie sobie z codziennością, w tym relacjami w rodzinie i pracy.] Nienawidzi macierzy - Polski, bo za mało mu cyca dawała, a ojca, Herr Schkopa boi się panicznie, bo gardzi swoim bękartem.
A na dodatek to truteń i nieuk. Umie tylko po zawodówce cewki nawijać, bo ojciec wyrabia chińskie gadżety dla Lidla. Żona nim gardzi - nieroba i chwalidupę.
Raczej mu współczuć należy, za takie nędzne życie.
Ps. Kompulsją jego jest nieustanne parcie na wylewanie gnoju w Internecie. I pewnie też ojciec daje mu jedno Ojro za każdy komentarz. |
|
|
u2 Już był poważnie zakręcony.
Fakt, miał poważne perypetie sercowe w przenośni i realnie. To tętniak na sercu go wykończył. Ale poprzedzały go życiowe perypetie.
wyprzedzał epokę o wiele długości
Ano, pamiętam jak pierwszy raz usłyszałem utwór Kombinat na Gołej Zośce w Augustowie na turnieju szachowym, w pięknej scenerii leśno-wodnej. Po prostu szok, nie tylko protest-song przeciwko komunie, ale utwór ma również głęboki podtekst egzystencjalny, niezależny od ustroju, w którym żyłem.
|