Otrzymane komantarze

Do wpisu: Koniec państw demoktatycznych - Droga do szczęścia cz.2.
Data Autor
paparazzi
Tomistyczne pojecie prawa natury mające swe źródło w arystotelizmie i chrześcijaństwie pojmuje to prawo jako  niezmienną normę natury moralnej . Istoty ludzkie w/g Tomasza z Akwinu powinny rozróżnić pojecie dobra i zła . Sorry Jose, Wielki Brat pracuje nad tym by świadomość ludzka była jak najniższa stosując wszelkie środki HT i o tak, tak AI do władania ludem. Ta garstka ludzi rozumiejąca w "co grane" jest bezsilna do zmian. Konflikt interesu komasuje polityczne i socjologiczne starcie kreując III wojnę światową. Właśnie to co opisujesz, słusznie z resztą , stworzy napięcie do momentu memisku wypukłego i rozlanie się armagedonu. Trzymaj się .
spike
@janusz - propozycja, wejdź w opcję edycji, wytnij cały tekst, zostaw tylko jeden znak, zapisz. Utwórz nową notkę, wklej wycięty tekst, zaczniemy od początku, może będzie więcej powietrza dla dyskusji.
jazgdyni
@ALLJak czytam was dzisiaj to: - I ain't happy, I'm feeling glad I ain't happy, I'm feeling gladI got sunshine in a bagI'm useless but not for longThe future is coming onIt's coming on, it's coming onIt's coming on, it's coming on...Finally someone let me out of my cageNow time for me is nothin', 'cause I'm countin' no ageNow I couldn't be there, now you shouldn't be scaredI'm good at repairs, and I'm under each snareIntangible (ah y'all), bet you didn't thinkSo I command you to, panoramic view (you)Look, I'll make it all manageablePick and choose, sit and lose all you different crewsChicks and dudes, who you think is really kicking tunes?youtu.be 
Marek Michalski
Rewolucje, a wcześniej herezje, ewoluują, ale ta historia ciągle się powtarza. Np.Albigensi stanowili rewolucyjny ruch antykościelny i antyfeudalny. Wprost proponowali równość w ubóstwie. Odżywiali się w sposób zwany dzisiaj dietą wegańska. Jednym słowem posłuszni, tani proletariusze, a nie rozpasani kumulacją kapitału w świecie wolnorynkowym.Idea rewolucji ewoluuje i na obecnym „etapie mądrości” prawie każdy może aspirować do jakiegoś proletariatu i w jakiś sposób być nobilitowany w swej wyjątkowości. Musi być jakiś wzorzec zła, więc po rozprawieniu się z arystokracją, pozbyto się burżuazji, a potem klasy średniej, więc była epoka kułaka. Dzisiaj takim wcieleniem zła jawi się biały heteroseksualny mężczyzna, katolik samodzielnie pracujący na swoje utrzymanie, albo co gorzej zdolny samodzielnie utrzymać rodzinę. Oczywiście mięsożerny kierowca i niepodatny na propagandę, czyli „wyznawca teorii spiskowych”. Jednym słowem przełomem stało się odkrycie mniejszości jako nowego proletariatu, ale cel – dziel, rządź i wyzyskuj – pozostał ten sam.`Dziękuję za przywołanie pojęcia liberalizmu w jego rzeczywistym znaczeniu. W świecie nowomowy część lewicy okazuje się być liberalna a lewicowi pseudokonserwatyści maja się z kim ścierać.Nawet kościół katolicki uległ temu pomieszaniu pojęć przez lewicę, a prawica najpierw zmuszona została do określania się mianem konserwatywno-liberalnym a potem ustąpiła pola przed piętnowaniem i określa się jako wolnościowcy.
sake2020
@jzg.....Czy nie prościej zamiast apelować do red.Sakiewicza odpowiadać tylko tym którzy mają coś do powiedzenia, naprawdę tego chcą i oczekują, że ich komentarze nawet niezgodne ze zdaniem autora nie będą potraktowane jak wypowiedzi idioty. I co do tego mają wpłaty na Republikę? Ja płacę choć mnie skręca na niektórych zaproszonych tam gości.
Katla
@sake2020"Pije pan do mnie?"A skąd! Nie rozumiem dlaczego takie podejrzenie.To miejscowe trolliki toczą pianę. Zaorywane wyją.Taka dola trolla :)
Katla
@spike"wytłumacz co ciebie łączy z nijakim @viwapalestyna ?"Nic nie muszę ci tłumaczyć ale wyjątkowo ci powiem - nic.Za to znam dobrze Persa (SL), który został tutaj zbanowany. Był widocznie zbyt rozgarnięty na takie towarzystwo jak ty.
jazgdyni
Widzicie moi mili, co zawodowy troll robi z tekstami, na które go skierowano. Po prostu rozwala komentarze, byśmy wściekli poszli tam, gdzie on chce i gadali o jakiejś dupie Maryni.Admin zapewne u okulisty, czeka na nowe okulary. Więc nic nie widzi. I to jest NB! Jedyny taki patriotyczny portal w całej Polsce. Prezesie Sakiewiczu! Nie dam już ani grosza na Republikę. Wstyd!
spike
@ka - -jak widać, kłamstwo i manipulacja, to twoje kolejne imiona, tak się składa, że ty troll wrzeszczy, łapać trolla. - - - - - wytłumacz co ciebie łączy z nijakim @viwapalestyna ? - - - coś mi śmierdzi, że jesteście jak te dwie strony tego samego medalu.
sake2020
@Katla....Pije pan do mnie?
Katla
Toczy się wartko bo lokalne trolle toczą pianę z pyska. Z braku argumentów oczywiście. 
sake2020
Jak widzę dyskusyja tocy się wartko choć raczej nie na temat. Libertariańska Rzeczpospolita? Przecież Rzeczpospolita oznacza państwo ,a liebertianizm go neguje jako aparat przemocy a co najwyżej dopuszcza ,,minimum państwa''.Jedyną lompetencją państwa wg tej teorii wyznawanej przez KOnfederację powinna być polityka zagraniczna.Tylko dyplomacja i armia powinny być zarządzane przez przedstawicieli wybieranych przez naród. Cała reszta ma być prywatna- służba zdrowia, edukacja, bankowość, waluta, ubezpieczenia. a podatki na rzecz terytorialnych organizacji w pełni dobrowolne. No,żyć nie umierać-dobrowolne podatki a można nie płacić ich wcale.To jak pan widzi ,,prawo proste i stałe a nie tworzone przez parlament''? Kto w takim razie ma je stworzyć MSZ,lokalne organizacje,a może każdy sobie bo przecież w założeniach partie  parlamenty też będą zlikwidowane. Czyżby zapisał się pan do KOnfederacji i do wyborów promować program Nowej Nadziei? Na NB czyli portalu  antypisowskim jest szansa by dołożyć mu promowanie Konfederacji. 
Katla
@HenrykH"Z pomysłami o kraju bez podatków ? to czystszy komunizm niż w Chinach"W USA do bodajże 1913 roku nie istniał podatek dochodowy.Współczesne państwo czerpie ogromne dochody z VAT, akcyzy, ceł itp. Podatek dochodowy od obywateli to forma represji. 
Katla
@jazgdyniMasz rację, komentatorzy @tricolour, @Iiontichy i @spike najwyraźniej dryfują w innym kierunku. Ja bym wolał podyskutować o temacie notki bo temat jest bardzo ważny i ciekawy.
jazgdyni
Uważajcie koledzy!Są tacy, co mają zadanie dyskusje kierować na boczny tor.
jazgdyni
Bez podatku? Tak jest.Podatek jest umową społeczną tylko. Tymczasem w tej naszej "demokracji", gdzie przepracowałem 45 lat (40 na morzu), to teraz na emeryturze podatek nadal muszę płacić. To jest tak zwane ździerstwo, by opłacać miliony urzędasów i biurokratów, którzy nic nie wytwarzają, nie produkują, a tworzą tylko stosy papierów.
HenrykH.
Witam. To okno o którym Pan pisze w ostatnim akapicie było otwarte w 1990 .Korwin i jego paczka pie(mówili) od samego początku .I jest nawet miasto gdzie te ideały wygrały ,burmistrza po 3 latach chcieli mieszkańcy na taczkach  ten tego ,a może po dwóch latach?  Z pomysłami o kraju bez podatków ? to czystszy komunizm niż w Chinach .Reszta podobnej natury .My jako kraj jesteśmy za biedni i  leżymy na drodze dwóch morderczych narodów .Każdy z nich przeorał i ograbił Polskę nie tylko w sensie materialnym ale i mentalnym .Ponad wiek rozbiorów, trzy wojny i komunizm  zniszczyły kraj  i ludzi .Co widać chociażby po wpisach poniżej notki.Chyba ten rozwój (przełom) spowoduje  zagładę bo w to że ludzie się zmienią nie uwierzę .Niech Pan zajrzy na fora Arabów ,Rosjan czy afro-afrykańczyków to przestanie Pan cieszyć z tej szybkiej wymiany zdań   .
Do wpisu: Przyszła koza do woza
Data Autor
jazgdyni
@triMasz w zupełności rację. Źli ludzie świata celowo pchają nas w kierunku niezgody i konfronacji. Mamy być skłóceni, porzucić kulturę i szacunek do siebie i nawalać się. Bo gdy utworzymy wspólnotę to niewątpliwie weźmiemy się na poważnie za destrukcyjne władze. Potrzebny jest tylko ten moment, kiedy wspólnie powiemy dość.
spike
@tri - przez ten niedorozwinięty system komentarzy, nie zauważyłem twojego komentarza. Jak dla mnie, możesz się wtrącać do rozmowy, tu mamy nieograniczoną swobodę wypowiedzi. Co autocenzury, w kwestii tego co się pisze, unikam i chyba skutecznie prostackiego języka do kogokolwiek, a to może i powinno być cenzurowane przez admina, a jako że Polacy swój język mają, dbajmy o to, by nie był brukany, to już będzie naszym sukcesem, nawet jak nerwy poniosą.
spike
@Janusz, chyba "po łebkach" przeczytałeś o tym banie, moja uwaga nie była "przysraniem", a tylko uwagą i to "do bólu" merytoryczną, dotyczyła historii, tak więc to obrażanie się, nie było eleganckie, ja to odebrałem jako słabość nie tylko charakteru, ale jako reakcję na skompromitowanie się mojego rozmówcy, jakby nie patrzeć dr historii, który jest też wykładowcą. Dodam, że w innej sprawie, była podobna sytuacja, wtedy było przyznanie mi racji, i podziękowanie, to wtedy był ten prezent. Widzisz, to jest przykład pychy, ten dr nie mógł znieść tego, że jakiś "anonim" JEMU zwraca uwagę, a najgorsze, że ma rację ! a NIE było moim celem poniżenie gościa, chciałem porozmawiać też o innych faktach historycznych, które mnie interesowały. Często jest tak, że po jakimś czasie dochodzą inne dowody i to przyczynia się do zmiany interpretacji pewnych spraw, poglądów etc. to nie hańba, przyznać się do błędu, to oznaka wielkości. - - -- - Piszę w innym wątku, by to co piszę dało się po ludzku czytać :)
tricolour
@jzg & spikePrzepraszam, że się wtrącam, jednakże warto by było zrobić krok w tył, może nawet wszyscy i spróbować wypracować sensowne standardy rozmowy.Z mojego podwórka wygląda to też tak, że wielokrotnie admin usunął moje wpisy, które w chwili publikacji uważałem za najlepsze w danej sytuacji, ale po usunięciu i ochłonięciu okazywały się jako najlepsze... do wyrzucenia. Za co jestem mu wdzięczny.Więc proponuję każdemu, by zrobil sobie wiwisekcję i znalazł coś do poprawy.
jazgdyni
@spikeNo widzisz, sam się spotkałeś z banowaniem ciebie, bo drugiej stronie nie podobała się twoja wypowiedź. Widzisz, nie mamy w sobie tej koncyliarności, co jest po prostu pewną umiejętności w dyskusji. To jest zawsze lepiej w rozmowach, bo reakcje są natychmiastowe. Przy osobistym blogu, opublikowanym publiczne, można dawać, albo nie, pole do komentarzy. Autor liczy na to, że komentarz dotyczy treści artykułu i nie powinien być atakiem, albo bez argumentów nie powinien wyśmiewać opracowania. Nie ma autorów, co na to grzecznie zareagują. Spora część przemilcza takie komentarze, albo jak ma możliwość, to usuwa to co czuje jako obrazę, albo nadepnięcie na swoje poczucie godności. Co ciekawe, kpiny i nawet sarkazm są pozytywnie tolerowane wśród przyjaciół. Tzw - "jaja sobie robisz". Tu na NB, anonimowi komentujący, czują się bezkarni i często, czy pod wpływem, czy kogoś nie lubią, piszą co chcą, tylko w zależności od swego poziomu kultury.Jak zauważyłeś, ja uwielbiam dyskutować. I nie lubię, jeżeli jest to wzajemne głaskanie. Lecz, jak coś jest podłe, to się wyłączam. Fakt - przedtem zdarza się, że zakańczam solidnym OPR. Nic nie poradzę - ostrzegałem w tym krótkim CV, że jestem weredykiem [Wikipedia: "Weredyk to osoba, która mówi prosto z mostu, otwarcie i bez ogródek, wyrażając swoje myśli bez względu na konsekwencje. Termin ten opisuje kogoś, kto nazywa rzeczy po imieniu i nie owija w bawełnę, często bez zwracania uwagi na uczucia innych.]  I przysiegam, że uspokajam się po 10 - 15 minutach. A są tacy co na zawsze się obrażają.
spike
więc pozostaje nam jedyne wyjście, "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma".Alleluja i do przodu :)
spike
@Janusz, no widzisz, ja ci żartobliwie odpowiedziałem, a też tego nie dostrzegłeś.Nie uważasz, że nasza rozmowa nie ma sensu?Nigdy nie kwestionowałem twojej inteligencji, a "nie raz i nie jeden" byłem po twojej stronie, (nie domagaj się dowodów :).Popełniasz jeden poważny błąd, jak wielu, też mądrych, krytykę czy inne uwagi, zbyt poważnie traktują, do tego osobiście, rację miał pewien bloger, chyba go znasz z S24, zacny człowiek - @Sowiniec, który na uwagi, by kogoś tam zablokował, spokojnie odpowiadał "to tylko blog", nikogo nie blokował, a u @starego - komucha dawał jedyny komentarz - jaka u niego jest pogoda, z nikim się nie wadził, wszyscy go tolerowali i szanowali, pominę jego działalność polityczną czy inną.Podsumowując, to "tylko blog", a wszystko będzie dobrze.PS. Nie tak dawno na innym blogu rozmawiałem z pewnym dr historii, dyskusja miła, nawet dostałem w prezencie ostatnio napisaną książkę, nawet mieliśmy się spotkać, ale kiedyś w rozmowie, zwróciłem mu uwagę w pewnej sprawie, że jest w błędzie, co też dowiodłem, w efekcie zablokował mnie, nie podając powodu, ja tylko domyślam się, że pewnie gdzieś ten poruszony błąd opublikował, a ja mu zamieszałem.
jazgdyni
@spikeŻadna akcja nic nie daje. Nawet zwróciłem się do pani Dróżdż, członka zarządu imperium Sakiewicza, i oczywiście nie było żadnej odpowiedzi, czy jakiejś reakcji. A nasz dobry Admin, robi to, co mu każą.