Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zanurkuj, opłaca się
Data Autor
paparazzi
Dzięki, fajnie się czyta. Co mogę powiedzieć, wyobraźnię to miałeś 20 latka.Iść  sobie tak daleko przez Tanzanie aby popływać w nieznajomym terenie.
Edeldreda z Ely
Tego można próbować słuchać większą ilość razy :-)  m.youtube.com Wszystkim życzę udanego dnia :-)   
jazgdyni
@EzE Ma syn ucho i gust.
Edeldreda z Ely
Odsłuchaliśmy z synem... Gdy przebrzmiały ostatnie dźwięki, syn orzekł: "Fajna piosenka", po czym, po krótkiej pauzie dodał: "ale ty fajniejsza. ".   :-)  
jazgdyni
Pozwalam sobie tylko raz w roku posłuchać tego. Więcej nie mogę zdrowie.kobieta.pl
jazgdyni
@@@ A może ktoś z towarzystwa ma swoje wydawnictwo, albo ma tylko dostęp do takich przyzwoitych ludzi? Moglibyśmy wtedy razem coś zrobić. youtu.be  
jazgdyni
@EzE Wiesz, teraz to się fajnie wspomina. Lecz wtedy nie było mi do śmiechu. Powiem Ci o takiej typowej postawie rodaków. Na przykład w drodze na skróty do centrum Galvestone, Teksas,, nasz młody kolega, zawędrował do zony =NO GO= dla białasów, tam dostał bęcki i wyczyścili mu kieszenie. Był w szoku. Przecież cały czas krzyczał, przekładając na nasze: - Chłopaki! Co robicie?! Przecież ja jestem Polakiem! Polakiem! Żebym to tylko raz przeżył... Skąd się bierze to przekonanie przynależności do narodu wybranego? Tam, na świecie oni nie wiedzą nic o jakichś Polakach, czy o Polsce. Biją i okradają białych na swoim terytorium i już. Ps. W Stanach byłem 3 razy aresztowany - San Diego, Miami, Chesapeake Bay. I to przez FBI. Tylko dlatego, że byłem polskim oficerem. Fajna historia, opowiem kiedyś. Ps. Tu nie ma nic do śmiechu. W Afryce bardzo popularnym obuwiem są klapki ze sznurkiem, wycinane ze starych opon.
Edeldreda z Ely
A ja czytałam z wypiekami na twarzy 😊 I jeszcze to rozpoznanie osobowe  i błyskawiczna ocena, że o dystynkcji świadczy w tym przypadku obuwie - super 👌
jazgdyni
@NASZ_HENRY Wielka Rafa to symbol. A przy okazji taki Disneyland albo Park Yellowstone. Lecz raf jest mnóstwo. We wszystkich oceanach i ciepłych morzach. Raf niemalże dziewiczych. Ta w Tanzanii była płytko i blisko brzegu. Najciekawiej było na Madagaskarze, lecz spora część była poza moim zasięgiem, bo poniżej 15 metrów nie schodziłem. Fajnie też było przy Kajmanach, lecz niestety tam był już tłum. Słyszałem też, że w egipskich kurortach nad M. Czerwonym do wody wrzucają sedesy, dla tych, co nurkują po muszle. To niech mają muszle klozetowe. Ruski zabierają ze sobą. Chyba, że zje ich rekin, jak tego jednego ostatnio.
NASZ_HENRY
@jazgdyni recenzja - da się czytać ;-) Jeszcze 3 uwagi: Z tymi wydawnictwami to jest dokładnie tak jak opisałeś. Ziemkiewiczowi i Żulczykowi to nie ma co zazdrościć bo ich książki kończą w koszu, w Biedronce Wielka Rafa Koralowa jest brudna jak ta na zamieszczonym zdjęciu, tak że najlepiej ją oglądać na filmach na kanale National Geographic 😎🌼 (kwiatek to dla Żony)  
Do wpisu: #SilniZrazem
Data Autor
Dark Regis
@jazgdyni niedobry dziadek powiedział trochę trudnej prawdy o Polakach, co? ;))
wielkopolskizdzichu
 "Mają zaburzenia w płacie czołowym, odpowiedzialnym za podejmowanie decyzji."  Ciekawe co takiego ma jazgot w swoim pisiorskim płacie czołowym,  skoro uznaje panierowany kawał świni za symbol narodowy. Idąc jazgotowym tropem i korzystając z spuścizny Balińskiego stwierdzić należy: Tylko pod schabowym, tylko pod tym znakiem  Polska jest Polską, a Polak Polakiem. Amen  
jazgdyni
@Imć Waszeć To się zgadza, faceci dzisiaj w większości to cipy. Ja nią nie jestem, to w otoczeniu uznany jestem za despotę. Czyli relikt epoki jaskiniowej. A te miękiszony do szału mnie doprowadzają. Mają zaburzenia w płacie czołowym, odpowiedzialnym za podejmowanie decyzji. I pewnie też niski poziom testosteronu. Schaboszczak może być wspaniały, jeśli przed smażeniem mięso się dobrze przygotuje. Z należytym marynowaniem (ja zawsze dodaję i czosnek i cytrynę, oraz cała resztę), oraz odpowiednim rozbiciem kotleta. Oczywiście, należy zwrócić uwagę na jakość schabu, gdy się go kupuje )kolor i zapach). Osobiście z wieprza wolę golonkę i karkówkę. A Angole nauczyli mnie robić pork belly, czyli takie dobre 2 kilogramy boczku ze skórą, przygotowane nacięciami, przyprawione i pieczone w całości. Pycha Pozdrawiam serdecznie
Dark Regis
Pozdrawiam Autora. Mięcho wygląda smakowicie, ale uważam że smakuje przeciętnie ;) Kiedyś takie coś zamówiłem w Pradze Czeskiej na zakończenie mojego szacownego pobytu w tym mieście. Trzech kelnerów tańczyło wokół stolika, a jak zażyczyłem sobie zapalić, to przyniesiono mi cygaro i kryształową popielnicę... w restauracji!!! To były czasy, gdy wymiana gotówki była jak wyprawa do okopu pod Bahmutem, więc większość musiałem zwyczajnie przejeść. Jednego dnia wypłata, a drugiego w Polsce już inflacja zaczyna ci obleśnie lizać stopy. Czesi śmiali się z nas i nazywali milionerami. ;)) Skoro już mówimy o sile charakteru, to jest ktoś kto uważa, że dziś faceci to pi*dy i powinni nosić tampony... xD youtube.com
jazgdyni
Czy mielony, czy schabowy, to taki Klaus,  prosty jak banan, albo krzyż ż ze złamanymi końcami, nie zrozumie symboliki pewnych faktów. Taki jest właśnie szkopski umysł Helmuta. Dla swoje propagandowej walki z polskością, będzie wyrzucał wszystkie symbole, które ludziom jednoznacznie się kojarzą z jakimś momentem historii. Tak, jak wyrzucili swoją winę, twierdząc, że Niemcy w maju 45-tego zostały wyzwolone od nazistów. Ten polski bigos, który niechcący kiedyś zjedli, jak parszywy wirus zagnieździł im się w tych pustych łbach i rozpuścił rozum w kwasie kiszonej kapusty plus prapolskie dodatki.
wielkopolskizdzichu
Gdyby Prezes ogłosił iż jego ulubionym daniem jest zapiekanka z  dorsza to pisiorstwo z jazgotem na czele ogłosiłoby że spożywanie bacalhau jest wyrazem prawdziwej polskości. BTW "Zdziwili się domowi patrząc na Robaka, Skąd mu się wzięła mina i wesołość taka. Sędzia wnet kucharzowi powtórzył roskazy, Wniesiono wazę, cukier, butelki i zrazy. Płut i Ryków tak czynnie zaczęli się zwijać, Tak łakomie połykać i gęsto zapijać, Że wpół godziny zjedli dwadzieścia trzy zrazy I wychylili ponczu ogromne pół wazy." Niech pisiorstwo zapamięta że zrazy są staropolską potrawą, a nie schabowy panierowany którym zapycha swój kołdun Prezes. 
spike
mamy taki paradoks, w kuchni najczęściej spotkamy kobiety, ale uważa się, że najlepszymi kucharzami są mężczyźni, jeszcze nie spotkałem kobiety szefowej kuchni. Takich paradoksów jest dużo więcej, w branży mody, przodują mężczyźni, damskie kosmetyki też oni robią, jubilerzy, szewcy, fryzjerzy, etc. itd. a Holland chce pozbawić mężczyzn praw, Seksmisja pełną gębą :)))
spike
mielony, ach mielony zwany także "przeglądem tygodnia".
jazgdyni
Cotoletta alla milanese był serwowany w Lombardii już w XII wieku ... Wprawdzie był jagnięcy z kostką, ale prekursor już był. Wiadomo, że królowa Bona miała fipsa w temacie kucharzenia, a na dodatek nie gardziła wieprzowiną. Więc pewnie wtedy pierwsze schabowe w panierce ujrzały RP. Potem arystokraci zaczęli wieprzowiną gardzić, a że lasy i bory były wszędzie, to oczywiście na czele mięs stał - vernison, czyli po naszemu dziczyzna.. Do tego w Galicji Austiacy rozpropagowali sznycle, a ogólnie w obozie patriotycznym świnia zawsze kojarzyła się z Niemcem. Ps. Za komuny królowało mielone. A w dobrych restauracjach zamawiało się brizol albo rumsztyk. Quod libet.
jazgdyni
Ni coraz bardziej odjeżdża nam pani Holland. I to nie jest zwykła demencja.
jazgdyni
@EzE Oj chyba Szanowna nigdy dobrego bigosu nie jadła. Zbyt plebejski? Zapewniam, że cuisses de grenouille nie jest tak bogate w smaki. Ps. Polecam "Fizjologię smaku" Jean Anthelme Brillat-Savarin
jazgdyni
Ble, ble, ble mądrogłupi.
Edeldreda z Ely
@krzysztofjaw Mówią, że bigos w każdym domu jest inny, podobnie, jak i chleb. To nieprawda... Swojego czasu postanowiłam zrobić pierwszy w życiu bigos - skorzystałam z najbardziej wykwintnego przepisu (już nie pamiętam skąd go wzięłam - niewykluczone, że znalazłam go pod wpisem  senatora Libickiego ;) )  po czym gotowałam dwa dni... Gdy w końcu przyszła pora, by skosztować; okazało się, że smakował dokładnie jak... bigos mojej Matki... A ja nie lubię bigosu mojej rodzicielki :-(
Do wpisu: Morskie miłosne tragedie
Data Autor
Jan1797
Oczywiście tak, Proszę sobie przypomnieć Światowe Dni Młodzieży w1995 r. Święto młodych katolików z całego świata w Manili. Spotkania z Ojcem Świętym i okoliczności tych spotkań, dostarczają Filipińczykom wiedzy istnienia naszego narodu z przełożeniem na siebie samych?  Wyjątkowa dla Azji przewaga kościoła katolickiego na Filipinach? Polityka bezpieczeństwa oparta na konsekwentnej polityce w dzisiejszych warunkach. Rozwój przemysłu, ingerencja Islamu, obecność rosyjskiego kościoła prawosławnego od 2014 roku. To jasno widoczne po otwarciu wcześniejszego linku zagadnienia. Pozdrawiam Jan 
jazgdyni
@Jan1719 Dzięki za link Uważam, że Filipińczycy, mimo że Azjaci, to najbardziej poza Europą i USA/Kanada, przedstawiciele cywilizacji łacińskiej. Jak oni kochali i nadal do niego się modlą, św Jana Pawła II. A to się również przekłada na przyjazny stosunek do Polski.